![]() |
Lajon, ale nie jesteś w stanie stwierdzić, czy gość który przed Tobą się porusza, jest młodym czy starym kierowcą ;D
70% kierowców z którymi się spotykam, są świetni.Pełna kulturka, czasem tylko o kierunkowskazach zapominają(ale bądźmy uczciwi - kto nie zapomina ? :-D ), ale ogólnie widzą co się wokół nich dzieje. Ale niestety....30% zostaje ;p - najczęściej są to "najlepsikierowcypodsloncem" |
świetny kierowca to taki, co wie że jadąc lewym zaraz minie 10-ciu a jak za chwile wjedzie na prawy to znowu machnie 10-ciu - a to czy 2x najedzie na ciągłą czy wyprzedzi na pustych pasach dla pieszych to jakie to ma znaczenie - dla mnie na przykład nie ma : >
przepisy, znaki itp. są dobre ale kiedy śliska droga, kiedy ruch duży, ciągła linia wtedy jak się ma słaby wóz na przykład itp. To wszystko widzi dobry kierowca po latach jazdy i nie zwraca uwagi na to co niepotrzebne tylko gna wedle tego jak skumulowane doświadczenie na to juz pozwala :> ps: myśl po prostu pięknie przez Cię rozwinięta Lionie :> |
Cytat:
Termi, jeśli idzie o mnie to nigdy nie wyprzedzam na pasach czy przed nimi (tu trzymam się nieprzewidalności zdarzeń i podwyższonego ryzyka jakim jest element ludzki), ale ciągła...pfff :p Jak się trochę jeździ, to że tak powiem po ukształtowaniu terenu, można ocenić czy ta ciągła to ma sens czy nie. Ogólnie ocenę zagrożeń i przewidywanie awaryjnych sytuacji każdy stosuje według siebie a nie (jak wiemy bardzo często idiotycznie lub bezsensownie umiejscowionych) oznaczeń drogowych. W moim przypadku sie sprawdza, nie mam na koncie wypadku, stłuczek, obtarć i nie spowodowałem zagrożeń życia, a parę razy udało mi się uniknąć takowych stworzonych przez innych kierowców. I oby tak do końca :] Mrygam jak ktoś mnie wpuści, jak dojeżdżam do krzyżówki czy miejscówki gdzie stoi sznur aut, zawsze staram się wpuścić z jedno, dwa auta, zjeżdżam wcześniej na zwężenia a nie cisnę do samego końca lewym itp. Swoją drogą bywam złośliwy, skoro zazwyczaj wpuszczam to autko czy dwa, to jak ktoś się ryje na chamca, to za cholere przy mnie nie wjedzie. Albo jak kiwam jednemu z drugim by jechał, a trzeci ciśnieeee na chama by się wryć. Jak ktoś dojedzie, zarzucić kierunek, to sprawy nie ma, jeszcze nigdy nie spieszyło mi się tak bardzo by to jedno auto czy dwa miało dla mnie różnicę. Ogólnie jakby każdy kierowca wpuścił jedno autko w takiej sytuacji, nie było by problemu dla obu stron. I tak jak rozmówcy powyżej, ściemy z jazdą na wprost z pasa do skrętu u mnie nie przechodzą, ni cholery nie wpuszczam cwaniaka. Szczególnie, że często widać, kto zabrnał za daleko bo nie zna okolicy, a kto ciśnie ile wlezie już z daleka byle tylko się wcisnąć. I jeszcze jedna sprawa, apeluję :D o odrobinę koncentracji w sytuacji oczekiwania na zmianę sygnalizacji swietlnej. Stoi kilka aut, przerwy ładnie zachowane, a jak pstryknie zielone, nim się siroty połapią, że czas ruszać to (gdzie jest ten co na zimówkach ostatnio miał problem wystartować ze świateł?? :p) dwóch przejedzie a reszta kwitnie dalej. No bo bez jaj, jak stoję czwarty czy piąty w kolejce i nie łapię się na zielone....Fakt znam jedno miejsce, gdzie zielone jest tylko mgnieniem :p ale bez przesady. Telefony, ustawiania giepeesów, malowanie oczek czy szukanie bzdur po torebkach... Aaa i jeszcze jedno, giepeesom śmierć! :p Podsumowywując, sprawa jest prosta wszystko zależy od ludzi. Jak ktoś w życiu jest burasem i prostakiem, lub nie radzi sobie z otoczeniem czy organizacją czasu, to wybaczcie określenie i za kółkiem jest pizdą... |
http://www.allegro.pl/item850511716_...a_allegro.html
ktos chce kupic super alpinke? http://www.youtube.com/watch?v=SP0Dv...eature=related :DDDD |
Cytat:
|
Nie mogę edit a szczerze mówiąc warto tego posłuchać :)
http://www.youtube.com/watch?v=tqKA9...=TL&playnext=1 |
Cytat:
skora w srodku wyglada jak nie uzywana, w porownaniu od hondy accord ktora miala 140 tysiecy, wygladala jak nowka sztuka, skora z duzo lepszego zrodla niz w hondzie, albo duzo delikatniej eksploatowana, miod z zewnatrz nigdzie(!!!!!!!!!) ani w jednym miejscu nie byla zarysowana(mowie o znaczacych widocznych zarysowaniach) felgi w stanie idealnym(17 cali!!) nigdzie nie ruszone, widac ze po kims kto o ten samochod dbal i uzytkowal go w sposob naprawde rozsadny, nie odpalalem go nie wiem jak jezdzi ale nikt sie o nia nie pytal wiec mam czas |
z wyglądu ładna, no i najważniejsze - niesprowadzana
teoria się potwierdza - szukać najlepiej w kraju po jakims prezesuniu zwłaszcza : > |
Cytat:
|
Cytat:
Imo sztuka jazdy samochodem to umiejętność przewidywania i bycia przygotowanym na to, co za chwilę może zrobić inny uczestnik ruchu . Wiadomo,że nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć , ale rozsądek to podstawa na drodze. Myśl za siebie i za innych. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:55. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.