Cytat:
-nooth- pisze:
(Post 687796)
Widac Cannibal, ze masz albo krotki staz za kolkiem albo malo jezdzisz.
|
To źle widać. Prawie 30 tyś w zeszlym roku (nie licząc tego co przejechalem samochodem z firmy, od ojca i panny), to chyba nie tak mało.
Cytat:
-nooth- pisze:
(Post 687796)
Dziadek w jadacym Tico to wieksze prawdopodobienstwo potracenia niz taki kolo w Subaru. Dziadek w Tico najczesciej stwarza ogromne zagrozenie bo nie wiem co robi, ja jezdze sporo i praktycznie niema dnia zebym sobie nie mogl auta rozbic przez kogos i najczesciej to osoby w normalnych autach po 40 stce, czesto kobiety zmieniajace pas nie patrzac w lusterka albo nie patrzace na znaki.
|
Mnie nie interesuje, kto stwarza większe prawdopodobieństwo wypadku, tylko kto tych wypadków wiecej powoduje. A tutaj chyba wątpliwości nie ma, chyba , że masz to Ci wrzuce statystyki policyjne. Kolejna sprawa, to wypadki śmiertelne, zgadnij kto powoduje ich najwiecej i co jest główną ich przyczyną? - Nie dziadek w TICO. A swoją droga , to wole być 5 razy potracony przez dziadka i żyć, niz raz śmiertelnie przez naćpanych pierdolców.
Cytat:
-nooth- pisze:
(Post 687796)
Taki koles w Subaru widac ze posiada cos takiego jak ocena sytuacja i pomimo ze momentami przesadza to i tak nie widac tam jakiegos wielkiego zagrozenia, drogi szerokie widac ze zna teren.
|
Nie widać wielkiego zagrożenia?Oglądałeś ten filmik co ja?
Cytat:
-nooth- pisze:
(Post 687796)
Nie popieram takiej jazdy ale nie naleze tez do osob co slepo wierza mediom ze wariaty to potencjalni mordercy nawet Ci co zle parkuja, ocknijcie sie.
|
Jakie media?Tutaj chodzi , tylko i wylacznie o rozwagę a nie o szukanie darmowej adrenaliny i chorych emocji, czy podnoszenie wlasnego ego, narażając przy tym innych na utratę życia. Chcesz poszaleć, jedz na tor, albo wez sobie Subaru na jakieś polne drogi, stary parking itp.
Cytat:
-nooth- pisze:
(Post 687796)
I nie wyskakujcie, ze predkosc, ze droga hamowania, ze piesi ble ble... Ja tez nie jezdze przepisowe 50 po miescie kawal bandyty ze mnie nie ?
|
A czemu mam nie wyskakiwac, że prędkość , przecież to są niepodważalne fakty. Ja tez nie zawsze jeżdże przepisowe 50, ale nie jezdze też 160 czy nawet 80 w środku dnia przez centrum miasta, nie wyprzedzam na trzeciego na ciągłej itd, itd...... - nie jestem idiotą, nie chce głupotą zniszczyć życia komuś i sobie. I nie raz korci wcisnąc pedał, tylko po co , żeby być dwa miejsca bliżej na następnych światłach.......
Chcesz depnać, powyprzedzać - jedź na expresówke , czy autostradę i wal nawet 240km/h.