![]() |
Cytat:
BTW. czy jak pieszy się wbija na czerwonym a Ty jedziesz to jest ok czy nie jest ok? prozaiczna sytuacja. czy jak wsiadasz do przedziału gdzie jest zakaz palenia i jarasz szlugi w pełnym przedziale i dostajesz w pape to jest ok czy nie jest ok? przykładów mozna mnożyć... Aha teraz może zbyt mocno i nie do końca adekwatnie ale napewno przywołam Ś.P Janusza Kuliga... |
napisales, jak w tej budzie to tylko 330D, mogles napisac ze jak Diesel w tej budzie to tylko 330D ;), chociaz szczerze mowiac jezdzilem 320D po lifcie 150KM + chip kolo 185 jak dobrze pamietam wyszlo i calkiem przyjemnie to jezdzilo, do tego sporo tansze w serwisie od 3.0d i mniej palilo.
Wiem, ze 3.0d po chipie zmiata go jak chce nie musisz tego pisac. |
Cytat:
nie dziwie sie ze dostaje mandaty ale drazni mnie mandat za parkowanie w miejscu GDZIE NIE MA ZADNEGO PARKINGU tylko same zakazy zreszta co ja ci bede mowil, przyjedz sobie sam do wwa i zaparkuj gdziekolwiek w dzien, HF tolerancja spoko, jak najbardziej, bede tolerowal to ze jakis duren prawie 5 min temu mi skasowal bok bo zmienial pas i w lusterko nie spojrzal, chlodne myslenie? gdyby nie to to wlasnie stal bym i wzywal psy a samochod wstawial do lakiernika toleruje Lki bo kazdy sie uczy jezdzic, ale tolerowac kogos kto skutecznie utrudnia ruch i stwarza zagrozenie na drodze, nie bede zielony listek? dobra sprawa dla poczatkujacych, ale poczatkujacy to poczatkujacy a jak widze lampucere po 40stce ktora sobie makijaz poprawia a samochod sam sie kieruje to mnie trafia, a dla takich preferowalbym wielki czerwony napis z tylu, albo jakis bilboard jezdzacy "SPIERDALAC ODE MNIE JAK NAJDALEJ SAM NIE WIEM CO ZROBIE ZA 5 SEKUND" Gdzie piszesz o ludziach z dlugich stazem ktorzy sami nie wiedza co robia za kolkiem? no wlasnie, bo ja mowie GLOWNIE O NICH co do zakazow, to jesli dla mnie taki zakaz ma prawo bytu, to spoko, ale jezeli ktos zostawia wlaczona sygnalizacje swietlna w srodku nocy gdzie nikt nie jezdzi, to moze mnie w pale cmoknac bo ja sie do kogos narzuconej odgornie bezsensownie woli przystosowywac nie bede, ot co ps. chcialbym podkreslic ze to TY masz problem z tym co JA napisalem a nie na odwrot, wiec skoro sie mnie czepiasz a potem mowisz ROB CO CHCESZ, to zakrawa to na paranoje ps2. tych twoich przykladow z przechodniem to nie skomentuje bo dochodze do wniosku ze ty nie czytasz tego co sie do ciebie pisze, w zaden sposob |
Cytat:
Przywołujesz skrajne przypadki, które nijak mają się do sytuacji opisywanej przez Texeta, a skoro on zaczął dyskusję na pewien temat to Ty się podpinasz, a nie wrzucasz przykłady, że pieszy mi się wbija na pasy jak ma czerwone. Cytat:
Więc, jesli chcesz coś pisać to chociaż nawiązuj do rozpoczętego wątku. |
Cytat:
Sygnazlizacja jest po to aby kierować ruchem. Także w nocy. Nikt jej nie włącza lub wyłącza kiedy chce i jak chce z tego co wiem. A nagle Tobie włączyli czerwone i kazali stać. no to łobuzy są! I dobrze! nie dostosowuj się! i powodzenia dalej na drodze:) Cytat:
|
Jak na pustyni ktoś Ci postawi czerwone to też będziesz czekał?
|
Cytat:
|
Cytat:
te twoje przyklady nadaja sie o kant dupy potluc, bo kazdy z nich uwzglednia szkode innych ludzi w nich, jaka szkode wyrzadzam innemu czlowiekowi parkujac na zakazie? no jaka? nie blokuje ulicy, nie parkuje u niego w domu, nie gwalce jego zony ani nie zlamalem mu nogi, nie truje go, wiec wyjasnij mi co ty porownujesz? kupy sie to nie trzyma, zupelnie no i to stwierdzenie, parkujac na zakazie robie chlew na drodze.... szkoda komentowac teraz napisze w sposob ktory powinien byc zrozumialy dla 8 letniego dziecka, jezeli tego nie zrozumiesz SIC proponuje udac sie do liceum na nauke czytania ze ZROZUMIENIEM bo jebie posty o tym samym sensie od 2 stron a do ciebie po prostu to nie dociera dla mnie lamanie przepisow drogowych w momencie gdy nie ma zagrozenia ZUPELNIE, jest jak najbardziej wskazane ok? czyli dojezdzam do skrzyzowania rozgladam sie, widocznosc na 300+ m w kazda strone, przejezdzam na czerwonym, zero zagrozenia, podaj mi jeden powod dla ktorego mialbym stac i czekac na zielone szczegolnie nie potrafie zrozumiec tego pierdolenia, co ty chcesz osiagnac powiedz mi, przekonac mnie? do czego? mam swoje zdanie ktorego nie zmienie, jak juz powiedzialem sa zasady ktore maja racje bycia i gro takich ktore dla mnie nie maja, wyrazilem sie chyba jasno jaki mam poglad na kodeks ruchu drogowego, ty mozesz sie z tym nie zgadzac i szanuje to, ale to co probujesz(????) osiagnac wykracza daleko poza twoje mozliwosci, przytaczajac jakies puste niczym nie zwiazane argumenty marnujesz swoj czas, ot co Cytat:
ludzie zyjemy w 21 wieku, myslenie nie jest czyms niesamowicie skomplikowanym w dzisiejszych czasach, nikogo nie namawiam do tego zeby robil to co ja uwazam za stosowne w poszczegolnych sytuacjach, a argumenty przeciwko temu co robie przypomina MOCHER z radia maryja, jest mniej wiecej na tym samym poziomie i podobny tok myslenia jest zachowany sluchaj lopatologicznie, dla mnie lamanie przepisow drogowych ktore ktostam sobie napisal jest jak najbardziej ok jezeli lamiac je nie robie krzywdy(ani nie moge zrobic) innemu czlowiekowi, jasne? no chyba ze moje przejezdzanie na czerwonym zabilo ci kota, to MEA CULPA |
Cytat:
|
Cytat:
Robienie czegoś 'bo tak' jest najgłupszą rzeczą na świecie. Gdyby wszyscy byli tacy ą ę, bo być może stracilibyśmy prezydenta znacznie wcześniej, podczas lotu X. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.