![]() |
cos wiecej o niej wiesz?
|
Ze jest kurewsko pieknym autem, ze wzbudza ogromne zainteresowaniem, ze w zasadzie kazdy sie za nia oglada od nastolatek po emerytki. Ze latwo stawia sie bokiem i ryczy jak obrywana ze skory (tzn ma poprostu swoj charakterystyczny dzwiek rzedowki), choc na razie ma zwykly silnik 3.0 i tylko kolo 250KM mocy. Po zimie jednak bedzie miec w srodku juz slynny silnik twinturbo, klatke i pelny laminat zamiast blachy : )
Z ciekawych rzeczy poki co ma torowe zawieszenie Billsteina, wydech przelotowy 3'' i most Torsena. Zajmuja sie nia znajomki z jbb wiec jest w dobrych rekach. Foty wrzuce pozniej, jak dostane od wlasciciela : ) Wrazenia sa mega, przy twinturbo nawet nie chce myslec co sie bedzie dzialo, docelowo ma miec +500KM ale zobaczymy jak bedzie. |
http://vimeo.com/13665374 podobuje mnie sie jak na niemcownie i to nawet bardzo:D
|
|
przyjechal gosc pompka kupic cytryne, taki cwaniaczek lysy, z kolezka
przejechal sie, oglada, mowie mu ze wydech jest nieszczelny i z tego powodu cena jest do lekkiej negocjacji no i gadamy, ja mu mowie, ze pospawa mu to jakis kowal za dwie stowki i bedzie mial luks, umowil sie ze mna na wizyte w serwisie, spoko, pojechali przebakiwal tez ze sprzeglo jest do wymiany (hahah kurwa kretyn, wymienilem je 3 tys temu nowka sztuka oryginal chodzi jak maselko teraz a ten mi tu wkreca) sam przyjechal jakas rozklekotana almera, jak moj mechanior to uslyszal, mowi, "kurwa no nie porownujmy gowna do cukierka, sam widziales stara tarcze i docisk i widziales nowy zestaw ktory zakladalem, wiec niech koles bzdur nie pierdoli" w miedzy czasie dzwoni, "noo wiesz... ten wydech... martwi mnie to, za taki stan maksymalnie Ci moge zaplacic 32 000" wkoncu do przegladu w serwisie nie doszlo aaaa... mowil jeszcze ze CENA JEST WYSOKA bo inne te cytryny sa tansze (jasne ze sa tansze, targane z niewiadomo skad szroty po ostrych klapsach) myslalem ze padne ze smiechu a lepiej, mowi 32 klocki a jak w serwisie cos znajda to jeszcze cena bedzie spadac (to jest 5 letni samochod a nie nowy z salonu ZAWSZE sie moze cos znalezc po prostu wszystko sie zuzywa) szczerze to zwatpilem w ludzi, zwalilem sie mojemu mechaniorowi na leb dzisiaj, mowie mu wydech i wydlubac sprzet grajacy, wzmacniacze, tube, kable etc. zrobic z tego serie i niech sie ciagna, sprzet sobie opchne za 4-5k a cene ustawie taka sama bede na tym biznesie, to juz druga osoba ktora placze ze czujniki parkowania nie dzialaja (jakby ten samochod byl wielkosci ikarusa czy cos) pomimo ze nie dzialaja z powodu sprzetu grajacego ktory poprzedni wlasciciel tam zainstalowal ;) niech szuka wiatru w polu, chcial kupic Civica TypeR w tej cenie... ROTFL? :D:D:D |
texet nie placz to normalne, imo musisz wyczuc ten moment, ze masz doczynienia z kretynem i jak najszybciej mu podziekowac, jak koles chce naprawde kupic to auto to nawet jak mu powiesz zeby wypierdalal to wezmie a jak przyjdzie jebana maruda to szybciej sie go pozbedziecz bez tej calej szopki. zdecydowanie wole kupowac niz sprzedawac samochod :P
|
Texet: nie spinaj się :) trafisz w końcu na kolesia co doceni twoje auto, sprzęt jaki tam masz, a kretynom - tak jak Ibisz mówi - podziekuj i tyle.
|
moim zdaniem nie wybrzydzaj
lepiej miec fte 32 banki niz za rok 30 dwoch klientow na pol roku to po prostu DRAMAT !!!!!!!!!!!!!!!!!!! sam handluje i wiem jak jest, jak cos jest malo chodliwe to czasami ludzie chca wymienic za jakis inny sprzet i to jest najbardziej oplacalne albo chca kupic taniej bo klientow jak widac brak i oni i Ty fdoskonale o tym wiesz nawet jak zalozysz złote felgi to i tak tak zostanie i już a takie Texety kupujace od zaraz to moze ich jest z 2% calej populacji - wiec na cud nie ma co liczyc :> |
Cytat:
samochod wisi od nowa od 2 tygodni, na kazdy samochod znajdzie sie kupiec w dupie to mam czy sa klienci czy nie, wiem co sprzedaje i nie zamierzam nikomu opuszczac, mnie sie nie spieszy, mam czym jezdzic 32 klocki jesli NIC NIE ZNAJDA w serwisie, a znajac ich znawcow rapu, to ja dziekuje sprzeda sie za 34 500 - 35 000 albo zostanie ze mna ;) |
Panowie wybacza że przerwe tę owocną dyskusje, ale mam taki temat, dosyc naglący:
Mam mozliwość kupic Peugeota 307 sw z 2002 1,6 B 130 000 przejechane Ewentualnie: Peugeot 2006 1.6 B 2003 80 000 przejechane Na co zwracac uwagę, co się sypie, co warto prac, a co nie. Prosilbym o w miare szybka reakcje i konstruktywne wypowiedzi. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.