![]() |
Oj tam pierdzielisz pan, tutaj masz ciut starszą fajną furę http://otomoto.pl/peugeot-406-C15062800.html :) ale musisz się spieszyć bo jutro klient przyjeżdża i chce jeszcze na diagnostyce zerknąć :) A co do bety to czasem zwierzu niema takiej 328ci ?
Ty już sprzedałeś tą serwisową c4? :D |
a mi sie podobaja takie wynalazki http://otomoto.pl/rover-75-2-0-cdt-1...C13992180.html
stylistyka genialna i cena przystepne jak na rocznik, a w srodku miodzio !!! co do bmw to jakos nigdy nie ogladalem sie za ta marka |
nie sprzedalem, ale tez jakos nie spieszy mi sie :) raz wisi, raz nie...
zwierz ma 320(2.2 170) |
Cytat:
|
porzadny woz jak na razie, a to sie liczy :)
|
W sobotę miałem stłuczkę :( (tak tak, moja pierwsza). Z mojej winy, w pełni się do tego przyznałem, nie trzeba było policji (przynajmniej mandatu uniknąłem), ale jednak nie uniknąłem kosztów związanych z naprawą mojego. Na szczęście bardzo nie ucierpiał. Do wymiany - lewy błotnik, nadkole i zderzak przedni, kierunkowskaz lewy i lewy migacz (zamówiłem dwa). Koszt ~500 zł (z czego 350 za sam zderzak :D ) + malowanie błotnika, wypukanie i malowanie drzwi. Prawdopodobnie chlapnę go całego...jak już się trafiła okazja :P
Facet w którego walnąłem miał gorzej (oboje drzwi od strony pasażera, próg, tylni błotnik, porysowana felga i pogięte nadkole) /FART - uderzenie nastąpiło przy prędkości ok 100-110 km/h (facet wyprzedzał....i ja też chciałem, nie spojrzałem w lusterko i jebudu - w jego bok), cud że nikomu nic się nie stało. Wstydzę się tego:( Straszny błąd zrobiłem :/ |
nauka kosztuje, wiec luz, wazne ze wszyscy cali i nic sie powaznego nie stalo :)
nie ma sie co wstydzic |
Cytat:
|
Nie przejmuj się. Ja niecały miesiąc po otrzymaniu prawka, a tydzień po zakupie samochodu miałem dzwona. Nie jechałem szybko, ale była 3 w nocy, odwoziłem nawalonych znajomych do domu i zabrakło mi dosłownie kilku cm, żeby w pełni się zatrzymać :D stuknąłem leciutko, nawet nie było śladu /niby malutki odprysk na zderzaku/ ale gość był kutasem i bez gadania zadzwonił po psy i dostałem 250zł i 6 punktów. Najlepsze było to, że gość wyskoczył i powiedział, że mam mu dać 2 stówy za naprawę, to zrobiłem tylko wielkie oczy i powiedziałem, że tam nic nie ma i zadzwonił po psy :D
po tym zdarzeniu szczęśliwie przejechałem ponad 10k km i mam nadzieję, że jeszcze długo się to nie powtórzy ;) |
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 10:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.