![]() |
miałem tu na mysli raczej czy cześci sa tańsze czy droższe ;)
|
czesci sa produkowane przez firmy typu lemforder mayle itp
Drazek do opla oryginal 150zl(nie pamietam, pamietam tylko proporcje) Lemforder ktory mial zdiaxowany znaczek GMa 60zl Oleje filtry eksploatacja to robisz na zamiennikach nie na oryginalach |
Cytat:
|
Cytat:
Nieco ponad 70k - 95% po mieście i DK94. (Olk - Krk, kto jechał, ten wie jak chujowo się tam jeździ) Obecnie na liczniku ma już 195k, przy czym zakładam że był cofnięty co najmniej o 50-60k. (a może i więcej :D) Dopiero od jakiegoś miesiąca zawieszenie woła o wymianę. |
Cytat:
Śledze temat, ale widzisz jak tu jest, ktos chce kupić mini i natychmiast sie ranking gejowskich aut tworzy :D:D Aaaa i licznik cofnij o 30-40k :D |
to znaczy tak
jak jeździmy mało, to jest do 15.000 km rocznie to samochód za 20 tys. i tak straci sporo po każdym roku więc mało opłacalny interes no ale jak już jeździmy 20-więcej tys. km to już nie jest głupie a jak jeździmy po 30-50 tys. to już i nowy samochód głupim nie jest - dlatego właśnie firmy takie kupują , bo to się generalnie bardziej opłaca tak, że jak do 15 tys. rocznie to lepiej kupić jakiś klamor za 10.000, bo na takim mniej się traci , no i Auto Casco tez raczej nie ejst potrzebne, bo samochód za 20.000 to już Auto Casco (czyli te 500 zł więcej za ubezp.) powinno się płacić która bramka ? :> |
Cytat:
Cytat:
Fakt - zakup zajebiście udany. Drugi raz mogę nie mieć takiego farta :D |
Termi jak Ty pierdolisz....
Firmy kupuja nowe bo moga brac w leasing wpisac w koszty samochod i zamortyzowac... To ile jezdzisz nie ma zadnego wplywu jak drogi samochod masz kupic... Samochody traca na wartosci to normalne, im starszy kupisz tym mniej straci to normalne, nie przejmowalbym sie taaa cofnij cofnij, ty cofniesz o 5 dych, ktos przed toba cofnal o piec dych albo lepiej i przed nim tez w efekcie samochod ma za 300 tysiecy jak nic :D potem jakis balwan co nie zna realiow kupi i powie JAK SIE TE TOYOTY SYPIA PO PRZEBIEGU 150 O JACIEEEEE nie to co kiedys!!! A rynek uzywek to smietnik bo kazdy cegielkie doklada swoja, oprocz mnie. |
oczywiście że ma znaczenie ogromne
kupuję nowy samochód za 40.000 zł jeżdżę mało, auto ma10 lat i mam 140.000 km zrobione ktoś inny kupuje także ten sam nowy samochód za 40.000 zł zrobi nim 250.000 km różnica 110.000 km ale ten drugi cofa licznik właśnie na 140.000 km oba samochody wyglądają dość podobnie oba samochody można kupić po 10 latach za 10.000 zł ten co najeździł 140.000 km nie załatwiał nic ciekawego więc się nie bogacił że tak powiem ... natomiast ten co zrobił 250.000 km robił interesy, ogólnie rozwijał się i w między czasie robił kaskę, a jak nie robił kaski to chociażby poznawał ludzi którzy dali mu możliwości rozwoju : > kupujesz samochód za 10.000 zł jeździsz dużo np. 25.000 km rocznie, samochód zaczyna się sypać, być może za 3 lata będzie to już kupa złomu ktoś inny kupuje za 10.000 zł jeździ mało, 15.000 km rocznie, samochód może pociągnąć spokojnie 5-6 lat |
Ech...
Naprawde porownujesz kilometraz i cene samochodu sluzbowego do samochodu prywatnego? Dobrze sie czujesz? Przyklad: Jeden gosc kupil X6 za 400 tysiecy, zrobil nia 250 tys km i zarobil w tym czasie 5 mln zlotych uzytkujac ten samochod biznesowo Drugi gosc kupil Yarisa za 40 tysiecy, nie zarobil na nim nic najezdzil prywatnie tylko 140 tys I co? chcesz mi powiedziec ze bardziej oplacalny jest zakup X6 dla szarego kowalskiego? z tej perspektywy jest Porownanie sie robi na tych samych produktach w tych samych warunkach... Naucze Cie Mamy 2 gosci, kupuja Yarisa za 40 tysiecy, jeden przez 10 lat najebal tym samochodem 110 tysiecy, drugi jezdzi wiecej najebal 250 tysiecy Zaden z samochodow nie sluzyl do pracy nie byl kupiony na firme, stricte prywatne uzytkowanie, po 10 latach samochod z przelotem 110 tys byl wart 15 tysiecy i nie wskazywal wiekszego zuzycia, drugi po 10 latach mial 250 tysiecy i zaczynal generowac koszta pojdzie za dyche nawet jak skreci przebieg to jak sie ktos zna zobaczy odpowiednie zuzycie materialow, wszystkiego nie odpicujesz podepnie sie pod sterownik ABSu radia chuj wie czego jeszcze, poznac przebieg jest bardzo bardzo latwo Ten ktory jezdzil mniej, wie co ma, za bezcen nie odda i nie spieszy mu sie ze sprzadaza bo samochod nie generuje specjalnych kosztow i jest zadowolony kuma? Aczkolwiek masz czyste polaczkowe durne myslenie, gratuluje wyrabiasz statystyke. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.