unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   samochody, samochody, samochody... (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=33445)

Diablo 04-07-2007 15:50

Cytat:

-nooth- pisze:
czego to sie czlowiek tutaj nie nauczy...
Twierdzisz ze silnik 2.0 spala mniej paliwa niz np. 1.4? :eek:

przy 140 napewno :)

mmkg 04-07-2007 15:53

wpieprze sie między wódke a zakąske i podzielam zdanie arcka. Przy tak samo dynamicznej jeździe silnik 2 l może nawet spalić mniej od 1.6. Pozostaje tylko sprawa taka, że ktoś kto ma 2l zazwyczaj jeżdzi dynamiczniej, bo silnik na to pozwala. Wtedy już spalanie wyjdzie raczej mniej korzystnie w stosunku do silnika 1.6

ArCeK_[TxX] 04-07-2007 15:58

Cytat:

-nooth- pisze:
czego to sie czlowiek tutaj nie nauczy...
Twierdzisz ze silnik 2.0 spala mniej paliwa niz np. 1.4? :eek:

zalezy od stylu jazdy kierowcy, miejsca zamieszkania

Abadon1 04-07-2007 16:58

Cytat:

NSX pisze:
hmm jestem na etapie szukania samochodu, ładnego, dynamicznego i w miarę oszczędnego

no jak dla mnie głupie pytanie:D

// a prawda jes taka:
porównajmy np silniki BMW 2,5l i 1,6l
2,5: -w trasie spali mniej(bo jadac 100km na godzine płynie sobie na 2000rpm)
- w mieście spali w dużo wiecej bo ruszanie itp itd to chłonie ile widzi:P
1,6: -w trasie jadąc 100km na godzine utrzymuje obroty na poziomnie około <3000rpm -> spalanie++
-w mieście za to bedzie duzo oszczedniejszy

pozdro.

NSX 04-07-2007 17:23

hmmmm ciekawe tylko czy Łódź uznajesz za "miasto", bo głównie po Łodzi się będę poruszał. Nie interesują mnie wielkie silniki typu "american muscle", potrzebuję niewielki oszczędny i ładnie wyglądający samochodzik a z megane mam doświadczenie. Coś taniego i koniecznie hatchback/coupe bo reszta jak na moje gabaryty wzrostowe jest zbyt duża :D:D

-nooth- 04-07-2007 19:17

znacie wogole konstrukcje silnika ?
Najprostszy przyklad zebym ja swoja GSI zszedl na 6,5 w trasie musze naprawde sie opierac i jechac jak przyslowiowy emeryt...
Za to Bravem 1.4 bez zadnego wysilku osiagam 6,5 a jadac oszczednie nawet 6l.
W miescie te dwa autka dzieli juz przepasc.
Abadon jak spalisz w trasie mniej 2.5-litrowa Bmka niz ja np. Focusem 1.6 to kupie Ci zgrzewke piwa. Zakladamy sie?
Mieliscie dwa rozne auta? Czy czerpiecie wiedze od meza kolezanki?

texet 04-07-2007 21:12

focus jedzie z predkoscia 180km/h a bmka z predkoscia 110 na 5tym biegu, gdzie moj browar?

-kosik- 04-07-2007 21:56

ale zalozmy ze kazdy kierowca tymi dwoma autami jedzie tak jak on uwaza , wtedy nie ma szans zeby kierowca 2,5 l bmki zszedl do takiego spalania jak kierowca focusa 1.6 ktory jedzie ekonomicznie,pozdro

Terminator'e 04-07-2007 22:22

a ja mam Corsunie B 1.2 z 45 koniami ... a i tak jestem najszybszy
(bo zawsze jade 100, czy jest 40 ograniczenie czy 70 : )

gazu 8l/100, wychodzi 16zł/100 .. mozna smigac : )
a przejrzystosc w srodku, oszklenie ... wszystko widac ladnie ... moze skrzynia ciezkawo chodzi ale za to precyzyjnie ... moze i weze juz nie trzymaja wody z chlodnicy ... ale i tak WYMIATA : >

i jest najladniejsza (ustepuje tylko Vectrze C)
OTO i ONA

Abadon1 04-07-2007 22:40

Cytat:

-nooth- pisze:
znacie wogole konstrukcje silnika ?
Abadon jak spalisz w trasie mniej 2.5-litrowa Bmka niz ja np. Focusem 1.6 to kupie Ci zgrzewke piwa. Zakladamy sie?
Mieliscie dwa rozne auta? Czy czerpiecie wiedze od meza kolezanki?

hmm no moze to takie ekstremalne porównanie, dwa lata temu przywoizilismy z kumplem golfa III1,8L z niemiec, gdy jechalismy 180km/h widac było jak wskazówka od poziomu paliwa zapierdziela w dół, przez 100km takiej jazdy spalanie wyszło ~13L przy ~>5000rpm, natomiast w bmw e30 z 2,5L silnikiem gdy jechalismy do katowic na lotnisko na autostradzie przy predkości~160km/h wyszło w granicach 12L przy ~<4000rpm.
O zgrzweke mozemy sie zakładac, ale pod pewnymi warunkami:D

vega 04-07-2007 23:07

jak czytam wypowiedzi co niektórych asów od mechaniki to niestety płakać i włosy rwać :D, gro chyba nie rozumie o co chodzi w większych pojemnościach silników, 1ST of ALL, jak kurwa silnik 6 GAROWY może spalić mniej od 4 garowego ? (2,5l benia - focus 1,6) co to za porównanie :D:D:D, jak każdy zapewne z was wie, silnik o znacznie większej pojemności został skonstruowany do dużo większych obciążeń wynikających m.in. z uzyskanej prędkości, przy których radzi sobie całkiem spoko czyt. samochodem o pojemności 2,5l -> wzwyż można swobodnie polecieć 300-400km trasy przy stałej prędkości np 180km/h, przy czym zapłacimy tutaj jedynie za paliwo i nie rozjebiemy sobie silnika jakby to miało miejsce np. przy pojemności 1,6 :D Każda mała pojemność jest zrobiona wyłącznie do w miarę komfortowego przemieszczania sie po mieście, ewentualnie trasa na krótkich odległościach przy niedużych prędkościach jak np. 120km/h nie zużywając dużo paliwa (6-8l) mowa oczywiście o benzynowych, diesle to inna para kaloszy.

imper 05-07-2007 00:24

O, i pierwszy raz zgodzę się Vegą :P. To prawda - przy większych prędkościach duże silniki jadą na mniejszych obrotach i teoretycznie powinny palić mniej, ale... Tak nie jest i tyle.

Najlepszym znanym mi przykładem jest Seicento, którym jeździłem pół roku - służbówka. Silniczek 0.9l meczyłem 140km/h na trasach i palił... 5,2l/100km. W takim samym trybie Punto, tylko przy prędkościach 90-100km/h nijak nie chciał zejść poniżej 6,2l/100, a silnik 1.2. Dla porównania jeszcze Laguna mk1 1.8l też w trybie 90-100km/h paliła... 9l/100, Subaru Forester 2.0 ~11l/100.

Dla mnie wnioski są jasne - im większy silnik - tym większe spalanie - szczególnie na trasach w Polsce. Musicie brać pod uwagę to, że u nas tak na prawdę nie ma gdzie się rozpędzić - jazda po DK powyżej 120km/h uważam za lekką przesadę.

texet 05-07-2007 00:30

skoro tu sa sami znawcy rapu to niech mi ktos powie jaka jest roznica miedzy silnikami TDI i dCI, nie chce znac budowy tylko efekty jazdy przy silnikach o tej samej mocy :D

cage^m 05-07-2007 00:41

Widac niektozy porównywują silnik ciagnacy z 1.5 tony blach w becie i silnik ciągnacy 1 tone blach w focusie. To jasne ze samochod co wazy duzo wiecej ma wieksze spalanie z wiekszym silnikiem. Ale jesli jadac na 5 beta 150 i obr sa kolo 3 tys w focusie by byly z 4.5 to rzecz jasne ze beta jedzie w miare oszczednie bo nie piłujemy jej tak jak focusa. Ale czy spali mniej to wątpie. Ale napewno jedzie w miare oszczednie porównujac pojemnosci.

-nooth- 05-07-2007 02:07

Cytat:

texet pisze:
skoro tu sa sami znawcy rapu to niech mi ktos powie jaka jest roznica miedzy silnikami TDI i dCI, nie chce znac budowy tylko efekty jazdy przy silnikach o tej samej mocy :D

Po pierwsze TDi to znak zastrzezony przez koncern Vag'a a dCi to silniki robione przez grupe Reanult-Nissan.
Roznica? TDi sa przeswietlone na wylot swietne silniki blablabla...
dCi to ogolnie malo rozwojowe jednostki czesto bardzo wrazliwe na zlej jakosci paliwo.
Jezeli porownasz silniki o tej samej mocy i auta o tej samej wadze efekt bedzie podobny, ale po wlozeniu chipu do obu TDi powie papa.

texet 05-07-2007 02:18

"slyszalem" ze silniki dCI sa nowsze i bardziej ergonomiczne, to o tym ze czipowanie tdi jest bardziej efektywne to akurat wiem :D

skyter 05-07-2007 09:18

Cytat:

vega pisze:
(...)

Amen.
Nie wiem co wyście zaczeli wymyślać :rolleyes:

cordis 05-07-2007 09:50

bo przesadziliscie z tym 2,5 - 1,6
prawdą za to jest ze mniej obciązona jednostka audi80 1,9 benz. potrafi spalic 8l/100km, przy 9litrach np clio 1.2. ale to wynika tylko z tego ze clio sie musi troche pomęczyc, zeby jechac dokladnie tak samo jak audi.

nie jestem pewny txt, ale literka "C" przy dizlach oznacza komonreila, wiec jest nowsza i ekonomiczniejsza, ale cos sie ostatnio walic zaczynają

-nooth- 05-07-2007 11:39

Cytat:

texet pisze:
"slyszalem" ze silniki dCI sa nowsze i bardziej ergonomiczne, to o tym ze czipowanie tdi jest bardziej efektywne to akurat wiem :D

Nowsze nie oznacza lepsze.

Terminator'e 05-07-2007 12:40

a lepsze może oznaczać wiele: wydajniejsze, szybsze, mocniejsze
a ja powiem, że samochody samochodami tylko kierowcy musza byc odpowiedni

no bo taki glupek ktory terenowym niedawno jechal na Zakopiance 170 km/h i walnał w BMW na drugiej nitce zabijajac 3 osoby .. wiec w sumie moc 75 koni przy tonie wagi wlasnej to juz jest fajnie, milo i przyjemnie : )

a taka fajna predkosc na autostradzie to uwazam, ze 140 km/h

mmkg 05-07-2007 12:44

co do tego spalania nie można porównywać dwóch różnych samochodów o różnycha masach, gabarytach, latach produkcji, innych technologiach produkcji silnikow itd. Ale w tej samej furze dwa silniki o rożnych pojemnościach mogą dawać ciekawe wyniki w spalaniu. Tak jest w lanosach 1.5 i 1.6. Na trasie 1.6 pali nawet minimalnie mniej.

-=ROCKY=- 05-07-2007 20:14

a ja wam powiem tak :) mam silnik 2.0 oczywiscie w VW 3
i nie obchodzi mnie ile pali fakt pali wiecej niz 1.8 ale kupujac go wiedzialem ile bede ladowal zlotowek w to :) wiec takie tam rozwazanie pomimo tego iz chcemy dobry czybki samochodzik + do tego zeby malo palil to raczej rozmyslajmy o tdi... inaczej sie nie da :):) :) a skoro chcemy benz... to wiadomo co za tym idzie :) kupujesz autko ma tyle i tyle konikow duzy silnik = wydatki na paliwko :)

ja tam ze swojego VW jestem bardzo zadowolony - robie 5tys miesiecznie ma przejechane ponad 300tyś az sie silnik wyzerowal ale wciaz chodzi... a nie oszczedzam go :) leje gaz z orlenu :D a jak sie scigam to przelaczam na PB V-pover racing i tez jest ok :D
uszczelke pod glowica i glowice planowana mial na 290tys :) jak rozebrali silnik to uszczelka byla fabryczna :O ogolnie mowiac VW audi BMW mocne wozy... Hondy podobno tez :)

moim zdaniem jak chce sie miec maszyne z duzym silnikiem to gowno powinno obchodzic spalanie :D a jak skapicie to kupcie tico w gazie :D

pozdrawiam

mmkg 05-07-2007 20:19

tu nie chodzi chyba o skąpienie tylko raczej o możliwości finansowe. Nie każdy może sobie pozwolić na kilkulitrowego potfora:D

imper 06-07-2007 11:20

Cytat:

mmkg pisze:
tu nie chodzi chyba o skąpienie tylko raczej o możliwości finansowe. Nie każdy może sobie pozwolić na kilkulitrowego potfora:D

Kupić zawsze można, ale po co, skoro się nie ma kasy na tankowanie tego "potwora" :P

Terminator'e 06-07-2007 13:50

Cytat:

imper pisze:
Kupić zawsze można, ale po co, skoro się nie ma kasy na tankowanie tego "potwora" :P

kasa to pewnie by się znalazła .. tylko po co przepłacać : >>>>>>>>>>

batman 07-07-2007 12:20

ktos rzucil haslo ze diesle nissana sa srednie i ustepuja innym...

Gowno prawda, mialem ostatnio okazje jezdzic Nissanem Navara wlasnie z silnikiem wysokopreznym o pojemnosci 2,5l i mocy 144km. Ten silnik poprostu kurwa wymiata - to w jaki sposob on przyspiesza to auto jest niesamowity i dodac trzeba ze niezwykle cicho pracuje. Mam porownanie bo w domu stoi land cruiser z silnikiem d4d 3.0 i niespodziewalem sie ze silnik navary zrobi na mnie tak piorunujace wrazenie bo pomimo mniejszej pojemnosci (pomijajac roznice wagi) robi napewno conajmniej takie samo jak nie lepsze wrazenie. Naprawde polecam kazdemu sobie pojezdzic bo frajda jest spora, zwlaszcza przy wjechaniu w teren - Navary naprawde radza sobie znakomicie.

Ogolnie to terenowki sa wypasione i zazwyczaj potwierdza sie w nich zasada ze kto raz kupil sobie PORZADNA terenowke ten juz do konca bedzie takimi jezdzil i nie przesiadzie sie w inne auta.

///oczywiscie silnik toyoty ma ciut inna charakterystyke ze wzgledu na jednak troche odmienne przeznaczenie auta (teoretyczne).

-nooth- 07-07-2007 16:31

Chodzi o to ze Diesle Nissana nie sa rozwojowe maja mala wytrzymalosc na wieksze moce.
Nie porownuj prawdziwej terenowki z psedu-terenowko-pickupem :eek:
Bo jak sam napisales przeznaczenie tych aut jest inne a co za tym idzie silniki maja zupelnie inna charakterystyke jak znajde wykrese to Ci pokaze jak to wyglada "teoretycznie"

batman 08-07-2007 13:12

nooth no wrzuc ten wykres wrzuc. Zdaje sobie sprawe ze wszystkiego co napisales, zreszta uwzglednilem to piszac swojego posta, a wykres poprostu moze okazac mi sie bardzo pomocny do czegos : > Wiec czekam.


////a swoja dorga - 'diesle nissana sa malo rozwojowe maja mala wytrzymalosc na wieksze moce'. Moje prywatne zdanie jest takie: kupujac diesla (mocnego) mam swiadomosc jego mocy i dynamiki i raczej nie mysle o tuningu, bo do tuningu sa benzynowce i koniec kropka... dla mnie. Coprawda slyszalem ze w jakiejs tam formule poraz pierwszy niedawno wygralo auto z silnikiem wysokopreznym czy cos w tym stylu, ale ogolnie nie uznaje diedli jako potencjalnych jednostek do wyciskania z nich mocy BO PRZEDE WSZYSTKIM MAJA BYC BAAAAAARDZO ZYWOTNE, a co niesieze soba zylowanie silnikow kazdy wie.

Pragne jeszcze dodac, ze Navara naprawde bardzo fajnie radzi sobie w terenie - nie zapuszczaelm sie nia niewiadomo gdzie, ale sredniotrudne podloze, absolutnie nienadajace sie dla osobowek nie stanowi problemu.

cage^m 08-07-2007 13:16

Dodanie z 30km mocy w TDI nie zyluje go tak zeby tracil na swojej żywotności. Te silniki bez problemu to wytrzymuja czyli chiptuning bo o tym mowie. I nie wpływa na nie zle jesli ktos to robi z umiarem. Moze takiemu samochodowi jak navara nie potrzeba wiecej mocy. Ale jak ktos ma ladne audi a3 lub a4(itp) i ma TDI (nie wazne które) to chcialby miec te pare koni wiecej zeby na drodze mogl lepiej przyspieszać gdy potrzeba.

Morfeusz 08-07-2007 13:54

Cytat:

imper pisze:
Kupić zawsze można, ale po co, skoro się nie ma kasy na tankowanie tego "potwora" :P

święte słowa. nieraz sie widzi na ulicach idotów co "wożą się" samochodami co najmniej z silnikiem 3.0l a potem tykn ze ścian jedza bo flota idzie na benzyne

stanik 08-07-2007 14:13

Ewolucja aut terenowych wymarla pare lat temu ;) Wszystkie pseudo terenowki to pickupy lub SUWY ;), ktore oprocz tego, iz maja reduktor i podniesione zawieszenie, nie sa w zadnym stopniu przystosowane do jazdy w terenie, dlaczego?? W jaki sposob ma sie poruszac samochod miedzy drzewami i roznymi rodzajami wzniesien skoro ma ponad 5m dlugosci? Przez co zawieszalby sie na pierwszej lepszej gorce ?(czyt.nissan navara). Wiekszosc terazniejszych pseudo terenowek ma wbudowany reduktor, ktory i tak jest po prostu fikcja :) Po wybraniu odpowiedniego oznaczenia i wrzuceniu przelozenia, napedy tak naprawde nie odzwierciedlaja tego co jest napisane, 3\4 steruje komputer, ktory czesto i tak narzuca "swoj tok myslenia'', wiec jaki to off-road?

btw1. po zakupie samochodu za 100 000zł-200 000zł watpie zeby ktos sie kwapil jezdzic nim po krzakach lub innego rodzaju przeszkodach ;)
btw2. najlepsze auta terenowe byly produkowane w latach 80-95 ;) (gaz, uaz, mitsubishi, toyota, łada, land rover)

batman 08-07-2007 16:51

'Dodanie z 30km mocy w TDI nie zyluje go tak zeby tracil na swojej żywotności. Te silniki bez problemu to wytrzymuja czyli chiptuning bo o tym mowie. I nie wpływa na nie zle jesli ktos to robi z umiarem.'

Tak ale plz, rozwazalem przypadek powaznego tuningu a nie polegajacy jedynie wymianie chipa.


Stanik zgadza sie, ale ja nie mowie ze navara to auto wybitnie terenowe, tylko ze napewno lepiej spisuje sie w terenie od dajmy na to ML'a.


///Nie jestem bron boze zadnym specem od terenowek, ale mialem okazje uczestniczyc (z kolega) w rajdzie na ktorym przewrocilismy auto na bok i zlamalismy przednia os w jego terenowce : )

-nooth- 08-07-2007 18:24

Kupujac auto zdajesz sobie sprawe z tego jaka posiada moc i zapewne odpowiada Ci ona z dniem zakupu auta. Jednak po jakims czasie mocy moze zaczynac brakowac czy to podczas codziennego uzytkowania czy to wlasnie w terenie czy na torze, wtedy pojawia sie opcja zwiekszenia mocy, najbardziej efektywne przyrosty mocy wzgledem wydanej kasy na przerobki oferuja wlasnie Diesle (Turbo oczywiscie).
Zwiekszenie mocy o 50% w Dieslu to 2x mniejsza kasa niz w benzyniaku. (choc to nie jest regula).

mmkg 08-07-2007 22:20

Każde rasowanie odbija się na żywotności - KAŻDE

-nooth- 09-07-2007 02:44

mylisz sie. Nowoczesne silniki Diesla robione sa czesto pod obowiazujace normy, Silnik ten jest ograniczany, czy to mniejsza dawka paliwa czy mniejszym dostepem zimnego powietrza itp, chip pozwala na pelna regulacje tych parametrow co najczesciej daje nie tylko dodatkowa moc ale rowniez rowniejsza prace silnika mniejsze spalanie- poprostu lepsza prace co nie odzwierciedla sie na zywotnosci.

stanik 09-07-2007 02:52

Cytat:

mmkg pisze:
Każde rasowanie odbija się na żywotności - KAŻDE

np. firma Brabus tuningujaca Mercedesy tez skraca zywotnosc samochodu ;)? To w takim razie kto by je dawal do tuningu :p?

mmkg 09-07-2007 12:22

Cytat:

chip pozwala na pelna regulacje tych parametrow co najczesciej daje nie tylko dodatkowa moc ale rowniez rowniejsza prace silnika mniejsze spalanie- poprostu lepsza prace co nie odzwierciedla sie na zywotnosci.
Wszystko w porządku ale z tym ostatnim się i tak nie zgodze. Nie ma nic za darmo w przyrodzie to tak ogólnie, a zwiększając moment a zarazem moc zwiększają się przeciążenia i to determinuje skrócenie żywotności.
Stanik, jeśli tuningując samochody pozostawiają większośc starych części a zwiększają moment i moc to też skracają żywotność. Łożyska, części ruchome i ślizgowe wszystko dostaje po dupie przy większych mocach. No chyba że używają innych części, z lepszych materiałów i przez to droższych, gotowych przenośić obciążenia bez uszczerbku to wtedy nie musi się żywotność skracać.
Jeszcze prosty przykład: stare mietki diesle może i były mułowate i słabe miały silniki, ale dla nich przejechany milion kilometrów to był standart. Dlaczego? bo te silniki nie były wyżyłowane. Wątpie by nowe wysokoobrotowe i wydajne diesle byłyby w stanie przejechać milion bez kłopotów, mimo że w nich stosowane są napewno lepsze materiały.

-nooth- 15-07-2007 16:02

Wszystkie seryjne silniki posiadają określony margines wytrzymałości, który wynosi z reguły około 20% wartości fabrycznych. Podwyższenie mocy silnika o 20% nie spowoduje zwiększonego zużycia silnika, ponieważ nie przekraczamy jeszcze określonej przez projektantów granicy wytrzymałości mechanicznej.

konekt 15-07-2007 19:51

Cytat:

stanik pisze:
np. firma Brabus tuningujaca Mercedesy tez skraca zywotnosc samochodu ;)? To w takim razie kto by je dawal do tuningu :p?

Spoko ale jemu chodzi o to, ze nie tuningowany silnik pożyje (przykładowo) 10 lat i 35 dni, a jak go w np. brabusie stuningujesz to pozyje juz 10 lat i 30 dni, i to jest ta super różnica która skraca żywotnosc silnika buahaha :D:D. Nie lepiej kupic to BMW i jezdzic nim np. 3 lata, a jakz zabraknie mocy nacisnąc guziczek "SPORT" czy tam "M" juz nie pamietam ?:D

mmkg 16-07-2007 01:26

konekt nie przesadzaj seryjny poleci 10 lat 35 dni i 45 sekund a rasowany juz tylko 10 lat 35 dni i 37 sekund +-2s. O to mi właśnie chodziło!!!

ale jesli silnik juz jest dojechany to jak dla mnie warto rasować... i dojechać go do reszty a potem, zanim sie rozkraczy znależć jelenia i sprzedaźć fure, poki jeszcze daje rade.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:54.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.