![]() |
Cytat:
|
lol dnl'a link lololol
texet pewnie sie jarasz ? :DDDDDDDDDDDDDDD "160 i bokiem przez skrzyzowanie" rofl |
mando tez tak chce ; >
masakra jak na zawrotce mu przed maska przebiega typ na pasach... ///a tu znalezione w komentarzach mozliwe skutki, tez dobry filmik. Bo ten dany przez danela mozna roznie oceniac, ale napewno jest dobry. http://www.youtube.com/watch?v=n9qdP...ur%20e=related |
Cytat:
Cytat:
|
http://www.youtube.com/watch?v=K0oDv...eature=related Hm, jak dla mnie mistrzowsko wyszedł z opresji, ciekawe ile miał na liczniku ze 200;)?
|
co do alufelg to ja właśnie 100x sie zastanawiałem nad zmiana, ale wole jednak te już podniszczone niż piekne ładne, bo przynajmniej jest to kolejny straszak odpychający złodzieja - tak jakoś osstatnio mam, że wygląd ma dla mnie drugorzędne znaczenie z czego jestem niezmiernie zadowolony : >
|
Cytat:
|
Cytat:
ale wtedy bylbym hipokryta mnie sie tam podobalo, koles dobrze dopierdalal widac ze wie jak sie ta fura jezdzi koncowo nic sie nie stalo wiec nie robcie z niego potencjalnego mordercy =] sadzic i oceniac mozna tych ktorzy juz wypadek SPOWODOWALI a nie tych ktorzy MOGA go spowodowac, bo na dobra sprawe kazdy moze nie jezdzac nawet tak jak gosc z linka wyzej :D fakt ze wpierdalac sie miedzy ludzi z taka predkoscia jest przegieciem nawet i dla mnie, ale jak juz napisalem WSZYSCY CALI |
Texet, mimo wszystko uważam, że koleś przegiął pałczana na tym filmiku. Ja, jak każdy (albo prawie każdy) młody kierowca lubię zapi*rdalać, nie ma co ukrywać, ale w tym wypadku uważam, że to było przegięcie. Wydaje mi się, że koleś za tym kółkiem nie był lamerem, ale jadąc po mieście z taką prędkością istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że pierd*lniesz pieszego na przejściu, który nie zauważy jak wyjeżdżasz zza zakrętu z prędkością 150 km/h.
Na bane mógłby sobie wziąć takie subaru, też byłoby zabawnie, a bezpieczniej. |
Cytat:
Cytat:
Filmiku nie ma co komentować, złamał przepisy dostał pkt i po ptokach a jego inteligencja jest kwestią sporną tak jak txt ;D (dżołk texet to był dżołk !!) |
Cytat:
co nie zmienia faktu ze jezdzil dobrze :D(pod wzgledem umiejetnosci) Cytat:
nie porownuj pijanych kierowcow do tych trzezwych i jezdzacych za szybko pijany kierowca ma zmniejszony refleks i oslabiona ocene sytuacji to jest stan w ktorym NIE WSIADA sie za kolko |
Cytat:
|
Cytat:
mistrzowsko sie zachował :D jak na filmach :o |
dobry kierownik ja bym mial pelne gacie w momencie jak mi samochod staje bokiem jakbym sie nie spodziewal
|
Faktycznie, ten kolo od Audicy wymiótł, widać ze nie jest niedzielnym kierowcą i ma większą wiedzę na temat fizyki zachowania się pojazdu niż większość jeżdżących po drogach lamusów. Respect za to mu się należy. Orientuje się ktoś jakie są ceny za jazdę po torze w Kielcach? Planujemy się wybrać ze znajomymi z klubu. Był tam ktoś? Jak oceniacie tor?
|
Cytat:
----- wiele osob jezdzi szybko po miescie, nie przeszkadza mi to o ile sa swiadomi roznych zagrozen i zwalniaja gdzie trzeba a nie grzeja na przypal. U siebie w miescie znam conajmniej kilka miejsc gdzie mozna jechac wzglednie bezpiecznie i 200km/h (lub spokojnie 140 na ograniczeniu do 40) i to wcale nie na obrzezach, ale sa miejsca gdzie chcialo by sie poszalec bo fajne zakrety jednak ze wzgledu na ruch uliczno-pieszy i ograniczenia widocznosciowe naprawde jest to niebezpieczne... Wtedy trzeba czekac na ciemna noc zeby sie wyszalec, jesli ktos ma ochote. Zreszta w ogole preferuje nocne wypady ze znajomymi na szlify bardziej niz sciganie sie w korku za dnia kto pierwszy dojedzie do czerwonego swiatla skrzyzowanie dalej. Bo niestety jak wiadomo, pocwiczyc i pojezdzic w polsce nie ma gdzie i trzeba na drogach. Ile razy tutaj bylo to juz walkowane... : D |
Cytat:
|
Cytat:
|
no niestety Audi tak już ma, nie chce jechać prosto : >
to była normalna sytuacja, awaria w wagenie - przecież to Audi - lub ewentualnie awaria mózgu u kierowcy - przeciez kierowca Audi - chodzi o to że nie przewidział przykładowo mazi na jezdni - pozniej to już za późno, chyba ze sie ma 50 metrow szerokosci na naprawe mozgownicy : > |
Cytat:
W zeszlym roku rzadko bywalem w automobilklubie wiec moglo sie zmienic pewnie na drozej :D Druga opcja to dogadanie sie z cieciem jak niema akurat szefostwa w hotelu wtedy rzucisz mu ze 20-30zl i jezdzisz dopoki Cie nie wygoni a i wtedy mozna uciekac :D:D, zazwyczaj jak narobisz duzo szumu oponami to sie denerwuje ;). Kiedys byl patent ze jechales z dziewczyna, mowiles ze sie chce pouczyc jezdzic bo ma niedlugo egzamin dawales jej pojezdzic a potem przesiadka i w pizde :D Mozna sie czasami dopiac do kogos kto cwiczy przed rajdami, my mielismy jako czlonkowie AK mozliwosc wjechania na tor tylko trzeba bylo sie wczesniej dogadac w AK ze wjezdzamy oni dzwonili i moglismy wjechac. Mozna sie dopiac do scyzzora albo do Honda Kielce ktorzy maja jakos w niedziele Tor popoludniu do dyspozycji nie wiem na jakies zasadzie ale trzeba by pewnie zostac ich czlonkiem o ile z Honda Kielce pewnie niema problemu to ze scyzzorem musisz troche przejezdzic i znac kogos. Na koniec SuperOesy, ktore sa organizowane raz w miesiacu przez AK, wpisowe kolo 70zl i masz w tym mapki z przejazdem, czas fotokomorka, rywalizacje. Wystarcza 2 kaski ;) Tor mial 2 lata temu zmieniana nawierzchnie na malej petlii jezdzi sie tam teraz sporo lepiej ale kosztem szybkiego zuzycia opon, na duzej petli pozostal dalej ten sam sliski asfalt, na ktorym jak dobrze jezdzisz mozna oska udawac ze sie ma 4x4 :D Petla Gorska, ktora jak sa Wyscigi laczy sie z krajowka Kielce - Lodz rowniez sliska. Trzeba miec dobre opony zeby krecic dobre czasowki a jesli jedziesz sie pobawic to nie przesadzac na gorskim bo tam sie wali w bandy jak wypadasz. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Od jutra będę na ulicy napierdalał ze strzelby ludziom nad głowami i pod nogi, dopóki nikogo nie trafie to i tak przeciez "nie będę potencjalnym mordercą" i nikt mnie nie ma prawa oceniać. Zresztą, nawet myśliwy może kogoś zabić, nie napierdalając tak, jak ja jutro zamierzam. Cytat:
Cytat:
|
Texet, uznam, że byłeś pijany,nie chcę uważać że jesteś idiotą :(
|
Cytat:
swoja droga podejrzewam ze jakbys pojezdzil troche po wwa gdzie takich debili spotyka sie na kazdym kroku w pewnym momencie sam bys sie juz na to uodpornil Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
widze ze niektorzy nie lapia mojego toku myslenia, tak to co zrobil bylo BE, ale NIKOMU NIC SIE NIE STALO i to sie liczy |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
imo mozna sie zgodzic w texet'em a raczej z jego rozumowaniem.
Widac Cannibal, ze masz albo krotki staz za kolkiem albo malo jezdzisz. Dziadek w jadacym Tico to wieksze prawdopodobienstwo potracenia niz taki kolo w Subaru. Dziadek w Tico najczesciej stwarza ogromne zagrozenie bo nie wiem co robi, ja jezdze sporo i praktycznie niema dnia zebym sobie nie mogl auta rozbic przez kogos i najczesciej to osoby w normalnych autach po 40 stce, czesto kobiety zmieniajace pas nie patrzac w lusterka albo nie patrzace na znaki. Taki koles w Subaru widac ze posiada cos takiego jak ocena sytuacja i pomimo ze momentami przesadza to i tak nie widac tam jakiegos wielkiego zagrozenia, drogi szerokie widac ze zna teren. Nie popieram takiej jazdy ale nie naleze tez do osob co slepo wierza mediom ze wariaty to potencjalni mordercy nawet Ci co zle parkuja, ocknijcie sie. I nie wyskakujcie, ze predkosc, ze droga hamowania, ze piesi ble ble... Ja tez nie jezdze przepisowe 50 po miescie kawal bandyty ze mnie nie ? |
tak czy inaczej podobno zeszliśmy z ofiarami śmiertelnymi ponizej 5500, czyli podobno jak w roku 77 lub wcześniejszym - chyba powinni nam podziękować : >
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Chcesz depnać, powyprzedzać - jedź na expresówke , czy autostradę i wal nawet 240km/h. |
Cytat:
Ostatnio była okazja do świętowania bo pierwszy raz od 10 lat w ciągu jednego dnia na polskich drogach nie zginął NIKT. Przerażająca okazja do świętowania. Pewnie statystycznie ilość samochód a ilość śmierci w porównaniu do ilość broni i zabitych jest inna. Cannibal_pl dobrze mówi i tutaj statystyka nie kłamie większość wypadków i przede wszystkim większość śmiertelnych wypadków to wina właśnie takich szukających wrażeń i popisujących się ludzi. Co do przepisów to chyba tylko w Polsce przyjęło się że jedyny słuszne ograniczenie prędkości to "tyle ile fabryka dała". W Warszawie żeby większość kierowców jechała 50km/h potrzeba było dwóch dni opadu śniegu :D. Nie twierdzę że jadę zawszew 50km/h ale 100 czy 180 to już przesada. Co do dziadka w Tico to ja wolę jego niż kolesia w pieprzonym subaru. Wolę się przez dziadka spóźnić do pracy bo jest korkotwórcą niż nie dojechać do pracy bo mnie koleś w Subaru zdjął na pasach bo szukał akceptacji u kolegów. O jak ja się kur... rozpisałem! |
statystyki maja to do siebie, ze czesto nie zakladaja tego, ze przeciez najwiecej kierowcow jezdzi w takim wlasnie wieku. Wiec dlatego powoduja oni najwiecej wypadkow.
Potem wiadomo doswiadczenie i zdrowy rozsadek. Powiedz mi gdzie tam jest jakies wielkie zagrozenie ? Wyprzedzanie na trzeciego na drodze tak szerokiej ze jeszcze jeden samochod by sie zmiescil? Jezdzc po polskich drogach naogladalem sie moze tyle ze ten filmik nie robi na mnie wogole wrazenia. Moze poprostu przez okres jaki jezdzicie nie widzieliscie duzo gorszych sytuacji a moze ja ich widzialem wiecej. Stad tez wielka roznica w ocenie tego filmu. Uwierz, ze jak dostaniesz raz 40 km/h bez hamowania to nie wiem czy bedziesz mial okazje na kolejny. Gorsze jest gnanie po miescie samochodem, ktory ma slabe hamulce, slaby zawias i slabego kierowce niz porzadne auto w rekach kogos kto ma pojecie. |
piro, gwarantuje ci, ze gdyby wszyscy kierowcy sie zmowili i chcieli przez 1 dzien jezdzic przepisowo, zadne miasto w polsce jest NIEPRZEJEZDNE! 2 pasmowka, separator betonowy miedzy jezdniami - ograniczenie do 40, logiczne? ludzie, ktorzy jezdza troche szybciej niz to przepisowe, lekko uplynniaja ruch, wole kogos kto przebije sie kolo mnie 80, niz takiego ticowca, ktory jedzie 40 i nichu. wiecej.
|
Stallion skąd taka wiedza? Na jakiej podstawie mi to gwarantujesz? Tak i tak są nieprzejezdne więc ich zmowa nie robi różnicy :))) Zobaczcie jak łatwo sobie wytłumaczyć przekraczanie prędkość. Robię to dla innych bo dzięki mnie oni nie stoją w korku !! :D:D:D:D:D:D I później z 80 robi się 100 później 120 i tak dalej :) CHORE.
Wyprzedzając pytania: Tak ja też przekraczam prędkość :) Kończąc dyskusję o prędkościach. Nie uważam że za jeżdzenie 80 po mieście należy karać chłostą lub urwaniem członka. Ale 180 i to co zrobił ten koleś to już kastracja aby się taki nie rozmnażał. |
Cytat:
W miescie nigdy nie przekraczam ograniczenia. Chocby sie walilo i palilo, jade tyle ile jest na znakach Wystarczy ze pies/kot wejdzie na jezdnie, odruchowo machne kierownica zeby go ominac... wjade na chodnik gdzie akurat dziecko szlo... Kilka miesiecy temu jechalem przez jakas wies ~50km/h, wchodze w zakret widze kundel na chodniku. Mysle sobie "zwolnie, bo jeszcze zdecyduje wejsc na jezdnie". No i jebany siersciuch wlazl na jezdnie. Dobrze ze ulamek sekundy wczesniej zaczalem zwalniac, bo inaczej zostalby tam na miejscu. A tak jeczac i z podwinietym ogonem uciekl za domy. No, ale to wtedy. Dzisiaj jaka jest gwarancja ze zrobie to samo? Odruchowo zdecyduje ze zamiast go uderzyc to przejde na przeciwny pas... gdzie akurat bedzie jechal dziesiecio tonowy tir Ponad rok temu jade (przepisowe) 60km/h za jakims gosciem, ktory nagle daje po hamulcach. Stanal i wtedy wystawia kierunkowskaz. Ja wale po swoich hamulcach... ale uj... "niewyczynowa Fiesta" z dwoma tarczami na kolach... to zjechalem na pobocze, kilka centymetrow od slupa, bo moj silnik znalazlby sie na jego tylnych siedzeniach Owszem lubie poszalec, ale wiem kiedy i gdzie moge sobie pozwolic Pusty plac albo jakas droga na kompletnym odludziu. W miescie 50-60 i koniec. |
Cytat:
Proporcja jednak wyraźnie wskazuje na niekorzyść młodzików a gdyby wliczyć ludzi od 50 tki to już w ogóle my młodzi leżymy. Cytat:
Zobacz jaki zbieg okolicznosci akurat dyskutujemy o idiotach i.... wlasnie byłem umyć autko na BP i podczas powrotu mało nie wdupczyłem w jednego debila w octavi. Jechałem z pierszeństwem, koleś podjechał podporządkowaną z lewej, zatrzymał sie, pasażer się gapił prosto na mnie i nagle ruszyli z piskiem. Gdybym nie wbił na pobocze to nara. Kolesie na oko około 30 tki. Cytat:
|
Cytat:
|
Dobry wieczór.
Chciałem tylko pozdrowić wszystkich tutaj piszących. Dziękuje że jeszcze żyje, zawdzięczam to głównie swoim niewielkim umiejętnościom(widocznie wystarczyły, na tą sytuację) i kierownikowi srebrnego Passata, który był bardzo rozgarnięty. Amen. Uffff......jebany mróz, jebana zima, jebani małopolscy drogowcy :[ |
nie czaje po co ruszac dupe autem jak nie trzeba. autobus czy cos i jest bezpieczniej. tymbardziej ze kazdy raczej w domu ma okno i widzi jak wyglada sytuacja :F
/pije np do babki ktora pojechala sobie na zakupy i musialem z kumplem jej pomagac auto pchac bo sie zakopala w kupie sniegu ktory opadl na oblodzonej drodze. a takich ludzi na pewno nie brakuje :f |
Cytat:
|
Mam nadzieje ze w przyszlym tygodniu troche sie pozmienia, bo w piatek mam do zrobienia 350km. Na wszelki wypadek wyjezdzam duzo wczesniej, wloze do bagaznika lopate, spiwor, koc i termos :)
|
Cytat:
|
ahhh kocham zimę :D nigdy tak fajnie mi się nie jeździło samochodem :D przy skręcaniu fajnie można drifty robić, jest mniej ludzi i pajaców na drogach (w końcu to JA jestem tym, co wyprzedza :D). W ogóle inny klimat jest. Troszkę tylko irytuje jak w środku miasta trochę za duże zaspy są (ale idzie to przeżyć) no i te cepy w najnowszych wielkich autach z wszystkimi możliwymi systemami-myślącymi-za-kierowcę jadący 30km/h na zwykłym śniegu, na dwupasmówce :X nie no, czas się przeprowadzić do Skandynawii :D zima rządzi!
//no ale to przesada - jakieś pranie mózgu i propaganda policji i mediów - jasne, na śniegu należy zwolnić, ale bez przesady! trochę wyczucia i wszystko w porządku :F a tak to jedzie przed tobą baba 30kmph, jak mogłaby spokojnie dwa razy tyle :F zobaczą trochę śniegu i panika, atak zimy i paraliż kraju... :o sam dobrze nie jeżdżę, ale zima nie jest mi straszna :p |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:52. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.