unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   samochody, samochody, samochody... (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=33445)

gangstta 10-01-2010 20:29

Cytat:

Sveg pisze: (Post 688013)
no i te cepy w najnowszych wielkich autach z wszystkimi możliwymi systemami-myślącymi-za-kierowcę jadący 30km/h na zwykłym śniegu, na dwupasmówce

Określają prędkość do swoich możliwości. Auto wszystkiego nie załatwi... A jak nagle go wyrzuci w prawo to przy 30 hm/h chyba więcej zdziała... Zresztą lepiej dmuchać na zimne jak ktoś dobrze nie jeździ w takich warunkach, to niech lepiej jedzie te 30hm/h niż 80 i kogoś zabije. :P Więc nie przesadzaj. ;P

herett 10-01-2010 21:26

Dzisiaj za wycieraczką znalazłem kartkę z taką oto wiadomością: "Byliśmy świadkami jak cofając bordowy Daewoo Tico o nr. TK5689E wjechał w pański samochód" podpisane Życzliwy
:D

Salas 10-01-2010 21:31

Cytat:

herett pisze: (Post 688016)
Dzisiaj za wycieraczką znalazłem kartkę z taką oto wiadomością: "Byliśmy świadkami jak cofając bordowy Daewoo Tico o nr. TK5689E wjechał w pański samochód" podpisane Życzliwy
:D

yebane frajerskie kielce juz myslalem ze kara bedzie :D

herett 10-01-2010 21:39

Frajerem jest osoba, która spier. tzn ucieka z miejsca wypadku. Gdzie odwaga, gdzie honor?!

Salas 10-01-2010 21:59

Cytat:

herett pisze: (Post 688018)
Frajerem jest osoba, która spier. tzn ucieka z miejsca wypadku. Gdzie odwaga, gdzie honor?!

nie mow tak o mojej mamie :/


nie no zbijam sie, sfarciłes ladnie, poczciwi ludzie w kielcach :D
całe zycie na farcie xD
gdzie Cie stukneli ? :D

benny|rA 10-01-2010 22:01

Cytat:

gangstta pisze: (Post 688014)
... jak ktoś dobrze nie jeździ w takich warunkach, to niech lepiej jedzie te 30hm/h niż 80 i kogoś zabije. :P Więc nie przesadzaj. ;P

Jak ktos dobrze nie jezdzi w takich warunkach to niech kurw.a siedzi w domu, a nie zawraca gitare. Jedzie taka pizda 20-30km/h na prostej drodze, nie wyprzedzisz takiego fleta bo miedzy pasami zrobil sie pas bieli grubosci 20cm :D nic tylko sobie w leb strzelic.

herett, miales mega farta. Mialem taka sytuacje w poprzednie wakacje, jak na parkingu przyjebal we mnie jakis ciul i nawial. Dobrze, ze blisko byl plac zabaw i ladna pogoda to babki z wozkami jakos do kupy sklecily jak to auto wygladalo i sprawce znalazlem. Gdyby nie to... szukaj wiatru w polu :F

swoja droga duze zniszczenia?:D mozesz mu przy okazji powiedziec, ze jak nie posmaruje dobrze to idziesz na policje. Za ucieczke ma murowany ciekawy mandacik + mozliwe problemy. Bo skoro spierdolil to moze byl na bani? :D

W sumie teraz sobie pomyslalem, ze i tak musisz isc na policaj zeby go namierzyc :F no i w sumie dobrze, bedzie mial nauczke.

Sic 10-01-2010 22:19

Cytat:

benny|rA pisze: (Post 688024)
Jak ktos dobrze nie jezdzi w takich warunkach to niech kurw.a siedzi w domu, a nie zawraca gitare. Jedzie taka pizda 20-30km/h na prostej drodze, nie wyprzedzisz takiego fleta bo miedzy pasami zrobil sie pas bieli grubosci 20cm :D nic tylko sobie w leb strzelic.

Nie pitol bzdur. Jeżeli tak jedzie, to świadczy to zapewne o tym, że odpowiednio dostosowuje prędkość do warunków panujących na drodze oraz do możliwości technicznych swojego auta. Lepiej niech jedzie tak jak jedzie niżeli by miał zaliczyć dzwona i zafundować kilometrowe korki.

Heret na jakim osiedlu??????:D:D:D

benny|rA 10-01-2010 22:32

Cytat:

Sic pisze: (Post 688028)
Nie pitol bzdur. Jeżeli tak jedzie, to świadczy to zapewne o tym, że odpowiednio dostosowuje prędkość do warunków panujących na drodze oraz do możliwości technicznych swojego auta. Lepiej niech jedzie tak jak jedzie niżeli by miał zaliczyć dzwona i zafundować kilometrowe korki.

Heret na jakim osiedlu??????:D:D:D

Tak sie sklada, ze jechalem za nim, a za mna jeszcze sznur z 8 samochodow, wiec to on fundowal korczana... droga byla prosta jak drut, a warunki nie byly na tak wolna jazde. Dlatego sory gregory ale koles/baba byl po prostu pizda i tyle.

Zeby byla jasnosc, nie popierdam ostrego zapitalania w taka pogode, ale niektorzy przesadzaja z ostroznoscia i przez to jezdzi sie tak topornie i powoli.

herett 10-01-2010 23:16

Cytat:

Salas pisze: (Post 688023)
gdzie Cie stukneli ? :D

Cytat:

Sic pisze: (Post 688028)
Heret na jakim osiedlu??????:D:D:D

Na parkingu przy Pocieszki na sadach

Cytat:

benny|rA pisze: (Post 688024)
J
herett, miales mega farta. Mialem taka sytuacje w poprzednie wakacje, jak na parkingu przyjebal we mnie jakis ciul i nawial. Dobrze, ze blisko byl plac zabaw i ladna pogoda to babki z wozkami jakos do kupy sklecily jak to auto wygladalo i sprawce znalazlem. Gdyby nie to... szukaj wiatru w polu :F

swoja droga duze zniszczenia?:D mozesz mu przy okazji powiedziec, ze jak nie posmaruje dobrze to idziesz na policje. Za ucieczke ma murowany ciekawy mandacik + mozliwe problemy. Bo skoro spierdolil to moze byl na bani? :D

W sumie teraz sobie pomyslalem, ze i tak musisz isc na policaj zeby go namierzyc :F no i w sumie dobrze, bedzie mial nauczke.

Gdyby nie kartka to pewnie zniszczeń nawet bym nie namierzył pod tą warstwą lodu i śniegu. Z tego co zauważyłem to lekko wgniecione tylne lewe nadkole. Obczaję dokładniej z rana jak samochód ottaje bo teraz jest usyfiony i mało co widać. Jutro zadzwonię do znajomej, która pracuje w ubezpieczeniach, może w bazie go znajdzie. W sumie wolałbym się dogadać, jak nie to pozostaje dzwonić na policję, na dowód mam jego stłuczony reflektor :D

Cannibal_pl 10-01-2010 23:31

Właśnie wróciłem z kuligu (zrobiony własnym autem) :D Wypas - polecam na nudne śniezne zimowe wieczory - fajnie sie je śnieg przy 60km/h;)

///
Cytat:

Sveg pisze: (Post 688013)

//no ale to przesada - jakieś pranie mózgu i propaganda policji i mediów - jasne, na śniegu należy zwolnić, ale bez przesady! trochę wyczucia i wszystko w porządku :F a tak to jedzie przed tobą baba 30kmph, jak mogłaby spokojnie dwa razy tyle :F zobaczą trochę śniegu i panika, atak zimy i paraliż kraju... :o
sam dobrze nie jeżdżę, ale zima nie jest mi straszna :p

Pogadamy jak pierwszy raz na drodze wyglądającej na "w porzadku" przy 50km/h wpadniesz w poślizg i staniesz w poprzek.

Cytat:

mmkg pisze: (Post 688037)
Więc napisał kartkę z numerem telefonu i ostentacyjnie zostawił za wycieraczką. Nawet widział na minach świadków poszanowanie. Z tym, że numer był trefny :D:D Nie pochwalam go, ale cwana bestia:)

Dziwi mnie , że ludzie w obawie utraty max 100zł (często 40zł) przy najbliższym opłacaniu OC są w stanie komuś odjebac taką chamówe.

mmkg 10-01-2010 23:32

Cytat:

herett:
Dzisiaj za wycieraczką znalazłem kartkę z taką oto wiadomością: "Byliśmy świadkami jak cofając bordowy Daewoo Tico o nr. TK5689E wjechał w pański samochód" podpisane Życzliwy
Moj znajomy zrobił tak: cofając na parkingu przywalił w jakiegoś drogiego mercedesa. Chcaił nawiać ale skumał, że było paru świadków, którzy mogli nakapować. Więc napisał kartkę z numerem telefonu i ostentacyjnie zostawił za wycieraczką. Nawet widział na minach świadków poszanowanie. Z tym, że numer był trefny :D:D Nie pochwalam go, ale cwana bestia:)

Vito 11-01-2010 00:17

http://www.youtube.com/watch?v=Xd9T53nUOiM

zakochałem się

texet 11-01-2010 03:54

woooohooo zima jest FTW esp = OFF i mozna jezdzic

jak mi samochod bokiem stanal na prostej(!!!) drodze nie uczeszczanej jak wyjezdzalem z pod audi tak teraz, pierdole to esp, ja mu kontre a ten mi kola blokuje pajac

jade sobie trasa torunska i chuj moj fart, trafilem na 3 odsniezaczki na 3 pasmowej drodze i jada 25km/h... jak tu ich wyprzedzic hmm... na szczescie, nie ma rzeczy niemozliwych i moglem sie cieszyc wolnoscia i szerokoscia 3 pasmoweczki :D

wracam sobie jak porzadny polak do domku(na rekawie kazdy wolny zakret) a tu? 7-8 dzikow maszeruja sobie srodkiem zadowolone z zycia... 2-3 duze i reszta gnojow malych warchlakow

hamuje i chce fote cyknac a te dluga przed siebie mendy, cyknac cyknalem ale gowniano wyszlo

-kosik- 11-01-2010 12:15

A ja tam uwielbiam jeździć w zimę ;) Czuje się jak na rajdzie Finlandii :D Nie ma to jak klama na zakrętach i odczuwalna moc 500KM w mojej Civic-czce :). Wiadomo oczywiście że wtedy gdy jest to bezpiecznie w sensie, że nie ma w pobliżu pieszych czy inny samochód nie siedzi mi na tyłku. Albo jakiś fajny duży plac, uważam że każdy kierowca powinien ćwiczyć opanowanie samochodu w takich warunkach, może się to przydać w nieoczekiwanych sytuacjach. Jazda 80 km/h za samochodem na sankach! Też niezapomniane wrażenia. Oczywiście są też kijowe sytuacje bo nigdy nie wiesz co zrobią inni kierowcy, dziś na światłach jakiś pajac prawie wjechał we mnie. Grunt to dostosowanie prędkości do warunków, wcale nie trzeba jeździć 30km/h jeżeli się jest troche rozgarniętym i ogarnia się fizykę zachowania się samochodu na śliskiej nawierzchni, no i zimówki, zimówki. Wczoraj byłem na rajdach pod stadionem zagłębia s-c i byłem pewien podziwu dla lancerów i imprez z kolcami w oponach, przyczepność tych samochodów jest miażdząca, chce Subaru ! :D

texet 11-01-2010 12:28

to kup kurna i mi oddaj

deal? :D

stanik 11-01-2010 12:52

w sumie moim marzeniem tez jest subaru..;-) nie mowie tutaj o sti, albo wrx z 2009 ;) w zupelnosci, jak na pierwsze tego typu auto, wystarczylaby mi taka imprezka z 97-99r. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10548931 typowy klasyk i oldschool z niebieskim lakierem i zlotymi felami...moze kiedys:rolleyes:


//obciac jajka temu, kto w taki sposob zniszczyl ten samochod:plzdie:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11119988

-nooth- 11-01-2010 13:10

na kolcach to kazdy dobrze bedzie kleil ;)

batman 11-01-2010 13:17

nie jestem znawca subaru. Napewno te auta jezdza zajebiscie.
Ale osobiscie przestaly mi sie podobac odkad wyszla impreza - okular. Fuj - tylko szerokie lampy z przodu w tej marce mi sie podobaja, ale gdybym mial kase w lapie i mial kupowac auto to napewno nie wybralbym subaryny (niewazne czy nowa czy uzywka), mimo ze strasznie chcialbym sobie nia pojezdzic =)

A co do jazdy zima to moim zdaniem bardzo ladnie ujal to kosik. Zabawy w zime na drodze moze byc co nie miara i wcale nie musi byc niebezpiecznie jak ma sie w glowie i silniku olej. Tez lubie jezdzic zima w miescie. Przezyje nawet to odsniezanie auta (wczoraj to mialem ze 4mm lodu na kazdej z szyb i bylo prze*ebane, spoznilem sie na kolokwium) i parkingi z ktorych nie da sie wyjechac [; Jedyne co mnie naprawde wkurza to wlasnie te wspomniane przez kogos zawalidrogi. Sa czasem warunki ze 30km/h to duzo za szybko, no ale niestety niektorzy mysla ze do takich zalicza sie jazda po sypkim sniegu z solą...

texet 11-01-2010 13:33

mi sie nowe subaru bardzo, bardzo podoba - lanos wannabe :D

i za to jest piekne - niestety nowe subaru to juz nie "subaru" sa straaaasznie awaryjne z tego co slyszalem,

stanik 11-01-2010 13:34

Cytat:

batman pisze: (Post 688071)
nie jestem znawca subaru. Napewno te auta jezdza zajebiscie.
Ale osobiscie przestaly mi sie podobac odkad wyszla impreza - okular. Fuj - tylko szerokie lampy z przodu w tej marce mi sie podobaja, ale gdybym mial kase w lapie i mial kupowac auto to napewno nie wybralbym subaryny (niewazne czy nowa czy uzywka), mimo ze strasznie chcialbym sobie nia pojezdzic =)

A co do jazdy zima to moim zdaniem bardzo ladnie ujal to kosik. Zabawy w zime na drodze moze byc co nie miara i wcale nie musi byc niebezpiecznie jak ma sie w glowie i silniku olej. Tez lubie jezdzic zima w miescie. Przezyje nawet to odsniezanie auta (wczoraj to mialem ze 4mm lodu na kazdej z szyb i bylo prze*ebane, spoznilem sie na kolokwium) i parkingi z ktorych nie da sie wyjechac [; Jedyne co mnie naprawde wkurza to wlasnie te wspomniane przez kogos zawalidrogi. Sa czasem warunki ze 30km/h to duzo za szybko, no ale niestety niektorzy mysla ze do takich zalicza sie jazda po sypkim sniegu z solą...

Batman, Ty praktycznie poruszasz sie tylko i wylacznie autem po Łodzi, natomiast ja, jak wysiadam, wsiadam do autubusu, to nogi zapadaja mi sie po kolana w tych zaspach :eek: procz drog, wypadaloby, zeby jakies sluzby chociaz 2 razy ruszyly lopata na przystanku..:p

lo3o 11-01-2010 14:00

a ja mam dylemat co kupic ...

najpierw chcialem bmw ale te po 2006 roku mi sie nie podobaja a te ponizej 2005 roku maja przebiegi po 250 - 300 tys (autentyczne...)

dlatego teraz mysle nad Audi A4 rok ok 2005-2007 lub ten sam rocznik VW passat, obie konstrukcje w 2,0 diesel'u i 140 km, najlepiej kombi.

Skrzynia automatyczna? warto? ludzie którzy mieli automata nie chca wracac do manuala.

Wszystko w cenie max. 50 tys.

Odpadaja francuzy i inne chinczyki.

Ktos kto ma VW passata albo A4 proszę o opinie. Thx.

texet 11-01-2010 14:06

lo3o

dobra rada od 2.0 tdi trzymaj sie z DALA :) ten silnik to jebana porazka VAGa

co do automatow to juz zalezy od gustu, no mi automat w ogole nie siedzi, wole manual ale fakt faktem jest duzo wygodniejszy

benny|rA 11-01-2010 15:29

lo3o, poczytaj o nowym passacie http://vwszrot.pl/

texet 11-01-2010 15:38

otoz to ;)

na szczescie maja silniki FSI ktore sa kotami, i takie 200 konne 2.0 TSI jest duuuuzo lepsze od diesela :D

stanik 11-01-2010 16:29

http://englishrussia.com/?p=1949 rotfl :D

-kosik- 11-01-2010 16:32

dobre + :)
Już kiedyś to widziałem, ma gość talent :)

GL_PIRO 11-01-2010 16:40

Cytat:

stanik pisze: (Post 688097)


Co ten koleś zrobił?? On wziął normalny samochód rozebrał i nawciskał kitu i zrobił własną sylwetkę? I że ten samochód normalnie jeździ? Czy po prostu wziął złoma, naćkał kitu i ma ładnie wyglądający złom?

Terminator'e 11-01-2010 16:54

wygląda na to, że fotele też są z pianki ... taki piankowy samochodzik jakich wiele : >

-nooth- 11-01-2010 17:24

Cytat:

lo3o pisze: (Post 688077)
a ja mam dylemat co kupic ...

najpierw chcialem bmw ale te po 2006 roku mi sie nie podobaja a te ponizej 2005 roku maja przebiegi po 250 - 300 tys (autentyczne...)

dlatego teraz mysle nad Audi A4 rok ok 2005-2007 lub ten sam rocznik VW passat, obie konstrukcje w 2,0 diesel'u i 140 km, najlepiej kombi.

Skrzynia automatyczna? warto? ludzie którzy mieli automata nie chca wracac do manuala.

Wszystko w cenie max. 50 tys.

Odpadaja francuzy i inne chinczyki.

Ktos kto ma VW passata albo A4 proszę o opinie. Thx.

Ze niby Audi bedzie mialo mniejszy przbieg? 2.0 TDI to zlo jak txt pisal, w sumie jakby mogli to by sie pewnie nie przyznawali do tego silnika ;)

Lepiej kup ciut starszy rocznik Accorda bije na glowe A4 i cala reszte Niemcow ale trzyma b dobrze cene i rzadko ludzie chca sprzedawac.

necro 11-01-2010 17:40

Cytat:

Sveg pisze: (Post 688013)
//no ale to przesada - jakieś pranie mózgu i propaganda policji i mediów - jasne, na śniegu należy zwolnić, ale bez przesady! trochę wyczucia i wszystko w porządku :F a tak to jedzie przed tobą baba 30kmph, jak mogłaby spokojnie dwa razy tyle :F zobaczą trochę śniegu i panika, atak zimy i paraliż kraju... :o
sam dobrze nie jeżdżę, ale zima nie jest mi straszna :p

Ok, mokra droga, czy nawet zaśnieżona, w niedzielę musiałem też jechać, po sobotnim incydencie, trochę bałem się wsiadać za kółko, właśnie po kompletnie zaśnieżonej drodze (mocno sypało wczoraj w Krakowie w godz 10-13 chyba - nie wiem dokładnie, byłem na zajęciach), i cała droga była zaśnieżona, jakieś 3-4 cm warstwy ubitego śniegu, pługi widziałem dopiero w drodze, jechały na Kraków.Także więcej niż 50 ciężko było jechać, z górki to się jechało na 2ce bez gazu :P

I chciałbym się odnieść do wypowiedzi Cannibala:
Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 688036)
Pogadamy jak pierwszy raz na drodze wyglądającej na "w porzadku" przy 50km/h wpadniesz w poślizg i staniesz w poprzek.

Właśnie.To się stało w sobotę, ale nie tyle ze mną, co z gościem który jechał przede mną, no i miał na budziku 70 km/h, jechałem z nim równo jakieś 15-20m za nim.I właśnie była "czarna droga" - może delikatnie zeszklona, ale generalnie nie było dobrze widać początku bo była fałda śniegu, wcześnie jechaliśmy po mokrej, praktycznie nie było widać różnicy.Gościa delikadnie podrzuciło na tej fałdzie - i dupa zaczęła mu lecieć w prawo, prawie go obróciło, ale wyciągał go pobocze, ja jak zauważyłem że coś nie tak, redukcja, delikatniutko hamulcem pulsacyjnie i wjechałem tam z niepełną 50tką, zjechałem bliżej osi jezdni, żeby nie przydupić w tego Paska po czym nagle poczułem że nie mam kontroli nad samochodem - w trakcie zmiany pasa, z naprzeciwka nic nie jechało, wbiłem 2kę i próbowałem jakoś sterować, ale nieubłagalnie samochód leciał na przeciwległy pas, a z naprzeciwka było już widać samochody, jakieś 200-250 m (tamten pas też był oblodzony), jakoś wymanewrowałem(do tej pory nie pamiętam jak to zrobiłem), ale znowu leciałem w tego passata - myślę "ch... lepsze to niż czołówka" :-D, gość wrzucił kierunek, ale zczaił baze że ja po prostu "sune" a nie jade, i podjechał do przodu :D ostatecznie zatrzymałem się po 30-40 m takiej "jazdy" obok tamtego, popatrzyłem na niego, on na mnie, obaj miny przerażone, ale głęboki oddech i do przodu, ale cóż...pojechaliśmy dalej...30 km/h

Najlepsze było to, że to jest na prostej, po takim duuuużym łuku - Wielka Wieś, tam zawsze jest największa mgła (raz jechałem, nie widać było NIC, jechało się 30 km/h bo widać było tylko zarysy pasów, największy lód w zimę, największe kałuże latem jak pada itd - wpływ Ojcowskiego Parku Narodowego, tj ukształtowania terenu ;p

batman 11-01-2010 17:57

Cytat:

stanik pisze: (Post 688074)
Batman, Ty praktycznie poruszasz sie tylko i wylacznie autem po Łodzi, natomiast ja, jak wysiadam, wsiadam do autubusu, to nogi zapadaja mi sie po kolana w tych zaspach :eek: procz drog, wypadaloby, zeby jakies sluzby chociaz 2 razy ruszyly lopata na przystanku..:p

Nie przesadzaj, dzisiaj nie jest juz tak zle jak bylo : )

A wlasnie, kolega mi mowil ze podobno w tym roku w Łodzi mpo nie odsnieza w ogole, maja podpisana umowe tylko na regiony srodmiescia i dabrowe. Natomiast reszcie pozostaje organizowanie plugow we wlasnym zakresie czyli wiadomo ile ich jezdzi.
No ale cos sie ruszylo, albo temperatura skoczyla bo dzis faktycznie poprawa w terenie, a z auta lod schodzil mi ogromnymi platami : )

stanik 11-01-2010 18:22

Cytat:

batman pisze: (Post 688117)
Nie przesadzaj, dzisiaj nie jest juz tak zle jak bylo : )

A wlasnie, kolega mi mowil ze podobno w tym roku w Łodzi mpo nie odsnieza w ogole, maja podpisana umowe tylko na regiony srodmiescia i dabrowe. Natomiast reszcie pozostaje organizowanie plugow we wlasnym zakresie czyli wiadomo ile ich jezdzi.
No ale cos sie ruszylo, albo temperatura skoczyla bo dzis faktycznie poprawa w terenie, a z auta lod schodzil mi ogromnymi platami : )

jaki z tego morał? musimy sie zrzucic na pług :D

DevilDead 11-01-2010 18:34

Necro nigdy nie przewidzisz co jest na drodzę, ale zapewniam że jak zrobisz troszkę kilometrów za kółkiem to będziesz wiedział że jadąc 30 robisz większe zagrożenie , ( chyba że jadę gdzieś w nie znane tereny a w lusterku widzę że pędzi miejscowy to staram się go pościć coby podczepić się pod takiego)
A zima ma to do siebie że potrafi zaskoczyć , ale ja akurat lubię zimę nawet za kółkiem.

necro 11-01-2010 18:46

Cytat:

DevilDead pisze: (Post 688127)
Necro nigdy nie przewidzisz co jest na drodzę, ale zapewniam że jak zrobisz troszkę kilometrów za kółkiem to będziesz wiedział że jadąc 30 robisz większe zagrożenie

Tu raczej chodziło o to, że jeśli jechałeś szybciej, to każdy ruch kierownicą powodował poślizg(wyjazd z tej "strefy" i można było sunąć 50, na spokojnie, bez szarpania, po drodze mijaliśmy(jechałem z kumplem) 2 stłuczki, wczoraj natomiast 1 wypadek i 2 stłuczki, w tym jedna 3 samochody :D ).Jeżdżę z prędkością odpowiednią, a przynajmniej taką, na jaką pozwala mi doświadczenie 15tys km przejechanych ;p spoko narazie żyje więc źle nie jest :>

GL_PIRO 11-01-2010 19:04

Cytat:

DevilDead pisze: (Post 688127)
Necro nigdy nie przewidzisz co jest na drodzę

Cytat:

DevilDead pisze: (Post 688127)
ale zapewniam że jak zrobisz troszkę kilometrów za kółkiem to będziesz wiedział że jadąc 30 robisz większe zagrożenie

<--- Przykład jak można sobie w jednym zdaniu zaprzeczyć. No po prostu perełka.

Jako iż nie pojąłem głębi tej myśli (tej o zagrożeniu przy 30km/h) proszę o pełniejsze wytłumaczenie.

Paco 11-01-2010 19:18

długo jeszcze bedziecie wałkowac temat pt "jak sie powinno jezdzic"?
i tak z tego waszego gadania nic nie wynika. jedni jezdza 30kmh po sniegu, inni nastukali 20 tysi i sa super doswiadczeni, a inni zapierdalaja po miescie 200kmh, a wszystkich laczy wspolne przekonanie ze sa zajebistymi kierowcami.

a to co wyprawiaja piro i termi w tym temacie to jest poprostu jakas poezaja o tematyce sf

/ a skyter ma jedyny egzemplarz na swiecie hondy concerto sporting! i co mu zrobicie?:D

skyter 11-01-2010 20:42

Cytat:

Paco pisze: (Post 688134)

/ a skyter ma jedyny egzemplarz na swiecie hondy concerto sporting! i co mu zrobicie?:D

:D:D:D:D Ostatnio znajomy mechanik u którego byłem w końcu wyjawił mi sekret :D Poprzedni właściciel tej hondy coś tam dołożył pod maske i przyczepił napisy sporting :E Już nawet nie pamiętam co tam jest zmienione :P

vega 12-01-2010 21:57

mam pytanie, czy ktoś/lub czyjs znajomy ma tego nowego Passata B6? konkretnie wersja 2.0 170konna z DSG, wiem wiem ze sa awaryjne, duzo juz czytalem o tym na forum vw, ale szukam roznych opinii, konkretow itp. bede wdzieczny za info, zaznaczam ze nie interesuje mnie manualna skrzynia wogole, dsg to przyszlosc :D
http://moto.allegro.pl/item884165236...to_okazja.html

Paco 13-01-2010 13:03

http://moto.onet.pl/1593453,1,honda-...l.html?node=16

DevilDead 13-01-2010 18:26

Cytat:

GL_PIRO pisze: (Post 688132)
<--- Przykład jak można sobie w jednym zdaniu zaprzeczyć. No po prostu perełka.

Jako iż nie pojąłem głębi tej myśli (tej o zagrożeniu przy 30km/h) proszę o pełniejsze wytłumaczenie.

Proste że staram się nie robić korków , i zawalać drogi wole jak robią to inni ;)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:52.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.