unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   samochody, samochody, samochody... (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=33445)

stanik 06-03-2010 18:54

Cytat:

skyter pisze: (Post 695349)
Stanik, jeśli szukasz małego samochodu to może Clio? Znajomy z klasy ma i z tego co wiem to jest na prawde mało awaryjny, na krótkim dystansie między światłami radzi sobie bardzo przyzwoicie imo :P i jest tani. Sam chyba przymierzę się po wakacjach do Clio z 2000-2003roku, póki nie będzie mnie stać na coś większego :P Bo moja hondzia się ciągle pierdoli, a mi już szkoda pieniędzy ciągle wydawać... w ciągu roku wydałem na nią ponad 3tysiące a dalej się sypie...

hehe, pytalem tylko i wylacznie z ciekawosci ;-) na razie, nie mam zamiaru zmieniac, zostane przy moim golfie 3, tymbardziej ze teraz studiuje i czesciej poruszam sie komunikacja miejska. Zrobilem od czerwca, ok. 20tys km i nie moge narzekac(tfu ;)), tymbardziej ze 1.9td - wpierdziela wszystko ;)

a w sumie, moim jakims tam kolejnym marzeniem jest golf GTI IV\V 1.9,2.0tdi(~150km)\2.8v6(204)km - to juz musi fajnie jezdzic ;-)

\\btw, clio sport tez fajna furka :p

Paco 06-03-2010 20:13

Cytat:

FurY pisze: (Post 695351)
Z małych samochodów również fajna jest corsa :)

A ja k*rwa wczoraj miałem problem. Usterka silnika, w oplach wygląda to tak.

http://www.vectra-unlimited.pl/jpg/porady/engine.gif

I teraz muszę wywołać kod usterki. Nie byłoby problemu, gdyby nie to, że dziś rano chce odpalić, a tu aku na wyczerpaniu :/ Nie mogę go odłączyć, jeśli chcę wyświetlić kod usterki, a muszę naładować. Wkurwa mam jak 150

olej to. jesli cos jest zepsute to i tak ci wywali błąd niedlugo po naładowaniu aku i odpaleniu fury. a jesli to tylko chwilowo sie cos sterownikowi pokickalo to tylko sie cieszyc;)

FurY 06-03-2010 23:37

No mam nadzieję. Alternator i tak mam do roboty/wymiany + jeszcze kilka innych drobiazgów, a później to już tylko odpicować :)

Salas 06-03-2010 23:39

fury czym jezdzisz ?:p
pytam czysto z ciekawosci ;)

Cannibal_pl 06-03-2010 23:41

W Astrze którą czasem jeżdżę ta kontrolka (silnika) świeci prawie 2 lata. Na początku mnie wkurzała, pojechałem do mechanika , okazało sie że zawór recyrkulacji spalin nie działa (400zł z robotą wtedy). Zawór wiadomo, do jazdy nie jest niezbędny więc go wymontowałem. Jedyny feler jest taki, że kontrolka dalej świeci (po wykasowaniu z komputera, błąd wybija na nowo) i nie będę wiedział że jakiś nowy błąd się pojawił.

adiko 06-03-2010 23:52

lol u mnie w astrze to swieci z 5 lat albo i wiecej :D ja myslalem ze to normalne, bo to chyba jest normalne, skoro 5 lat auto jezdzi i sie nie psuje? :D

Cannibal_pl 07-03-2010 00:48

To nie jest normalne :) Ta kontrolka daje znać , że komputer zarejestrował jakieś błędy.

btw, dzisiaj jade drogą zjazdową na A4, ta która prowadzi do pasa rozbiegowego (dokładnie zjazd z ul. Rybnickiej w Gliwicach) a jakiś pacan zapierdziela na wstecznym pod prąd tą serpentyną jednokierunkową (która prowadzi do autostrady) , bo jak się okazało zamiast na Wrocław, to zjechał na Katowice. No to baran postanowił sie cofnąć a ja ledwo wyhamowałem przed nim. Skad sie takie palanty biorą to ja nie wiem, prawko z miejsca powinien mieć zabrane imo.

mando 07-03-2010 01:59

Cytat:

skyter pisze: (Post 695349)
Stanik, jeśli szukasz małego samochodu to może Clio? Znajomy z klasy ma i z tego co wiem to jest na prawde mało awaryjny

A Fiesta jeszcze mniej awaryjna :p
1.6 nie znam. Mam 1.2, ostatnie 2 lata tylko paliwo nalewane i raz olej wymieniony

mmkg 07-03-2010 02:13

Cannibal:
Cytat:

btw, dzisiaj jade drogą zjazdową na A4, ta która prowadzi do pasa rozbiegowego (dokładnie zjazd z ul. Rybnickiej w Gliwicach) a jakiś pacan zapierdziela na wstecznym pod prąd tą serpentyną jednokierunkową (która prowadzi do autostrady) , bo jak się okazało zamiast na Wrocław, to zjechał na Katowice. No to baran postanowił sie cofnąć a ja ledwo wyhamowałem przed nim. Skad sie takie palanty biorą to ja nie wiem, prawko z miejsca powinien mieć zabrane imo.
Zgadza się, nie powinien cofać to na pewno. Ale te zjazdy Wrocałw/ Katowice są źle oznaczone często;/

FurY 07-03-2010 08:59

Salas, vectra a ;)

Zobacze czy teraz mi w ogole odpali, bo aku mam do wyebania, przy takich lekkich mrozach siada :D :D :D

Cannibal_pl 07-03-2010 13:15

Cytat:

mmkg pisze: (Post 695380)
Zgadza się, nie powinien cofać to na pewno. Ale te zjazdy Wrocałw/ Katowice są źle oznaczone często;/

Fakt. Oznaczenie woła o pomstę do nieba (tabliczka wielkości tej z informacją o nazwie miejscowości), ale litości, sam nieraz wjade nie tam gdzie trzeba, bądź mine jakiś zjazd (szczególnie w Katowicach i okolicy), no ale gnam dalej i zawracam na najbliższym zjezdzie.

Gdyby wczoraj nie padał śnieg to prawdopodobnie jechałbym 2x szybciej i byłoby po zawodach.

Lock 07-03-2010 17:08

Witam

powoli rozgladam sie za samochodem pierwszym moim wlasnym (jezdzenie ojca fordem juz nie bardzo bo ja mam swoje potrzeby a on swoje) i mam takie pytanie, co byscie polecali? gdzie kupowac by nie dostac bubla? i ogolnie co polecacie? pieniadze jakie mam do dyspozycji sa niewielkie ale moze cos da rade... 10.000zł tak około, wymagania mam takie żeby dużo nie palił (czy to diesel, czy gas, czy benzyna... są zalety są i wady) co by studencka kieszen jakos to wyżywiła i co bym nie musial do niego dużo dokładać :) pozdrawiam i licze na pomoc dawnych kolegow z unreala :P

stanik 07-03-2010 17:20

paco sprzedaje swoja furke http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11495873 ;) znajac jego zamilowanie do 'H', to samochod na pewno jest w niezlym stanie ;)

Terminator'e 07-03-2010 17:23

Audi A3 można już kupić za coś około 11 000 - a one jak wiadomo niewiele traca na wartości :>

stanik 07-03-2010 17:26

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 695423)
Audi A3 można już kupić za coś około 11 000 - a one jak wiadomo niewiele traca na wartości :>

:D termi, jak to? nie zaproponowales LANCZI:D?

Salas 07-03-2010 18:00

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 695423)
Audi A3 można już kupić za coś około 11 000 - a one jak wiadomo niewiele traca na wartości :>

zeby kupic dobre audi a3 to z 15k jak nic imo
za 11 k mozesz kupic szrot w ktory wlozysz drugie tyle XD

skyter 07-03-2010 18:44

A ja proponuje właśnie coś takiego małego, jak Clio/fiesta. Samochody małe, tanie i już za 10tysięcy możesz kupić samochód z 2000-2002 roku.
Albo bądź oryginalny i kup golfa :D:D:D

Salas 07-03-2010 18:55

Cytat:

skyter pisze: (Post 695429)
A ja proponuje właśnie coś takiego małego, jak Clio/fiesta. Samochody małe, tanie i już za 10tysięcy możesz kupić samochód z 2000-2002 roku.
Albo bądź oryginalny i kup golfa :D:D:D

nie chcialem pisac o clio zeby nie bylo ze polecam cos co mam w rodzinie XD stary kupil - 2 lata juz mamy i do tej pory zero problemow ( 1.5dci pali to z 4.5litra przy "normalnej" jezdzie ) Ogolnie jak na takie autko setka koni robi swoje ciagle myslalem ze ma 110 -.- ale widze ze 100 :D Mysle ze bylby ok jako pierwszy samochod a do 10k tak jak skyter wspomnial raczej da sie kupic rocznik 2000-2002 bez wiekszego problemu :D



fury co do vectry :D tez kiedys w rodzinie taka byla :D uwielbialem to auto jedynie blachy słabe w starych oplach reszta byla ok :D do tego bardzo dobrze znosiła gaz :p

FurY 07-03-2010 19:43

Nie, żebym ople przechwalał, ale są na prawdę tanie w utrzymaniu. Jeśli już coś się zesra, to części są sprawami groszowymi w porównaniu do innych marek (nie wiem jak te nowe roczniki). Silniki mają długowieczne (mój przy 300k jest w zajebistym stanie). Za 10k to można fajną VB dorwać, nie mówiąc już o corsie. Kumpel mi mówił, że ostatnio widział na giełdzie za 7500 bodajże najbogatszą wersję corsy b, ale ja tam wolę większe autko :)

Paco 07-03-2010 20:14

Cytat:

stanik pisze: (Post 695422)
paco sprzedaje swoja furke http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11495873 ;) znajac jego zamilowanie do 'H', to samochod na pewno jest w niezlym stanie ;)

mechanicznie jest ok ale zrobienie blachy troche kosztuje.
pozatym jak ktos nie ma zamilowania do takich samochodow to dla niego crx jest 21 letnim padlem za 6 tysi( 6 tysi to srednia cena bo są i za 10 i za 15 z VTEC), w ktorym trzeszcza plastiki, zawias to taczka(u mnie), a uszczelka pod misą leje :D
btw wychodzi na to ze moj silnik nie pali oleju tylko go wylewa bo na 10 tysi dolewam max 0,5litra.
btw2 robilem test jakis czas temu i na 38 litrach pb95 (zalane do pelna, wyjezdzone i zalane 38litrow, na tej samej stacji) przejechalem 570km czyli spalanie na 100km wychodzi 6,66(:D). 400 km trasa(dosyc żwawo ale bez ciśniecia), 100 mieszany(ekonomicznie) i 70 miasto(ekonomicznie:D).

a ja polece civic 95-00.
1.5 114KM VTEC Econo
jedzie jakos tak http://www.youtube.com/watch?v=muTGC...eature=related
a pali jakos tak http://motonotes.pl/8b6d5da0c3301659...,1432,car.html (oczywiscie nie przy takiej jezdzie)

Lock 07-03-2010 21:54

http://otomoto.pl/honda-civic-zobacz...C11777223.html

a o takiej co myslicie?

stanik 07-03-2010 22:23

Cytat:

Lock pisze: (Post 695445)

a potrzebny Ci sedan, z takim wielkim bagaznikiem, bedziesz powietrze wozil ;)?
btw. chyba takiego civica ma batman, takze moze on cos pomoze ;)

FurY 07-03-2010 22:36

Możnaby się kłócić odnośnie wielkości bagażnika w sedanie ;) heczbek ma klapę razem z szybą i można półkę tylną podnieść, co sprawia, że może być bardzo pojemny.

Poza tym.

Sedany rulez :D

kwestia gustu

necro 07-03-2010 22:58

A nie lepiej kupić wersję 3 drzwiową ? Imo 90 koni, na jakieś 1200 kg (tyle gdzieś waży, tak myślę), to nieco zamuuuula :D Może jak będziesz jeździł sam, to spoko, ale wejdzie 1 osoba i będzie Ci się ciężej jeździć.

Paco 08-03-2010 00:00

ta co dales to raczej takie rodzinne autko, no chyba, ze takie potrzebujesz;)

http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11785693 może coupe? z forum civicklub.pl - fajna

-nooth- 08-03-2010 02:27

Cytat:

Lock pisze: (Post 695445)

Jesli Ci sie podoba bierz smialo, tanie w utrzymaniu, malo pali w granicach 8-9l w miescie. Mialem takie rok w rodzinie jako auto tymczasowe i zal bylo sprzedawac. Czasem lubi spod dekla lac, pozatym praktycznie nic sie nie dzieje.
Prostota to idealne slowo na opisanie tego auta a przy tym jest komfortowe i calkiem przyjemne w prowadzeniu.

loQ! 08-03-2010 03:07

jesli stawiasz glownie na oszczednosc, to na kieszen studencka najlepszym rozwiazaniem imo bedzie clio 2 ;) 3-4,5L/100.. a poza tym to autko calkiem przyjemne, 100konikow tez powinno wystarczyc :p milo sie go prowadzi i z czesciami tez chyba nie jest najgorzej. Jakiegos 7-8 latka spokojnie dostaniesz, ale to troszke musialbys doplacic. Jedzilem takim na "L" :) jedyna(chyba?) wada tego auta to podwozie oraz slaby skret.

mmkg 08-03-2010 13:00

Loq nie przesadzaj, że to 3 litry spala, tym bardziej w wersji 100 konnej.
Cytat:

Jedzilem takim na "L" jedyna(chyba?) wada tego auta to podwozie oraz slaby skret.
Jak skręt jest za słaby to daj mniej tytexu:P

Salas 08-03-2010 13:14

Cytat:

mmkg pisze: (Post 695484)
Loq nie przesadzaj, że to 3 litry spala, tym bardziej w wersji 100 konnej.

Jak skręt jest za słaby to daj mniej tytexu:P

4,5 - 5,5 powaznie. mamy 100konna wersje i nigdy nie wypil wiecej niz 5,5 :p
ale 3 XD to chyba loqi przesadziles :D moze 4 by dalo rade ale przy mega ekonomicznej jezdzie ;d

loQ! 08-03-2010 14:04

no tyle gdzies widzialem na jakims ogloszeniu :D ale to pewnie chłyt maketingowy ;)

necro 08-03-2010 14:17

Cytat:

loQ! pisze: (Post 695491)
no tyle gdzies widzialem na jakims ogloszeniu :D ale to pewnie chłyt maketingowy ;)

No raczej :D Zawsze trzeba dodać 1-2 litry, do tego co piszę w ogłoszeniu :D

Byku 08-03-2010 17:23

Mi sie całkiem fajnie jeździ roverkiem 214si za 10k można już naprawdę fajnego dorwać.
Przez pół roku jak go mam nic kompletnie się z nim nie działo poza wężem w układzie chłodzenia, ale to chyba ja go rozwaliłem, bo nie pilnowałem ilości płynu :p
Koszt naprawy - 10zł + borygo :D
Do tego on ma już 13 lat i 180k km, więc już chyba wszystko po takim czasie mogłoby się zacząć psuć :)
Demonem szybkości to nie jest, ale lpg robi swoje (ok. 11l gazu na 100, a nie jeżdżę ekonomicznie i 90% w mieście).
Wadą jest słabawe ogrzewanie - przy -20 już nie bardzo dawało rady (no ale gaz ma na to też wpływ).

FurY 08-03-2010 17:29

A mi dziś wyszło średnie spalanie gazu 6.7L/100 :D :D :D Nie wiem jakim cudem, ale mierzę raz jeszcze :D

Byku 08-03-2010 17:30

Cytat:

FurY pisze: (Post 695504)
A mi dziś wyszło średnie spalanie gazu 6.7L/100 :D :D :D Nie wiem jakim cudem, ale mierzę raz jeszcze :D

Toż to jeżdżenie za darmo :D

FurY 08-03-2010 17:39

No, bez kitu :D Fakt, że 80% to trasa, ale teraz z kuli charakteru pracy, będę jeździł dużo po mieście, gasił, odpalał silnik, więc zobaczymy ile wyjdzie i wynik uśrednię. Po wyniku z trasy liczę na jakieś 7-8L/100 średnie, bo przy tej trasie nie raz depnąłem :)

Choć wg danych technicznych ten silnik pali 7,5L benzyny. Zważywszy na to, że auto ma 20 lat + pooprawka na gaz to powinien brać z dyche :D Nie chcę się zbyt wcześnie cieszyć, wiec po przejechaniu 200-300km znów policzę

necro 08-03-2010 18:12

Mi przy jeździe mieszanej, wychodzi 8.0 +- 0,5.Więc nie jest najgorzej, przy ekonomicznej jeździe na trasie zejdzie nawet i do 6, ale rzadko jeżdżę po trasie, a jak już to i tak trzeba machać lewarkiem (kochana DK94 - Olkusz - Kraków), i raczej nieekonomicznie, zwłaszcza jak co chwilę muszę wyprzedzać lewarów co jadą 40-50 km/h, i wciskają pedał hamulca do podłogi jak zobaczą że coś chce się włączyć do ruchu za 500 metrów xD (nieważne że z podporządkowanej)

Terminator'e 08-03-2010 19:15

ja na przykład jak mieszam w towarzystwie : > to mi pali 9
a jak nie mieszam to 12.5-13 LPG : >

zazwyczaj nie mieszam, ale w razie potrzeby mieszać nie zaszkodzi : >

texet 09-03-2010 14:03

No kurwa... co za kraj

od poczatku, pojechalem do goscia ktory mial mi naprawic, to ze prawa strona auta wali goracym powietrzem, nie dziala regulacja i nie moge skierowac powietrza na szybe etc. cos sie schrzanilo, koles powiedzial mi, no 2 motoreduktory + robocizna = 1000zl lekka reka

mysle sobie kur.. znowu cos, drogo, ale co zrobic ROBIMY, i cos mnie pokusilo, wszedlem na forum cytrynki iiii...

do wymiany mam jedna zebatke ktora jest zalozona na motoreduktor od sterowania klapami prawej strony samochodu(nawiew, temp etc.) zestaw naprawczy w aso 53 zl

robocizna ok 150zl O_O, mysle co za fiut naciagacz lgarz, kij mu w dupe, dzwonie do ASO ile u nich naprawa, koles startuje, 400-500zl... mowie mu: a dla mnie? on mowi 300, mowie dobra to ja wezme tylko zestaw naprawczy za te 5 dyszek, a mam kogos kto mi to za 150 zrobi

po czym slysze w ekspresowym tempie, nooo za 200 to zrobimy ale taniej nie moge, naprawde =]

banda zlodzieji, jedna pierdole, mam nawet manuala jak to zrobic, wydrukowalem sobie sprawa prosta, ale robia z tego naprawe polowy samochodu, najlepsze jest to ze 1000zl to krzyczal prywatny zaklad...

mmkg 09-03-2010 14:33

Tak to jest każdy zdziera jak może. Wiesz 5 razy ktoś się nie da nabrać ale w końcu ktoś się trafi co za sprawę wartą 50 zł zapłaci 1000. I to jest fajny zysk. Zależy też jakie sprawiasz wrażenie, jak się wozisz grubo, dobrze ubrany, jeszcze wyglądasz na kogoś kto się nie zna to koleś może ładną cenkę zaśpiewać. A teraz sobie pomyśl jakbyś wyłożył ten tysiak a potem byś się dowiedział ze mogłeś mieć to za 53 zł i trochę roboty... :D

texet 09-03-2010 14:37

wiesz, normalnie bym to wzial, bo to koles ktory zostal mi polecony i robil wszystko fachowo i tanio, nie wiem co mnie cknelo zeby sprawdzic

widac szukal okazji na gruby zarobek


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:52.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.