![]() |
Piona! :D
Z Wawy to pamiętam jeden śmieszny przypadek. Nie pamietam nazw ulic, bo to nie były jakieś główne (gówniane :p) ale o sytuację chodzi. Być może nawet wspominałem lat parę wstecz. Ciśniemy służbowcem do hotelu sznur aut przed i za nami. Droga prosta, widoczność dobra. Z lewej jakiś dolot większy do, nazwijmy ją, głównej którą ciśniemy. Też sznur autek aż po horyzont i nikt z głównej ani pół auta nie wpuszcza. Zwolniamy (ja czy kumpel, nawet nie pamiętam kto za kierą), mryg światełkami, kolo z lewej nieśmiało aczkolwiek z życiem wjeżdża, a za nami ryk trąb jerychońskich połączonych klaksonów "warszawskiej kawalerii" za nami :p Ciul myślałem, że nas zajebią, że się śląskie blachy ośmieliły kogoś wpuscić i zwolniły trochę, hehehehe Co do jazdy chodnikiem, z mojej strony to po prostu głupota i brak wyobraźni. Też bym pewnie stojac w tym korku skwitował, że to albo jakiś idiota, albo wiezie rodzącą żonę na porodówkę :p Nie mam jednak problemów ze zrozumieniem prostych rzeczy i dla mnie chodnik jednak jest do chodzenia łochy :p I ośmielam się uważać, że mam wyobraźnię i ograniczone zaufanie, więc jestem w stanie "założyć", że jakiemuś dziecięciu piłeczka z podwórka na chodnik wyjedzie. Przy 20-30 km/h i zajebistych hamulcach, w nagłym "wybiegu" berbeć nie ma szans. Zawsze można się wdać w polemikę, np. "szybkie oczy megozy" :p , czy odbitka w prawo, co pociagnie temat wyjechania na czołówkę itp., itd i bla, bla, dyskusja bez końca jeśli ktoś ma wyobraźnię. I tak, zdaję sobie sprawę, że jakiś maluch tak samo może komus wybiec pod koła na ulicy/drodze/jezdni. Ale tam jest kurwa miejsce samochodu :p Podsumowywując, to co na drodze robi (przynajmniej w opowiesciach:p) np. texet, mnie rypie, czasem bawi, ale generalnie jego dupa, jego zycie (oby jak najdłuższe txt :D). Ja, mimo, że jak wszyscy czasem łamię przepisy, zaczynam od zasady za kółkiem: " oczy dookoła głowy i nawet w dupie:p za kierą trza mieć, bo oszołomów nie brak". I choć nie brak mi mego fantazji i szaleństwa to chodnikiem nie jeżdżę świadomie bez powodów :p Pomijam hipotetyczne rozważania akcji chodnik w potrzebie dowozu kogoś gdzieś w ramach ratowania zycia itp. A chodniki w całej Polsce chodniki tak samo dziurawe jak i drogi :p Sorka za rozpiskę, ale dopiero się ze szpitala wyrwałem i głód neta odczuwam, hehehe. I kur.. za kierę ze dwa tygodnie jeszcze zakaz siadania :mad: Omar, 4 przy Legionów :p |
Cytat:
ps. na mokotowie/ursynowie/kabatach drogi sa ok, dziur nie ma tak jak na pradze, no ale to praga, sama nazwa zobowiazuje ;) |
Cytat:
|
Cytat:
5 |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
http://www.youtube.com/watch?v=R55e-uHQna0 takie takie :p
|
Cytat:
jedno z ładniejszych miast Europy. pozdrawiam btw, mozesz sobie wyimaginować ze do Krakowa mam 100 a do Wrocławia 200km. Do pierwszego dolece w niecałą godzine, a do drugiego w półtora. :D:D |
mowie o dzielnicy wawy :) no ale luz :) tez pisanie, ze warszawioki to wsioki jest prawda, i to duza, gdyz prawdziwych warszawiakow jest z 10% max 15%, reszta to przyjezdne wsioki z takich miast jak wy :D
|
Cytat:
|
Co do jazdy i dróg to fakt, niema jak śląsk wyłączając Wrocław:D (wczoraj wróciłem od mortara), się tak apropo zastanawiam jak oni chcą te olipmiade w piłkę robić w wawie czem te ludzie i jak bedą jeżdzić i po czem to ja niemam pojecia i jeszcze ten jebany stadion w semem mieście jebneli ćwoki......prawie w sercu, normalnie na jebanej pradze gdzie ciężko pieszo przejśc.
Obciach jak chuj...choć to może rozwiązać problem hotelowy, bo jak raz na stadion wlezą to juz chuj za 5 dni nie wyjadą :D:D: |
Cytat:
nie kustyka, po prostu win winnych a nie tych, ktorzy gowno mieli do gadania Cytat:
a co do super drog na slasku to dobra kpina jest, okolice rybnika, pszczyny czy droga do katowic to SITO jedno wielkie, ja jakos roznicy nie zauwazylem, miedzy slaskiem a warszawa, moze tylko taka ze wyjazdowka z warszawy jakos wyglada ale to pewnie dlatego ze wam zajebalismy pieniadze z kopaln |
Nie ma się co spierać, w całej Polsce drogi są fatalne, a gdzie nie gdzie tragiczne, zwykłe drogi krajowe powinny wyglądać jak np. A4 KR-SK EOT.
|
texet pisałes cos kiedys o wiatrakach przemyslowych:D patrz tu
http://www.youtube.com/watch?v=QsOuL...eature=related :D |
Cytat:
fajnie to wyglada na liczniku wyskalowanym do 180 |
|
http://www.youtube.com/watch?v=yj1kB...ayer_embedded#
przekaz z takim dzwiekiem, do mnie przemawia ;) |
I dlatego kocham piękne samochody i szybkie kobiety :)
|
|
dzisiaj jest rocznica mojej bemy dlatego pije i opłakuję :([*]
http://img214.imageshack.us/img214/6823/img96qd6xxx.jpg |
rozdupczyleś, czy sprzedałeś?;)
|
Cytat:
zabiłem 2 dziki na A4 ... http://img91.imageshack.us/img91/8299/obraz147xxx.jpg |
AC było? :>
|
za stare auto na AC :/ a cholerna drogowka nie dala ani centa mimo ze dopuscili aby na droge weszly dziki tym bardziej ze nie bylo znaku zadnego ....
|
dexter morgan sie toba zajmie zioom
|
Cytat:
jakby dziki miały zakaz to by do tego nie doszło :D:D |
|
Cytat:
Mogę wrzucić filmik jak koles w Twoim wieku rozjeżdża babke na pasach, po czym jedzie dalej jakby nigdy nic. Też napisze "macie tu swojego przepisowego drajvera" . Widzisz sens? |
Cytat:
|
haha :D zrobila mu z dupy jesien sredniowiecza :D mogla wysiasc i krzyknac, nie ma opierdalania sie po czym odjechac :D swoja droga baby to zagrozenie na drodze nr1 :)
lo3o 2 dziki? to jak one staly, 1 obok drugiego czy jeden za drugim? :D:D:D:D pozwolili chociaz je wziac na obiad czy do soltysa trafia na stol? |
Cytat:
|
Cytat:
dobrze ze gosciowi sie nic nie stalo |
cordis:
Cytat:
|
Cytat:
I w ogóle , jak mogłeś nie wyszarpać za to kasy?Przecież to jest 100% wygrana przed każdym sadem i mysle , że każdy urzędas by sie tego podjął. |
Cytat:
Nie, nie dzik! :p |
Cytat:
|
A ja juz dostalem kase za wgnieciony dach /snieg spadl z dachu budynku mojej spoldzielni/. Szybko poszlo, bo stalo sie to ok 20 grudnia :)
|
Cytat:
Jechałem około 22:00 w grudniu przy -5*C na odcinku Kędzierzyna Koźle, nagle z ciemności zaczęły wyłaniać się cienie, przy 130-140 km/h nie było czasu na jakąkolwiek reakcje oprócz tego ze złapałem kierownice dwoma rękoma i przygotowałem się na uderzenie widocznych już w świetle moich reflektorów dzików, a raczej stada dzików (bylo ich w chuj - od krawędzi do krawędzi pasa jezdni) ... pierwszy dzik przyjął uderzenie lewym reflektorem - niefortunnie blacha boczna rozcięła go na pól, drugi wbił się centralnie w silnik nadziewając sie na belkę która ma za zadanie zamortyzować uderzenie podczas kraksy i dac sygnał poduszka aby sie otworzyły (cale szczęście moja poduszka miała wadę :P). Udało mi się zjechać na pobocze, silnik dogorywał krótkimi wahaniami obrotów a z pod maski wydobywały sie kłęby dymu parującego płynu chłodniczego. Wezwałem policje która zjawiła sie (o dziwo) momentalnie. Jeden z policjantów łaził w około zabitych dzików i roztrzaskanej bemy powtarzając ciągle "jak to kurwa możliwe że na autostradę wlazły dziki?!?!" .... później było spisywanie zeznań (było jeszcze dwóch poszkodowanych ale drobne zadrapania) i holowanie mnie i resztek bemy do chaty. Sprawę oddałem do firmy która "walczy" o odszkodowania. Najeździłem sie za notatka ze zdarzenia, wyceną uszkodzeń auta, i innymi pierdołami. Ta firma wysyłała pisma do zarządu dróg ale ostatecznie stwierdziła ze nie ma większych szans na wygranie sprawy bo niby na wjazdach na autostradę były znaki, że zwierzyna może wejść, a wiec olałem sprawę - za 8 kola nie warto było jeździć po sadach tym bardziej, że nie miałem czym... Btw. Zarząd dróg stwierdził w którymś piśmie, ze oni regularnie zgodnie z przepisami krajowymi sprawdzają siatkę wokół autostrady i z ich strony nie ma zaniedbania. Następnego dnia wysłali tam ekipę aby sprawdziła siatkę, która faktycznie była przecięta jednak jak stwierdzili zrobiła to osoba trzecia wiec oni za to nie odpowiadają ... Cieszę się, że to przeżyłem bo mogło się skończyć gorzej, a samochód pozostanie w mojej pamięci już na zawsze :D |
Cytat:
|
Ciesz się, że nie płaciłeś za dziki. Jakbyś miał 60 na fajerce byłoby OK! :D
I dodam jeszcze masz szczęście, że łoś Ci nie wyszedł. chociaż jak mógł wyjśc skoro prowadził.... :P i to jeszcze 140.......;] Nie, nie, inaczej, w sumie to łoś wyszedł, ale jak juz zajebał dziki :D:D:D!! |
Fux, gdybać se można. a jakby miał rozyebane auto i toczył sie 20 km/h to by nie przywalił.
nie wiem czy wiem, o ktory odcinek do KK chodzi, ale jeśli z Gliwic to o ile się orientuję ograniczenie jest 90, jak na wszystkich jednopasmowych drogach pozamiejskich. Gdyby jechał te 90 tez by nie wyhamowal. I nie bronie tu lo3o, tylko racji, ktorej Ty w tym momencie nie masz. Gdyby sobie jechal jakis inny woz i wbil sie na jego pas, a on jechal 90 tez by pewnie przydupil i teraz by nie pisal tego postu bo gryzlby kwiatki od spodu, ale jechal by przepisowo tak? Don't be riddiculous. |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:51. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.