unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   samochody, samochody, samochody... (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=33445)

Lionheart 04-02-2011 10:59

Piona! :D

Z Wawy to pamiętam jeden śmieszny przypadek. Nie pamietam nazw ulic, bo to nie były jakieś główne (gówniane :p) ale o sytuację chodzi. Być może nawet wspominałem lat parę wstecz. Ciśniemy służbowcem do hotelu sznur aut przed i za nami. Droga prosta, widoczność dobra. Z lewej jakiś dolot większy do, nazwijmy ją, głównej którą ciśniemy. Też sznur autek aż po horyzont i nikt z głównej ani pół auta nie wpuszcza. Zwolniamy (ja czy kumpel, nawet nie pamiętam kto za kierą), mryg światełkami, kolo z lewej nieśmiało aczkolwiek z życiem wjeżdża, a za nami ryk trąb jerychońskich połączonych klaksonów "warszawskiej kawalerii" za nami :p Ciul myślałem, że nas zajebią, że się śląskie blachy ośmieliły kogoś wpuscić i zwolniły trochę, hehehehe

Co do jazdy chodnikiem, z mojej strony to po prostu głupota i brak wyobraźni. Też bym pewnie stojac w tym korku skwitował, że to albo jakiś idiota, albo wiezie rodzącą żonę na porodówkę :p Nie mam jednak problemów ze zrozumieniem prostych rzeczy i dla mnie chodnik jednak jest do chodzenia łochy :p I ośmielam się uważać, że mam wyobraźnię i ograniczone zaufanie, więc jestem w stanie "założyć", że jakiemuś dziecięciu piłeczka z podwórka na chodnik wyjedzie. Przy 20-30 km/h i zajebistych hamulcach, w nagłym "wybiegu" berbeć nie ma szans. Zawsze można się wdać w polemikę, np. "szybkie oczy megozy" :p , czy odbitka w prawo, co pociagnie temat wyjechania na czołówkę itp., itd i bla, bla, dyskusja bez końca jeśli ktoś ma wyobraźnię. I tak, zdaję sobie sprawę, że jakiś maluch tak samo może komus wybiec pod koła na ulicy/drodze/jezdni. Ale tam jest kurwa miejsce samochodu :p
Podsumowywując, to co na drodze robi (przynajmniej w opowiesciach:p) np. texet, mnie rypie, czasem bawi, ale generalnie jego dupa, jego zycie (oby jak najdłuższe txt :D). Ja, mimo, że jak wszyscy czasem łamię przepisy, zaczynam od zasady za kółkiem: " oczy dookoła głowy i nawet w dupie:p za kierą trza mieć, bo oszołomów nie brak".
I choć nie brak mi mego fantazji i szaleństwa to chodnikiem nie jeżdżę świadomie bez powodów :p Pomijam hipotetyczne rozważania akcji chodnik w potrzebie dowozu kogoś gdzieś w ramach ratowania zycia itp.
A chodniki w całej Polsce chodniki tak samo dziurawe jak i drogi :p


Sorka za rozpiskę, ale dopiero się ze szpitala wyrwałem i głód neta odczuwam, hehehe. I kur.. za kierę ze dwa tygodnie jeszcze zakaz siadania :mad:
Omar, 4 przy Legionów :p

avik 04-02-2011 12:05

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730352)
Texet, czy megoza...hmmm tak się zastanawiam , który z nich jest bardziej jebniety?

texet to prowokator, megoza to lyka :D

ps. na mokotowie/ursynowie/kabatach drogi sa ok, dziur nie ma tak jak na pradze, no ale to praga, sama nazwa zobowiazuje ;)

lo3o 04-02-2011 15:23

Cytat:

Lionheart pisze: (Post 730435)
(...)


Sorka za rozpiskę, ale dopiero się ze szpitala wyrwałem i głód neta odczuwam, hehehe. I kur.. za kierę ze dwa tygodnie jeszcze zakaz siadania :mad:
Omar, 4 przy Legionów :p

ehh współczuję, gwałt analny musiał boleć, a do tego zabieg zmniejszenie otworu odbytniczego :/

ram^ 04-02-2011 15:57

Cytat:

Omar pisze: (Post 730427)
Cordis, Lajon i reszta z okolicy - przybijcie piątke, niech te Warszawske buce sie nauczą drogi budować, a nie jeździć po chodnikach kurna :D

Warszawioki jedne, krawociarze, ino zdupcyc umia.. ahahahahahh :D
5

IDontKnow 04-02-2011 18:45

Cytat:

texet pisze: (Post 730433)
nic mi o tym nie wiadomo, zebym od kogos grosz wzial nawet

Kozak na drodze, a w Historii Polski kustyka na jednej nodze :D:D Wogole to Ty masz jakieś napompowane EGO skoro wszystko bierzesz tak do siebie. Nigdzie nie napisałem że to Ty wziąłeś. Warszawka wzięła.. z naszych kopalń.

Cytat:

Lionheart pisze: (Post 730435)
"szybkie oczy megozy"

Megoza dodga w bok przecież zrobi samochodem i jeszcze dzieciaka pompką odepchnie w locie :D:D

Cytat:

Lionheart pisze: (Post 730435)
Omar, 4 przy Legionów :p

Jutro o 20:00 zatrąbię, za lokalny 8 zł :D:D:D

Cytat:

avik pisze: (Post 730439)
texet to prowokator, megoza to lyka :D

Każdy to wie, a bez prowokatorów jest nudno :D

Salas 04-02-2011 19:43

http://www.youtube.com/watch?v=R55e-uHQna0 takie takie :p

cordis 04-02-2011 23:56

Cytat:

avik pisze: (Post 730439)
texet to prowokator, megoza to lyka :D

ps. na mokotowie/ursynowie/kabatach drogi sa ok, dziur nie ma tak jak na pradze, no ale to praga, sama nazwa zobowiazuje ;)

Jak pijesz do tej czeskiej, to chyba dawno nie byłeś w Pradze
jedno z ładniejszych miast Europy.

pozdrawiam

btw, mozesz sobie wyimaginować ze do Krakowa mam 100 a do Wrocławia 200km.
Do pierwszego dolece w niecałą godzine, a do drugiego w półtora. :D:D

avik 05-02-2011 13:44

mowie o dzielnicy wawy :) no ale luz :) tez pisanie, ze warszawioki to wsioki jest prawda, i to duza, gdyz prawdziwych warszawiakow jest z 10% max 15%, reszta to przyjezdne wsioki z takich miast jak wy :D

IDontKnow 05-02-2011 16:31

Cytat:

avik pisze: (Post 730493)
gdyz prawdziwych warszawiakow jest z 10% max 15%, reszta to przyjezdne wsioki z takich miast jak wy :D

tak, ale od kogoś sie tej wsi musieli nauczyć no nie ? :D Zepsuliście naszych sąsiadów..... Ćwoki :D:D:D

fuX 05-02-2011 18:43

Co do jazdy i dróg to fakt, niema jak śląsk wyłączając Wrocław:D (wczoraj wróciłem od mortara), się tak apropo zastanawiam jak oni chcą te olipmiade w piłkę robić w wawie czem te ludzie i jak bedą jeżdzić i po czem to ja niemam pojecia i jeszcze ten jebany stadion w semem mieście jebneli ćwoki......prawie w sercu, normalnie na jebanej pradze gdzie ciężko pieszo przejśc.
Obciach jak chuj...choć to może rozwiązać problem hotelowy, bo jak raz na stadion wlezą to juz chuj za 5 dni nie wyjadą :D:D:

texet 06-02-2011 18:23

Cytat:

Omar pisze: (Post 730457)
Kozak na drodze, a w Historii Polski kustyka na jednej nodze :D:D Wogole to Ty masz jakieś napompowane EGO skoro wszystko bierzesz tak do siebie. Nigdzie nie napisałem że to Ty wziąłeś. Warszawka wzięła.. z naszych kopalń.

No dobrze, moze i wziela, ale co to ma wspolnego ze mna? ja wzialem? kazalem im wziac? mialem na to jakikolwiek wplyw? czy tacy jak ja mieli na to jakikolwiek wplyw?

nie kustyka, po prostu win winnych a nie tych, ktorzy gowno mieli do gadania

Cytat:

omar pisze:
Ze Śląska swojego czasu tyle szmalu zapierdzieliliście, a dróg normalnych nie macie i jeszcze pierdzielicie ze na sląsku są dziury.

nie chodzi o nadmuchane EGO, tylko o glupie pierdolenie wycelowane nie w tych co trzeba

a co do super drog na slasku to dobra kpina jest, okolice rybnika, pszczyny czy droga do katowic to SITO jedno wielkie, ja jakos roznicy nie zauwazylem, miedzy slaskiem a warszawa, moze tylko taka ze wyjazdowka z warszawy jakos wyglada

ale to pewnie dlatego ze wam zajebalismy pieniadze z kopaln

konekt 06-02-2011 19:23

Nie ma się co spierać, w całej Polsce drogi są fatalne, a gdzie nie gdzie tragiczne, zwykłe drogi krajowe powinny wyglądać jak np. A4 KR-SK EOT.

Paco 07-02-2011 07:25

texet pisałes cos kiedys o wiatrakach przemyslowych:D patrz tu
http://www.youtube.com/watch?v=QsOuL...eature=related :D

texet 07-02-2011 09:14

Cytat:

Paco pisze: (Post 730634)
texet pisałes cos kiedys o wiatrakach przemyslowych:D patrz tu
http://www.youtube.com/watch?v=QsOuL...eature=related :D

dobre :D

fajnie to wyglada na liczniku wyskalowanym do 180

rnlp 08-02-2011 01:18

http://www.youtube.com/watch?v=2DcS1VYppHo
;)

texet 08-02-2011 11:58

http://www.youtube.com/watch?v=yj1kB...ayer_embedded#

przekaz z takim dzwiekiem, do mnie przemawia ;)

FurY 08-02-2011 16:46

I dlatego kocham piękne samochody i szybkie kobiety :)

Salas 08-02-2011 21:57

http://statichg.demotywatory.pl/uplo...eziu13_500.jpg

lo3o 08-02-2011 22:11

dzisiaj jest rocznica mojej bemy dlatego pije i opłakuję :([*]

http://img214.imageshack.us/img214/6823/img96qd6xxx.jpg

Cannibal_pl 08-02-2011 22:28

rozdupczyleś, czy sprzedałeś?;)

lo3o 08-02-2011 22:37

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730803)
rozdupczyleś, czy sprzedałeś?;)


zabiłem 2 dziki na A4 ...


http://img91.imageshack.us/img91/8299/obraz147xxx.jpg

rnlp 08-02-2011 22:44

AC było? :>

lo3o 08-02-2011 22:58

za stare auto na AC :/ a cholerna drogowka nie dala ani centa mimo ze dopuscili aby na droge weszly dziki tym bardziej ze nie bylo znaku zadnego ....

danel 08-02-2011 23:02

dexter morgan sie toba zajmie zioom

cordis 09-02-2011 07:36

Cytat:

lo3o pisze: (Post 730808)
za stare auto na AC :/ a cholerna drogowka nie dala ani centa mimo ze dopuscili aby na droge weszly dziki tym bardziej ze nie bylo znaku zadnego ....

dokładnie!
jakby dziki miały zakaz to by do tego nie doszło :D:D

texet 09-02-2011 13:07

http://www.milanos.pl/vid-30938-Prze...-porzadku.html

macie tu swojego przepisowego drajvera

Cannibal_pl 09-02-2011 13:14

Cytat:

texet pisze: (Post 730831)
http://www.milanos.pl/vid-30938-Prze...-porzadku.html

macie tu swojego przepisowego drajvera

A to jest aluzja do czegoś?
Mogę wrzucić filmik jak koles w Twoim wieku rozjeżdża babke na pasach, po czym jedzie dalej jakby nigdy nic. Też napisze "macie tu swojego przepisowego drajvera" . Widzisz sens?

texet 09-02-2011 14:54

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730833)
A to jest aluzja do czegoś?
Mogę wrzucić filmik jak koles w Twoim wieku rozjeżdża babke na pasach, po czym jedzie dalej jakby nigdy nic. Też napisze "macie tu swojego przepisowego drajvera" . Widzisz sens?

nie, wtedy bysmy to nazwali norma, prawda?

avik 09-02-2011 15:45

haha :D zrobila mu z dupy jesien sredniowiecza :D mogla wysiasc i krzyknac, nie ma opierdalania sie po czym odjechac :D swoja droga baby to zagrozenie na drodze nr1 :)

lo3o 2 dziki? to jak one staly, 1 obok drugiego czy jeden za drugim? :D:D:D:D pozwolili chociaz je wziac na obiad czy do soltysa trafia na stol?

Cannibal_pl 09-02-2011 15:50

Cytat:

texet pisze: (Post 730836)
nie, wtedy bysmy to nazwali norma, prawda?

A czy normą jest to , że starsza osoba rozjeżdża kolesia na motorku?

texet 09-02-2011 17:30

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730839)
A czy normą jest to , że starsza osoba rozjeżdża kolesia na motorku?

jak widac zdarza sie :D

dobrze ze gosciowi sie nic nie stalo

mmkg 09-02-2011 22:55

cordis:
Cytat:

dokładnie!
jakby dziki miały zakaz to by do tego nie doszło
Mozna różne rzeczy na niemców gadać ale tam nawet na ŻABY są siatki porobione zeby na droge nie wchodziły i to na trasach coś w stylu powiatowych dróg. Większa zwierzyna wcale nie ma wstępu na droge. POlskie drogi = żal

Cannibal_pl 09-02-2011 23:39

Cytat:

lo3o pisze: (Post 730805)
zabiłem 2 dziki na A4 ...

Wracając do tematu, tak z ciekawości....w którym miejscu to się stało? Generalnie zbyt często A4 nie jeżdżę ale kojarzę, że ogrodzenie jakies tam jest. Jak te dziki tam wlazły? :p

I w ogóle , jak mogłeś nie wyszarpać za to kasy?Przecież to jest 100% wygrana przed każdym sadem i mysle , że każdy urzędas by sie tego podjął.

Lionheart 09-02-2011 23:58

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730866)
Wracając do tematu, tak z ciekawości....w którym miejscu to się stało? Generalnie zbyt często A4 nie jeżdżę ale kojarzę, że ogrodzenie jakies tam jest. Jak te dziki tam wlazły? :p

I w ogóle , jak mogłeś nie wyszarpać za to kasy?Przecież to jest 100% wygrana przed każdym sadem i mysle , że każdy urzędas by sie tego podjął.

Znając polskie realia, udupili by sprawę, bo: "nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze" ...

Nie, nie dzik! :p

texet 10-02-2011 00:10

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730866)
Wracając do tematu, tak z ciekawości....w którym miejscu to się stało? Generalnie zbyt często A4 nie jeżdżę ale kojarzę, że ogrodzenie jakies tam jest. Jak te dziki tam wlazły? :p

I w ogóle , jak mogłeś nie wyszarpać za to kasy?Przecież to jest 100% wygrana przed każdym sadem i mysle , że każdy urzędas by sie tego podjął.

po dwu letniej batalii i spychologii, co ty to jest polska

FurY 10-02-2011 06:22

A ja juz dostalem kase za wgnieciony dach /snieg spadl z dachu budynku mojej spoldzielni/. Szybko poszlo, bo stalo sie to ok 20 grudnia :)

lo3o 10-02-2011 18:45

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 730866)
Wracając do tematu, tak z ciekawości....w którym miejscu to się stało? Generalnie zbyt często A4 nie jeżdżę ale kojarzę, że ogrodzenie jakies tam jest. Jak te dziki tam wlazły? :p

I w ogóle , jak mogłeś nie wyszarpać za to kasy?Przecież to jest 100% wygrana przed każdym sadem i mysle , że każdy urzędas by sie tego podjął.

cóż.

Jechałem około 22:00 w grudniu przy -5*C na odcinku Kędzierzyna Koźle, nagle z ciemności zaczęły wyłaniać się cienie, przy 130-140 km/h nie było czasu na jakąkolwiek reakcje oprócz tego ze złapałem kierownice dwoma rękoma i przygotowałem się na uderzenie widocznych już w świetle moich reflektorów dzików, a raczej stada dzików (bylo ich w chuj - od krawędzi do krawędzi pasa jezdni) ... pierwszy dzik przyjął uderzenie lewym reflektorem - niefortunnie blacha boczna rozcięła go na pól, drugi wbił się centralnie w silnik nadziewając sie na belkę która ma za zadanie zamortyzować uderzenie podczas kraksy i dac sygnał poduszka aby sie otworzyły (cale szczęście moja poduszka miała wadę :P).
Udało mi się zjechać na pobocze, silnik dogorywał krótkimi wahaniami obrotów a z pod maski wydobywały sie kłęby dymu parującego płynu chłodniczego. Wezwałem policje która zjawiła sie (o dziwo) momentalnie. Jeden z policjantów łaził w około zabitych dzików i roztrzaskanej bemy powtarzając ciągle "jak to kurwa możliwe że na autostradę wlazły dziki?!?!" .... później było spisywanie zeznań (było jeszcze dwóch poszkodowanych ale drobne zadrapania) i holowanie mnie i resztek bemy do chaty.

Sprawę oddałem do firmy która "walczy" o odszkodowania. Najeździłem sie za notatka ze zdarzenia, wyceną uszkodzeń auta, i innymi pierdołami. Ta firma wysyłała pisma do zarządu dróg ale ostatecznie stwierdziła ze nie ma większych szans na wygranie sprawy bo niby na wjazdach na autostradę były znaki, że zwierzyna może wejść, a wiec olałem sprawę - za 8 kola nie warto było jeździć po sadach tym bardziej, że nie miałem czym...

Btw. Zarząd dróg stwierdził w którymś piśmie, ze oni regularnie zgodnie z przepisami krajowymi sprawdzają siatkę wokół autostrady i z ich strony nie ma zaniedbania. Następnego dnia wysłali tam ekipę aby sprawdziła siatkę, która faktycznie była przecięta jednak jak stwierdzili zrobiła to osoba trzecia wiec oni za to nie odpowiadają ...

Cieszę się, że to przeżyłem bo mogło się skończyć gorzej, a samochód pozostanie w mojej pamięci już na zawsze :D

texet 10-02-2011 19:06

Cytat:

lo3o pisze: (Post 730904)
cóż.

Jechałem około 22:00 w grudniu przy -5*C na odcinku Kędzierzyna Koźle, nagle z ciemności zaczęły wyłaniać się cienie, przy 130-140 km/h nie było czasu na jakąkolwiek reakcje oprócz tego ze złapałem kierownice dwoma rękoma i przygotowałem się na uderzenie widocznych już w świetle moich reflektorów dzików, a raczej stada dzików (bylo ich w chuj - od krawędzi do krawędzi pasa jezdni) ... pierwszy dzik przyjął uderzenie lewym reflektorem - niefortunnie blacha boczna rozcięła go na pól, drugi wbił się centralnie w silnik nadziewając sie na belkę która ma za zadanie zamortyzować uderzenie podczas kraksy i dac sygnał poduszka aby sie otworzyły (cale szczęście moja poduszka miała wadę :P).
Udało mi się zjechać na pobocze, silnik dogorywał krótkimi wahaniami obrotów a z pod maski wydobywały sie kłęby dymu parującego płynu chłodniczego. Wezwałem policje która zjawiła sie (o dziwo) momentalnie. Jeden z policjantów łaził w około zabitych dzików i roztrzaskanej bemy powtarzając ciągle "jak to kurwa możliwe że na autostradę wlazły dziki?!?!" .... później było spisywanie zeznań (było jeszcze dwóch poszkodowanych ale drobne zadrapania) i holowanie mnie i resztek bemy do chaty.

Sprawę oddałem do firmy która "walczy" o odszkodowania. Najeździłem sie za notatka ze zdarzenia, wyceną uszkodzeń auta, i innymi pierdołami. Ta firma wysyłała pisma do zarządu dróg ale ostatecznie stwierdziła ze nie ma większych szans na wygranie sprawy bo niby na wjazdach na autostradę były znaki, że zwierzyna może wejść, a wiec olałem sprawę - za 8 kola nie warto było jeździć po sadach tym bardziej, że nie miałem czym...

Btw. Zarząd dróg stwierdził w którymś piśmie, ze oni regularnie zgodnie z przepisami krajowymi sprawdzają siatkę wokół autostrady i z ich strony nie ma zaniedbania. Następnego dnia wysłali tam ekipę aby sprawdziła siatkę, która faktycznie była przecięta jednak jak stwierdzili zrobiła to osoba trzecia wiec oni za to nie odpowiadają ...

Cieszę się, że to przeżyłem bo mogło się skończyć gorzej, a samochód pozostanie w mojej pamięci już na zawsze :D

i o tym mowilem, oni sa zawsze kurwa niewinni

fuX 10-02-2011 19:35

Ciesz się, że nie płaciłeś za dziki. Jakbyś miał 60 na fajerce byłoby OK! :D


I dodam jeszcze masz szczęście, że łoś Ci nie wyszedł.

chociaż jak mógł wyjśc skoro prowadził.... :P i to jeszcze 140.......;]

Nie, nie, inaczej, w sumie to łoś wyszedł, ale jak juz zajebał dziki :D:D:D!!

FurY 10-02-2011 19:41

Fux, gdybać se można. a jakby miał rozyebane auto i toczył sie 20 km/h to by nie przywalił.

nie wiem czy wiem, o ktory odcinek do KK chodzi, ale jeśli z Gliwic to o ile się orientuję ograniczenie jest 90, jak na wszystkich jednopasmowych drogach pozamiejskich. Gdyby jechał te 90 tez by nie wyhamowal.

I nie bronie tu lo3o, tylko racji, ktorej Ty w tym momencie nie masz.

Gdyby sobie jechal jakis inny woz i wbil sie na jego pas, a on jechal 90 tez by pewnie przydupil i teraz by nie pisal tego postu bo gryzlby kwiatki od spodu, ale jechal by przepisowo tak? Don't be riddiculous.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:51.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.