Slyszalem, ze oni tam napieprzaja w takie gry na etacie normalnie, po 8h dziennie trening. Powiem tak: jesli to ich pasja i sprawia im to przyjemnosc + maja za to pieniadze i prestiz, a oprocz tego "po godzinach" odchodza od kompa i prowadza jakies normalne zycie, to nie ma nic bardziej zajebistego :) A wierze, ze i tacy goscie sa, bo jakby nerdowali 24/h to by dlugo nie pociagneli chociazby psychicznie. No ale tacy pewnie tez sie znajda. Generalnie ludzie sa rozni, ale same mozliwosci sa tam wspaniale.
|