Cytat:
pogoromca pisze:
Chyba, że był to gracz jednego sezonu - jak swego czasu taki Ukrainiec który grał w Mistrzostwach Europy lub Mistrzostwach Świata z Gitzzem
|
Chip i to byl mecz o 3 miejsce na ostatnim WCG, w ktorym Gitz bral udzial. Tak w ogole Chip byl niegdys dosyc znanym graczem Q3, no ale jak nie slyszales o nim to musi to byc gracz jednego sezonu...
Cytat:
fuX pisze:
Co do fatal1ty to on (chyba) wygrywał w Q1, wtedy kiedy jeszcze w Polsce większość narodu niewiedziała co to internet, nie mówiąc o rozgrywkach po sieci, czy lanie.
|
Fatal nigdy nie gral w Q1 (legenda Q1 jest Tresh, pozniejszy tworca xfire). Zaczal grac od Q3. Wygral pare lokalnych amerykanskich turniejow, ale po jakis 2 latach zrobilo sie ciezej, ostatecznie na Quakeconie 2002 zebral baty i to od graczy, ktorzy nie byli favorytami, a dzieki temu turniejowi sie wybili (zreszta ogladalem to i stwierdzam ze gral nie tylko slabo ale i glupio). Po tym zniknal, nieliczac turnieju Alien vs Predator, w ktorym nikt nie gral, zaangazowal sie w niby w super klan csa, ktory okazal sie jednak nic nie wygrywac i olali go. Nastepnie probowal grac w coda, ale tam jeszcze szybciej zrezygnowal. Wyszedl UT2k3, wzial udzial w CPL Winter 2003, pierwszym duzym turnieju tej gry. Problem byl w tym, ze turniej mial swoje zasady, jak wymuszenie maksymalnej grafy i widoku broni itp. Dochodzilo tez do wielu przekretow typu kilkukrotne powtarzanie losowania bo Fatal wylosowal zlego przeciwnika (losowali do skutku, ze 4 czy 5 razy odmawiajac podania przyczyn), bezpodstawne karanie gracza mTw i grozenie innym (nie pamietam ktorego, reszta probowala protestowac to zagrozili ze jak nie przestana to wszystkich zdyskwalifikuja). Zreszta Gitza, ani reszty ferajny nie bylo, drugie miejsce zajal wtedy chyba Zulg :P Nastepnie wygral jakies lokalne turnieje na uniwersytetach itp. i udalo mu sie dostac na ESWC gdzie zebral baty od Zulga, a na pamiatce tamtych wydarzen, czyli Zulgpadzie :P gral pozniej Heret, wygrywajac m.in. Ubita Ziemie. Jeszcze Fatal pare razy rozgrywal pokazowe mecze z publicznoscia na roznych targach, gdzie mozna bylo zdobyc nagrody jezeli sie go pokona. Podczas jednej z takich imprez dopadli go Lauke z kims, moze Falconem i oblowili sie ostro w nagrody typu plyty glowne :P Pozniej nadszedl czas Painkillera, skad pochodzi kultowy juz tekst o tym, ze scena liczy 17 graczy. W tym bardzo ogroniczonym, chociaz wypelnionym znanymi nickami, gronie jednoznacznie dominowal byly gracz cpma Vo0. Do finalu CPL World Tour dostal sie takze Fatal i tamtego jednego dnia byl faktycznie od Vo0 lepszy (Vo0 nie przechodzil tez tak plynnie miedzy atakiem i obrona jak Fatal), zreszta sam mecz uwazam za jeden z najlepszych w historii. Do dzis trwa dyskusja czy zwyciezca World Toura jest Vo0, ktory wygral wiekszosc miedzynarodowocych przystankow tej gry, czy Fatal, ktory wygral finalowy turniej. Pozniej znowu byla cisza, az po jakims czasie od wydania Q4 wlaczyl sie do gry. Udalo mu sie dojsc do finalu WSVG gdzie spotkal sie ze wspomnianym juz Toxiciem. Zasadniczo zostal przez niego wgnieciony w glebe i mimo, ze 2gie miejsce nie jest zle, zrezygnowal z dalszej kariery gracza.
Ogolnie Fatal jest bardzo inteligentnym graczem, ma mentalnosc prawdziwego duellera. Nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka, podstawa jego sily sa opanowanie i ogromne ilosci treningu (po kilka godzin dziennie). Jednak trzeba powiedziec wprost, ze pod wzgledem umiejetnosci nie szokuje i ciezko zawsze znalezc kogos lepszego nie jest. Dobrym przykladem moze byc fakt, ze nigdy jeszcze nie udalo mu sie zakwalifikowac do WCG. Na pewno wie kiedy sie wycofac i ma swietny marketing, chociaz ten osobiscie bardzo mnie denerwuje bo jest w nim masa przeklaman, co zreszta wprost potrafia mu tez wytknac inni znani gracze, najwyrazniej takze tym podirytowani. Marketing ocierajacy sie o przechwalanie ilu gier mistrzem nie jest, mimo, ze jak sie przesledzi to co napisalem, jakos pod tym wzgledem nie poraza.
Cytat:
slash pisze:
nie złe osiagnięcia w rózne gry, podziw dla fatal1ty, btw Get a live ;]
|
Fatal dzien zaczyna przebiegajac 20 mil, byl kapitanem szkolnej druzyny tenisowej, jako plywak doszedl do ogolnokrajowych rozgrywek, ale za kazdym razem Matka mu zabraniala dalszego angazowania sie.
Teraz dzieki graniu ma wlasna marke na ktorej zarabia setki tysiecy dolarow.
Cytat:
Maksym pisze:
Oż ja cie co za wszechstronny koleżka, w AvP2 tez jakis turniej wygrał a zupelnie inaczej sie w to gra niz w Q3.
|
No super, pewnie nikt inny tak nie umie :P
Cytat:
Xytrass pisze:
jesli ktos jest do wszystkiego to jest do.. dupy :D albo sie gra 1/1 albo tdm - proste :P Ja gralem glownie 1/1, pozniej na klanowkach nie potrafilem trzymac pozycji ;D bo latalem po calej mapie haha.
|
W imieniu swoim i wszystkich pozostalych graczy (np. Hereta) dziekuje za opinie :P
Cytat:
morzan3 pisze:
Fatal1ty ma 12 tytułów mistrza świata w 5 grach komputerowych ale on już jest na emeryturze.
|
Slyszalem, ze 50...
Za ten tekst tutaj to sie banowac normalnie powinno. Chyba, ze mam na tej samej zasadzie zaczac wymieniac swoje liczne tytuly mistrza swiata i polski :P
Cytat:
gdk pisze:
O czym jest ten temat ? bo nie widze ze o najlepszych graczach ut99.TYLKO O UT2K4.O ile wiem to to nikomu z ut99 nie udalo sie wbic do czolowki ut2k4 w latach 2003-2006 pelnej aktywnosci (a slyszalem ze w ut99 sa gwiazdy (ale chyba na niebie tylko)
|
Wymien mi prosze ludzi z tej czolowki :P
Cytat:
fuX pisze:
heh co do tego grania ludzi z ut 99, to powiem tak grali ze znajomymi w ut 99, najcześciej od lat nie wszyscy mieli kompy pod 2k4, a nawet Ci co próbowali woleli grac z kolegami w ut 99 niz z nikim w 2k4, co do skilla sceny ut 99 jest oni niepodważalny
|
Tutaj dobrym przykladem jest juz wielokrotnie wspominany svenio, ktory przeciez rzucil ut2k4, bo wygral co mial do wygrania i stwierdzil, ze w ut jest wieksza konkurencja.
Cytat:
Evan pisze:
aa txt nie przesadzaj, w koncu to ortho pojechal na wcg:P
|
Czyli gracz q3 :P Inna sprawa, ze na finale konkurencji specjalnie nie bylo.
Cytat:
Evan pisze:
ktory polski team ut99 dostal zaproszenie do EC wczesniej niz de? bo w koncu sami wymiatacze w ut99 byli ;f
|
W kwesti przypomnienia na dobre Polska zaczela grac miedzynarodowo na jesieni 2003 gdy zaczely sie poprawiac warunki. Wtedy tez dopiero zorganizowano EuroCupa (w 2002 nie bylo, wczesniej nie ma co sprawdzac bo nasze klany w ogole nie graly w cb), a kolejny dopiero w 2006, czyli tak naprawde nie bylo mozliwosci uzyskania zaproszenia. Chcialbym odpowiedziec podobnym argumentem, czy polski team ut2k4 wygral Nations Cupa wczesniej niz UT, ale nie moge bo nie wygral :P
Cytat:
Xytrass pisze:
Po drugie, znajomosc mapy to 90% zwyciestwa, wiec nie ma zadnej mozliwosc zeby ktos taki wygral z czlowiekiem ktory rypie w ut2k4 ze 3 lata, nawet jesli potrafi logicznie myslec bo gral 5 lat w innego fpp.
|
Nie kus mnie by to sprawdzic :P
Cytat:
drx pisze:
W praktyce na ut2k3 rzucilo sie kilkunastu graczy ut99,po czym wiekszosc zrezygnowała,bo im albo nie odpowiadało,albo im za słabo szło:P
|
No, a ty z kosmosu jestes :P Fakt, ze wielu znanych graczy powrocilo do ut, z roznych powodow (mnie akurat gra znudzila i w bardzo glupim momencie tuz przed finalami elimek WCG ja rzucilem), ale ta czolowka ut2k3 co sie wtedy uformowala to poza Orthem niby z jakiej gry przyszla? :P
Cytat:
Evan pisze:
podczas gdy wiekszosc liczacych sie zawodnikow walczacych o konkretna kase na miedzynarodowych turniejach zmienila platforme
|
No i gra byla tak ekstra, ze wiekszosc z nich calkiem rzucila gry komputerowe, a pare pojedynczych osob tez wrocilo do ut.
Cytat:
ridemAn pisze:
wydac na poczatku chyba 130zl
|
Optymista, dalem 179zl i to jeszcze jedna ostatnia sztuke z empiku, ktora sie zachowala schowana pod sterta unreali 2. Tej gry po prostu u nas nie wydano, sprowadzono jedynie mala liczbe.