unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Historia Dzejsona (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=35621)

Kyo 30-12-2007 19:17

Cytat:

klej mastah pisze:
Powiedz mi jeszcze że brak poszanowania rodzica nie jest normą wsród młodych ludzi.

Ja mysle, ze niekoniecznie, chociaz to zalezy jak definiujesz szacunek. Jesli ma to byc strach i sluchanie kazdego rozkazu az do 18-20 lat zycia, bo inaczej "bedzie wpierdol"/"wyrzuca mnie z domu", to moze i nie jest to norma. W przeciwnym wypadku mysle jednak, ze wiekszosc mlodziezy jest jeszcze normalna i swoich rodzicow szanuje, aczkolwiek nie zawsze musi sie z nimi zgadzac + wiadomo, bunt mlodzienczy i te sprawy (a to nie jest wynalazek ostatnich kilku lat, mlodosc sie buntuje przeciw starosci i tak bylo zawsze, inne rzeczy sa dla niej wazne, choc moze z zyciowej perspektywy "starego" nie sa one najodpowiedniejsze). Nie zaprzecze za to, ze ciagle powieksza sie grono pajacow - pseudo gangsterow, cpunow, spaczonych osobowosci i innych patologii, przyczyny tego stanu rzeczy sa rozne...

-kosik- 30-12-2007 19:20

Cytat:

klej mastah pisze:
Powiedz mi jeszcze że brak poszanowania rodzica nie jest normą wsród młodych ludzi.

Wśród części na pewno, ale czy to znaczy że wszyscy tacy są? Nie wydaje mi się abym był jedynym wyjątkiem, nie ma to jak stereotypy "starszych i mądrzejszych" ...

Evan 30-12-2007 22:03

Cytat:

klej mastah pisze:
Powiedz mi jeszcze że brak poszanowania rodzica nie jest normą wsród młodych ludzi.

jesli mlodych oceniasz jako <15 to moze i tak, sa tez uliczni gangsterzy klatek schodowych, ale sadze(a moze powinienem uzyc slowa wierze), ze wiekszosc mlodych w rozsadnym wieku szanuje swoich rodzicow, nie wiem czy zauwazyles, ale np na tym forum przypadek obrazania czyichs rodzicow nigdy chyba nie skonczyl sie bez ostrej reakcji 'pokrzywdzonego', to chyba tez jakis rodzaj szacunku

klej mastah 01-01-2008 15:07

Cytat:

-kosik- pisze:
Wśród części na pewno, ale czy to znaczy że wszyscy tacy są? Nie wydaje mi się abym był jedynym wyjątkiem, nie ma to jak stereotypy "starszych i mądrzejszych" ...

Po czym wnosisz ? Po swoim przykładzie ? Szczerze to bardziej subiektywna wydaje mi się ocena rzeczywiastości poprzez pryzmat jednostki. "Nie ma to jak stereotyp 'młodszych i mądrzejszych' " ;-))
Cytat:

Kyo pisze:
Ja mysle, ze niekoniecznie, chociaz to zalezy jak definiujesz szacunek. Jesli ma to byc strach i sluchanie kazdego rozkazu az do 18-20 lat zycia, bo inaczej "bedzie wpierdol"/"wyrzuca mnie z domu", to moze i nie jest to norma. W przeciwnym wypadku mysle jednak, ze wiekszosc mlodziezy jest jeszcze normalna i swoich rodzicow szanuje, aczkolwiek nie zawsze musi sie z nimi zgadzac + wiadomo, bunt mlodzienczy i te sprawy (a to nie jest wynalazek ostatnich kilku lat, mlodosc sie buntuje przeciw starosci i tak bylo zawsze, inne rzeczy sa dla niej wazne, choc moze z zyciowej perspektywy "starego" nie sa one najodpowiedniejsze). Nie zaprzecze za to, ze ciagle powieksza sie grono pajacow - pseudo gangsterow, cpunow, spaczonych osobowosci i innych patologii, przyczyny tego stanu rzeczy sa rozne...

Śp. mój Ojciec - adekwatnie zresztą do swojej pozycji społecznej - pracując wtedy w aparacie ucisku, człowiek miał poważanie, i nie mówie tutaj już jako obywatel, tylko syn. Przychodząc z roboty ściągało się Ojcu buty, obiad miał być gotowy i cała rodzina przy stole.
O szacunku zdaje się Ty sam niewiele wiesz, musiałbyś być dzieckiem PRL-u, milicjanta albo innego funkcjonariusza aparatu ucisku aby mówić teraz o szacunku dzieci do własnych rodziców.
Właściwie gdybyś wiedział jak było dawniej, z pewnością nie było by tej bezsensownej wymiany zdań - bo wszystko byłoby oczywiste.
Przykłady można mnożyć, a Ojca wspominam niezywkle dobrze mimo ciężkiej ręki i dyscypliny.
Cytat:

Evan pisze:
jesli mlodych oceniasz jako <15 to moze i tak, sa tez uliczni gangsterzy klatek schodowych, ale sadze(a moze powinienem uzyc slowa wierze), ze wiekszosc mlodych w rozsadnym wieku szanuje swoich rodzicow, nie wiem czy zauwazyles, ale np na tym forum przypadek obrazania czyichs rodzicow nigdy chyba nie skonczyl sie bez ostrej reakcji 'pokrzywdzonego', to chyba tez jakis rodzaj szacunku

Spójrz tylko na to kto wyjeżdza komuś na rodzine, to zapewne tylko taki który nie ma szacunku do własnych. Dobrze wychowany młody czlowiek używa argumentów a nie epitetów. A więc to jest jak najbardziej chamski i codzienny przejaw braku szacunku.

Kyo 01-01-2008 16:57

O szacunku wiem wiecej, niz Ci sie wydaje. Dziwi mnie troche Twoja ocena przez pryzmat PRL-u - nie wszedzie na swiecie panowal tak spaczony system polityczny, czy to znaczy ze tam rodzicow sie nie szanowalo?
Wiem conieco o tym jak bylo dawniej, ale nie uwazam, ze teraz jest gorzej (pomijajac rozwoj patologii spolecznej).
Rozumiem Twoje stanowisko i to co chcesz przekazac, ale ciezko mi sie z nim zgodzic, poniewaz jestem mlodym czlowiekiem ktory zyje w innej rzeczywistosci, z ktora sie utozsamiam. Nie trafia do mnie model wychowania sprzed 30 lat.

klej mastah 01-01-2008 17:06

Owszem teraz pod tym względem jest gorzej, wbrew pozorom wg. tak spaczonego systemu prezentował on jakiś wzorzec który za demokracji leży niestety pod psem.

-kosik- 01-01-2008 19:37

Cytat:

klej mastah pisze:
Po czym wnosisz ? Po swoim przykładzie ? Szczerze to bardziej subiektywna wydaje mi się ocena rzeczywiastości poprzez pryzmat jednostki. "Nie ma to jak stereotyp 'młodszych i mądrzejszych' " ;-))

Nie , nie po swoim przykladzie. Przykladowo patrzac po czlonkach mojej rodziny(blizszych i dalszych) czy znajomych . Około 90% procent ludzi z tej grupy wie co to szacunek do rodziców i okazuje to. Klej mastah -> nie patrz na grupy ludzi pod względem jednostek bo tak naprawde nie mozna uogolniac grup pod pryzmatem jednostek czy czesci danych grup , kazdy jest indywidualna czastka ktora odpowiada za siebie , a to ze wsrod mlodziezy sa palanty nie okazujace za grosz szacunku innym to inna sprawa ale tak bylo jest i bedzie, gdy ty byles czescia tej grupy spolecznej tez znajdowaly sie w niej takie osoby, tego nie zmienisz...

klej mastah 01-01-2008 20:52

Kosiku, naprawdę nie dokonałeś tym wpisem niczego co by przewróciło moim rozumieniem o 180 stopni, ani też nic co nie byłoby oczywiste i powiedziane przez kogoś już wieki temu. Generalnie nie o to chodziło abyś mi uświadamiał człowieka jako jednostkę w społeczeństwie ;-))
Cytat:

nie patrz na grupy ludzi pod względem jednostek
Powiedziałem identycznie to samo w odniesieniu do Twojej osoby, a to znaczy, że myśle inaczej.
A to prawda, kilkadziesiąt lat temu była inna mentalność a więc i ciężej można było spotkać zwyrodnialca.

buba 01-01-2008 21:04

Cytat:

klej mastah pisze:
O szacunku zdaje się Ty sam niewiele wiesz, musiałbyś być dzieckiem PRL-u, milicjanta albo innego funkcjonariusza aparatu ucisku aby mówić teraz o szacunku dzieci do własnych rodziców.
Właściwie gdybyś wiedział jak było dawniej, z pewnością nie było by tej bezsensownej wymiany zdań - bo wszystko byłoby oczywiste.

niewiele wie o szacunku bo nie zyl w tych czasach co ty jak byles w jego wieku? to cos w stylu rozumowania jokera co do gry w ut, jestes oldschool - jestes lepszy, fajniejszy i w ogole wypas.
chyba pod pojeciem szacunek nie rozumiesz tak jak napisal kyo wykonywania wszystkich rozkazow, czy tak jak ty pisales sciagania butow ( moze to jakas aluzja, nie wiem czy to napisales doslownie czy nie) itp
pracowal ciezko itd itd i za to sie szacunek nalezy, wiadomo, ale imo nie mylilbym szacunku do rodzica z szacunkiem za to/do tego co robi.
zebys tylko mi nie napisal, ze nie wiem co to szacunek bo cos tam, bo akurat do matki to mam go naprawde bardzo duzo ;) ale imo szacunek to nie robienie wszystkiego co sobie ktos zazyczy bo to sie przeradza juz w wykorzystywanie, jesli ty to tak odbierasz.
jesli zle zrozumialem twoje wywody to sorry ;>

klej mastah 02-01-2008 14:47

Ściąganie butów Ojcu było dobrowolnym przejawem szacunku, a nie niewolnictwem. Jak zwykle źle zrozumiałeś - cóż poradzić...

buba 02-01-2008 16:28

przykro mi, ale tym razem to ty zle zrozumiales, bo to nie bylo stwierdzenie :)

klej mastah 02-01-2008 16:49

Głupim i bezzasadnym stwierdzeniem jest, że pozycja społeczna nie odnosi się do szacunku.
Dla przypomnienia:
Cytat:

buba pisze:
imo nie mylilbym szacunku do rodzica z szacunkiem za to/do tego co robi.

-----------------------
Wcale zresztą nie dziwi mnie Twoje zdanie na ten temat, skoro wokół pełno magistrów, doktorów-docentów, inżynierów... kiedy na policjanta woła się od najgorszych - bo taka moda wśród młodzieży. Podejrzewam też, że gdybyś miał ojca policjanta - wg. Twojej maksymy - szacunek dla takiej osoby stałby pod znakiem zapytania.

/Dobrze waszmościowie kończmy, miało być o 'Dżejsonie' ;-))

buba 02-01-2008 17:20

chodzilo mi o to, ze nie ma sie zbytniego pojecia o szacunku jesli nie zylo sie za czasow prl-u
nie mam ojca policjanta, ani nikogo w rodzinie kto by pracowal w tym zawodzie, ale akurat nie jestem typem, ktory biega po podworkach i pisze po scinanach HWDP, jebac policje itd i co zobaczy jaki radiowoz to whinuje, ze glupie psy jada ;) kiedy zreszta byl temat o policji w ktorym juz sie wypowiadalem co o tym mysle.
fakt faktem, ze moda taka jest, u wiekszosci mlodziezy, czy policja im cos zrobila nieslusznie czy nie, zrodzil sie taki stereotyp jakis czas temu i tak poki co jest i pewnie zostanie przez dluzszy czas, ale to nie znaczy, ze osoba, ktora nie zyla w twoich czasach nie wie co to szacunek, bezsensu jest wyjezdzanie z takimi tekstami do 1wszej lepszej osobya.
uwazam poprostu, ze twoja wypowiedz na ten temat nie byla w ogole uargumentowana.

a co do dzejsona mh..przydalaby sie taka akcja u mnie w miescie ;)

// fakt, tyle tych argumentow, ze az sie polapac nie moge :) zejdz na ziemie

klej mastah 02-01-2008 18:06

Oczywiście że była uargumentowanam lecz jesli ktoś ma problem z wyłapaniem morału, to bardzo mi przykro.

Poprostu trzeba to przeżyć.

sNc 14-01-2008 12:48

kawalek lecacy w tle to

Explosions In The Sky - Your Hand In Mine (Goodbye)

z albumu Friday Night Lights Soundtrack
od razu polecam film bo bardzo dobry ;)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 17:46.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.