![]() |
Cytat:
W technikum jest wiekszy "zapierdol"? Zależy w jakim... Nie wiem gdzie sie uczysz, i nie obchodzi mnie to. Cytat:
A z pracą to przesadziłeś :D Nie lubie takich wypowiedzi, więc mu odpowiedziałem. Proste. kamil_PL ja jestem na matematycznym profilu :D Przez przypadek, ale jednak :D |
Cytat:
|
bylem w 4klasowym LO na mat-fiz(stary system jeszcze), ostatnia klasa maturalna:P pamietam ze kumpel wtedy kafaejke otworzyl(2000r) to po LO zawsze do 22:00 napieprzanie w starcrafta i quake3, potem do domu, a matka ze najarany bo galyaz krwia zachodzily od tego napieprzania, obiad o 23 jakies odgrzewance, praca domowa, lektury(streszczenia i bryki bo inaczej nie bylo sensu) i sie jechalo... do 3-4 nad ranem, o 7 pobudka i powtorka... :>
nikt tam sie nie zastanawial czy trzeba czy nie... sie odrabialo, a co nie dalo rady to na przerwach- proste.. przynajmniej zaprawa byla.. potem polazlem na matme to mimo ze zapierdziel to nieco luzu bylo, az do sesji.. wyjedzie ci taki doktorek z 100 stronnicami twierdzen, stwierdzen, wzorow, definicji, i musisz to jak w pacierzu znac.., napiszesz inaczej to cie zwyzywa... na matmie to wzoru nawet w zadaniach nie mogles zastosowac dopuki go nie udowodnisz i nie wyprowadzisz..., niezle pranie mozgu..., dobrze ze chociaz stypa naukowa byla.., to tak to nie bolalo, po pierwszym semestrze 16 osob zostalo:P i taka grupa lazilismy.. a wogole to ja jeszcze koncze... w lutym prawie 8 lat jak ja na studiach... :D |
o fuck przerabane deczko masz:)
ty to taki wieczny student jestes??:D:D:D:D |
no a jak! czemu przerabane? :D ciagle sie doksztalcam:D na kazdym kierunku stypa naukowa byla:D poza tym uczylem w podstw. i gimnazjum matmy troche:D a teraz magistra koncze, tylko napisac prace pozostalo:D u rektora:D bo za osiagniecia jakies tam mnie wybral:D
poza tym jak sie uda poprowadze zajecia na uczelni, to wtedy bedzie hardcore:D w sumie korzenie juz zapuszczone:D |
Hehe po prostu studiowanie ma swoje uroki :D
|
e tam xD ja jestem na jakis zaocznych na UEk, narazie mam same pizdy czy tam 2 ale dobrze jest ;D moze mnie wywala moze nie, pierdoli mnie to ;D
Smakosz i co ;D za 1500zl bedziesz wykladac na uczelni od poniedziałku do niedzieli jako mgr ?:D plz... Co do tematu, ja sie duzo uczylem w 3 i 4 klasie technikum, ale ze gowniany poziom byl z maty a fizy nie mialem cudow nie mozna sie bylo spodziewac, mozna zrobic w rok sporo ale nie wszystkiego naraz matura egzaminy i pracowac to troche ciezko ;] Niedostałem sie na dzienne to teraz mnie to jebie. Byle zdala od woja, pozniej sie cos pomysli. /edit Co do tej nauki, tak jest jej zaduzo bo typowe liceum to gowno, uczysz sie wszystkiego i niczego. Na chuj komuś wiedziec gdzie sa najwieksze zlorza gipsu w Polsce (geografia) i wiele wiele innych bezsensownych przedmiotow ktore ludzie olewaja. Ja tam geo np lubie ale Polski czy jakas tam religie to mnie chcial chuj strzelic jak sluchalem. A i tak najlepsi sa nauczyciele ktory sie zastanawiaja "Jak to jest mozliwe! tyle osob wybralo geografie, nic sie nie ucza i taki % zdaje...niebywale" bo jest kurwa dla osob uposledzonych. Co w tym trudnego? omg... |
Cytat:
|
Cytat:
Zaznacze iz nie jakiejs z kanonu Angielskich poematow tylko tych ktore dla Polaka powinny byc absolutna podstawa jak np. Dziady cz. III, Przedwiosnie. Z calym szacunkiem nie neguje mat jako dyscypliny naukowej bo jest to z pewnoscia jedna z najwazniejszych nauk jednak nie kazdy musi znac bedac Polakiem funkcje za to kazdy powinnien znac Dziady bo to ksztaltuje obywatela tego kraju niezaleznie od tego czy jest humanista czy posiada umysl scisly. |
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 06:29. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.