unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   lancuszek na gg (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=35691)

danel 29-12-2007 16:11

lancuszek na gg
 
http://fakty.interia.pl/szukaj/news/...egalne,1029656
jest ankieta:
Czy uczniowie w Polsce mają za dużo nauki?
Głosujcie na Tak
Przekaż wszystkim z listy

hsd 29-12-2007 16:25

omg ile ty masz lat? 15?

Evan 29-12-2007 16:33

no jasne ze maja za duzo nauki, niech sie opierdalaja 16h zamiast 15,9h dziennie

n3o2k7 29-12-2007 16:41

no jasne ze za duzo! ja musze rano jak zachodze do szkoly wszystko przepisywac!!!;)

Abadon1 29-12-2007 16:53

wybierz sie na dobre studia techniczne to sie przekonasz co to jest nauka! a nie śmieszne liceum czy technikum:)
AGH - IMiR! :D

Cra$H 29-12-2007 16:55

jesli myslisz, ze w gimnazjum/liceum jest za duzo nauki, to na studiach chyba samobojstwo popelnisz

best|m` 29-12-2007 16:57

Cytat:

Cra$H pisze:
jesli myslisz, ze w gimnazjum/liceum jest za duzo nauki, to na studiach chyba samobojstwo popelnisz

:D:D:D:D:D !!!!!!!!

Evan 29-12-2007 17:51

Cytat:

Abadon1 pisze:
AGH - IMiR! :D

instytut muzyki i rozrywki?
polsl - aei pozdrawia wciaz walczacych ;f

skyter 29-12-2007 18:31

Cytat:

n3o2k7 pisze:
no jasne ze za duzo! ja musze rano jak zachodze do szkoly wszystko przepisywac!!!;)

Masz czym sie chwalić, jesteś albo takim tumanem że nie umiesz sam odrobić lekcji, albo siedzisz cały dzień wpatrzony w monitor nie widząc innego świata, GG!

Vito 29-12-2007 18:38

Cytat:

Cra$H pisze:
jesli myslisz, ze w gimnazjum/liceum jest za duzo nauki, to na studiach chyba samobojstwo popelnisz

dokładnie

smakosz.from.pl 29-12-2007 18:57

polacy trzymaja wysoki poziom jezeli chodzi o wyksztalcenie, mimo iz uzyskane dyplomy to pic na wode wobec swiata, teraz to nawet sprzataczka ma tytul: magistra w marketingu i zarzadzaniu.
prawda jest taka ze edukacja schodzi na psy, bo jakies buraki siedza u wladzy, uczen ma wieksze prawa niz nauczyciel pogielo sqrwieli, a kiedys to sie na grochu kleczalo i bylo dobrze, a teraz ma byc totalny luz widze, dawno chyba nikt ryja nie obil temu rzecznikowi, toz praca domowa to najlepszy sposob nauki:D bo w szkole to jak niema dobrego kierownika to na lekcji niczego sie nie nauczysz!
kuzwa ja tam matmy uczylem w podst. i gimnazjum, w podstawowce o tyle latwiej ze jak masz zakazana morde to samym spojrzeniem terror wprowadzasz, a w gimnazjum to bez rwania bakow kombinerkami i lamaniem szkolnych blatow z wkurwienia to sie nie obeszlo, ale respekt byl...
tak jak pisza koledzy... a potem pojda takie niewinne owieczki pod noz na te studia.., sie obudza z reka w nocniku, gdy mamusia dostanie koperte:"skreslony z listy studentow", jak studia techniczne dziennie... to taki zapierdol ze nie ma czasu sie wysrac.., a jedyny luz to chyba w stolcu..

Byku 29-12-2007 19:03

Ja tam w takim LO nigdy nie narzekałem na brak czasu... czas był na wszystko, wystarczyło sobie jakoś dzień zorganizować ;)

Kamil_PL 29-12-2007 20:00

masz smakosz racje... prace domowe sa konieczne bo malo kto by byl mobilizowany do nauki...a powtorzyc material ze 2 razy w domku dodatkowo z malej partii materialu nie jest trudno a mozna dobrze to wkuc... ciekawe co jeszcze wymysla:f popatrz na takie Wlochy czy takich amerykancow gdize nie ma prac domowych i jest malo godzin lekcyjnych... http://www.funportal.pl/Amerykanie_w...7/podglad.html

to potwierdza:d

][^j4$[]|\| 29-12-2007 20:57

Cytat:

Evan pisze:
instytut muzyki i rozrywki?
polsl - aei pozdrawia wciaz walczacych ;f

aei - akrobacje, eeeeeeeeeee, ileż można

btw
polsl - MT (muzyka i tańce) AiR pozdrawia

OmegaEye 29-12-2007 21:12

nie dość że swiat robi z nas konsumentów, istnych debili, latwych do sterowania, ludzi nie majacych wlasnego swiatopogladu, to jeszcze pisza ze prace domowe sa nielegalne 0_o

n3o2k7 29-12-2007 21:40

Cytat:

skyter pisze:
Masz czym sie chwalić, jesteś albo takim tumanem że nie umiesz sam odrobić lekcji, albo siedzisz cały dzień wpatrzony w monitor nie widząc innego świata, GG!

koles a widzisz te;)???
myslisz ze jestem taki glupi i sie nie ucze? to sie mylisz w technikum jest jeszcze wiekszy zapierdol niz w liceum bo wiecej przedmiotow i jeszcze egzamin na technika sie zbliza trzeba pozatym conieco wiedziec
POZDRO ZIOM!!

Lock 29-12-2007 21:42

Cytat:

skyter pisze:
Masz czym sie chwalić, jesteś albo takim tumanem że nie umiesz sam odrobić lekcji, albo siedzisz cały dzień wpatrzony w monitor nie widząc innego świata, GG!



albo moze ma ciekawsze rzeczy do roboty? np wyjsc gdzies z dziewczyna? zarobic hajsy? lub poprostu mu sie nie chce siadac do tych lekcji gdy wszystko to umie? pomyśl, duzo moze byc powodow.


Sam nie robie prac domowych, ale jesli jest klasowka to siadam i sie ucze... Naprawde nie wiem po co sa te prace domowe, jesli ktos chce przecwiczyc dany temat, to siada i sie uczy, jesli nie to nie. Wszystko pozniej wychodzi na klasowkach / testach / maturze.

Kamil_PL 29-12-2007 21:42

Cytat:

n3o2k7 pisze:
w technikum jest jeszcze wiekszy zapierdol niz w liceum
POZDRO ZIOM!!


tja? porownaj sobie jakis biol chem lub mat/fiz z jakims profilem technikum...

n3o2k7 29-12-2007 21:48

Cytat:

Kamil_PL pisze:
tja? porownaj sobie jakis biol chem lub mat/fiz z jakims profilem technikum...

ehh widziales moze co robia w technikum mechanicznym?? bo moja klasa jest teleiformaty i mechanik i ich rysunki techniczne sa przerabane niektore z dokladnosca do milimetra musza je rysowac, kolega jeden rysunek robil 6h!

][^j4$[]|\| 29-12-2007 22:03

Cytat:

Kamil_PL pisze:
tja? porownaj sobie jakis biol chem lub mat/fiz z jakims profilem technikum...

są cięższe licea i cięższe technika, proste

Cytat:

n3o2k7 pisze:
ehh widziales moze co robia w technikum mechanicznym?? bo moja klasa jest teleiformaty i mechanik i ich rysunki techniczne sa przerabane niektore z dokladnosca do milimetra musza je rysowac, kolega jeden rysunek robil 6h!

hahah prosze Cie "co do milimetra" ?? zaklikaj na gg to pośle Ci projekt z robota z Podstaw Konstrukcji Maszyn. zobaczysz co to jest rysunek techniczny....sam podstawowy rysunek (złożeniówke) robiełm 2 dni, z przerwą na żarcie i troche snu

Cra$H 29-12-2007 22:22

Cytat:

n3o2k7 pisze:
ehh widziales moze co robia w technikum mechanicznym?? bo moja klasa jest teleiformaty i mechanik i ich rysunki techniczne sa przerabane niektore z dokladnosca do milimetra musza je rysowac, kolega jeden rysunek robil 6h!

na swoj pierwszy rysunek na studiach robilem 4h (najlatwiejszy), kolejny 90 minut, nastepny 50 minut (najtrudniejszy)... kwestia skilla ;p

n3o2k7 29-12-2007 22:24

no tak ale to 2 technikum czego ty wymagasz ledow z gimnazjum sie wyjdzie gdzie sie raczej nic nie robi i zapierdol odrazu zreszta sami wiecie
i moze pora skaczyc ten temac nie?

pozdro:D:D:D:D

][^j4$[]|\| 29-12-2007 22:41

Cytat:

Cra$H pisze:
na swoj pierwszy rysunek na studiach robilem 4h (najlatwiejszy), kolejny 90 minut, nastepny 50 minut (najtrudniejszy)... kwestia skilla ;p

no tak tylko że rysunki też są cięższe więc skill Ci nie pomoże jak są czasochłonne

Kyo 29-12-2007 23:15

Prace domowe, ale zalezy z czego... Generalnie, to powinno sie wg mnie klasc ogromny nacisk na zdawane przedmioty maturalne, a z innych robic tylko podstawowe podstawy, bo po chuj gosciowi ktory chce isc np na filologie znajomosc cosinusow? A jednak doswiadczenie pokazuje, ze czesto w liceach jest ostry zapierdziel z wszystkich przedmiotow, bo nauczyciele maja jakies niespelnione ambicje, i chca zrobic z czlowieka o scislym umysle poete piszacego wiersze, albo z humanisty matematyka-fizyka. Znam nawet przypadki, gdzie klase o profilu fiz-bio-chem polonistka bardziej gnebila i dala wyzszy poziom niz klasie humanistycznej :))) No bo "to taka dobra klasa"..., zal dupe sciska.

n3o2k7 29-12-2007 23:41

Cytat:

Kyo pisze:
Prace domowe, ale zalezy z czego... Generalnie, to powinno sie wg mnie klasc ogromny nacisk na zdawane przedmioty maturalne, a z innych robic tylko podstawowe podstawy, bo po chuj gosciowi ktory chce isc np na filologie znajomosc cosinusow? A jednak doswiadczenie pokazuje, ze czesto w liceach jest ostry zapierdziel z wszystkich przedmiotow, bo nauczyciele maja jakies niespelnione ambicje, i chca zrobic z czlowieka o scislym umysle poete piszacego wiersze, albo z humanisty matematyka-fizyka. Znam nawet przypadki, gdzie klase o profilu fiz-bio-chem polonistka bardziej gnebila i dala wyzszy poziom niz klasie humanistycznej :))) No bo "to taka dobra klasa"..., zal dupe sciska.

no tak ale teraz i matme sie zdaje:/ dobre czasy przeminely ja mam w miare dobra sorke od polskiego i nie cisnie nas tak z polaka ale za to matematyczke mamy pojebana 40 zadan do domu....:/(jesly jestesmy cicho a wiecie pewnie jak to jest w techniku:/ banda matolow:)

sNc 30-12-2007 00:14

zajebiscie jest na stosunkach miedzynarodowych :D:D w tydzien z nauki o panstwie , wspolczesnych systemow politycznych i histori stosunkow miedzynarodowych jakichs 250 stron do porzadnego nauczenia :p

Evan 30-12-2007 00:21

Cytat:

n3o2k7 pisze:
technikum jest jeszcze wiekszy zapierdol niz w liceum

pozwole sobie posluzyc cytatem z czyjejs stopki kiedys
"0 *2 = 0", wiec wybacz, ktora nauka?
a co do matmy to rofl, nie dosc ze poziom podstawy jest smieszny to jeszcze chyba sporo nie zauwazylo ze skoro umysl scisly ma pisac jakies pierdoly z polskiego to czemu nie humanista mate?

frg 30-12-2007 00:31

Cytat:

sNc pisze:
zajebiscie jest na stosunkach miedzynarodowych :D:D w tydzien z nauki o panstwie , wspolczesnych systemow politycznych i histori stosunkow miedzynarodowych jakichs 250 stron do porzadnego nauczenia :p

Nie chce byc trywialny ale na tyle to ja mam 2 dni i pisze kolokwium. Czytales kiedys habilitacje jakiegos Prof poniewaz stwierdzil w pociagu z Warszawy do Krakowa, iz jest to dobra praca opisujaca naduzcie prawa w okresie klasycznym w odniesieniu do exeptio doli?:D. Podziwiam ludzi z medycyny!:D

Cytat:

Evan pisze:
pozwole sobie posluzyc cytatem z czyjejs stopki kiedys
"0 *2 = 0", wiec wybacz, ktora nauka?
a co do matmy to rofl, nie dosc ze poziom podstawy jest smieszny to jeszcze chyba sporo nie zauwazylo ze skoro umysl scisly ma pisac jakies pierdoly z polskiego to czemu nie humanista mate?

Bo marne pare ksiazek wypadaloby znac bedac Polakiem ?:X

sNc 30-12-2007 00:46

Cytat:

frg pisze:
Nie chce byc trywialny ale na tyle to ja mam 2 dni i pisze kolokwium. Czytales kiedys habilitacje jakiegos Prof poniewaz stwierdzil w pociagu z Warszawy do Krakowa, iz jest to dobra praca opisujaca naduzcie prawa w okresie klasycznym w odniesieniu do exeptio doli?:D. Podziwiam ludzi z medycyny!:D


Bo marne pare ksiazek wypadaloby znac bedac Polakiem ?:X

moj prof ze zesmy nie zauwazyli "jaki on jest genialny" musimy robic prace na temat systemu parlamentarnego jakiegos panstwa na 10000 znakow :P
moze i nie tak duzo ale dla mnie tragedia :D:D:D

w kazdym razie liceum czy technikom do studiow ... nie ma porownania :P
co nic nie robilem w sredniej ehhhh ja chce to z powrotem :D:D

frg 30-12-2007 00:51

Cytat:

sNc pisze:
moj prof ze zesmy nie zauwazyli "jaki on jest genialny" musimy robic prace na temat systemu parlamentarnego jakiegos panstwa na 10000 znakow :P
moze i nie tak duzo ale dla mnie tragedia :D:D:D

w kazdym razie liceum czy technikom do studiow ... nie ma porownania :P
co nic nie robilem w sredniej ehhhh ja chce to z powrotem :D:D

a gdzie ty studiujesz ?:D

skyter 30-12-2007 00:55

Cytat:

n3o2k7 pisze:
koles a widzisz te;)???
myslisz ze jestem taki glupi i sie nie ucze? to sie mylisz w technikum jest jeszcze wiekszy zapierdol niz w liceum bo wiecej przedmiotow i jeszcze egzamin na technika sie zbliza trzeba pozatym conieco wiedziec
POZDRO ZIOM!!

No nie wiem, chyba chciałeś przykozaczyć, że jesteś zajebisty taki, i że sie nie uczysz.
W technikum jest wiekszy "zapierdol"? Zależy w jakim... Nie wiem gdzie sie uczysz, i nie obchodzi mnie to.
Cytat:

Lock pisze:
albo moze ma ciekawsze rzeczy do roboty? np wyjsc gdzies z dziewczyna? zarobic hajsy? lub poprostu mu sie nie chce siadac do tych lekcji gdy wszystko to umie? pomyśl, duzo moze byc powodow.

jrk miśku kolorowy, ja nie mówie że nie może wychodzić z domu. Ja też prawie nie poświęcam czasu dla nauki(teraz jest/był okres poprawiania ocen to wiadomix).
A z pracą to przesadziłeś :D

Nie lubie takich wypowiedzi, więc mu odpowiedziałem. Proste.

kamil_PL ja jestem na matematycznym profilu :D Przez przypadek, ale jednak :D

danel 30-12-2007 01:24

Cytat:

skyter pisze:
kamil_PL ja jestem na matematycznym profilu :D Przez przypadek, ale jednak :D

no ja tez ;] z tego co wiem to jestes w moim wieku wiec w 1 lo nie ma zapierdolu ;] ja sie np ucze z tego co musze, i co chce zdawac na maturze ;] wiec mam 2 zagrozenia z bioli i gegry ale wyciagne ;] a np z fizy mam 5 na koniec :D poprostu nie lubie siedziec i wkuwac ;]

smakosz.from.pl 30-12-2007 02:24

bylem w 4klasowym LO na mat-fiz(stary system jeszcze), ostatnia klasa maturalna:P pamietam ze kumpel wtedy kafaejke otworzyl(2000r) to po LO zawsze do 22:00 napieprzanie w starcrafta i quake3, potem do domu, a matka ze najarany bo galyaz krwia zachodzily od tego napieprzania, obiad o 23 jakies odgrzewance, praca domowa, lektury(streszczenia i bryki bo inaczej nie bylo sensu) i sie jechalo... do 3-4 nad ranem, o 7 pobudka i powtorka... :>
nikt tam sie nie zastanawial czy trzeba czy nie... sie odrabialo, a co nie dalo rady to na przerwach- proste..
przynajmniej zaprawa byla..
potem polazlem na matme to mimo ze zapierdziel to nieco luzu bylo, az do sesji.. wyjedzie ci taki doktorek z 100 stronnicami twierdzen, stwierdzen, wzorow, definicji, i musisz to jak w pacierzu znac.., napiszesz inaczej to cie zwyzywa... na matmie to wzoru nawet w zadaniach nie mogles zastosowac dopuki go nie udowodnisz i nie wyprowadzisz..., niezle pranie mozgu..., dobrze ze chociaz stypa naukowa byla.., to tak to nie bolalo, po pierwszym semestrze 16 osob zostalo:P i taka grupa lazilismy.. a wogole to ja jeszcze koncze... w lutym prawie 8 lat jak ja na studiach... :D

n3o2k7 30-12-2007 03:01

o fuck przerabane deczko masz:)
ty to taki wieczny student jestes??:D:D:D:D

smakosz.from.pl 30-12-2007 03:09

no a jak! czemu przerabane? :D ciagle sie doksztalcam:D na kazdym kierunku stypa naukowa byla:D poza tym uczylem w podstw. i gimnazjum matmy troche:D a teraz magistra koncze, tylko napisac prace pozostalo:D u rektora:D bo za osiagniecia jakies tam mnie wybral:D
poza tym jak sie uda poprowadze zajecia na uczelni, to wtedy bedzie hardcore:D w sumie korzenie juz zapuszczone:D

Byku 30-12-2007 03:15

Hehe po prostu studiowanie ma swoje uroki :D

-=cycor=- 30-12-2007 05:03

e tam xD ja jestem na jakis zaocznych na UEk, narazie mam same pizdy czy tam 2 ale dobrze jest ;D moze mnie wywala moze nie, pierdoli mnie to ;D

Smakosz i co ;D za 1500zl bedziesz wykladac na uczelni od poniedziałku do niedzieli jako mgr ?:D plz...

Co do tematu, ja sie duzo uczylem w 3 i 4 klasie technikum, ale ze gowniany poziom byl z maty a fizy nie mialem cudow nie mozna sie bylo spodziewac, mozna zrobic w rok sporo ale nie wszystkiego naraz matura egzaminy i pracowac to troche ciezko ;]
Niedostałem sie na dzienne to teraz mnie to jebie. Byle zdala od woja, pozniej sie cos pomysli.

/edit
Co do tej nauki, tak jest jej zaduzo bo typowe liceum to gowno, uczysz sie wszystkiego i niczego.
Na chuj komuś wiedziec gdzie sa najwieksze zlorza gipsu w Polsce (geografia)
i wiele wiele innych bezsensownych przedmiotow ktore ludzie olewaja.

Ja tam geo np lubie ale Polski czy jakas tam religie to mnie chcial chuj strzelic jak sluchalem.

A i tak najlepsi sa nauczyciele ktory sie zastanawiaja "Jak to jest mozliwe! tyle osob wybralo geografie, nic sie nie ucza i taki % zdaje...niebywale" bo jest kurwa dla osob uposledzonych. Co w tym trudnego? omg...

Evan 30-12-2007 09:52

Cytat:

frg pisze:
Bo marne pare ksiazek wypadaloby znac bedac Polakiem ?:X

ale przeciez do zdania matury z pol nie potrzebujesz znajomosci zadnych ksiazek, wiec o so chosi? rownie dobrze bedac Polakiem wypadaloby znac te marne kilka miejsc wystepowania gipsu ;f, niemniej jako rzecze cycor, w lo oni chca niby sprawic zeby kazdy wiedzial o wszystkim troche, a jak to wyglada to kazdy wie, a co do matury to raczej z wiekszosci przedmiotow(no, poza jakastam historia tanca ;o) to srednio inteligentny czlowiek powinien na lajcie zdac podstawe, strasza 3 lata matura, ze niby trzeba sie napracowac zeby zdac, a tak naprawde to nauczyc sie mozna tego co bedzie potrzebne i przyda sie dalej, dlatego np ciesze sie ze nauczylem sie troche maty, bo narazie analize ogarniam ;f

frg 30-12-2007 11:01

Cytat:

Evan pisze:
ale przeciez do zdania matury z pol nie potrzebujesz znajomosci zadnych ksiazek, wiec o so chosi? rownie dobrze bedac Polakiem wypadaloby znac te marne kilka miejsc wystepowania gipsu ;f,

Co ty piepszysz wlasnie z polaka oprocz interpretacji tekstu nie wymagajacej zadnej wiedzy piszesz wypracowanie ze znajomosci lektury, w ktorym (patrzac na klucz) wymaga sie wiedzy na temat ksiazki a nie umiejetnosci pisania.
Zaznacze iz nie jakiejs z kanonu Angielskich poematow tylko tych ktore dla Polaka powinny byc absolutna podstawa jak np. Dziady cz. III, Przedwiosnie.
Z calym szacunkiem nie neguje mat jako dyscypliny naukowej bo jest to z pewnoscia jedna z najwazniejszych nauk jednak nie kazdy musi znac bedac Polakiem funkcje za to kazdy powinnien znac Dziady bo to ksztaltuje obywatela tego kraju niezaleznie od tego czy jest humanista czy posiada umysl scisly.

Evan 30-12-2007 12:06

Cytat:

frg pisze:
Co ty piepszysz wlasnie z polaka oprocz interpretacji tekstu nie wymagajacej zadnej wiedzy piszesz wypracowanie ze znajomosci lektury, w ktorym (patrzac na klucz) wymaga sie wiedzy na temat ksiazki a nie umiejetnosci pisania.

moze i pieprze, ale z lektur o ktorych pisalem na maturze to Przedwiosnia jakies 100 stron przeczytalem a Granicy na oczy nie widzialem oprocz jakichs streszczen, moje wypociny wycenili na 84%, spora ilosc znajomych miala podobnie, wiec mam pewne podstawy aby sadzic ze na aktualnej maturze z polskiego wystarczy dobrze polac nt tego co masz w zrodle i postrzelac cos o ogole ksiazki, w koncu pktow ujemnych nie ma, niemniej czytalem(zapewne niecale, ale powiedzmy ze dosc sporo) 3 czesc Dziadow, i jakos ni cholery nie czuje aby owe dzielo ksztaltowalo mnie jako obywatela, ba w przeciwienstwie do takiej matmy to czytanie lektur w zyciu mi sie jeszcze nie przydalo, no i smiem sadzic, ze gdyby lektury na poszczegolnych poziomach edukacji byly sporo inne to pewnie ludzie(hm, dzieci, mlodziez) nie byliby zrazeni do ksiazek, bo wybacz, ale jak mam dosc danej ksiazki po 10tej stronie to nie czytam dalej, obecnie ksiazki czytam typowo rozrywkowo i dla przyjemnosci, a na liscie do przeczytania napewno nie stoja "wielkie dziela" narodowe majace ksztaltowac mnie jako obywatela, pozdrawiam


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 06:29.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.