Cytat:
jakub pisze:
(Post 626231)
sytuacja wygladala tak, ze rA nie mialo 4 przed ta 21:30 (20 osob z f siedzialo juz na kanale cb o godz. 18) i zgodzili sie na przelozenie meczu bo a noz sie ktos pojawi, niestety sa tak hartkorowi ze nigdy nie czytali zasad cb i wpadli w zasadzke nuxxa, ktory dobrze zrobil bo trzeba bylo myslec troche wczesniej albo nie zawracac dupy ...
a najlepsze jest ta, ze jedyna osoba, ktora sie tym przejela jest storm ;)
|
no nie do końca ziomuś wiesz o czym mówisz, a wbijasz się twardo w temat. Od kilku dni starałem się skontaktować z f, w celu przełożenia meczu na inny dzień... niestety zostałem olany i jedyne co udało mi się ustalić z xsn, to zmiana terminu na godzinę później... na dzień przed meczem. Przy czym była to towarzyska ustawka, ze względu na mecz Polski w kwalifikacjach do MŚ. Dzień przed spotkaniem poinformowałem o tym fakcie również Prowlera. Reasumując - f dobrze wiedziało, że gramy o 22.30 bo tak się z nimi ustawiłem. Admin też powinien o tym wiedzieć bo poinformowałem odpowiednio wcześniej Prowlera. Co następuje - tekst o tym, że f łaskawie czekało na nas na kanale od 18 jest całkowicie nikogo z nas nieitneresujący. Następna wypocina o hardkorowym nie czytaniu zasad cb... wiesz zią, cała ta szopka to ma być dobra i towarzysko/przyjacielska zabawa ... rA zawsze starało się grać najpierw fair/wyrozumiale, a później według zasad regulaminu. Jak tydzień temu oG stwierdziło, że nie mają składu (a my czekaliśmy na nich zwarci i gotowi na kanale) i chcą skorzystać z wc, to w ogóle bez zastanowienia się zgodziliśmy... nikt z nas nawet nie pomyślał o tym, żeby zaraz otworzyć stronkę z zasadami i sprawdzić, czy aby oni przypadkiem mogą wziąć tego wc, bo nie ma pełni księżyca, wstałem wczoraj lewą nogą, obsrałem się na miętowo i groszek pizga w eter... nikt z nas nie ma wątpliwości - nie mogliśmy wziąć tego wc, bo regulamin na to nie zezwalał... ale regulamin stosuje się tam, gdzie jedna ze stron "sporu" (chociaż to złe słowo) nie wykazuje dobrej woli i chęci na porozumienie... Nie chodzi więc tutaj o wydzieranie sobie punktów i traktowanie się jak szmaty, tylko o przyjacielską grę w towarzystkiej atmosferze, którego to poczucia zabrakło wczoraj graczom f. Ja akurat nie mam nic do nich - bo braku chęci to bycia przyjaznym wytykać nie można, a poza tym postąpili według regulaminu. Tylko proszę, żeby wszyscy wielcy znawcy rapu darowywali sobie postowanie swoich psychologiczno-społecznych wypowiedzi na tematy, o których zbyt wielkiego pojęcia nie mają... NIGGA PLZ. to tyle w temacie, następne mecze przed nami. pozdro.
|