| Annihitek |
01-10-2008 18:26 |
Cytat:
ChriS pisze:
(Post 624007)
Weź nie przesadzaj, mam radeona hd4850, dał mi znaczny wzrost wydajności przy słabym kompie za dość małą cenę. Ciepły jest, a pobór prądu wynika z wydajności.
|
Pobór prądu wynika z wydajności? No chyba tylko w takich amatorskich firmach jak Intel, nVidia czy ATI. Polecam porównać np. procesor Cell IBMa z najwydajniejszym Core 2 Quad obecnie - Quad 97*X, pomimo 45 nm (Cell 65nm), przegrywa we wszystkich kategoriach: wydajności, liczby rdzeni, TDP, poborze prądu. No i gdzie tu ten pobór prądu wynika niby z wydajności?
Cytat:
ChriS pisze:
(Post 624007)
Jeśli ktoś ma pieniądze na taką kartę, tzn że rachunkami za prąd też się nie przejmuje. Stwierdzenie "kompletny chłam" jest zdecydowanie nie ma miejscu, chociaż sam osobiście darowałbym sobie 2 takie karty, jedna starcza :D.
|
Miałem większość z tych kart, do których się przyczepiłem - nic specjalnego. Stać mnie na nie jak i na rachunki za prąd, który żrą. Tylko po co? Mnie bardziej interesuje cisza w komputerze (na ten przykład), minimum dB i ciepła,a maksimum wydajności. Ja już mam za sobą erę unowocześniania komputera co tydzień.
Bo zrobić grzałkę na 2000 W, która ogrzeje wodę w 5 minut to każdy głupi potrafi. Sztuką jest zrobić grzałkę na 1000 W, która będzie miała podobne osiągi (dwa ostatnie zdania to analogia).
Konkludując, osobiście uważam, że 9600 GT wystarczy do wszystkiego (UT3 dźwiga na wysokich detalach). Sam w tej chwili jadę na pasywnym... 8600 GT (wszystkie lepsze sprzedałem już). Pakowanie więcej pieniędzy w prostych prądożerców tylko po to, aby w 1920x1280 mieć i nawet 50 fps więcej, gdy w 1600x1200 ma już płynną grę, uważam za chybione.
|