unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Ankieta...poglądy. (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=38161)

smakosz.from.pl 23-11-2008 15:10

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 632277)
Herodot też pisał o takim podejściu do sprawy. Skąd oni mają że 35000 lat a nie np. 10000 ?
A może to legendy ?

http://img228.imageshack.us/img228/1580/hasacz1jm5.jpg

Vito 29-11-2008 01:07

BTW:

Dlaczego jestem ateistą?

Bo mam
+ 5 do charyzmy
+ 5 do inteligencji
+ 5 do wiedzy
Moge rzucić:
- Radość życia
- Wkurzenie teisty
- Zauroczenie lachona
a od 10 poziomu:
+ 10 do wszystkich atrybutów i czar: Przywołanie Nietzschego
od 15 poziomu:
Zauroczenie lachona działa cały czas i mogę rzucić: Kisiel w majtkach
od 20 poziomu:
+ 15 do atrybutów, Kisiel w majtkach działa cały czas i mogę rzucić: Ognisty Bąk Bezbożnej Destrukcji
Od 25 poziomu: święcona ziemia dymi się pod stopami, święcone przedmioty tracą świętość po dotknięciu, święci ludzie padają na ziemię i płaczą z przerażenia, mogę rzucić piłką do kosza
od 30 poziomu: postać ateisty goreje żywym ogniem i mogę rzucić dyskiem
od 35 poziomu: święcona ziemia drży kiedy stawiam kroki, pękają mury świątyń, święci ludzie w promieniu 30 metrów zamieniają się w ateistów
od 40 poziomu: mogę przejąć umysł papieża
od 45 poziomu: mogę tworzyć własne wszechświaty
od 50 poziomu: mam na stałe atrybuty: wszechwiedza, wszechmoc, mogę rzucić wszystko w cholerę.
Jeszcze są czary:
- Prawdziwe widzenie - zabija wszystkie niewidzialne istoty w promieniu 30 metrów
- Sceptycyzm - działa jak dispell, tylko nie może być skontrowane
Ale są i ujemne featy:
- Ateista nie uzyskuje uzdrowienia odwiedzając świątynie
- Ma permanentną klątwę ’ekskomunika’
- Niektórzy podczas rozmowy z ateistą zakrywają uszy i powtarzają w kółko ’nie nie nie nie nie nie’ co blokuje sporo możliwości dialogowych
- Ateista nie może się przyłączyć do kilku gildii, np. ’Liga Polskich Rodzin’ itp.
- Nie może używać pewnych magicznych przedmiotów, np. ’woda święcona’ czy też ’święty krzyż’
Za to może używać Kondoma Laickości, dzięki któremu do twojej drużyny nie dołączą niechciani NPC

Dlatego właśnie wybrałem bycie Ateistą

Carlos 29-11-2008 01:45

Genialne :D

Xirios 29-11-2008 11:25

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 632277)
Herodot też pisał o takim podejściu do sprawy. Skąd oni mają że 35000 lat a nie np. 10000 ?
A może to legendy ?

Przykładowo metoda węglem C14 czy badanie geologiczne warstw skalnych.

klej mastah 29-11-2008 11:48

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 632277)
Herodot też pisał o takim podejściu do sprawy. Skąd oni mają że 35000 lat a nie np. 10000 ?
A może to legendy ?

Świat jest inny niż się wydaje :p

Scorpion 29-11-2008 13:44

niah niah niah
 
już miałem się wypowiedzieć, a zainteresował mnie gł. przypadek użytkownika o nicku Wojskowy i zamiast wypowiedzieć się od serca(albo od duszy) to może jakiś komentarz na początek a potem, kto wie...

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 631510)
Napisałem własnymi słowami, po za tym w praktyce bywa trochę inaczej. Definicja jest dosyć rozbudowana.
Jednak nie zgodzę się z nią w pełni, gdyż agnostyk na bank nie wierzy w boga, nie ma zlituj się a więc musi być ateistą

się zgadzaj albo nie, jest coś takiego jak definicja... ktoś mądrzejszy temat przestudiował i stworzył definicję, można się z nią nie zgadzać, dyskutować, ale skoro ona dokładnie określa agnostyka, to mówiąc agnostyk musisz myśleć o agnostyku wg oficjalnej definicji a nie twojej własnej, to z tym że czarne jest białe a białe jest czarne :P

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 631542)
Owszem ale oboje twierdzą, że bóg nie istnieje, nie ma trzeciej możliwości, albo wierzysz że coś dało nam byt albo nie.
Reszta wypowiedzi jest wymijająca.

a to już tylko twoje osobiste zdanie, czasem warto powiedzieć nie wiem niż się pakować w nieznane ;)

Cytat:

Wojskowy pisze: (Post 631824)
Nie przekonuje mnie to. Oboje są na stanowisku niewiary.
50% czy 73% nie ma znaczenia. Nie ma 100% a więc nie wierzy.

a rozumiesz coś takiego jak odcienie szarości, a nie tylko czarne i białe, to nie kod binarny :p to życie
Poza tym racja, można się wypowiadać, można mieć jakiś pogląd na podstawowe
Jednak pewne tematy trzeba pozostawić specjalistą, którzy w tym siedzą, a nie laikowi, który wkleja cytaty z wiki, podpiera się argumentami jakiś pseudonaukowych wypierdów nieznanych autorów - nie nie chcę tu wzniecać ognia nienawiści, tylko uświadomić kilku osobom, że życie nie jest takie proste, nie jest takie oczywiste, trzeba mieć doświadczenie... trzeba mieć poglądy, ale nie można uważać się za autorytet w każdej dziedzinie, a szczególnie w czymś tak skomplikowanym i zagmatwanym oraz osobistym jak np. poglądy religijne.
(z góry przepraszam, że się wypowiadam :P, ale mam opcję quit & save w ff a ostatnio jak miałem czas przeglądałem Hydepark :P, a i teraz chwilkę znalazłem na surfowanie po sieci ;) - nie ma to jak dobry sport :P)

Podsumowując są pewni ludzie, którzy specjalnie piszą by... prowokować, są ludzie, którzy dają się wciągnąć...



ooo i jeszcze kilka opinii jednego osobnika mnie zainteresowało...
Cytat:

klej mastah pisze: (Post 631849)
Niezupełnie, nasze DNA zostało stworzone sztucznie i sztucznie też na Ziemii umieszczone. Nie spójna wydaje się być opcja misy zupy różnorakich białek i minerałów które same z siebie zaczynają się łączyć w bardziej złożone związki z niewiadomo jakiego powodu ( wszystko w przyrodzie dąży do jak najprostszej formy) jest tylko tego potwierdzeniem.

Czy na szrocie samochodowym po kilku milionach lat z części porozrzucanych dookoła złoży się samochód, albo czy jeżeli zrzucimy z dachu kupę cegieł złożą się one w dom ?

tak przy okazji, masz troszkę racji :P
Wszystko co martwe... (chociaż i tu rodzi się kolejny dylemat co uznaje się za żywe, jednak jadąc po laickiej bandzie, na chłopski rozum, upraszczając :P)nawet diamenty nie są wieczne - no może dla człowieka, ale wszystko to kwestia czasu, organizm żyjący całe swoje życie właśnie z tym walczy - to jest właśnie piękne, póki żyjemy walczymy z podstawowym prawem wszechświata a właściwie z dwoma(a nawet trzema, ale nie bądźmy tak wielowątkowi) a mianowicie przeciwdziałamy chaosowi i przeciwdziałamy rozkładowi... jednak jak nam się zemrze, to zaczynają działać prawa wyżej wymienione ;)

Cytat:

klej mastah pisze: (Post 632008)
Po prostu dziura na dziurze. Ewolucja nie idzie w jednym kierunku, a więc w którym ? nigdzie jeszcze nie spotkałem się z samoistną komplikacją dla samego skomplikowania ale jest coś takiego jak projekt, zapewne w przeszłości, zapewne często modyfikowany stąd te rozbieżności o nie jednokierunkowości ewolucji o której wspominasz.

są np.studenci, którzy w czasie odpowiedzi na własne życzenie potrafią sobie skomplikować nawet najprostszy temat!!
komplikacja jako wybór - walka z tym co wokół, może być? póki organizm ludzki żyje, to się komplikuje od chwili powstanie, jak umrze(zabraknie mu energii na walkę z prostotą wszechświata) to sprowadza go wszechświat to formy prostszej :D

rozwaliło mnie też kilka innych tekstów, ale czas mnie się kończy!! :( np. nie wierzę, że istnieje coś czego nie widzę :)
A tu taka dygresja, czy to co widzisz istnieje? Przecież różne zwierzęta na ziemi widzą inaczej... czym jest obraz jaki odbiera twój mózg? Nie można uznać, że My(ludzie) widzimy tak jak trzeba... (bo jak trzeba? jak jest dobrze... to chyba za skomplikowany temat a w nim pełno innych tematów pobocznych, które sądzę same w sobie są za trudne - nie by o nich dyskutować, ale by coś udowodnić :P)

tak sobie uświadomiłem, że chyba nie ma sensu wypowiadać się na temat główny...
pewnie jakieś zonki mogą tu być bo było ctrl+c, ctrl-v a i długo to pisałem czytając kolejne posty, z góry :P wyrazy współczucia dla czytających, pozdrawiam!
UT '99 4 ever ;)

Scumhunter 29-11-2008 15:23

Wierzę w Boga jak mama i tata, ale nie chce mi się chodzić do kościoła.:D

Nie no, bez żartów to sam jeszcze się nie zdecydowałem, raz tak raz siak. Trudno powiedzieć, za mało jeszcze wiem, żeby się jednoznacznie deklarować.

Ateiści: Do komunii i bierzmowania przystąpiliście żeby dostać prezenty, a zaraz po tym drugim przestaliście wierzyć? ^^

Vito 29-11-2008 17:34

Cytat:

Scumhunter pisze: (Post 633370)

Ateiści: Do komunii i bierzmowania przystąpiliście żeby dostać prezenty, a zaraz po tym drugim przestaliście wierzyć? ^^

do komunii przystąpiłem bo byłem gówniarzem i nie wiedziałem po co i dlaczego... bierzmowania nie mam ;)

Fragmaster 29-11-2008 18:57

abla abda boom

Byku 29-11-2008 19:05

Idd.
Ja do komunii przystąpiłem bo to nie był mój wybór, a nawet jeśli byłby to na jakiej podstawie 7 latek może wybrać skoro nie ma pojęcia ocb? :p
A bierzmowanie zlałem (nie mogę być chrzestnym - co za oszczędność kasy :p)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 22:22.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.