![]() |
Tema śliski jak but po wdepnięciu w gówienko :p
Ogólnie nic nie mam do wierzących ludzi bo życie pokazuje, że w coś trzeba wierzyć, inaczej człowiek by zwariował :) ale chodzenie do kościoła, dawanie na tace, uczestniczenie w pielgrzymkach itp itd to jest ostre przegięcie i bardzo mnie dziwi, że ludzie w tych latach jeszcze dają się nabierać na te numery... Jak już wierzysz i masz potrzebę porozmawiania z Bogiem to rób to w zaciszu własnego domu i to powinno wystarczyć. O spowiedzi nie wspomnę bo to już w ogóle jest debilizm do kwadratu i nigdy bym się nie wyspowiadał jakiemuś batmanowi ze swoich złych uczynków :p A co do samego Boga, to dopóki go nie zobaczę to nie mam podstaw aby w niego wierzyć i tyle w temacie. W istnienie Jezusa można spokojnie wierzyć, bo takich Jezusków to my mamy na pęczki nawet w 21 wieku, więc nic nie wyklucza że kiedyś takowy nie istniał. A czy te wszystkie cuda opisywane w obydwu testamentach się wydarzyły to już inna bajka i raczej tak na prawdę nigdy się tego nie dowiemy, chociaż w sumie teraz też są ludzie, którzy mają jakiś tam "dar" i można, by ich na spokojnie nazwać współczesnymi Jezusami. Zaznaczyłem ateizm ale tak do końca to ja nie jestem ateistą... Jestem po prostu człowiekiem :) |
Osobiscie od czasów maturalnych bardzo mi przypadły do gustu poglądy św. Augustyna (miałem temat: "„Ukaż obraz szatana pojawiający się w literaturze, sztukach plastycznych i filozofii – na wybranych przykładach”), który pozostawił w spadku pokoleniom chrześcijańskim przesłanie Plotyna, że zło jest jedynie brakiem dobra, jednak przez większą część swojego życia uważał zagadnienie zła za bardzo problematyczne. Pierwszym rozwiązaniem, które wydało mu się pociągające były poglądy manichejczyków – sekty ze szkoły gnostyckiej. Manichejczycy połączyli elementy chrześcijaństwa oraz zoroastryzmu i próbowali odwoływać się jednocześnie do obu. Ich podstawową i najlepiej znaną doktryną jest twierdzenie, że świat to odzwierciedlenie wielkiej walki jaka toczy się między dwoma potężnymi pierwiastkami boskimi – jeden dobry, drugi zły. W trakcie tej walki kawałki dobrego boga (boga światła) pomieszały się z cząstkami złego boga (boga ciemności). Św. Augustyn po nawróceniu na chrześcijaństwo i zetknięciu się z myślą neoplatońską rozpoczął tworzenie własnego systemu filozoficznego. W „Wyznaniach” sformułował myśl filozoficzną, która aż do czasów św. Tomasza była niekwestionowana wśród uczonych. Według św. Augustyna Bóg jako istota najwyższa, która stworzyła świat jest czystym dobrem, zatem wszystko co stworzył Bóg jest dobre. Czym w takim razie jest zło, skoro wszystko co istnieje jest dobrem? Odpowiedź jest prosta: zła nie ma. Św. Augustyn uważał, że zło jest tworem wyłącznie woli człowieka. Przez wolną wolę człowiek może zbliżać się do Boga lub oddalać od niego. Zło nie istnieje w stworzeniu, lecz jest brakiem dobra, powodowanym niewłaściwym użyciem woli przez człowieka... Tyle ode mnie... Temat bardzo sliski, wiec raczej nie wyzwalajmy zbyt wiele emocji ;)
|
Ej no kurde nie bedzie vote, niema moronów i mormonów......., a w "inne" to ja nie bede cykał.
A poza tym było, i zaraz kony bedzie pisał wypracowania jak to on nie wierzy, albo icarium jak wierzy, to juz było jechane jakies 3 lata temu i nic z tego jakoś nie wyszło. |
Cytat:
Jednak nie zgodzę się z nią w pełni, gdyż agnostyk na bank nie wierzy w boga, nie ma zlituj się a więc musi być ateistą. Niech mi ktoś logicznie wytłumaczy - dlaczego agnostyk nie jest jednocześnie ateistą ? - bo ja sprzeczności nie widzę Cytat:
|
100% ateista, nie wierze w nic, w żadnych bogów, świat jest jakim się go widzi ;) ktoś gdzieś napisał, że jakby boga nie było to ktoś by go w końcu wymyślił :D ja po prostu uważam, że go nie ma a ludzie sobie go wymyślili, żeby mieć jakieś oparcie ;)
|
ja wierze w starą użytkownika f1ZiEk :D
Cytat:
|
matrix :DD
|
Cytat:
Łopatologicznie: - teista twierdzi, że bóg istnieje i "próbuje" to udowodnić - ateista twierdzi, że bóg nie istnieje i "próbuje" to udowodnić - agnostyk twierdzi, że nie da się udowodnić, ani tego, że bóg istnieje, ani tego że bóg nie istnieje |
Przeważają katolicy i ateiści. Czyli dokładnie tak, jak jest w Polsce.
|
mocną pozycję wyrabia sobie również matrix :D:D:D hahahaahahah co świadczy tylko i wyłącznie o bezsensowności tego tematu JOŁ
|
hedonizm :P
|
daniken > *
|
Tak. W sondzie brakuje kilku pozycji takich jak np. kreacja w sensie inteligentnego projektu obcej cywilizacji.
|
Cytat:
Reszta wypowiedzi jest wymijająca. |
czy koherentna rzeczywistosc perpentuuje ?
|
widze powazne dyskusje sie tu tocza :D
dla rozluznienia cos ode mnie: http://patrz.pl/filmy/george-carlin-...polskie-napisy http://patrz.pl/filmy/george-carlin-...polskie-napisy http://patrz.pl/filmy/george-carlin-...polskie-napisy |
Cytat:
|
Cytat:
Ateista odpowiada: bullshit! (P istnienia = 0%) Agnostyk odpowiada: kurcze, nie mam pojęcia! (P istnienia = 50%) |
Wojskowy jesteś po prostu zbyt genialny by pojąć, że ktoś może twierdzić, że czegoś się stwierdzić nie da.
|
Cytat:
50% czy 73% nie ma znaczenia. Nie ma 100% a więc nie wierzy. |
|
Dziury w teorii ewolucji nie pozwalają mi wierzyć w jakiegoś Boga, brakujące ogniwo w przyrodzie pomiędzy zwierzętami a ludźmi wyraźnie wskazuje na zmyślnie przeprowadzony eksperyment genetyczny czego jesteśmy dowodem.
|
Czyli Anunaki.
Stworzyli człowieka ok. 400 tys lat temu w Afryce, używając genów lokalnego małża, człowieka neandertalskiego i użyczając własnych. Tak oto powstał miękki, agresywny, chcący rządzić wszechświatem Homo sapiens sapiens ;p |
Cytat:
zapomniałeś dodać, że 2 połowa ludzkości zapierdala teraz jako niewolnicy na planecie ROMEO*Alfa3 w gwiazdozbiorze Tesco za najniższa międzygalaktyczną pensje, żeby ich oprawcy nie najechali na naszą ziemię i nie doprowadzili do końca naszej cywilizacji muahahahaahahah ZŁOOO |
Niezupełnie, nasze DNA zostało stworzone sztucznie i sztucznie też na Ziemii umieszczone. Nie spójna wydaje się być opcja misy zupy różnorakich białek i minerałów które same z siebie zaczynają się łączyć w bardziej złożone związki z niewiadomo jakiego powodu ( wszystko w przyrodzie dąży do jak najprostszej formy) jest tylko tego potwierdzeniem.
Czy na szrocie samochodowym po kilku milionach lat z części porozrzucanych dookoła złoży się samochód, albo czy jeżeli zrzucimy z dachu kupę cegieł złożą się one w dom ? |
Cytat:
Właśnie czytam o Anunnakach fajna beka xD |
Cytat:
Czy wiesz że planuje się umieszczenie pierwszych związków organicznych na Marsie ? A wiesz co to może oznaczać ? - prawdopodobnie to, że podobny proces miał bardzo dawno temu miejsce. |
kosz?
|
spokojnie mastah KDK już namierza tych skurwieli, którzy nas stworzyli i zostawili na pastwę losu <----
a tak na poważnie... wiesz czemu się w to w ogóle nie wkręcam ? bo to wszystko tylko hipotezy i tak naprawdę Ty ja czy ktokolwiek inny gówno wiemy i się raczej nie dowiemy |
takie durne tematy zawsze sa pożywieniem dla ludzie ktorym w główce nie halo ....
Kogo to obchodzi kto w co wierzy, jak masz nie rowno pod sufitem to twoja sprawa ale wypier... ze swoimi "zabawkami" z mojego podworka i tyle. Czy ludzie nie maja lepszych teamtow ... gra sie skonczyla a teraz siedza wszyscy w OFFTopiku ... |
Przyjdę w nocy po Wasze koty :D
|
Cytat:
|
Cytat:
|
W opdpowiednich warunkach z odpowiednimi katalizatorami dalo by rade. Ziemia istnieje niby 5mld lat a zycie na niej, ile? 1mld? Duzo czasu na to by w koncu otoczenie pewnych substancji stalo sie odpowiednie. Czyli w sumie nasycone innymi wlasciwymi substancjami. Plus temperatura, moze cisnienie i gotowe. Tak jak jakub pisal- zlom sie sam nie zlozy ale menele dadza rade:p
|
Cytat:
|
Cytat:
używasz pojęć, nie masz o nich bladego pojecia. nie chce mi sie ci tlumaczyc, bo i tak nie zrozumiesz. mowie tak zebys przypadkiem nie opowiadal takich historii swoim znajomym, bo sie zblaznisz. choc juz jest za pozno zapewne :D |
Cytat:
Nie logiczne. Pojęcie ateistów i ewolucjonistów jest wewnętrznie sprzeczne i wykluczające się. |
fajny topic....dawać , dawać!!!:D
|
Paranoid forumowy omnibusie. Wytłumacz mi dlaczego nie ma żadnego pomostu pomiędzy ludźmi a zwierzętami, wytłumacz też proszę czy jeśli nasypiesz do dużej michy dużo piachu, dosypiesz trochę innych pierwiastków, zalejesz to wodą i zostawisz to odizolowane od wszelkich związków organicznych na ileś tam miliardów lat, to czy po tym czasie z tej michy będą latać wahadłowcami, a w środku zobaczysz bujny las i jeżdżących samochodami ludzi? Przecież wg. was wzorowych uczniów wychowanych na wiedzy książkowej tak właśnie się stało. Coś skomplikowało się z niczego praktycznie.
Znaznaczam tylko że jest to cykl powstawania zycia, kiedy tylko okaże się, że gdzieś indziej są humanoidalne istoty, to cała teoria ewolucji upadnie, ponieważ ewolucja to nie dążenie do humanoidalnej sylwetki jako uniwersalnej do danych warunków, czyli był to pomysł jednej, lub wielu podobnych do siebie cywilizacji rozsiewających "siebie" po wszechświecie. Potem kolejne ich pokolenia robią to samo i tak w koło macieju... Poza tym, radze poczytać starożytne teksty i otworzyć oczy. |
jesli wszystkie stworzonka powstaly z bakterii beztlenowych (patrz teoria endosymbiozy) to dlaczego i ludzie nie mogli powstac z nich...na drodze ewolucji i odpowiednich krzyzowek moglo sie wiele zmienic... mastah, a ten taki bum ze nagle czlowiek to moglo nawet przez mutacje w kodzie dna byc spowodowane
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 22:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.