| -=cycor=- |
20-01-2009 17:07 |
Cytat:
Maksym pisze:
(Post 641942)
Myślisz że ich życiową pasją jest dzwonienie i narzucanie sie ludziom ? Na chleb zarabiają i jest to praca niewdzięczna, trudna i stresująca. Popracowałbyś troche w taki sposób, czy choćby gdzieś gdzie coś sie sprzedaje to założe sie ze juz ten link nie byłby dla Ciebie taki zabawny. Powiedział 100 razy dziennie "Czy ma pan/pani naszą karte rabatową i drugie tyle czy chce pan/pani sobie załozyc taka karte. Do tego z 50 razy dziennie usuwal sprzedaz i naliczał od nowa bo klient okazal karte rabatową już po naliczeniu należności. A potem na koniec trafia sie jeszcze taki idiota który pali głupa jak ten z tego linka a Ty nie mozesz mu powiedziec zeby wypierdalał. A praca takiego kogos kto dzwoni jest imo jeszcze trudniejsza, bo jak cos sie sprzedaje to do ciebie przychodzą bo cos potrzebuja, a on stale sie musi narzucac i to w 90% nie będąc mile widziany
|
Ja pracuje w sklepie jako sprzedawca, niektórych klientów to tylko siekiera i pier***** przez łeb, tyle co c*** nerwów napsuja to nawet przy cordisie tyle nie strace...
|