unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   ćwiczenia (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=39463)

smakosz.from.pl 03-11-2011 01:10

Salas, mam inne zdanie na temat, nie jestem zwolennikiem "sztywnych diet", to co proponujesz jest ok, ale z czasem prowadzi do monotonii, stagnacji, a co za tym idzie do spadku motywacji do dalszego działania :)

necro: jak chcesz się za to zabrać porządnie to nie szukaj wymówek w suplach tylko trenuj ciężej, co do diety to zainteresuj się sposobem odżywiania zgodnym z grupą krwi, jeżeli chodzi o trening to spróbuj tego
http://www.kulturystyczni.pl/trening...moc-t2531.html
no i wypoczywaj ile tylko możesz :)

Kyo dobrze gada, warto przy tym sprecyzować czy mówimy tutaj o poważnym zaangażowaniu czy też zabawie z braku laku :)

Do mienczaqa nie mam pytań, chłopak wie najlepiej i nie ma sensu wyprowadzać go z błędu :)

necro 03-11-2011 09:08

Ja pierdziele, ostro =D

Dobra ja tu zamykam swój wątek, mam sporo lektury do nadrobienia :)

Ćwiczę aby w przyszłym roku zrobić kurs II stopnia wspinaczki (wysokogórski), a do tego wypada mieć nieco siły, sprawności i wytrzymałości, głównie mięśni barków i pleców ;) A dlaczego chcę aby mi przybyło masy? Większa masa=większa siła - podobno ;p Masa jest wrogiem wspinaczy, wiem, ale ja jestem inny, poza tym 6 kg (bo tyle chcę przytyć), już wielkiej różnicy nie zrobi xD

Dzięki za linki.

Kyo 03-11-2011 14:32

Lol, nie, masa nie oznacza wiekszej sily. Wieksza sila to wieksza sila, w pewnym sensie idzie z masa w parze, ale od pewnego momentu. Sporo typkow napompowanych, a silowo stoja przecietnie, z drugiej strony sa 3 boisci co waza po 70-75kg, a sa mega silni ;)

Xirios 03-11-2011 14:37

Cytat:

Kyo pisze: (Post 745618)
Lol, nie, masa nie oznacza wiekszej sily. Wieksza sila to wieksza sila, w pewnym sensie idzie z masa w parze, ale od pewnego momentu. Sporo typkow napompowanych, a silowo stoja przecietnie, z drugiej strony sa 3 boisci co waza po 70-75kg, a sa mega silni

Potwierdzam.
Maksym może się więcej wypowie na ten temat.

A Ciebie, necro, czeka wiele lat ciężkiej pracy, zwłaszcza że prowadzisz siedzący tryb życia. Musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, jeśli chcesz "skillowo" wspinać się po tych ścianach. Przede wszystkim nagromadź dużo wiedzy na ten temat, by sobie nie zrobić krzywdy.

necro 03-11-2011 14:40

Cytat:

Kyo pisze: (Post 745618)
Lol, nie, masa nie oznacza wiekszej sily. Wieksza sila to wieksza sila, w pewnym sensie idzie z masa w parze, ale od pewnego momentu. Sporo typkow napompowanych, a silowo stoja przecietnie, z drugiej strony sa 3 boisci co waza po 70-75kg, a sa mega silni ;)

Hmmm....może w takim razie zostać przy po prostu "zdrowej" diecie i ćwiczyć siłowo? Masa 82 kg też jest w miarę ok (ale kumpel który mnie "prowadzi" (ćwiczy 6 lat), jest raptem 5 cm wyższy ode mnie a waży 95 kg - siły ma....delikatnie mówiąc sporo).
A w tym roku latem gdy wchodziłem po ścianach, naprawdę po 15-20 m do góry, ręce odmawiały mi posłuszeństwa. Chcę po prostu mieć siłę, aby bez problemu wspiąć się na ściany 50m i więcej. Przejść przewieszenia czy okapy, nie narażając się na oderwanie :D

Cytat:

Xirios pisze: (Post 745619)
A Ciebie, necro, czeka wiele lat ciężkiej pracy, zwłaszcza że prowadzisz siedzący tryb życia. Musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, jeśli chcesz "skillowo" wspinać się po tych ścianach. Przede wszystkim nagromadź dużo wiedzy na ten temat, by sobie nie zrobić krzywdy.

Xirios - mieszkam w sercu polskiego wspinactwa (zwał jak zwał) - niemal w sercu Jury. Do najlepszych w PL skałek wspinaczkowych mam 15-20 min drogi samochodem :) Tutaj to jest tak naturalne, jak nad morzem windsurfing. Teorię wspinania, to ja jakąś tam mam - w końcu ukończyłem kurs I stopnia (skałkowy) :) Ale teoria a praktyka, to dwie różne historie. Najważniejsze jest doświadczenie. Wystarczy iść nawet na niewielką ściankę, aby poczuć różnicę ;)

Ponury 03-11-2011 15:16

wydaje mi sie, ze powinienes sobie ulozyc (lub kogos poprosic) program treningowy dosc specyficznie, zamiast robic ogolnorozwojowke. To tylko moja sugestia ;]

Xirios 03-11-2011 15:31

Cytat:

necro pisze: (Post 745620)

Xirios - mieszkam w sercu polskiego wspinactwa (zwał jak zwał) - niemal w sercu Jury. Do najlepszych w PL skałek wspinaczkowych mam 15-20 min drogi samochodem :) Tutaj to jest tak naturalne, jak nad morzem windsurfing. Teorię wspinania, to ja jakąś tam mam - w końcu ukończyłem kurs I stopnia (skałkowy) :) Ale teoria a praktyka, to dwie różne historie. Najważniejsze jest doświadczenie. Wystarczy iść nawet na niewielką ściankę, aby poczuć różnicę ;)

To masz super okolicę. Jak najbardziej powinieneś korzystać z jej zasobów :)
Musisz się jeszcze doedukować w sprawach przyrostu masy i siły mięśniowej, bo byś się o te sprawy w temacie nie pytał. Poszukaj na necie o tym artykułów, pogadaj z instruktorami w siłowniach i kolegami, którzy siedzą w tym od lat. Osobiście polecam wzmocnienie mięśni długotrwałymi treningami, najlepiej w terenie. Życzę powodzenia :)

Windsurfing nie jest nad naszym morzem taki modny, bo lipne są fale. Prędzej można popływać na statku pirackim albo pojeździć bananem za motorówką :P Oczywiście nie w listopadzie.

vred 03-11-2011 15:32

Również polecam Tatry ! Są wspaniałe, szczególnie zimniutkie ! :D

Kyo 03-11-2011 16:02

Vred :D:D Fuj, nie polecam :/

Necro: wez sie za trening czysto silowy, moze nawet zachacz o 3 boj - jakis dlugofalowy cykl dla poczatkujacego, znajdziesz na sfd w dziale 3 boju.
Diete uloz zgodnie z zaleceniami salasa - przede wszystkim poczytaj na temat produktow, ktore warto jesc i dobierz sobie wszystko tak, zeby sie nie katowac jedzeniem ;)

mienczaq 03-11-2011 16:43

Cytat:

smakosz.from.pl pisze: (Post 745601)

Do mienczaqa nie mam pytań, chłopak wie najlepiej i nie ma sensu wyprowadzać go z błędu :)

po prostu skończ robić z siebie mastaha, co 2 osoba z tego forum w miarę ogarnia temat więc...


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 12:02.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.