![]() |
po treningu 100g cyca :D
|
E tam 100. Ja nigdy na talerzu nie miałem mniej niż 200 :D
|
Cytat:
A tak na poważnie: Dieta: więcej owoców i warzyw, chude mięso, jaja, morskie ryby, (ogólnie wskazane śródziemnomorskie potrawy) Trening: FBW lub ACT, nic innego, zaczynaj trening nie później niż 4-5h przed snem, tu masz przykładowy FBW, a tu ACT Regeneracja:staraj się kłaść przed 23h zaliczasz wtedy fazy księżyca oraz fazy snu przy 8h spania Suplementy: na razie olej, zapytaj po miesiącu regularnych treningów ;] PS. wiem, że wątek z czerwca, ale jak nie ty to ktoś inny skorzysta :D |
Jesli chcesz spalic tluszcz to oprocz diety i FBW to przede wszystkim zapierdalac trzeba, aeroby conajmniej 3x w tygodniu po 1h - najlepsze plywanie, potem bieganie. I ogranicz weglowodany, to ze o slodyczach trzeba zapomniec to oczywistosc, ale nie wpychaj w siebie toreb ryzu itp bo tez bedzie lipa. A przerabiac to sobie mozesz mieso na kotlety :D Tluszcz sie spala, miesnie sie buduja, to dwa osobne procesy i nie da sie na dluzsza mete robic dwoch rzeczy naraz. Zeby osiagnac taki stan to trzeba miec dobre predyspozycje i bardzo przemyslana diete i trening, wtedy u poczatkujacego da rade, ale na krotka mete ;)
Takze ustal sobie priorytet co chcesz zrobic najpierw, spalic tluszcz czy przybrac na masie. A suple nie sa w ogole potrzebne przez pierwszy rok imo. Bialko to sobie mozesz kupic, albo jakis dobry gainer (podkreslam dobry) jesli naprawde nie masz czasu/mozliwosci zjesc po treningu normalnego posilku. Ale dobra micha > all. |
Zapomniałem dodać o najważniejszym :)
DUŻO pić ale należy rozłożyć łyczki w czasie, w ciągu dnia, 3-5 L dziennie minimum, nie pij 100% soków (odwadniają), najlepiej robić samemu napoje, 1L wody i do tego 200-250ml soku (najlepiej przeciery), taki napój jest idealny dla organizmu :) Co do samych treningów, to łatwo sprawdzić czy dobrze ci idzie, masz się pocić jak świnia (ciało powinno być równomiernie rozgrzane), wtedy proces rozpadu tłuszczy w organizmie przebiega efektywniej. Aeroby(wysiłek beztlenowy) traktowałbym rekreacyjnie (rozgrzewkowo) i nie szarżował z tym, tak abyś miał zapas energii na treningi siłowe, pamiętaj, że podczas treningu najpierw spalane są mięśnie, potem tłuszcz, dzięki treningowi siłowemu (tlenowemu) umożliwisz sobie zamianę tłuszczu w mięśnie ;] Trenuj 1-1,5h max per trening :) W codziennych czynnościach, szukaj okazji do dodatkowego wysiłku, np. zamiast jechać busem, autem, przejdź się pieszo, zamiast jechać windą, idź schodami, to są dobre ćwiczenia cardio, przy okazji wyrobisz sobie nogi :D Generalnie, aby schudnąć nie trzeba zbyt wiele, wystarczy mniej żreć (ujemny bilans kaloryczny), ew żarcie bez zmian, a zwiększasz wysiłek w codziennych pracach (większe zużycie energii), połączenie obu przyśpiesza efekt, ale tym trzeba uważać, bo drakońskie nastawienie może doprowadzić do wycieńczenia psychicznego i fizycznego organizmu :) |
A ja mam inne pytanie. Mógłby ktoś w ogarnięty w temacie polecić jakąś dobrą, sprawdzoną i działającą L-Karnitynę ? (chodzi mi o producenta). Bo tyle jest firm, z których 90% to placebo, a mi szkoda kasy w błoto wywalac.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja stosuję ACTIVLAB Carnitine 3 128 kap. (zawiera 3 formy l-karnityny)
http://www.megapower.pl/images/activlab_carnitine_3.jpg A jak chcesz w płynie to firmy MRM w 1L bańkach :] |
ok, dzięki :)
|
ten activlab to tak pół na pół z placebo :p ogólnie miałem z nimi do czynienia i jedynie moge polecić od nich bcaa xtra. Ogolnei ze spalaczami wszędzie jest lipa czy to amerykańskie czy nasze z tą różnicą, że amerykańskie w całości zrobią cie w chuja a w polsce tną po kosztach ceny produkcji i otrzymujemy mniej wzbogacony skład - mam na mysli tutaj produkty treca
|
Cytat:
|
Powiem ci więcej, kupuj ze sklepu sfd produkty "PURE", inne firmy np. do bcaa leją glute i inne specyfiki które są zbędne a mało w tym wszyskim bcaa, rzeczy pure od vitafit/sfd nie mają całego tego syfu no i ta niska cena... ja od siebie polecam.
|
http://www.youtube.com/watch?v=Wt2yx...eature=related
Konkretna miazga (od 0:44) |
jakies pudelko z chemicznym cudownym proszkiem i zalozmy 180zl wydane na ten syf daje mi jakies 13 kg cyca zakladajac, ze jemy dwa kotleciki po 150g dziennie daje nam cykl na cycu trwajacy 43 dni :D:D:D
|
Cytat:
L-karnityna to nie spalacz. Ze spalaczami wszędzie jest lipa? piszesz jak gość który wkłada tabletę pod napleta z nadzieją,że uczyni ona z niego gwiazdę porno. Lipy nie ma, jest za to brak wiedzy na temat przeznaczenia i stosowania danego suplementu, a na to nawet najczystsze składem suple nie pomogą. |
|
o.0 fUj!
|
|
Nie ma to jak się chwalić zawartością wody w mięśniach.
Smakosz - sprawę mam do Ciebie, bo widzę że orientujesz się w temacie. Potrzebuję jakiejś niedrogiej (ale też nie byle jakiej), ale sprawdzonej odżywki wspomagającej ogólny rozwój. Spalaczy nie potrzebuję, bo w ciągu 3 msc straciłem sporo tłuszczyku, jednocześnie nie tracąc masy, wciąż bite 82 kg - a chciałbym dobić do 88-90 kg (więc chciałbym jeszcze przytyć) - pomyśleć że rok temu o tej porze wazyłem ledwo 69 kg :D |
Cytat:
|
Cytat:
Potrzebuję jakiegoś suplementu, który wspomógłby przyrost masy mięśniowej. Bo nie mogę przekroczyć magicznego progu 82 kg (rano, po fajce i kiblu :D) Jestem jeszcze noobem w tym temacie, więc jak coś powiem nie tak - bądźcie wyrozumiali ;p |
Co do filmika od salasa - to nie woda w miesniach, jeno olej :p
|
Cytat:
Necro jaka masz ta diete? pewnie masz gowno nie diete jak nie mozesz przybrac na masie :> a jak nie mozesz utrzymac diety to dokup jakis gainer. Nie masz stażu na siłce więc imo jakies "wspomagacze" nie sa Ci potrzebne bo na pewno mozesz to ruszyc dobra dieta i treningiem |
Cytat:
|
Jak chcesz trzymać dietę to trzeba sobie policzyć dzienne zapotrzebowanie kaloryczne :o
na początek 2g białka na 1kg masy Ci starczy czyli tam majac kolo 80kg 160g białka dziennie ( białka zwierzęcego ) weglowodany nie wiem jak uwazasz, ja przy problemach z przybieraniem masy mialem nawet do 5g/1kg masy ciała xD i reszte kalorii uzupełniasz tłuszczem, oczywiscie zdrowym ( oliwa z oliwek, olej lniany lub jakies tluste ryby ) Jak sobie policzysz dzienne zapotrzebowanie kaloryczne dodajesz sobie 500kalorii nadwyzki dzieki ktorej bedziesz łapał mase :p Polecam Ci poczytac http://www.kfd.pl/dieta-na-mase-4.html http://www.kfd.pl/jak-ulozyc-diete-39738.html i jak sie chcesz powaznie w to bawic to http://www.tabele-kalorii.pl/ i kup se wage elektryczna :D Ja przez wakacje sie bawilem, bylo duzo czasu, praca wakacyjna gdzie 8godzin na dupie i do dyspozycji stołowka :D to se gotowalem i wpierdalalem i wszystko liczylem :P masa dobrze szła, praktycznie bez brzucha. Jak nie dasz rady trzymac diety, to kup jakiegos mocnego gainera, duzo wegli i bialka :O jakis mutant mass czy inne gowno :D tam z jednej porcji masz 1300 kalorii :D 50g białka 280g weglowodanow :p to Ci pozwoli utrzymac zalozona diete, ale z drugiej strony na samych odzywkach sie nie da :p Moge Ci polecic domowej roboty wspomagacz xD ze ja na uczelni nie mam czasu jesc, robie w domu "szejka" bialy ser + jakis banan czy dwa i z mlekiem - zmiksowane, dobre w smaku :p 40g białka troche weglodowanow, jade na bananach mimo ze mozna sie nimi latwo zalac, ale przy moim wzroscie i masie mam na to wyjebane xd |
Cytat:
|
Cytat:
|
smakosz: kolejny co wiecej przeczytał niż naćwiczył :D STANDARD :D
|
Spokojnie panowie bo nam sie drugie sfd zrobi, a to juz byloby smutne :D
Jakies ogolnie wskazowki przydaja sie zawsze, ale i tak najlepiej wszystko wychodzi w praniu w miare nabierania doswiadczenia i dopasowywania treningu/diete pod siebie, swoj organizm i mozliwosci :) Oczywiscie pare lat to trwa, ale nikt nie mowil ze bedzie latwo, poza tym to nie jest sport dla ludzi o slomianym zapale czytaj sezonowcow (przynajmniej w zalozeniu) :D |
Salas, mam inne zdanie na temat, nie jestem zwolennikiem "sztywnych diet", to co proponujesz jest ok, ale z czasem prowadzi do monotonii, stagnacji, a co za tym idzie do spadku motywacji do dalszego działania :)
necro: jak chcesz się za to zabrać porządnie to nie szukaj wymówek w suplach tylko trenuj ciężej, co do diety to zainteresuj się sposobem odżywiania zgodnym z grupą krwi, jeżeli chodzi o trening to spróbuj tego http://www.kulturystyczni.pl/trening...moc-t2531.html no i wypoczywaj ile tylko możesz :) Kyo dobrze gada, warto przy tym sprecyzować czy mówimy tutaj o poważnym zaangażowaniu czy też zabawie z braku laku :) Do mienczaqa nie mam pytań, chłopak wie najlepiej i nie ma sensu wyprowadzać go z błędu :) |
Ja pierdziele, ostro =D
Dobra ja tu zamykam swój wątek, mam sporo lektury do nadrobienia :) Ćwiczę aby w przyszłym roku zrobić kurs II stopnia wspinaczki (wysokogórski), a do tego wypada mieć nieco siły, sprawności i wytrzymałości, głównie mięśni barków i pleców ;) A dlaczego chcę aby mi przybyło masy? Większa masa=większa siła - podobno ;p Masa jest wrogiem wspinaczy, wiem, ale ja jestem inny, poza tym 6 kg (bo tyle chcę przytyć), już wielkiej różnicy nie zrobi xD Dzięki za linki. |
Lol, nie, masa nie oznacza wiekszej sily. Wieksza sila to wieksza sila, w pewnym sensie idzie z masa w parze, ale od pewnego momentu. Sporo typkow napompowanych, a silowo stoja przecietnie, z drugiej strony sa 3 boisci co waza po 70-75kg, a sa mega silni ;)
|
Cytat:
Maksym może się więcej wypowie na ten temat. A Ciebie, necro, czeka wiele lat ciężkiej pracy, zwłaszcza że prowadzisz siedzący tryb życia. Musisz ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, jeśli chcesz "skillowo" wspinać się po tych ścianach. Przede wszystkim nagromadź dużo wiedzy na ten temat, by sobie nie zrobić krzywdy. |
Cytat:
A w tym roku latem gdy wchodziłem po ścianach, naprawdę po 15-20 m do góry, ręce odmawiały mi posłuszeństwa. Chcę po prostu mieć siłę, aby bez problemu wspiąć się na ściany 50m i więcej. Przejść przewieszenia czy okapy, nie narażając się na oderwanie :D Cytat:
|
wydaje mi sie, ze powinienes sobie ulozyc (lub kogos poprosic) program treningowy dosc specyficznie, zamiast robic ogolnorozwojowke. To tylko moja sugestia ;]
|
Cytat:
Musisz się jeszcze doedukować w sprawach przyrostu masy i siły mięśniowej, bo byś się o te sprawy w temacie nie pytał. Poszukaj na necie o tym artykułów, pogadaj z instruktorami w siłowniach i kolegami, którzy siedzą w tym od lat. Osobiście polecam wzmocnienie mięśni długotrwałymi treningami, najlepiej w terenie. Życzę powodzenia :) Windsurfing nie jest nad naszym morzem taki modny, bo lipne są fale. Prędzej można popływać na statku pirackim albo pojeździć bananem za motorówką :P Oczywiście nie w listopadzie. |
Również polecam Tatry ! Są wspaniałe, szczególnie zimniutkie ! :D
|
Vred :D:D Fuj, nie polecam :/
Necro: wez sie za trening czysto silowy, moze nawet zachacz o 3 boj - jakis dlugofalowy cykl dla poczatkujacego, znajdziesz na sfd w dziale 3 boju. Diete uloz zgodnie z zaleceniami salasa - przede wszystkim poczytaj na temat produktow, ktore warto jesc i dobierz sobie wszystko tak, zeby sie nie katowac jedzeniem ;) |
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 12:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.