![]() |
nie mam wpływu na to co kto ma w dupie :D
|
Cytat:
|
W świetle prawa to nie jest znowu taka skomplikowana sytuacja.
1) Jak pieszy podchodzi do przejścia dla pieszych/stoi przy nim z zamiarem przejścia to kierowca MUSI go przepuścić. Pieszego też obowiązują pewne przepisy (nie może przebiegać, wbiegać, czy nagle wejść przed maskę pojazdu - stwarza wtedy zagrożenie w ruchu drogowym). 2)W miejscu gdzie nie ma pasów trzeba przepuścić osobę niewidomą lub z widocznie upośledzoną zdolnością poruszania się np. osoby na wózkach, osoby starsze (szczególnie poruszające się o lasce). 3)Pieszy jest zobligowany do korzystania z przejść dla pieszych, jeżeli odległość do najbliższego przejścia jest mniejsza od 100m (lub 50m - nie pamiętam dokładnie). A także pieszy może przechodzić nawet przez środek skrzyżowania, jeżeli nie ma żadnych barierek, łańcuchów itp., z tym, że wtedy nie ma takich przywilejów jak przy przejściu dla pieszych (musi bezwzględnie ustąpić pierwszeństwa pojazdom). Oczywiście te sytuacje nie dotyczą przejść/skrzyżowań z sygnalizacją świetlną. Tak mi instruktor wpajał przy każdej okazji. |
wlasnie dostalem smsa ze u mnie na glownej ulicy prowadzacej gdziekolwiek, pieszy zostal potracony(rozjechany wlasciwie bo zmarl) przez mlodego kierowce, nie wiem dokladnie co i jak bo jeszcze sie w necie nie ukazalo
ciekawe kogo wine orzekna |
Cytat:
no i ciekawe, kogo byla wina :> |
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 05:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.