unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   Tak giną ludzie (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=39842)

loQ! 09-10-2009 18:54

plz mnus :D dalem to w filmiki/animki ... ale usunalem bo straszyli banem :D

usun to, i dawaj na pm jak ktos bedzie ciekawski :p bo to jest masakra, za OSTRE

mando 09-10-2009 19:02

Ej no sorry ale to juz jest ostre przegiecie a dawanie 18+ i "wchodzisz na wlasna odpowiedzialnosc" gowno mowi. Porno tez jest 18+ a inaczej sie je oglada

Terminator'e 09-10-2009 20:02

tak życie wygląda jak się nie myśli - nic innego nie przemówi do wyobraźni

ja bym zostawił, i tak temat zaraz sam zniknie

gość może będzie wyglądał jak Majkel, no ale cóż się nie robi dla lokalnej sławy

a propos to był chyba Amerykanin więc jak zwykle poprzeczka ustawiona jest bardzo wysoko : >

needmoney 09-10-2009 20:10

a propo potrącenia pieszych, dzisiaj ok 14.10 na moich oczach
Na Solidarności przy Szwedzkiej, typek starym passatem chcial sie na czerwonym zmieścić (wszystkie samochody stały), chłopak miał zielone i nie zauważył samochodu. Dwa fikołki, buty w powietrzu

puszek 09-10-2009 20:29

Cytat:

NSX pisze: (Post 678078)
wątpię... a przynajmniej na pewno nie ja. Jeżdżę szybko, brawurowo, mam ciężką nogę, w zimie w pewne zakręty wchodzę na hamulcu ręcznym, ale nie miałem wypadku ani stłuczki. Przejechałem ponad 100km praktycznie bez hamulców, bo mi z niewyjaśnionych do teraz przyczyn wysiadły. Jestem cały i zdrowy. Jeździć trzeba umieć. Potrafię przez teren niezabudowany przejechać z prędkością 200km/h a gdy wyskoczy mi ktoś na ulicę, czy będzie to moja wina, że zginął? Ja nie jeżdżę po chodnikach.

Inną sprawą są wszechobecne skuterki :/ usunąłbym to w pizdu z całego świata. To gorsze niż pieszy, który wtargnie na ulicę. Jest uczestnikiem ruchu, ale gdy zanim jedzie samochód z dwa razy większą prędkością i szykuje się do wyprzedzania ten nagle zjeżdża na środek pasa.... z resztą na filmiku widać.

Druga sprawa z przejściem dla pieszych. Babka weszła pod samochód ciężarowy, który nagle ruszył. To nie wina kierowcy. Jak mógł zauważyć kogokolwiek kto wychodzi mu zza samochodu wprost pod maskę ? Miałem tak z rowerzystą. Ja już mam ruszać a ten mi nagle wyjeżdża mi zza pleców i przez pasy tnie.

W tym filmie nie widzę winy kierowców poza zwykłą głupotą przejeżdżania na czerwonym świetle.

ok spoko rob jak uwazasz ale dla mnie to totalna glupota jakies popisuwy na ulicach. W sumie po czesci sam nie raz jezdzilem jak gowniarz dlatego pisze to z wlasnej autopsji. Co do umiejetnosci i kolizji to sam majac prawo jazdy 4 lata mialem juz 4 kolizje. Ani jedna z mojej winy, 2 razy sluzbowymi samochodami i 2 razy moim prywatnym. O ile 2 kolizje byly kwestiami gapiostwa winowajcow o tyle 2 pozostale byly przejawem glupoty i brawury w wykonaniu mlodych kierowcow.

Jezeli chcesz sobie poszalec samochodem na recznym i inne typu bajery to prosze cie rob to np na placu czy innych lepiej przystosowanych do tego miejsc bo moze byc tak ze jednak ci umiejetnosci w danej sytuacji zabraknie i mimo iz z toba bedzie wszystko ok to mozesz wyrzadzic komus innemu krzywde. I tak wiem ze nawet jadac na wprost 50 na godzine moze sie stac nieoczekiwane ale jest to o wiele mniejszy procent anizeli w przypadku brawury. Ulica to nie tor i wypadaloby jezdzic bezpiecznie i dla siebie i dla innych kierowcow.

Terminator'e 09-10-2009 21:14

ale to znowu przesada - w Polsce nie istnieje praktycznie coś takiego jak brawura

na przykład jadę 170/h po A4 i przez 300km wyprzedzają mnie dwa samochody - i to ma byc brawura ?

pokażcie mi filmiki gdzie polscy kierowcy brawurowo roztrzaskują kogoś - czy wogóle coś takiego gdziekolwiek się zdarzyło ? nie, nie, nie

jak coś to ktoś w coś wjechał itd., ale to nie była kosmiczna prędkość

zresztą ferrari tego tam z telwizji roztrzaskało się samo o słup, a nie o pieszych bo My wiemy gdzie się jezdzi 200/h jezeli wogóle

my myślimy w odróżnieniu od Azjatów - patrzcie na Sato w F1 - śmieszny gośc, czy durnych Amerykańców

ja uważam że jezdzimy bardzo dobrze i tylko czasami trzeba kogoś zganić - ale to rzadko : >

wjeżdżam jak codzien na Zakopianke i myśle, jestem wkurwiony to sobie poszleje z kimś a tu zonk - na 10-ciu może jeden i to do 150/h, no dajcie spokój : >

NSX 09-10-2009 21:20

Cytat:

puszek pisze: (Post 678099)
ok spoko rob jak uwazasz ale dla mnie to totalna glupota jakies popisuwy na ulicach. W sumie po czesci sam nie raz jezdzilem jak gowniarz dlatego pisze to z wlasnej autopsji. Co do umiejetnosci i kolizji to sam majac prawo jazdy 4 lata mialem juz 4 kolizje. Ani jedna z mojej winy, 2 razy sluzbowymi samochodami i 2 razy moim prywatnym. O ile 2 kolizje byly kwestiami gapiostwa winowajcow o tyle 2 pozostale byly przejawem glupoty i brawury w wykonaniu mlodych kierowcow.

Jezeli chcesz sobie poszalec samochodem na recznym i inne typu bajery to prosze cie rob to np na placu czy innych lepiej przystosowanych do tego miejsc bo moze byc tak ze jednak ci umiejetnosci w danej sytuacji zabraknie i mimo iz z toba bedzie wszystko ok to mozesz wyrzadzic komus innemu krzywde. I tak wiem ze nawet jadac na wprost 50 na godzine moze sie stac nieoczekiwane ale jest to o wiele mniejszy procent anizeli w przypadku brawury. Ulica to nie tor i wypadaloby jezdzic bezpiecznie i dla siebie i dla innych kierowcow.

spoko :) powiedziałem, że w niektóre zakręty. Jeżdżę szybko, ale bezpiecznie i rozważnie. Nie jestem jednym z gówniarzy, którzy chcą pokazać jak mocną furę mają. Bawię się autem tam gdzie mogę. Nie miałem żadnych niebezpiecznych sytuacji.

-nooth- 10-10-2009 01:08

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 678100)
a
na przykład jadę 170/h po A4 i przez 300km wyprzedzają mnie dwa samochody - i to ma byc brawura ?

Zalezy od Autostrady, ktora jezdzisz. Lecialem wczoraj Poznan - Łódz autostrada ze srednia predkoscia 160 - 170 i mijalo mnie calkiem sporo aut. Lecialem przez jakies 50km z predkoscia 200-240 i dopiero w lusterku nie zblizalo sie nic. Natomiast na krotkim odcinku z Lodzi do Piotrkowa jechalem 120 i malo mnie kto wyprzedzal bo jest tak kurewsko dziurawa ta autostrada ze szok.

Matek 10-10-2009 01:09

Polecam ksiazke ''Szybkosc bezpieczna'' czy cos takiego :) Pokazuje niektore sytuacje i jak sobie radzic. Niekiedy trzeba sporo cwiczyc. Ja niestety nie umiem za wolno jezdzic, dlatego musze sie nauczyc radzic sobie w trudnych sytuacjach i ciagle doskonalic swoja technike.

TopsyKretts 10-10-2009 11:25

Filmik z tym koleszką co skacze do wody... UGLY .


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 05:57.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.