Cytat:
Ponury pisze:
(Post 687683)
japierdole Xirios. To jak texet gral w ut3 to kazdy wie. Tekst o przestawieniu sie z '99 na ut3 w dzien uwazam za epicki. Pokaz mi takiego gracza, ktory stycznosci wczesniej z ut3 nie mial i bedzie na poziomie div1, nawet tej "aktualnie gownianej".
|
Zatem sprecyzuję. Nie o div 1 tutaj mowa, w ogóle w złym kierunku pomyślałeś. Jeśli grałbyś w ut1 kilka lat (wnioskuję, że wcale w to nie grałeś, patrząc na datę rejestracji. Ja np. grałam w ut1 od chwili pojawienia się dema.), to po zainstalowaniu drugiej gry wiedziałbyś co i jak, znał bronie, tytuły, tryby i część map, wiedział, że istnieje podwójny tryb strzelania, znał timing przedmiotów, co daje ile zdrowia, jak się korzysta z transa. Jak zainstalowałam grę, przeszłam sobie singla, by poznać mapy i od razu poszłam na neostradę. Po 3-4 mapach grało mi się już wygodnie, dodgowałam, zapoznałam się z fizyką i "wczułam się" w prowadzoną postać - słowem oswoiłam się z grą. Przestawienie się nie równa więc się "wymiataniu", o czym z pewnością pomyślałeś, bo nawet w ut1 można grać kilka lat i po tak długim czasie być zwykłą "lamką". Chodziło o same "poczucie" gry. W sumie nowymi elementami były: zmodyfikowane dodge (odbijanie się od geometrii) i inaczej działająca rakietnica.
|