unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   [RM]Spowiedz online lol (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40221)

Cannibal_pl 02-01-2010 15:06

Cytat:

necro pisze: (Post 686586)
Możemy podyskutować, również jestem otwarty na rozmowę, pod warunkiem że dasz mi konkretne dowody, a nie tylko przypuszczenia i założenia.

A Ty mi takie dasz?

sodlu 02-01-2010 15:13

Po pierwsze zawadzając o psychologie człowiek wierzyć w coś musi, bo to mu daje cel do którego dąży podświadomie całe życie.
Po drugie najbardziej boimy się tego czego nie widzimy (BOGA?), a ludzie tacy jak rydzyk skrzętnie to wykorzystują. Mohery zanosząc połowę emerytury rydzykowi "kupują" sobie miejsce w warstwie ozonowej.
Po trzecie każdy z nas złamał piąte przykazanie "nie zabijaj" więc z nieba nici ;p
Po czwarte

"Wole być królem w piekle niż sługą w niebie."

res^kony 02-01-2010 15:24

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 686595)
Człowiek to jest bardzo słaba istota, która musi mieć w zyciu cel - celem najbardziej ogólnym i najprostszym w każdej sytuacji zyciowej jest bóstwo do którego może się zwracac i odnosić. Taki jest organizm ludzki, czego sie nie zmieni niestety za bardzo .. tak jak na przykład łączenie się na całe życie itp. to jest dziwne w sumie, ale tak musi być, człowiek który nie jest pod jakąś kontrolą staje się nikim : >

jestem "nikim"...

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 686602)
Necro - czy lepiej dołączyć się do 35 milionów czy do 5-ciu milionów ? Czy mamy inne wyjście w Polsce ? Nie, praktycznie nie. To tak jakby wierzyć w społeczność UT - wiadomo że jest to to samo co powiedzmy Bóg, Kościół - tylko że wokół jednego tysiąca ludzi ciężko jest zrobić spójną strukturę.

chyba wolę te 5 mln ludzi jednak - raz, że ja nie lubię ludzi a dwa, że oni też nie bardzo przepadają za mną - chyba mam łatwiej być tym "nikim" :p

Terminator'e 02-01-2010 15:25

abstrahując, to gdyby nie wiara w UT, to by mnie na przykład dawno tu nie było

i to może nie jest wiara ? ano jest to wiara - ino w przypadku UT automatycznie w mniejszym stopniu, ale jest

zawsze będę powtarzał, że UT dało mi tyle, ile mogło a było to na tyle wystarczające aby w tym trwać - wiara jak nic : >

a przyglądając się Kosciołowi, to zawsze lubiłem porozmawiać z kumplami przed kościołem - czyli szedłem głównie po to aby pogadać tam gdzie ludzie sa do siebie pozytywnie nastawieni - teraz chodzę tez po to żeby: 1. pośpiewać sobie, 2. przypomniec sobie znajomych : >

necro 02-01-2010 15:28

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 686603)
A Ty mi takie dasz?

Że Bóg nie istnieje ?
No proszę Canni, Ty jako człowiek wykształcony powinieneś doskonale wiedzieć o co chodzi.Chodźby to że jesteśmy niczym innym jak tworem biologiczno-chemicznym, zwanym organizmem.Po śmierci po prostu znikamy, nie ma nas, nasze ciała rozkładają się jak wszystko inne w przyrodzie co umarło (kolejnym powodem tworzenia religii jest to, że człowiek podświadomie nie chce przyjąć do wiadomości, że po śmierci nic nie ma, dlatego mówi się że po śmierci idzie się "do lepszego miejsca" - tak było w każdej religii, nie tylko katolickiej, od Raju, poprzez Arkanzas do Krainy Wiecznych Łowów).Nie jestem biologiem, ale tak to mniej więcej wygląda.Wcale nie jesteśmy "lepsi"(no może troszkę ;) ) niż inne stworzenia, jedyne co nas od nich różni to to, że mamy własny rozum, myślimy, zadajemy pytania i szukamy na nie odpowiedzi(dlatego też pierwszym pytaniem - takim najbardziej prostym jest "skąd się wziąłem" ale że człowiek daaaawno temu jeszcze mało wiedział, musiał sobie coś przyjąć - i niestety tak zostało do dzisiaj, tyle że akurat jedna z tych religii przejęła kontrolę i stała się "ważniejsza" od setek innych).Ale tak to składamy się z tych samych pierwiastków co wszystko inne.To są fakty - o faktach się nie dyskutuje, ale interpretować też tu nie ma za bardzo czego, bo jest to zbyt oczywiste.

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 686612)
Daj mi dowód na to , że ciało nie posiada duszy, daj na to, że nie ma sądu ostatecznego, daj w końcu na to, że życie po życiu nie istnieje. Masz jakieś?

Ale to przecież są dowody - pośrednie - ale są, w przypadku dowodów na ISTNIENIE Boga, nawet takich nie ma (nie mów że takim jest Biblia).I nie wykład z biologii - o niego pytaj Xirios.Tak jest, po prostu.Przecież jedno wyklucza drugie.Jak może istnieć "dusza", "sąd ostateczny"....."życie po życiu" ?? przecież to nieracjonalne pojęcia, kłócą się ze wszystkim co pisałem powyżej, czyli jedno wyklucza drugie, a domysły...nie domysły, tak działały mechanizmy powstawania religii, czy to katolickiej, czy to islamskiej, buddyjskiej czy jakiejkolwiek innej.
Niestety katolikom się tego nie przemówi, dlatego kłócić się nie będę, wierzcie w co chcecie, mnie to wisi :)

Cannibal_pl 02-01-2010 15:39

To nie są dowody na nieistnienie Boga. To wykład z biologii i Twoje domysły.
Daj mi dowód na to , że ciało nie posiada duszy, daj na to, że nie ma sądu ostatecznego, daj w końcu na to, że życie po życiu nie istnieje. Masz jakieś?

Terminator'e 02-01-2010 15:45

no ale w innej wierze wierzył byś w co innego, więc Necro musiałby przedstawić dowody na co innego w takim przypadku - no i tu się zaczyna problem : >

Cannibal_pl 02-01-2010 15:50

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 686613)
no ale w innej wierze wierzył byś w co innego, więc Necro musiałby przedstawić dowody na co innego w takim przypadku - no i tu się zaczyna problem : >

Nie ma problemu, bo nie ma dowodów.

Cytat:

necro pisze: (Post 686611)

Ale to przecież są dowody.I nie wykład z bologii - o niego pytaj Xirios.Tak jest, po prostu.Przecież jedno wyklucza drugie.Jak może istnieć "dusza", "sąd ostateczny"....."życie po życiu" ?? przecież to nieracjonalne pojęcia, kłócą się ze wszystkim co pisałem powyżej, czyli jedno wyklucza drugie, a domysły...nie domysły, tak powstaje mechanizm powstawania religii.
Niestety katolikom się tego nie przemówi :)

To są dowody? Nie ośmieszaj się. Co z tych "niby dowodów" , które przedstawiles wyklucza definitywnie istnienie życia po życiu, czy istnienie duszy, bądź sądu ostatecznego? NIC
I niestety, katolikiem nie jestem.

necro 02-01-2010 16:03

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 686614)
To są dowody? Nie ośmieszaj się. Co z tych "niby dowodów" , które przedstawiles wyklucza definitywnie istnienie życia po życiu, czy istnienie duszy, bądź sądu ostatecznego? NIC
I niestety, katolikiem nie jestem.

Właśnie chodzi o to, że takich dowodów "definitywnie wykluczających" nie da się uzyskać, bo musiałbyś przywrócić zmarłego do życia(i tym właśnie katolicy ciągle się bronią, odwracają kota ogonem - zadam pytanie "skąd wiesz że jest Bóg - słyszę odpowiedź "a skąd wiesz że go nie ma?"), ale w przeciwieństwie do dowodów "za istnieniem", racjonalnie wykluczają wszystko co nam wmawia kościół, to też są dowody, uzyskiwane metodą eliminacji, jeśli masz 5ciu podejrzanych(wśród których NA PEWNO jest winny) i nie mogą udowodnić winy jednego z nich, to udowadniają niewinność pozostałych.A jedyne argumenty, które idzie usłyszeć od katolików to "trzeba wierzyć", "więcej wiary", "tak pisze w Biblii".Nic poza tym.

I nie, nie nazwałem Cię katolikiem, uogólniam, a że akurat cytuję Ciebie, to przypadek.

Cannibal_pl 02-01-2010 16:06

Czyli dowodow na nieistnienie nie masz, to znaczy , że Bóg może istnieć.

ps. mnie nie obchodzi co "idzie" uslyszec od katolików i co pisze w biblii, chciałem dowód na nieistnienie Boga.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 05:52.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.