![]() |
Mam pytanie dotyczące hitboxów w ut3. W UT99 gdy zostałem trafiony to na wizerunku postaci w prawym górnym rogu pojawiały się białe punkty wskazujące miejsce, w które aktualnie obrywam (tak mi się przynajmniej wydaje). Czy zależnie od tego gdzie dostałem liczone były różne obrażenia? Czy w UT3 jest tak samo? Czasem czuję jakby cała postać była jednym wielkim hitklocem, a obrywam tak samo niezależnie, czy dostaję w rękę czy w korpus.
Co wy na to by w kolejnym ut wprowadzić możliwość odstrzeliwania członków, a nie tylko samej głowy? Oczywiście musiałoby to działać w określony sposób by uniknąć sytuacji, że wszyscy walą po nogach (np, oderwanie nogi spowodowane byłoby tylko strzałem w staw kolanowy). |
wiesz, w ut3 ledwo dziala normalne naliczanie dmg ;] ale gl
|
Cytat:
pozostańmy lepiej przy tym co jest sprawdzone w seri ut :> |
Chyba logiczne, że po odstrzeleniu kończyny glebniesz i zdechniesz :) chodzi mi o czysto wizualny efekt, bo gdyby to miało wpływ na rozgrywkę to można by się czołgać i strzelać, aż ktoś Cię dobije, a to bez sensu:)
Inna sprawa, zawsze chciałem, żeby widoczne było czy ktoś ma na sobie armor, hełm czy tightsy. Skoro widać działanie belta, to czemu inaczej miałoby być z pozostałymi częściami pancerza. Myślę, że obeszłoby się bez pokazywania faktycznego noszenia np kamizelki, bo wtedy postać wyglądałaby jak czołg, ale zasygnalizowanie tego np połyskiwaniem korpusu, głowy itd. Teraz o tym czy ktoś ma pancerz można przekonać się trafiając w niego. Ale z drugiej strony, pokazanie tego, że przeciwnik jest opancerzony, mogłoby usunąć element zaskoczenia (albo co najmniej irytacji, jeśli po wyłapanym 3paku kolo dalej radośnie biega po mapie). Kwestia do przemyślenia :p |
W UT2k3 i 2k4 czasami walać rannemu przeciwnikowi odłamkówką po nogach, to odrywało kończyny :)
|
odrywalo konczyny i w ut99 ale juz po smierci i nic procz efektu wywalanej nogi nie bylo :p
|
Cytat:
Jeżeli gra ma być grywalna musi mieć: *Dobry engine, z małą ilością błędów. *Fajnie zrobione mapy, z dobrą geometrią, placementem i klimatem. *Możliwość konfigurowania niemal wszystkiego, od efektów, przez textury, po modele i HUD. *Łatwy/Intuicyjny sposób łączenia się z serwerami, bez zbędnych kicków i diconnectów. *Dużo opcji i możliwości dla hajterów, a nie dla niedzielnych graczy. Te czynniki wpływają na grywalność danej gry (mowa o grze, która ma być tytułem turniejowym). Właśnie na to patrzą eSportowi gracze. Chcą mieć grę z dobrym engine, chcą sobie WSZYSTKO ustawić tak jak im pasuje oraz chcą przy tym mieć naprawdę fajne, i w przemyślany sposób zrobione mapy. Niedzielny gracz chce mieć odjechaną grafikę, super efekty wizualne i dziękowe, i proste menu, z niezbyt dużą ilością opcji. Z tego co tu piszecie, UT4, będzie mieć bliżej do niedzielnych graczy, niż do poważnej, turniejowej platformy eSportowej. Pożyjemy - Zobaczymy. |
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 08:17. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.