skyter pisze:
(Post 702446)
Pizda prawda.
Ludzie którzy mieli problemy z matematyką od zawsze ledwo napisali tą maturę, ale co tam, forumowi wyjadacze wyjebali by to na 90% w podstawówce. Pierdolcie dalej.
Każdy mówił o egzaminie gimnazjalnym, że to gówno bzdura itp. każdy podchodził na lajcie, nikt się nie stresował. Teraz to samo z maturą, bo przecież na studiach też jest matura i to co pół roku :eek: o w pizde! Ale przecież matura to pikuś dla was, to o co wam zapierdala z tymi sesjami? Sesje to też pikuś w takim razie.
Każdy kto już skończył gimnazjum/liceum pierdoli jak to było fajnie kiedyś... jebane wykształciuchy kurwa, wszystko w małym palcu, a matura rozszerzona z każdego przedmiotu to dla nich chuj.
Srali byście w gacie kurwa jak byście mieli pisać dzisiaj mature z matmy, ale nikt się nie przyzna, bo po chuj? Ktoś z was w ogóle próbował zrobić wszystkie zadania otwarte? Ja miałem 20/25 z zamkniętych, bo sie trochę pojebałem, otwarte zrobiłem 2pierwsze, bo i tak wiedziałem ,że zdam, a że idę na studia zaoczne, to na chuj mi więcej? Ale pewnie, dla was zamknięte to z zamkniętymi oczami w 10minut, a otwarte to już w ogóle, takie kurwa proste, że nawet nie ma co dotykać. To zrób i zobacz czy potrafisz, tylko nie szukaj w necie odpowiedzi, sprawdź się, wyniku i tak nam nie dasz, bo się wstydzisz.
I tak, to jest kierowane do tych wszystkich pr0sów, co są na studiach albo już po, bo macie zajebistą wiedzę, taką, że nauczyciele mogli by wam pozazdrościć.
Ciekaw jestem, czy chociaż zadanie nr.1 dobrze byście zrobili... wątpie.
Ilość przekleństw jest równa ilości osób zbulwersowanych moim postem.
Dziękuję za bana.
Crds, łobuziaku.
|