unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Matura 2010 (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40388)

Terminator'e 05-05-2010 23:16

no z 15 lat temu to w LO trzeba bylo 2x wiecej wiedziec na ta sama ocene co w technikum - roznica byla : >

to na pewno od 1999 roku a wiec gimnazjum wszystko sie znacznie pozmienialo

Xirios 05-05-2010 23:24

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 702497)

ich największa wartością jest obywanie sie z inteligentnymi ludźmi

80% studentów (a raczej studentek, bo co 10 osoba to chłopak) na moim kierunku to była, za przeproszeniem, banda idiotów. Zero logicznego myślenia, 100% wkuwania. A złośliwe to takie było i zazdrosne, że nie wiem ;p

Terminator'e 05-05-2010 23:40

w Kraku było normalnie : >

Cannibal_pl 05-05-2010 23:49

Cytat:

TopsyKretts pisze: (Post 702502)
Cannibal, rozumiem że każdą osobę nie umiejąca/nieucząca się matmy stawiasz niżej i nazywasz głupkiem.

Nie , uważam, że maturę o aktualnym poziomie trudności może zdać głupek - a nie powinien.
Od osoby , która jest pretendentem do "noszenia" mgr przed nazwiskiem i która od 12 lat uczy się matematyki powinno wymagać się troszkę więcej niż obliczenia 30% ze 180, czy podstawienia podanej liczby pod niewiadomą x.

necro 06-05-2010 00:21

Cytat:

Carlos pisze: (Post 702496)
Jestem na politechnice, automatyka i robotyka gdzie matma jest potrzebna w każdym przedmiocie i kurde od trzech lat bezskutecznie staram się zaliczyć ten zryty przedmiot z semestru II (bo I się udało TAAAK!)

Dawaj dawaj, teraz masz szanse, wal drzwiami i oknami xD xD .U nas na mechanice jest identyko, II semestr majcy, w plecy ma u nas 70% studentów ;D Ale ja zdałem, w dziwnych okolicznościach, ale zdałem xDDD
Mam kumpla, oddana praca, wszystko gotowe....a nie ma matematyki zdanej i nie mógł się bronić =D Skreślili go, musiał pisać o reaktywacje, musi zdać matme w przyszłym sem i dopiero za rok może się bronić xDDD

Pchla 06-05-2010 01:32

Studia maja swoj urok w postaci takich historii :D Co jak co, moze i matma byla zbyt banalna, aczkolwiek i tak dobrze ze wrocila chociaz w takiej postaci - w koncu chcac nie chcac pewne podstawy trzeba znac. Nie wspominajac juz ze matma byla, jest i bedzie podstawowym przedmiotem tuz obok polskiego, ktora choc w malym stopniu powinien ogarniac kazdy umysl humanistyczny.

a tu taki bonusik z zycia studenta, przypadek w ktorym osobiscie mialem przyjemnosc brac udzial (moze ktos jeszcze nie widzial ;p) - uwazajcie w przyszlosci na swoje indeksy maturzysci ;D

http://www.virango.pl/files/images/i...ki.preview.jpg

Yoko 06-05-2010 01:52

Cytat:

ram^ pisze: (Post 702421)
To z tego, ze moze byc jakis wybitnie zajebisty humanista, ktory np nie TRAWI MATY i od zawsze mial z 'nią' :D problemy.Nie zdanie tego ARCY waznego egzaminu, blokuje go w dalszej edukacji, zaprzepaszcza szanse na studia, a przeciez mozna byc w czyms dobry, nie umiejac maty :> Zawsze mozesz napisac zazalenie do CKE o nad wyraz latwy poziom egzaminu, moze w sierpniu daja cos trudniejszego :>

a pomyslales nad tym, ze moze byc jakis wybitnie zajebisty matematyk, ktoremu kolo dupy fruwa polski i od zawsze mial z nim problemy? i nie zdanie tego ARCY waznego ezaminu blokuje go w dalszej edukacji, zaprzepaszcza szanse na studia? POMYSLALES NAD TYM? bo co jak co, ale chyba w KAZDEJ szkole kazdy nauczyciel jezyka polskiego cisnie o te za przeproszeniem pieprzone lektury, ktore np w moim wypadku lataly mi kolo ykhm. zaraz ktos mi powie, ze to historia polski i inne smieci-bajery.. ALE NA MATURZE JEST, wiec sorry, ale tak samo matma powinna byc na wyzszym poziomie, mniej wiecej porownywalnym do poziomu polskiego dla matematykow.

Cytat:

danel pisze: (Post 702425)
bardzo dobrze ze jest mata obowiazkowa :P powinna byc trudniejsza ale spoko ;> to samo moze ktos powiedziec ze z maty jest dobry a z polaka kuleje dlatego od humanistow tez sie powinno wymagac! niech sie wezma ;<

idd, tak jak napisalem wyzej

Cytat:

texet pisze: (Post 702485)
ktos kto obierze kierunek zwiazany z matma zalicza rozszerzenie i idzie na studia o takowym profilu, a ktos kto nie chce? dlaczego mialby uwalic mate, BO TAK? bo ktos wymyslil ze MASZ to umiec pomimo ze nigdy, przenigdy z tego nie skorzystasz?

to samo - a dlaczego ktos mialby uwalic POLSKI? bo TAK ?! bo ktos wymyslil, ze masz ZNAC LEKTURY i umiec opisac co AUTORZY mieli na mysli I O CO CHODZILO egzaminatorowi, ktory zadal konkretne pytanie odnosnie lektury? sorry, ale na aktualnej maturze z polaka musisz sie wbic w pieprzony arkusz odpowiedzi, taki jaki sobie wymyslil idiota egzaminator. a co do korzystania - GDZIE w zyciu skorzystam ze znajomosci lektur i umiejetnosci interpretacji wierszy/trenow/innych bzdetow? gdzie bede musial probowac sie wbic w arkusz odpowiedzi? o ortografii, etc nie mowie, bo akurat z tym to nikt nie powinien miec problemow

Xirios 06-05-2010 02:13

Cytat:

Yoko pisze: (Post 702536)

to samo - a dlaczego ktos mialby uwalic POLSKI? bo TAK ?! bo ktos wymyslil, ze masz ZNAC LEKTURY i umiec opisac co AUTORZY mieli na mysli I O CO CHODZILO egzaminatorowi, ktory zadal konkretne pytanie odnosnie lektury? sorry, ale na aktualnej maturze z polaka musisz sie wbic w pieprzony arkusz odpowiedzi, taki jaki sobie wymyslil idiota egzaminator. a co do korzystania - GDZIE w zyciu skorzystam ze znajomosci lektur i umiejetnosci interpretacji wierszy/trenow/innych bzdetow? gdzie bede musial probowac sie wbic w arkusz odpowiedzi? o ortografii, etc nie mowie, bo akurat z tym to nikt nie powinien miec problemow

Lektury bardzo się przydają w życiu. Przewijają się praktycznie wszędzie. W kawałach, książkach, na reklamach w autobusach, w prasie. Nawet w głupich piosenkach na yt czy mixach są do nich nawiązania, a dzięki znajomości literatury wie się, o co chodzi. Prędzej z dziewczyną porozmawia się o Sienkiewiczu niż sinusoidach. Piszesz tekst rapowy - patrz, jakie źródło wiedzy i inspiracji. W życiu są jeszcze inne egzaminy, np. nabór do policji (praca). Nie wiem, jak jest teraz, ale ja miałam na teście z wiedzy ogólnej parę pytań z lektur. Rozmowa z szefem w trakcie rekrutacji to też nic innego, jak umiejętność posługiwania się mową ojczystą i wstyd byłoby jej nie znać, będąc Polakiem. Język polski pojawia się wszędzie. Chociażby na forach internetowych. Weźcie za przykład takiego savę, któremu obce są podstawy języka polskiego, a jego wysławianie się za każdym razem jest przyczyną żartów (stylistyka i logika zdań). Polski to dokumenty, czytanie ich ze zrozumieniem, a potem wypełnianie. Pisanie artykułów na sieci/publikacje/felietony/książki. W każdym bądź razie, w porównaniu z matematyką, polski przewija się w życiu wielokrotnie więcej. Raz byłam świadkiem, jak pracowałam w Urzędzie Wojewódzkim, jak odrzucono czyjś przetarg, bo firma pisała o sobie "My" z wielkiej, a "was" z małej - wzięto ich za głąbów.

NSX 06-05-2010 02:41

Cytat:

texet pisze: (Post 702485)

ktos kto obierze kierunek zwiazany z matma zalicza rozszerzenie i idzie na studia o takowym profilu, a ktos kto nie chce? dlaczego mialby uwalic mate, BO TAK? bo ktos wymyslil ze MASZ to umiec pomimo ze nigdy, przenigdy z tego nie skorzystasz?

idąc Twoim tropem rozumowania, powiedz mi po jasną cholerę mi dziesiątki książek i wierszy? Korzystasz z tego? Czytanie ze zrozumienie jeszcze jakoś przełknę, ale za cholerę nie ogarnę po co mam pisać wypracowania na temat jakiejś książki, która w moim życiu zmieniła tylko tyle, że się wkurwiałem bo baran, który nie umie podstaw gramatyki i ortografii przeczytał i ma lepsze oceny.

I tutaj dochodzi do tak pięknego wymysłu jakim jest KLUCZ ODPOWIEDZI
mam trafić w to, co tęgie humanistyczne głowy tego kraju, uważają co autor miał na myśli pisząc "o żesz kurwa ja pierdolę".

http://mainhg.demotywatory.pl/upload...y_maniekl2.jpg

to ja Ci xirios napiszę tak, że pracę prędzej zdobędziesz uprawiając sport niż czytając książki. Możesz być oczytana, ale pracodawca uzna, że jesteś leniwa i mało ambitna. Sport za to wyzwala chęć rywalizacji i ambicję.

Yoko 06-05-2010 02:41

Cytat:

Xirios pisze: (Post 702537)
Lektury bardzo się przydają w życiu. Przewijają się praktycznie wszędzie. W kawałach, książkach, na reklamach w autobusach, w prasie. Nawet w głupich piosenkach na yt czy mixach są do nich nawiązania, a dzięki znajomości literatury wie się, o co chodzi.

nigdy w zyciu mi sie nie przydaly i watpie zeby to nastapilo i jakos nie potrafie sobie sobie przypomniec zadnego takiego przykladu (mam na mysli kawaly, ksiazke, reklamy), no ale ok pozostanmy przy tym ze sie pojawiaja

Cytat:

Xirios pisze: (Post 702537)
Prędzej z dziewczyną porozmawia się o Sienkiewiczu niż sinusoidach.

nad tym tez bym sie powaznie zastanowil, czy dziewczyna bedzie zachwycona rozmowa zarowno o sinusoidzie jak i o sienkiewiczu................... wybacz, ale wydaje mi sie, ze oba przyklady sa kompletnie nie trafione i jakos nie widze rozmowy z dziewczyna na takie tematy, predzej by mnie wysmiala ;]

Cytat:

Xirios pisze: (Post 702537)
Piszesz tekst rapowy - patrz, jakie źródło wiedzy i inspiracji.

tez nie kojarze zadnego przykladu

Cytat:

Xirios pisze: (Post 702537)
W życiu są jeszcze inne egzaminy, np. nabór do policji (praca). Nie wiem, jak jest teraz, ale ja miałam na teście z wiedzy ogólnej parę pytań z lektur.

hm no ciekawostka, co nie zmienia faktu, ze to po prostu zalezy kto z czym wiaze sobie przyszlosc

Cytat:

Xirios pisze: (Post 702537)
Rozmowa z szefem w trakcie rekrutacji to też nic innego, jak umiejętność posługiwania się mową ojczystą i wstyd byłoby jej nie znać, będąc Polakiem. Język polski pojawia się wszędzie. Chociażby na forach internetowych. Weźcie za przykład takiego savę, któremu obce są podstawy języka polskiego, a jego wysławianie się za każdym razem jest przyczyną żartów (stylistyka i logika zdań). Polski to dokumenty, czytanie ich ze zrozumieniem, a potem wypełnianie. Pisanie artykułów na sieci/publikacje/felietony/książki. W każdym bądź razie, w porównaniu z matematyką, polski przewija się w życiu wielokrotnie więcej. Raz byłam świadkiem, jak pracowałam w Urzędzie Wojewódzkim, jak odrzucono czyjś przetarg, bo firma pisała o sobie "My" z wielkiej, a "was" z małej - wzięto ich za głąbów.

podalem sam przyklad lektur, bo umiejetnosc wyslawiania sie, itp jest obowiazkiem kazdego powaznie myslacego czlowieka

///
Cytat:

NSX pisze: (Post 702538)
idąc Twoim tropem rozumowania, powiedz mi po jasną cholerę mi dziesiątki książek i wierszy? Korzystasz z tego? Czytanie ze zrozumienie jeszcze jakoś przełknę, ale za cholerę nie ogarnę po co mam pisać wypracowania na temat jakiejś książki, która w moim życiu zmieniła tylko tyle, że się wkurwiałem bo baran, który nie umie podstaw gramatyki i ortografii przeczytał i ma lepsze oceny.

I tutaj dochodzi do tak pięknego wymysłu jakim jest KLUCZ ODPOWIEDZI
mam trafić w to, co tęgie humanistyczne głowy tego kraju, uważają co autor miał na myśli pisząc "o żesz kurwa ja pierdolę".

http://mainhg.demotywatory.pl/upload...y_maniekl2.jpg


++++ DOKLADNIE ! ile to wierszy szymborskiej sie przewinelo... bleh


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 08:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.