Cytat:
NSX pisze:
(Post 702423)
a potem taki wybitny humanista, przeczyta miliard książek a w sklepie nie będzie umiał wydać reszty... bo przecież w zawodzie pracować nie będzie...
|
rotfl, to znajdz mi sklep gdzie taki WYBITNY humanista musi sam myslec nad tym ile ma wydac reszty, wklepuje sie kwote i pokazuje kwote do wydania
juz nie przesadzajcie
nie wszyscy musza byc prosami z matmy i to dla tych
wiec juz nie placzcie jaki jest niski poziom bo matura(wiedza z matury) jest do niczego w zyciu nie potrzebna i liczy sie tylko kwit ktory pozwala isc na studia
jak widze te placze ze jaki jest zajebiscie niski poziom, ze my to takie srakie rocket science mielismy na maturze ze OMGZ 365 dni przed matura juz kulem zeby zaliczyc, to cisnie mi sie na palce pytanie, I CO Z TEGO MASZ? zarobiles cos na tym? na tej calej cennej "wiedzy"? miliony na koncie same sie dupca?
poziom jest niski to fakt, ale to zadna tragedia, tragedia jest ulomnosc wiekszosci naszej "przyszlosci" ktora poprawnie pisac nie potrafi, czy czytac ze zrozumieniem a to sa PODSTAWY, juz wolalbym zeby kazdego z nich nauczyli takich "skillsow" ktore faktycznie sie przydaja w zyciu zamiast obliczania pod jakim katem lezy serek homogenizowany na polce
sa ludzie ktorzy wiedza co chca w zyciu robic i gro tych bzdur ktorych uczy sie w szkolach do niczego mu sie nie przyda, powinno rozwijac sie dzieciaki w kierunku w ktorym one same beda czuly sie dobrze, a nie we wszystkich na raz na pale, "ty masz to umiec a nie rozumiec"
co jest do wszystkiego to jest do niczego
|