unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Matura 2010 (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40388)

NSX 05-05-2010 17:18

Cytat:

ram^ pisze: (Post 702421)
To z tego, ze moze byc jakis wybitnie zajebisty humanista, ktory np nie TRAWI MATY i od zawsze mial z 'nią' :D problemy.Nie zdanie tego ARCY waznego egzaminu, blokuje go w dalszej edukacji, zaprzepaszcza szanse na studia, a przeciez mozna byc w czyms dobry, nie umiejac maty :> Zawsze mozesz napisac zazalenie do CKE o nad wyraz latwy poziom egzaminu, moze w sierpniu daja cos trudniejszego :>

a potem taki wybitny humanista, przeczyta miliard książek a w sklepie nie będzie umiał wydać reszty... bo przecież w zawodzie pracować nie będzie...

ram^ 05-05-2010 17:25

Cytat:

NSX pisze: (Post 702423)
a potem taki wybitny humanista, przeczyta miliard książek a w sklepie nie będzie umiał wydać reszty... bo przecież w zawodzie pracować nie będzie...

Otoz to ! Po wyjsciu ze sklepu zagra w lotka i nie obliczy prawpodbienstwa wygranej, nastepnie przeoczy kat sinus na skrzyzowaniu, jakby tak trzezwo patrzec to faktycznie..nie poradzi sobie :>


Cytat:

NSX pisze: (Post 702429)
od dzisiaj nie dziwię się, że do każdej pracy szukają kogoś z doświadczeniem... bo wyniki w nauce są nierzetelne... 5 lat temu miałem z matury 51% pdst... teraz około 10 zadań wykonałem w pamięci w ciągu paru minut...

WINSZUJE :D

danel 05-05-2010 17:27

bardzo dobrze ze jest mata obowiazkowa :P powinna byc trudniejsza ale spoko ;> to samo moze ktos powiedziec ze z maty jest dobry a z polaka kuleje dlatego od humanistow tez sie powinno wymagac! niech sie wezma ;<

texet 05-05-2010 17:29

Cytat:

NSX pisze: (Post 702423)
a potem taki wybitny humanista, przeczyta miliard książek a w sklepie nie będzie umiał wydać reszty... bo przecież w zawodzie pracować nie będzie...

rotfl, to znajdz mi sklep gdzie taki WYBITNY humanista musi sam myslec nad tym ile ma wydac reszty, wklepuje sie kwote i pokazuje kwote do wydania

juz nie przesadzajcie

nie wszyscy musza byc prosami z matmy i to dla tych

wiec juz nie placzcie jaki jest niski poziom bo matura(wiedza z matury) jest do niczego w zyciu nie potrzebna i liczy sie tylko kwit ktory pozwala isc na studia

jak widze te placze ze jaki jest zajebiscie niski poziom, ze my to takie srakie rocket science mielismy na maturze ze OMGZ 365 dni przed matura juz kulem zeby zaliczyc, to cisnie mi sie na palce pytanie, I CO Z TEGO MASZ? zarobiles cos na tym? na tej calej cennej "wiedzy"? miliony na koncie same sie dupca?

poziom jest niski to fakt, ale to zadna tragedia, tragedia jest ulomnosc wiekszosci naszej "przyszlosci" ktora poprawnie pisac nie potrafi, czy czytac ze zrozumieniem a to sa PODSTAWY, juz wolalbym zeby kazdego z nich nauczyli takich "skillsow" ktore faktycznie sie przydaja w zyciu zamiast obliczania pod jakim katem lezy serek homogenizowany na polce

sa ludzie ktorzy wiedza co chca w zyciu robic i gro tych bzdur ktorych uczy sie w szkolach do niczego mu sie nie przyda, powinno rozwijac sie dzieciaki w kierunku w ktorym one same beda czuly sie dobrze, a nie we wszystkich na raz na pale, "ty masz to umiec a nie rozumiec"

co jest do wszystkiego to jest do niczego

*$Saint$* 05-05-2010 17:34

Nie no z ta matura totalna chujnia. Po pierwsze ja napierdalałem na korki mate rozszerzona miałem, i chuj mi z tego jak osoba totalnie nie chodząca na korki robiąca chodź trochę w szkole mogla to napisać na min 70%. Teraz każdy narzekał że mało osób idzie na polibudy, więc zobaczymy czy jak teraz otworzą rekruta i każdy "idiota" z 70% uzna ze jednak jest zajebisty ze ma tyle % i idzie na polibudę to ile % tych ludzi odpadnie po pierwszych egzaminach. Nie mam pojęcia co oni chcieli udowodnić ta mata, trochę mi szkoda kasy wydanej na kory itd. Będę miał 90%<, ale czy warto mieć te 20% więcej z takim nakładem nauki? Gdyby dali trudniejsza wporzo, Ci co się uczyli napisali by na 80-90% reszta 50% i by było ok, a tak? Totalni analfabeci z maty będą mieli 70%+...

danel 05-05-2010 17:40

Cytat:

*$Saint$* pisze: (Post 702427)
Nie no z ta matura totalna chujnia. Po pierwsze ja napierdalałem na korki mate rozszerzona miałem, i chuj mi z tego jak osoba totalnie nie chodząca na korki robiąca chodź trochę w szkole mogla to napisać na min 70%. Teraz każdy narzekał że mało osób idzie na polibudy, więc zobaczymy czy jak teraz otworzą rekruta i każdy "idiota" z 70% uzna ze jednak jest zajebisty ze ma tyle % i idzie na polibudę to ile % tych ludzi odpadnie po pierwszych egzaminach. Nie mam pojęcia co oni chcieli udowodnić ta mata, trochę mi szkoda kasy wydanej na kory itd. Będę miał 90%<, ale czy warto mieć te 20% więcej z takim nakładem nauki?

skoro byly pisane dwie matury probne i to mniej wiecej takie same zadania :p to po co chodziles?:p mogles przeciez siedziec w domu i bys mial lajtowo 70%. Ja chodzilem na korki bo wiedzialem ze mam zaleglosci z 1 i 2 klasy plus to ze sam bym w domu nie nadrobil z lenistwa :P a co do samej matury ok 90%. Nie nawidze zadan ze trzeba cos wykazac/udowodnic itp ... na tym poleglem

NSX 05-05-2010 17:46

od dzisiaj nie dziwię się, że do każdej pracy szukają kogoś z doświadczeniem... bo wyniki w nauce są nierzetelne... 5 lat temu miałem z matury 51% pdst... teraz około 10 zadań wykonałem w pamięci w ciągu paru minut...

muhomor 05-05-2010 18:12

ale wy jestescie zajebisci

Salas 05-05-2010 18:22

Cytat:

muhomor pisze: (Post 702432)
ale wy jestescie zajebisci

w końcu ktoś to napisał.
bo zaczyna sie jak co roku %)
JAKA TA MATURA LATWA ZOBACZYCIE NA STUDIACH ITD TIP

needmoney 05-05-2010 18:45

i nikt nie nie uczył i na ustna robili prezentacje dzień przed
etc etc
każdy przeżył swoje wiec nie pieprzyć głupot

Xirios 05-05-2010 18:51

Cytat:

texet pisze: (Post 702426)
rotfl, to znajdz mi sklep gdzie taki WYBITNY humanista musi sam myslec nad tym ile ma wydac reszty, wklepuje sie kwote i pokazuje kwote do wydania

juz nie przesadzajcie

Fakt, wszystko dziś robią maszyny. A z tego, co uczą w szkole (matematyka) na poziomie liceum, w życiu Kowalskiego przydaje się dosłownie 1%, czyli podstawowe działania, proporcje i procenty.

necro 05-05-2010 19:11

Cytat:

texet pisze: (Post 702426)
.....

Najlepiej w ogóle się nie uczmy.Ludzie kiedyś bez tego jakoś żyli........

w jaskiniach bo w jaskiniach ale żyli....

danel 05-05-2010 19:35

sa juz gdzies arkusze z rozszerzonej maty?

skyter 05-05-2010 19:35

Pizda prawda.
Ludzie którzy mieli problemy z matematyką od zawsze ledwo napisali tą maturę, ale co tam, forumowi wyjadacze wyjebali by to na 90% w podstawówce. Pierdolcie dalej.
Każdy mówił o egzaminie gimnazjalnym, że to gówno bzdura itp. każdy podchodził na lajcie, nikt się nie stresował. Teraz to samo z maturą, bo przecież na studiach też jest matura i to co pół roku :eek: o w pizde! Ale przecież matura to pikuś dla was, to o co wam zapierdala z tymi sesjami? Sesje to też pikuś w takim razie.
Każdy kto już skończył gimnazjum/liceum pierdoli jak to było fajnie kiedyś... jebane wykształciuchy kurwa, wszystko w małym palcu, a matura rozszerzona z każdego przedmiotu to dla nich chuj.
Srali byście w gacie kurwa jak byście mieli pisać dzisiaj mature z matmy, ale nikt się nie przyzna, bo po chuj? Ktoś z was w ogóle próbował zrobić wszystkie zadania otwarte? Ja miałem 20/25 z zamkniętych, bo sie trochę pojebałem, otwarte zrobiłem 2pierwsze, bo i tak wiedziałem ,że zdam, a że idę na studia zaoczne, to na chuj mi więcej? Ale pewnie, dla was zamknięte to z zamkniętymi oczami w 10minut, a otwarte to już w ogóle, takie kurwa proste, że nawet nie ma co dotykać. To zrób i zobacz czy potrafisz, tylko nie szukaj w necie odpowiedzi, sprawdź się, wyniku i tak nam nie dasz, bo się wstydzisz.
I tak, to jest kierowane do tych wszystkich pr0sów, co są na studiach albo już po, bo macie zajebistą wiedzę, taką, że nauczyciele mogli by wam pozazdrościć.
Ciekaw jestem, czy chociaż zadanie nr.1 dobrze byście zrobili... wątpie.
Ilość przekleństw jest równa ilości osób zbulwersowanych moim postem.
Dziękuję za bana.
Crds, łobuziaku.

necro 05-05-2010 20:00

Skyter, chodzi o to że zrobiłem te zadania.Nie robiłem tylko rachunku prawdopodobieństwa (musiałbym skorzystać z tablic, nie pamiętam wzorów), resztę zadań rozjebałem w niecałe 30 min.Wybacz, ale ONE SĄ PROSTE, pierwsze zadanie - przecież wynik od razu rzuca się w oczy, drugie to samo, trzecie też.Gdybym dostał taki arkusz na maturze, wybuchnąłbym śmiechem i myślał, że sobie ze mnie żartują.Ja na maturze z matmy musiałem zrobić dokładną analizę przebiegu funkcji, punkt po punkcie i nie był to prosty wielomian, tylko funkcja złożona.Tutaj pierwsze kilkanaście zadań robi się w pamięci, resztę wystarczy napisać i wynik też sam się układa.No ale to podstawowa - OK, jest taka, żeby wszyscy zdali.Czekam na rozszerzoną, bo co jak co, ale ona powinna trzymać poziom :)

I dlaczego studia są ciężkie? Pójdziesz to zobaczysz, tylko pamiętaj "takie studia, jaka uczelnia" (c) panda

Terminator'e 05-05-2010 20:01

w gimnazjum nie można robić trudnych testów, bo wiadomo jak chorym tworem jest gimnazjum ... natomiast w szkole średniej w przypadku matury to już powinno być że tak powiem chlastanie na całego - czyli wycisk jak za daaawnych lat - ze 3 godz. dziennie trza było sie wtedy pouczyc aby na 4 wyjść : >

dokładnie, na studiach może być super łatwo lub bardzo trudno - bez względu nawet na tamtejszy wszechobecny alkoholizm : >

OmegaEye 05-05-2010 20:25

dobra jestem po rozszerzeniu, arkusze dopiero pojawia sie jutro. Matura nie byla trudna, ale nie byla tez prosta. Zadania typowe :D Niestety.. mam bledy rachunkowe, typu 2-1=0, czyli profeska : | mam nadzieje ze ojebia mi z tych zadan po jednym punkcie a nie za metode. Zadanka byly cos w tym stylu:
1. nierówność z wartościami bezwględnymi
2. równanie trygonometryczne
3. zadanie na wykorzystanie minimum funkcji kwadratowej
4. funkcja kwadratowa z parametrem
5. podzielnosc wielomianów
6. zaleznosc miedzy ciagiem geometrycznym a arytmetycznym
6. geometria analityczna, z polem trojkata
7. wykaz że.. planimetria (identyczne zadanie bylo na podstawie za 2pkt : x)
8. wykaż że, geometria analityczna, tu pamietam: mamy wykres funkcji 1/(x^2), przez która przechodzi rownolegla do osi Ox przecinajaca funkcje w dwoch punktach A i B, wykaz ze pole trojkąta ABC jest zawsze większe od dwóch gdzie C(-3,1)
9. prawdopodobieństwo: rzucamy trzy razy symetryczna koscia, oblicz prawdopodobienstwo ze suma kwadratow liczb oczek w trzech rzutach bedzie podzielna przez 3.
10. stereometria: ostroslup prawidlowy trojkatny, o kacie miedzy scianami 2alfa i krawedzi podstawy a, oblicz objetosc.

Salas 05-05-2010 20:34

http://www.oke.poznan.pl/files/cms/1...ematyka_pr.pdf

OmegaEye 05-05-2010 20:34

oszukal mnie internet

Cannibal_pl 05-05-2010 21:05

Przejrzałem te zadania z podstawowej matmy - w sumie nie dziwi mnie to , że kraj zalewają wykształcone barany. Poziom matury - żenujący. Już mogli sobie darować taką "obowiązkowość" , zresztą "ważność" i powaga matury wraz wprowadzeniem nowych zasad sięgnęły dna i nie mają aktualnie większego znaczenia.

///
Zadanie maturalne:

"Spodnie po obniżce ceny o 30% kosztują 126 zł. Ile kosztowały spodnie przed obniżką?
A. 163,80 zł B. 180 zł C. 294 zł D. 420 z
ł"


LOL nad LOLe :plzdie::plzdie::plzdie:

OmegaEye 05-05-2010 21:25

wymyślcie lepszą maturę

buba 05-05-2010 21:30

nie no rzeczywiscie, nawet ja bym to rozwiazal :D

Cannibal_pl 05-05-2010 21:32

Cytat:

OmegaEye pisze: (Post 702480)
wymyślcie lepszą maturę

Co oznacza "lepszą" ? Trudniejszą wymyśle jedząc śniadanie.

necro 05-05-2010 21:33

Cytat:

Salas pisze: (Post 702466)

Ehhh nic specjalnego.Jedyna różnica polegała na tym, że potrzebowałbym tablic i troszkę dłużej się zastanowić nad każdym zadaniem.Ale ogólnie bez rewelacji, jednak cieszy fakt, że już wymaga MYŚLENIA jako takiego i faktycznie wymaga pewnych umiejętności matematycznych a nie tylko wykucie na blachę regułek.Tą wersję matury, z pewnością bym zdał, ale na pewno w wielu miejscach musiałbym się zastanowić, zwłaszcza przy zadaniach z planimetrii i geometrii analitycznej.Sama analiza to ogólnie dla mnie prościzna bo do dzisiaj się z tym muszę męczyć:P

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 702482)
Co oznacza "lepszą" ? Trudniejszą wymyśle jedząc śniadanie.

NO^^ Niech całki liczą, a co ! :D

Pchla 05-05-2010 21:43

allllllle urrrrwał!

texet 05-05-2010 21:50

tak wymyslcie trudniejsza mature taka ktora zda 1/5 i potem bedzie placz ze mamy kraj kretynow bez wyksztalcenia

co wy tu pierdolicie to sie za glowe zlapac mozna, GDZIE TU JEST SENS?

ktos kto obierze kierunek zwiazany z matma zalicza rozszerzenie i idzie na studia o takowym profilu, a ktos kto nie chce? dlaczego mialby uwalic mate, BO TAK? bo ktos wymyslil ze MASZ to umiec pomimo ze nigdy, przenigdy z tego nie skorzystasz?

czy was juz do reszty popierdolilo?

ps. necro co do twojego "w ogole sie nie uczmy" to jest gro panstw w ktorych poziom nauczania jest DUZO nizszy niz u nas i radza sobie jako spoleczenstwo tryliard razy lepiej, ale nasz polski niepraktyczny idealizm dalej wiedzie prym i do dupy prowadzi

ps2. a wlasciwie to nie wiem co to za nienawisc do matury w dzisiejszych czasach co roku to samo jebanie "och jakie proste", raz, drugi, trzeci, a ja wam powiem tak, jak jestescie takie lby do wszystkiego, to gdzie wasze triumfy dzieki wiedzy? ile ich bylo?

OmegaEye 05-05-2010 21:52

czego tu się bać w całce? :D

dobrze że poziom matury rozszerzonej się trzyma, patrzyłem na 2001 i w porównaniu do dzisiejszej to podobnie, tylko nie uczą nas już co to izometria.

ja rozumiem o co Ci chodzi Cannibal, tylko że jak poziom idzie w dół, to dlaczego nie idzie do góry? :D dziwne pytanie, ale taka prawda, wszyscy mowią, że co roku gorzej - ale nikt poziomy nie podwyższa :) lud sie buntuje.

egzaminy wstepne i po problemie

// a najbardziej wkurwiające jest to, że w 3 dni pisze 4 matury :D i tak nie mam najgorzej kumpel z klasy w 4 dni 5 matur ma

necro 05-05-2010 21:59

Cytat:

texet pisze: (Post 702485)
ps. necro co do twojego "w ogole sie nie uczmy" to jest gro panstw w ktorych poziom nauczania jest DUZO nizszy niz u nas i radza sobie jako spoleczenstwo tryliard razy lepiej, ale nasz polski niepraktyczny idealizm dalej wiedzie prym i do dupy prowadzi

Noooo....np jakie ? Maturę mają prostą, ale za to uczą się najpotrzebniejszych rzeczy na studiach i tam zdobywają niezbędną wiedzę i kraje rozwinięte, mają to do siebie, że mają tam produkcję, a tylko produkcja generuje pieniądz.A niestety, żeby była produkcja, potrzebni są inżynierowie wszystkich dziedzin.A żeby być inżynierem, trzeba niestety jakąś wiedzę posiadać.
OCZYWIŚCIE, nie neguję tego, że każdy musi być geniuszem w każdej dziedzinie, ale mimo wszystko, jakieś podstawy wypada mieć.A naprawdę, na maturze są same podstawy.

Cytat:

ps2. a wlasciwie to nie wiem co to za nienawisc do matury w dzisiejszych czasach co roku to samo jebanie "och jakie proste", raz, drugi, trzeci, a ja wam powiem tak, jak jestescie takie lby do wszystkiego, to gdzie wasze triumfy dzieki wiedzy? ile ich bylo?
Na sukcesy jeszcze przyjdzie czas, narazie jeszcze się uczę, a potem muszę zdobywać doświadczenie, a że jestem osobą pewną siebie, ambitną i upartą, wiem, że kiedyś mi się uda.A takie "triumfy"....mam w rodzinie dwóch wujków, obaj mgr inż. (jeden po polibudzie w Gliwicach, ale to dawno temu - ponad 15 lat temu, może nawet 20, nigdy nie wiem, poza tym to przyszywany wujek i rzadko go widywałem :D, drugi AGH jakieś 8 lat temu i z nim bardzo często rozmawiam) i dziwnym trafem, nie martwią się o pracę no i na kasę nie narzekają.Można to uznać za triumf? Dla mnie tak.
A co do przeciwległej dziedziny wiedzy - żona wujka, jest Dr psychologii.Jest promotorem prac dyplomowych na Uniwersytecie Poznańskim i uczy w jakiejś prywatnej placówce w...Lesznie chyba???Fakt, że w ciągu tygodnia oboje mają mało czasu(praca po 12-16 godzin, częste wyjazdy).Ale jeśli jadą na wakacje, to...Hiszpania, Kostaryka, Meksyk.....na narty w zimę w Alpy, 3 lata temu się hajtnęli i już nowy dom od roku stoi.....no cóż, dowodów na to że uczyć się opłaca, mi nie trzeba.

texet 05-05-2010 22:02

Cytat:

necro pisze: (Post 702487)
Noooo....np jakie ? Maturę mają prostą, ale za to uczą się najpotrzebniejszych rzeczy na studiach i tam zdobywają niezbędną wiedzę i kraje rozwinięte, mają to do siebie, że mają tam produkcję, a tylko produkcja generuje pieniądz.A niestety, żeby była produkcja, potrzebni są inżynierowie wszystkich dziedzin.A żeby być inżynierem, trzeba niestety jakąś wiedzę posiadać.

OTOZ TO, najpotrzebniejsza wiedza, o tym caly czas mowie, czyli nie caly gowniany spam na pale jaki ma miejsce w polsce, logiczne nie?

czyli ktos kto chce byc inzynierem uczy sie tego co mu potrzebne zeby nim zostac, a ten kto chce sie zajac kontaktami miedzynarodowymi - na chuj mu matma?


Cytat:

Na sukcesy jeszcze przyjdzie czas, narazie się uczę.A takie "triumfy"....mam w rodzinie, dwóch wujków, obaj mgr inż. (jeden po polibudzie w Gliwicach, ale to dawno temu, drugi AGH) i dziwnym trafem, nie martwią się o pracę no i na kasę nie narzekają.Można to uznać za triumf? Dla mnie tak.
mozna to uznac za triumf ale nie jest twoj, wiec na razie jak rozumiem 0

Cannibal_pl 05-05-2010 22:11

Matura powinna eliminować głupków , żeby czasem nie poszli na studia, bądź co gorsza nie dostali się po nich na odpowiedzialne stanowiska - w Polsce mnogość przykładów.
Jak zagwarantujesz txt, że ktoś , kto teoretycznie "nie będzie miał nic wspólnego z matma" rzeczywiście wybierze studia z nią nie związane? Nie zagwarantujesz.
Dlatego matura, nawet z matmy powinna być na odpowiednim poziomie , który inteligentnej osobie nie sprawi problemów a głupka wyeliminuje - matura spod linka z poprzednich stron, to błazenada, ustawiona pod uczelnie prywatne.

///
Cytat:

texet pisze: (Post 702485)

ps2. a wlasciwie to nie wiem co to za nienawisc do matury w dzisiejszych czasach co roku to samo jebanie "och jakie proste", raz, drugi, trzeci, a ja wam powiem tak, jak jestescie takie lby do wszystkiego, to gdzie wasze triumfy dzieki wiedzy? ile ich bylo?

Mój triumf dzięki wiedzy odbywa się każdego dnia przez 8h.

necro 05-05-2010 22:17

Cytat:

texet pisze: (Post 702488)
OTOZ TO, najpotrzebniejsza wiedza, o tym caly czas mowie, czyli nie caly gowniany spam na pale jaki ma miejsce w polsce, logiczne nie?

No przecież w tym się zgadzamy cały czas :D System nauczania w Polsce jest gówniany :D

Cytat:

czyli ktos kto chce byc inzynierem uczy sie tego co mu potrzebne zeby nim zostac, a ten kto chce sie zajac kontaktami miedzynarodowymi - na chuj mu matma?
Żeby miał jakieś pojęcie :D To że ktoś jest inżynierem, nie znaczy że nie czyta książek.Bądź innymi nie-związanymi rzeczami.Poza tym kontakty międzynarodowe - no akurat dobrze znać język - to też jest oddzielne kryterium.Nie trzeba kończyć kierunku kontakty międzynarodowe - w tej branży o wiele łatwiej znaleźć pracę po filologii, najlepiej skandynawska, japońska lub inne rzadziej spotykane.

Cytat:

mozna to uznac za triumf ale nie jest twoj, wiec na razie jak rozumiem 0
Oczywiście, ale chodzi o to, że pamiętam gdy wujek studiował, jak się męczył i jak było mu ciężko.I nie do końca 0 - bo co moje to już osiągnąłem^^ Trzeba być optymistą i ciężko pracować, proste jak drut xD

Cytat:

Cannibal_pl pisze: (Post 702489)
Matura powinna eliminować głupków , żeby czasem nie poszli na studia, bądź co gorsza nie dostali się po nich na odpowiedzialne stanowiska - w Polsce mnogość przykładów.
Jak zagwarantujesz txt, że ktoś , kto teoretycznie "nie będzie miał nic wspólnego z matma" rzeczywiście wybierze studia z nią nie związane? Nie zagwarantujesz.
Dlatego matura, nawet z matmy powinna być na odpowiednim poziomie , który inteligentnej osobie nie sprawi problemów a głupka wyeliminuje - matura spod linka z poprzednich stron, to błazenada, ustawiona pod uczelnie prywatne.
///
Mój triumf dzięki wiedzy odbywa się każdego dnia przez 8h.

Podpisuję się pod tym wszystkimi członkami :D :D

-kosik- 05-05-2010 22:22

Matematyke wprowadzili jako obowiązkową bo w polsce w najbliższych latach ma brakować inżynierów roznych specjalizacji. A ja od grudnia już nim jestem i mam spokój wreszcie ;D Cale studia praca/uczelnia a teraz wreszcie ucze sie tylko tego co mi potrzebne i wiedza od razu inaczej wchodzi choć nie twierdze że studia nie pomogly mi zrozumiec wiele rzeczy i wprowadzic pewien tok myslenia ktory teraz mi pomaga. No i przede wszystkim podstawy, także ludziska, uczcie sie matmy ;)

Carlos 05-05-2010 22:43

Cytat:

skyter pisze: (Post 702446)
Pizda prawda.
Ludzie którzy mieli problemy z matematyką od zawsze ledwo napisali tą maturę, ale co tam, forumowi wyjadacze wyjebali by to na 90% w podstawówce. Pierdolcie dalej.
Każdy mówił o egzaminie gimnazjalnym, że to gówno bzdura itp. każdy podchodził na lajcie, nikt się nie stresował. Teraz to samo z maturą, bo przecież na studiach też jest matura i to co pół roku :eek: o w pizde! Ale przecież matura to pikuś dla was, to o co wam zapierdala z tymi sesjami? Sesje to też pikuś w takim razie.
Każdy kto już skończył gimnazjum/liceum pierdoli jak to było fajnie kiedyś... jebane wykształciuchy kurwa, wszystko w małym palcu, a matura rozszerzona z każdego przedmiotu to dla nich chuj.
Srali byście w gacie kurwa jak byście mieli pisać dzisiaj mature z matmy, ale nikt się nie przyzna, bo po chuj? Ktoś z was w ogóle próbował zrobić wszystkie zadania otwarte? Ja miałem 20/25 z zamkniętych, bo sie trochę pojebałem, otwarte zrobiłem 2pierwsze, bo i tak wiedziałem ,że zdam, a że idę na studia zaoczne, to na chuj mi więcej? Ale pewnie, dla was zamknięte to z zamkniętymi oczami w 10minut, a otwarte to już w ogóle, takie kurwa proste, że nawet nie ma co dotykać. To zrób i zobacz czy potrafisz, tylko nie szukaj w necie odpowiedzi, sprawdź się, wyniku i tak nam nie dasz, bo się wstydzisz.
I tak, to jest kierowane do tych wszystkich pr0sów, co są na studiach albo już po, bo macie zajebistą wiedzę, taką, że nauczyciele mogli by wam pozazdrościć.
Ciekaw jestem, czy chociaż zadanie nr.1 dobrze byście zrobili... wątpie.
Ilość przekleństw jest równa ilości osób zbulwersowanych moim postem.
Dziękuję za bana.
Crds, łobuziaku.

I to mi się podoba. Nawet nie patrzę na te zadania bo nie chce się sam przed sobą ośmieszyć. Te pytania zamknięte spojrzałem to faktycznie banalne, a dalej nie tykam. Jestem na politechnice, automatyka i robotyka gdzie matma jest potrzebna w każdym przedmiocie i kurde od trzech lat bezskutecznie staram się zaliczyć ten zryty przedmiot z semestru II (bo I się udało TAAAK!). Więc skyter spoko, jest kilka mądrych głów matematycznych tutaj na forum, ale jest też sporo takich co są mądrzy tylko w literkach (bez obrazy) : P Jebać matme. I mówię to ja, najlepszy uczeń z matmy w gimnazjum, najlepszy w klasie z matmy w technikum, z ujebaną matmą na studiach : D Elo : D

Terminator'e 05-05-2010 22:46

studia mają to do siebie, że wcale uczyć nie muszą
ich największa wartością jest obywanie sie z inteligentnymi ludźmi i zaczerpywanie języka oraz wzorców zachowań, wyrachowania itd.

wiedza nie jest tak ważna. jak właśnie wchłanianie otoczenia
gdyż później to wyrachowanie pozwoli na łatwiejsze życie - a praca to już kwestia przeróżnych zależności : >

Cannibal_pl 05-05-2010 22:46

Cytat:

Carlos pisze: (Post 702496)
......Jebać matme. I mówię to ja, najlepszy uczeń z matmy w gimnazjum, najlepszy w klasie z matmy w technikum, z ujebaną matmą na studiach : D Elo : D

Więcej mocy!!! :D

Sveg 05-05-2010 22:47

Cytat:

-kosik- pisze: (Post 702491)
także ludziska, uczcie sie matmy ;)

nie! nie każdy rodzi się matematykiem:p nam, humanistom reputację psują te barany, którym w życiu nie wyszło i ściemniają wszędzie udając mądrych. W życiu liczy się coś więcej niż jakieś wymyślone cyferki i obliczenia :p Poza tym myślę, że wielu ludzi idzie do liceum, bo do zawodówki/technikum to się przyjęło że idą baranie łby tylko... każdy powinien znać swoje miejsce... i potem na studiach poziom jaki jest taki jest :F

// mihu - dzińki za cynk - piszę przecież, że taki jest stereotyp :F

m1hu* 05-05-2010 23:00

" do zawodówki/technikum to się przyjęło że idą baranie łby tylko... "
Prosze Cię w technikum jest wiecej nauki niz w Liceum : o masz mature + egzamin zawodowy ktory masz zdac na 70% , a nie na 30% jak mature :F ,a co do zawodowki to sie zgodzę chodzą bo im sie nie chce uczyć i potem zapierdzielaja za 700 zl ; o ale masz jeden plus idziesz do zawodowki i masz robote odrazu ; DDD potem kurs spawacza i kasiorka jest ; D.
Ja chodzę do technikum informatycznego 4 letnie :o dopiero za rok matura , nacisk jest szczegolnie na matma,infa,polak to co mamy zdac na maturze i na egzaminie zawodowamy a przedmioty typu biologie,gegra itp to lajt : o , w liceum pewnie gdniebia ich z tych przedmiotow.

TopsyKretts 05-05-2010 23:03

Cytat:

Sveg pisze: (Post 702500)
Poza tym myślę, że wielu ludzi idzie do liceum, bo do zawodówki/technikum to się przyjęło że idą baranie łby tylko... każdy powinien znać swoje miejsce... i potem na studiach poziom jaki jest taki jest :F

A prawda jest taka że w technikum te baranki mają bardziej przejebane bo dochodzi im w zależności od kierunku w hooy przedmiotów. Zresztą jaka jest różnica między technikum a liceum w poziomie, oczywiście na kożyść tech bo trzeba rok dłużej chodzić, więcej się napracować i więcej materiału przyswoić. Sam aktualnie będę pisał egzamin techniczny przy którym matura to małe gównienko. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć takiego sposobu myślenia. Co do zawodówek to fakt zawierają dużo głupków, ale sporo osób wybiera się do nich przez ciężką sytuację w domu.

Cannibal, rozumiem że każdą osobę nie umiejąca/nieucząca się matmy stawiasz niżej i nazywasz głupkiem.

shindo 05-05-2010 23:12

za rok dopiero maturka:D czuje, ze tylko z mihem bedziemy o niej rozmawiac jako najmlodsi unrealowcy :p

m1hu* 05-05-2010 23:16

załuje ze poszedlem do technikum :D teraz taka prosta była a za rok dojebia pewnie kosmos ;X,
Wolabył juz to miec za soobaa :D


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 08:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.