unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   Matura 2010 (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40388)

sth 07-05-2010 17:41

podobno wos dzisiaj byl

danel 07-05-2010 21:04

no wos dzisiaj byl :P ja w pon pisze biole podstawe :D nic sie nie uczylem z bioli :D probna na 30% ;p moze sie uda ! :D

cordis 07-05-2010 21:51

Cytat:

danel pisze: (Post 702655)
czyli jaki?

taki jaki był..

podstawowy, czyli jak sama nazwa mówi, z podstawówki..

Vito 07-05-2010 22:07

Cytat:

Yoko pisze: (Post 702536)
to samo - a dlaczego ktos mialby uwalic POLSKI? bo TAK ?! bo ktos wymyslil, ze masz ZNAC LEKTURY i umiec opisac co AUTORZY mieli na mysli I O CO CHODZILO egzaminatorowi, ktory zadal konkretne pytanie odnosnie lektury? sorry, ale na aktualnej maturze z polaka musisz sie wbic w pieprzony arkusz odpowiedzi, taki jaki sobie wymyslil idiota egzaminator. a co do korzystania - GDZIE w zyciu skorzystam ze znajomosci lektur i umiejetnosci interpretacji wierszy/trenow/innych bzdetow? gdzie bede musial probowac sie wbic w arkusz odpowiedzi? o ortografii, etc nie mowie, bo akurat z tym to nikt nie powinien miec problemow

może dlatego, że jesteś polakiem? :p

necro 07-05-2010 22:25

Cytat:

Vito pisze: (Post 702838)
może dlatego, że jesteś polakiem? :p

To nie świadczy o niczym.Równie dobrze mogę być oczytany, nie znając szkolnych lektur, bo wolę inne gatunki prozy czy powieści(lektury czytałem opornie, poza kilkoma wyjątkami, ale to nie znaczy że nie czytałem w ogóle, bo ogólnie lubiłem książki przygodowe - Przygody Tomka Wilmowskiego>all, wszystkie 9(było ich 9 chyba, "Na Alasce"<-- nie znalazłem nigdzie;p) tomów łyknąłem po 2 razy - nawet na wypracowaniu z matury posłużyłem się przykładem Bosmana Nowickiego^^, Powieści F.Herberta również przeczytałem jeszcze w liceum, nie wszystkie, zaledwie 3 tomy, a lektury? czytałem tylko wybrane, czyli jeśli pierwsze strony mnie nie wciągały, to zabierałem się za streszczenie).Jeśli chodzi o książki, to też każdy ma inny gust, a poza tym interpretacja jest indywidualną cechą człowieka.Dlaczego niby muszą się wbić w klucz, który wymyślił egzaminator? Matura z Polskiego być powinna, ale nie w takim systemie jaki jest dzisiaj.

Vito 07-05-2010 23:34

Samo to, że jesteś polakiem sprawia iż powinieneś zapoznać sie z naszą historią tak samo jak z kulturą a co za tym idzie literaturą. Czytaj sobie co tam chcesz, nic mi do tego ale lektury obowiązkowe muszą być. Co to za polak co nie wie co to np. Pan Tadeusz?

Kamil_PL 07-05-2010 23:35

Cytat:

Vito pisze: (Post 702858)
(...)Co to za polak co nie wie co to np. Pan Tadeusz?

chyba wszyscy pili:)

OmegaEye 08-05-2010 00:20

Cytat:

Vito pisze: (Post 702858)
Samo to, że jesteś polakiem sprawia iż powinieneś zapoznać sie z naszą historią tak samo jak z kulturą a co za tym idzie literaturą. Czytaj sobie co tam chcesz, nic mi do tego ale lektury obowiązkowe muszą być. Co to za polak co nie wie co to np. Pan Tadeusz?

tożsamość narodowa, ogólnie pojęcie narodowości polskiej, jest na pewno o tysiąc lecie młodsze od matematyki :D a widzisz, matematyke wprowadzili i od razu bunty:D

a co to za człowiek który nie zna podstawowych informacji biologicznych o samym sobie, jak działa jego organizm, mózg? co to za człowiek który nie zna podstawowych praw fizycznych i informacji o świecie otaczającym jego? powiem, że wielu rzeczy nie znamy o samym sobie, o samym istnieniu człowieka, podstawach biologicznych, psychicznych, nawet nie znamy dobrze świata który nas otacza, a matura z fizyki, biologii, wosu, filozofii :D nie jest obowiązkowa, człowiekiem być nie przestane, a Polakiem mogę. To żaden argument.

NO MOŻE JAK ULEGNE DEHUMANIZACJI : p

Vito 08-05-2010 00:30

no po pierwsze primo jak zmienisz swój kraj urodzenia to pokaż wszystkim jak :p po drugie, primo ja tu nie neguje, że inne przedmioty nie są ważne tylko chciałem zauważyć że jednak polak powinien się obeznać z kulturą własnego kraju ;)

człowiek powinien znać podstawowe prawa fizyki jakie go otaczają ale powinien także znać kulture i historię w kraju, w którym mieszka, urodził się czy jak to sobie tam nazwiecie. I to nie podlega dyskusji.

necro 08-05-2010 00:41

Wiedzieć co to "Pan Tadeusz", a przeczytać go, to dwie różne rzeczy :D Owszem, czytałem, ale mam pytanie.Czytałeś to z zainteresowaniem ? :D :D

FurY 08-05-2010 07:21

Cytat:

Vito pisze: (Post 702867)
no po pierwsze primo jak zmienisz swój kraj urodzenia to pokaż wszystkim jak :p po drugie, primo ja tu nie neguje, że inne przedmioty nie są ważne tylko chciałem zauważyć że jednak polak powinien się obeznać z kulturą własnego kraju ;)

Po co?

Polacy, jako naród mają ogromne skłonności do życia przeszłością. Cały czas mówi się o tym co działo się X lat temu, bo rząd pewnie nic wymyślnego z dzisiejszych wydarzeń wyciągnąć nie może. Od kiedy pamiętam, mówi się o Katyniu. Żeby w końcu ta zła, okropna Rosja przyznała się do zbrodni. Ok, spoko. Tylko ciągłe biadolenie o tym i pokazywanie tego w telewizji oraz wymaganie od Rosji (dziś) jakichś przeprosin/zadośćuczynienia jest niedorzeczne. Było, minęło. Inne czasy, inni ludzie, inny rząd, inny kraj, wojna.

Po co niby mamy się ciągle uczyć o kulturze wieku XVI-XVII? Bo wypada znać historię, i jak to tam było kiedyś? Świat idzie do przodu, a mamy X obowiązkowych lektur, które czytali nasi rodzice, a nawet rodzice ich rodziców - stoimy w miejscu.

Ja rozumiem, że fajnie jest wiedzieć to i owo, ale bez przesady :X Wiedza z każdej dziedziny może być przydatna i miło/dobrze wiedzieć ogólnie. Wszystko jednak powinno mieć swoje granice.

OmegaEye 08-05-2010 10:28

jeśli pozbawie się tożsamości narodowej i zrzeke się obywatelstwa?:D

Xirios 08-05-2010 11:08

Cytat:

necro pisze: (Post 702868)
Wiedzieć co to "Pan Tadeusz", a przeczytać go, to dwie różne rzeczy :D Owszem, czytałem, ale mam pytanie.Czytałeś to z zainteresowaniem ? :D :D

Przyznam, że na całą edukację aż do końca LO podobały mi się tylko 3 książki: "Mitologia" Parandowskiego, "Ten obcy" Jurgielewiczowej i "Mały książę" :D Resztę lektur czytałam na siłę. Największym hardkorem była dla mnie "Lalka". Z całym szacunkiem dla Prusa, ale jak można marnować życie na pisanie takiego szajsu... Przeczytałam połowę, czyli jakieś 2000 stron i nie wytrzymałam nerwowo.

Mieliśmy raz taką nauczycielkę, świeżo po studiach, która z nas, dzieci z podstawówki, chciała zrobić studentów. Kazała nam robić szybkie notatki na lekcji, itd. A pytanie z lektur wyglądało tak: pytała każdego, każąc wstać od ławki, i zadawała strasznie szczegółowe pytania, np. jakiego koloru była kurtka, którą kupił sobie Zośka (Kamienie na szaniec), jak ktoś nie wiedział, to siadał z jedynką. Trzeba było więc czytać te lektury, bo w opracowaniach tego nie było ;p Kobieta nie wzięła jednak pod uwagę pewnego szczegółu... że pamięć ludzka nie zapamięta wszystkiego, co się w książce czytało :D

batman 08-05-2010 11:51

Pana Tadeusza czytac to tragedia dla mnie byla i meka okrutna... Uwazam, ze zupelnie niepotrzebna.

Co nie zmienia faktu, ze jak widze jak mlodzi ludzie uwazaja przynaleznosc narodowa czy obywatelstwo za rzeczy zbedne to mnie krew zalewa.

Robicie z siebie numery, ludzi bez historii. A historie znac trzeba wlasnie zeby wiedziec kim sie jest i skad sie wywodzi, zeby nigdy zaden 'nowoczesny tuman' zza granicy nie wmowil Wam ze to on jest u siebie, a Wy u niego.

Teraz w ogole jest przekonanie o superprzyjazni w calej europie, o tym ze nie ma znaczenia kto skad pochodzi i wszyscy sa jedna rodzina. Polecam kazdemu wyznawcy tych pogladow pojechac w kilka miejsc europy na dluzej niz kilka tygodni, a przekonacie sie jak duze znaczenie ma nasze pochodzenie. A szacunek porzadnych ludzi i tak zdobedziesz min. podkreslaniem swoich korzeni, a nie padaniem do stop braciom.


PS zero napinki, tak mnie wzielo na przemyslenia - nie czytalem poprzednich stron i nikomu tu nie chce uwlaczac : )

Vito 08-05-2010 12:07

no batman ładnie opisał całokształt. Niestety taka mentalność ówczesnego społeczeństwa. po co to czytać, to strata czasu bla bla bla, ciekawe ile by człowiek wiedział na temat kultury własnego kraju jakby go nie przymusili do czytania własnych książek. Pewnie gówno. Większość opini, że po co i dlaczego to wymysł nastolatków, którzy mają tyleeeeeeeee naukiiii w szkołach podstawowych i średnich, że na gg, naszą klasę i inne dupstwa nie starcza czasu to trzeba ponarzekać, polecam zapytać starszą osobę, która pokończyła szkoły co uważa na temat znajomości własnej kultury. Przykre to, że ludzie którzy żyją w danym kraju nie chcą wiedzieć lub nie mają bladego pojęcia na temat literatury czy historii. I tak, dla zasady - jesteś polakiem powinieneś znać miejsce swojego zamieszkania/urodzenia od podstaw.

btw. Fury: dlaczego nazywasz siebie polakiem? bo mówisz po polsku? :p

OmegaEye 08-05-2010 14:01

co do przykładu Pana Tadeusza, to ta lektura, za czasów Mickiewicza była traktowana jak "discopolo" w muzyce czasów obecnych :D

Yoko 08-05-2010 17:37

Cytat:

OmegaEye pisze: (Post 702935)
co do przykładu Pana Tadeusza, to ta lektura, za czasów Mickiewicza była traktowana jak "discopolo" w muzyce czasów obecnych :D

mowil ci to sam mickiewicz?

OmegaEye 08-05-2010 18:15

nie, jego ziomki

woleli Dziady

necro 08-05-2010 19:13

Cytat:

Yoko pisze: (Post 702960)
mowil ci to sam mickiewicz?

Ale tak było :D Przecież w jego czasach, nikt nie traktował go poważnie(a przynajmniej gdy był w okresie 20-30).Mickiewicz był przecież kobieciarzem, lubił wypić no i ofc kochał trawkę ;) (gdzieś w "dziadach" są cytaty, w których opisuje swoje uwielbienie(głównie część 3cia - uważana za najbardziej "psychodeliczną" i najmniej rozszyfrowaną:P), zarówno dla kobiet jak i marihuany, w "Panu Tadeuszu" zresztą również :P )

z "Dziadów" nie znalazłem gdzie konkretnie, natomiast w "Panu Tadeuszu" chętnie wspomina o Konopiach, dokładnie tu:księga VI "Zaścianek", w. 309-340. :)

Prawda jest taka, że uczą nas wybiórczo, czyli tego co "wypada", jeśli nie wypada, to się to pomija.W każdym kraju tak jest.

FurY 08-05-2010 20:58

Cytat:

Vito pisze: (Post 702923)
btw. Fury: dlaczego nazywasz siebie polakiem? bo mówisz po polsku? :p

Jestem Polakiem, bo tu się urodziłem, tak jak znakomita większość mojej rodziny. Mieszkam tu i żyję, i pomimo tego, że życie w Polsce nie jest może tak kolorowe jak w innych krajach, kocham ten kraj, bo jest moim domem. Zapewne, gdyby przyszło mi o niego walczyć, walczyłbym, nie dlatego, że jestem patriotą, nie. Raczej dlatego, że to jest moje miejsce na ziemi i tak łatwo go nie oodam.

Jeśli uważasz, że bycie Polakiem = znajomość historii Polski + czytanie patriotycznych lektur to Twoja sprawa. Dla mnie jest to niedorzeczne, myślę inaczej. Każdy ma swoje zdanie i tyle, jeśli chodzi o polskość.

Wracając do tematu, ja to bym chętnie jeszcze raz maturę napisał, no może poza jp :D

vred 08-05-2010 22:04

Uczcie się uczcie, będziecie mieli lepsze łopaty na budowie... :D


Cytat:

Kamil_PL pisze: (Post 702859)
chyba wszyscy pili:)

:D:D:D:D:D +

danel 10-05-2010 12:06

ja wlasnie po bioli jestem podstawowej :p pisal z was ktos? jak na nic nie uczenia poszlo mi w miare dobrze :P powinienem zdac :D ogolnie nie byla trudna dla tych co sie uczyli powinno pojsc bardzo dobrze

OmegaEye 10-05-2010 15:12

YEAAAAAA 18/20 z polaka :D

skyter 10-05-2010 15:59

Ja mam jutro na 11:30 a jak na razie przeczytałem pracę 2razy ;x
Cytat:

Yoko pisze: (Post 703186)
jak pisales sam to dasz rade :) ja mialem pisana przez kogos i przeczytalem kilka razy i nie wiedzialem co jest grane :D co chwila sie zacinalem "yyy", "eee". :D:D wynik? 11/20 :D

Gut dżob :D No ja trochę pisałem sam, trochę z neta brałem i myślę, że jakoś dam radę, szczególnie ,że mam temat wpadający do głowy - Wpływ wojny na psychikę człowieka :D 30% i w dupie:D

Yoko 10-05-2010 16:00

Cytat:

skyter pisze: (Post 703184)
Ja mam jutro na 11:30 a jak na razie przeczytałem pracę 2razy ;x

jak pisales sam to dasz rade :) ja mialem pisana przez kogos i przeczytalem kilka razy i nie wiedzialem co jest grane :D co chwila sie zacinalem "yyy", "eee". :D:D wynik? 11/20 :D

OmegaEye 10-05-2010 16:44

ja mialem historiozofie romantyczna w wielkich dramatach romantycznych, pierwsza laska z komisji mnie wyciagnela na zdanie w sensie latwe pytania, druga chciala mnie zniszczyc :D i meczyla hegla, prezentacje mialem skonczona w sobote :D w 2 dni 18/20 nice:D

danel 10-05-2010 16:59

ja jutro na 9 mam polaka ustnego :p prace umiem, gorzej z pytaniami ale mysle ze jakos pojdzie ;p nie licze na duzo pkt :D satysfakcjonuje mnie nawet 8 zeby miec juz to za soba :p

Sveg 10-05-2010 17:08

Cytat:

Yoko pisze: (Post 703186)
jak pisales sam to dasz rade :) ja mialem pisana przez kogos i przeczytalem kilka razy i nie wiedzialem co jest grane :D co chwila sie zacinalem "yyy", "eee". :D:D wynik? 11/20 :D

wtf? po kiego grzyba pisać pracę? ja się uczyłem z konspektu, który sam zrobiłem. 12/20, bo powiedziałem krótko, zwięźle i na temat, a miało być lanie wody:( lajt, każdy to zdaje, nawet analfabeci xD

Yoko 10-05-2010 17:23

Cytat:

Sveg pisze: (Post 703197)
wtf? po kiego grzyba pisać pracę? ja się uczyłem z konspektu, który sam zrobiłem. 12/20, bo powiedziałem krótko, zwięźle i na temat, a miało być lanie wody:( lajt, każdy to zdaje, nawet analfabeci xD

prace masz po to, bo na jej podstawie musisz oddac bibliografie wedlug, ktorej zadaja ci potem pytania? :P zreszta jeden uj ;p

needmoney 10-05-2010 17:39

13/20 dzisiejszy ustny polski
jeszcze ang ustny, fiz i inf podstawe

NSX 10-05-2010 17:57

haha ja pracę na ustny spisałem ze ściąg, które dał mi ziomek rok starszy (pisał starą maturę więc ściąg od cholery). Przeczesałem tematy, jeden mi się zgadzał z tym co miałem na ściągach. Trochę wykresliłem, nauczyłem się na pamięc i 18/20 :D

Lektury są obowiązkowe, ale interpretacja powinna być indywidualna. Wtedy każda byłaby odpowiednia. Powinno sprawdzać się styl i błędy merytoryczne a nie narzucać sposób myślenia.

OmegaEye 10-05-2010 18:01

u mnie jedna osoba oblala 2/20, a tak to caly mat-inf do przodu:D

m1hu* 10-05-2010 20:48

lol jak mozna oblac wystarczy sie nauczyc prezentacji na pamiec i ma sie te 30% ? czy sie myle ? czy trzeba jeszcze na jakies pytanie odpowiedziec zeby miec te 30% ?

stanik 10-05-2010 21:21

zeby nie zdac ustnego Polskiego trzeba byc kompletnym kretynem ;) choc wiem z autopsji z zeszlego roku, ze stres jest spory :p

Sveg 10-05-2010 21:29

Cytat:

m1hu* pisze: (Post 703225)
lol jak mozna oblac wystarczy sie nauczyc prezentacji na pamiec i ma sie te 30% ? czy sie myle ? czy trzeba jeszcze na jakies pytanie odpowiedziec zeby miec te 30% ?

no lol - opowiadasz wg konspektu, a potem ci pytania zadają:p nie ma lekko hahahha

Cytat:

Yoko pisze: (Post 703202)
prace masz po to, bo na jej podstawie musisz oddac bibliografie wedlug, ktorej zadaja ci potem pytania? :P zreszta jeden uj ;p

ale po co pisać pracę? strata czasu imo - po prostu przemyślasz co chcesz mówić, wybierasz bibliografię i tyle :F no ale jak kto woli...

danel 10-05-2010 21:54

no panowie powiem ze sram sie lekko przed tym polskim :p bo nie mam takich zdolnosci zeby jak zapomne gadac bez sensu :<

m1hu* 10-05-2010 22:07

Chodzi mi o to żęęęęę: Wsytarczy się nauczy prezentaji na pamiec i im opowiedziec to juz sie ma 30% i jest zdane? a odpowiedz na pytanie to na wiecej pkt ?


dobrze skiter dziekuję Ci :D

fran33k na mnie tez juz czeka praca z polaka :P bo w tym roku kobita zdawala :D
tylko wystarczy sie nauczy :D

skyter 10-05-2010 22:10

Ja sie dopiero wczoraj dowiedziałem, że dla komisji nie trzeba oddawać pracy :D Bo wydawało mi się logiczne, że trzeba oddać pracę, żeby sprawdzili czy to nie plagiat albo coś takiego. Teraz sobie myśle - co za idiota kupi prace skoro w necie jest tego od... i jeszcze troche :D
m1siek, za prezentacje jest 5pkt, pozostałe 15 za odpowiedź na pytania :D Jak się nie naucze pracy to powiem, żeby przeszli od razu do pytań :D:D:D:D

shindo 10-05-2010 22:13

ja kupiłem prace za grosze od znajomego, ktory zdawał 3 lata temu mature :P i teraz lezy na biorku i czeka na swoja kolej :)

Kamil_PL 10-05-2010 23:00

do komisji trzeba chyba podajże oddac tylko plan prezentacji, a 2 kopie powinno sie miec przy sobie dla sprawdzania czy sie dobrze sciemnia:) dokladnie, teraz jest masa prac w necie, sporo osob udostepnia. Mi kiedys pomogla zyczliwa kolezanka w napisaniu pracy, za bombonierke i winko:) w tamtym roku jeszcze na tym zarobilem :) nie ma sensu wydawac ponad 50 zl u polonistow za napisaniu 4 stron ani brania tematow z fragmentami filmow, prezentacji komputerowych bo to strata czasu i niepotrzebny stres jak cos nie wyjdzie...


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 08:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.