Na innych scenach gdy gracze nie mogą się dogadać... admin narzuca im datę i godzinę np. na 4 w nocy... wtedy szyyyybkooo gracze obu stron dogadują się na bardziej komfortową datę i godzinę. Myślę że zielarz dał za duży luz. Dał tak zwany deadline do którego mają być rozegrane mecze i tyle. I skoro ów deadline nie zadziałał raz, to przedłużanie go raczej nic nie zmieni, pora zastosować inna metodą np.:
Zielarz mówi że panowie z teamu A i z teamu B mają być dzisiaj o 19:00 na #ut2k4.pl
Przychodzi jedna drużyna a drugiej nie ma w cale lub jest w niekompletnym składzie. Wygrana tej drużyny która przyszła na czas.
(lub)
Nie ma nikogo, dwie drużyny odpadają.
(lub)
Są obie drużyny na czas zdolne do gry, grają swój mecz i lepsi przechodzą dalej.
To tylko przykład. Drużyn nie ma wiele, a można kilka na jedną godzinę ustawić, serwerów wystarczy. Admin nie powinien prosić i przypominać o terminach. Jak komuś zależy to powinien pamiętać i tyle, bo w przeciwnym wypadku takie zapisywanie się a potem olewanie nie ma sensu.
|