unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   League of Legends (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40993)

buba 19-09-2013 14:48

Cytat:

Xirios pisze: (Post 768838)
Niech mi teraz ktoś powie, że da się wykerować solo każdą grę w brązie...
Nawet Sona ap nie pomogła :F
http://imageshack.us/photo/my-images/138/em7e.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/202/v1cw.jpg/

Za Chiny nie da się wejść do tego silver.
Nawet linii nie da się pushnąć i farmić, bo kilka min i już help, help, help.

zeby carrowac najpierw trzeba umiec grac, nie wiem czy robisz nam zwykly mindfuck czy rzeczywiscie uwazasz, ze ogarniasz ;d
vred dal ci dobra rade, zastosuj sie

drx 19-09-2013 19:52

Xirios, a ja w przeciwienstwie do kolegow podziele sie z tobą konstruktywnymi uwagami,jakie odnotowalem po tych 2 screenshotach:

1. Co do gry Garenem, to jak chcialas wycarrowac gre, skoro nie zbudowalas zadnego itemu na magic resa, podczas gdy u nich w teamie jest 3 ap, do tego maja item obnizajacy mr calego twojego teamu. Teoretycznie bylas jedynym tankiem w druzynie,a w zasadzie nie poszlas ani w tanka,ani w dmg. Wszystkie itemy kupilas zeby latwiej bylo Ci na linii,weszlas do team fightow a tam nafeedowani ap rozniesli i twoj team i Ciebie.
Patrzac na twoj wynik i wynik renektona zakladam ze linie bez wiekszych problemow wygralas, ale:

- farme macie rowną co znaczy,ze albo farmil z tobą na rowni co nie powinno sie zdazyc jesli go pare razy zabilas, albo popchnelas turreta, poszlas na inna linie i pozwolilas mu bezkarnie odfarmic strate na topie,

- patrzac na statystyki twoje, renektona i amumu zakladam ze pare razy padlas podczas ganku junglera (wiecej wardow:))

- wiem ze mialas najlepsza farme w teamie, ale 106 creepow w 28 minucie to nie jest powalajacy wynik (powinnas miec przynajmniej kolo 180-200,musisz nad tym popracowac)
- widzac ze twojej druzynie nie idzie,buduj itemy ktore mają aury/aktywne dzialanie wspierajace twoj team (np aegis)

- biorac pod uwage jak poczynal sobie amumu w tej grze, jako topper mozesz wardowac bez problemu jego reda/okolice, dzieki czemu calej reszcie latwiej uniknac ganku,

- Po co Ci ghost, skoro masz go co kilka sekund pod Q ? Wedlug mnie lepiej sprawdza sie na nim flash, ktorym np. mozesz szybko przeskoczyc przez sciane i dobic kogos z ulti



Co do drugiej gry, niewiele sie wypowiem, bo nie gram tak czesto bota (w porownaniu z topem) ale:

- Sona ap to wedlug mnie kiepski pomysl, chociaz wiele osob tak gra. Skoro bardzo chcesz juz isc tą drogą, to ja osobiscie NAJPIERW zlozylbym 1-2 itemy typowe dla supporta, czyli jakies resisty, moze active item, a dopiero pozniej budowal ap. Sona i tak jest mocno papierowa, a Ty ani runami, ani masterami, ani itemami gry sobie nie ulatwiasz.

-Wiem ze latwo mowic, ale ukradlas strasznie duzo minionow swojemu adc. To tylko niby 26 csow, ale porownujac do farmy teemo to praktycznie polowa! (teemo adc eh :P)
- Killi podejrzewam tez mu pare podebralas, byc moze nie mialas wyjscia, ale pamietaj ze adc zrobi z nich wiekszy pozytek niz ty:)

Na koniec, mam nadzieje ze moje analizy do czegos Ci sie przydadzą i ze nie odbierzesz ich za jakiegoś rodzaju krytykę:) A jesli za duzo nabazgralem wypocin to trudno :D
Siedze w pracy i sie nudze.

ram^ 19-09-2013 19:55

@Xirios

sona to papier, graj leona, jesli jest taka mozliwosc, nawet na 1szego picka, z exhasutem masz 4 CC i jeszcze W.. :P

Xirios 19-09-2013 21:08

Leonę zamierzam kupić jak będę mieć czwartą stronę run. Osobiście wydaje mi się jednak, że Sona jest lepsza od Leony. Przydatniejsza. Leo ma tylko slowa i stuna, Sona natomiast ma aury z każdego skilla i ulti podobne do Leo. Ale niestety Sona jest papierowa właśnie. Warto też chyba ogarnąć Lulu, Zyrę i Karmę.

Cytat:

buba pisze: (Post 768856)
zeby carrowac najpierw trzeba umiec grac, nie wiem czy robisz nam zwykly mindfuck czy rzeczywiscie uwazasz, ze ogarniasz ;d
vred dal ci dobra rade, zastosuj sie

Ciągle się uczę. Coś tam ogarniam. Ale podstawowe rzeczy typu focus adc, build pod przeciwnika, kontrola linii, stawianie wardów, i te sprawy, mam już dawno opanowane. I nie rozumiem czemu w losowaniu prawie zawsze mam ludzi, którzy grają na poziomie normal lvl 15-20. Idą na linię z butami, wardów nie stawiają, nikt nie lasthituje, gankują pod wieżą przeciwnika, dżunglerzy giną od potworów w lesie, itd. Powinno dobierać przeciwników tak, by było po równo skillowo, a nie zawsze, że jeden team ma miażdżącą przewagę nad drugim i zwykle jest surr po 20 min (albo znajdą się takie 2 osoby, które tylko marnują czas innych i nie chcą się poddawać). Na weście jakoś nie ma z tym problemu i prawie zawsze walki trwają ponad 40 min (nie gram tam jednak z powodu braku premade). Na tym east jest jakoś inaczej.

Dziś przykładowo rano przed pracą zagrałam sobie jednego rankeda. Grałam Dariusem na topie vs Chogath (wzięłam jako kontrę). Niebawem wynik 7/0 dla mnie. 90 farmy przewagi. Jest już sunfire i warmog (dużo życia, bo poza Fiddle'm, który był na suppie i tankiem Cho, tamci byli ad). Gość poszedł farmić do lasu i na mida. Przeciwnicy chodzili mnie już bić we 3, bo taki spasiony był ten Darius. Poleciała niebawem druga i trzecia wieża. Cała linia pusznięta. Idę więc pomagać przy smoku i biciu innych wież. Jest już frozen mallet, gold zbiera się na Trinity Force. Mam ogromną przewagę. Najwięcej golda. Pierwsza śmierć jak miałam 12 fragów. Ale i tak się nie dało wykerować, bo przeciwnik chodził solo, a sama vs 5 bazy nie obronię. Zginęłam 4 razy w grze i to dlatego, że jako jedyna focusowałam Cait, świetnie pilnowaną. Reszta oczywiście bije Czogata. Przegraliśmy z ok. 30 fragami przewagi. Wina nie leży więc po mojej stronie, bo więcej już zrobić nie potrafię. Takie gry niestety się trafiają jak ta cool story. Miałam promocję do silver a teraz będę mieć Bronze III. Na 4 gry, 3 właśnie tak wyglądają, jak ta powyżej. Z tego jedną grę da się jakoś wykerrować. Nie zdziwię się, jak za 2-3 miesiące będzie bronze 5. Podziwiam naprawdę osoby, które solo zdołały się wbić do platyny czy chociażby golda. Jakieś porady? Czy trzeba zdać się na loterię?

drx

1. Na Garenie miał być spirit, ale już nie starczyło czasu.
2. Miałam już dmg z frozen malleta. Miał być jeszcze black cleaver, więc byłoby z ponad 200 dmg. Na garena ponoć wystarczy składać samego BC, bo postać ta ma sporo dmg sama z siebie.
3. Gra tam wyglądała tak, że kto się odradzał, od razu szedł solo za bazę i znów ginął. Czyli żadnego zgrania i współpracy. Więc nawet ktos spasiony miał 2 opcje: bić się solo z całym enemy albo olać sprawę i stać afk. I słusznie zauważyłeś, że były tam itemy jeszcze z linii.
4. Farmę mam zwykle słabą, bo na tych low lvlach szybko zaczynają się team fighty albo trzeba biegać i pomagać na innych liniach.
5. Na topie mialam farmę większą od Rene, ponadto miałam tam 4:0 i gracz bał się farmić. Wzięłam tego Garena właśnie jako kontrę na Rene. Potem nadrobił w trakcie gry. Chyba tak to wyglądało, że po zniszczeniu wieży poszłam pomagać teamowi. Już nie pamiętam jak było z tą wieżą dokładnie.
6. Tak, miałam 2 ganki na topie. Raz Diana + Amumu - i jeszcze ten Rene - i zginęłam, drugi raz uciekłam. Lux nie grała przez 50% gry :P Ward raz się skończył, a drugi raz Amumu wszedł przez krzaki z boku. A na 3 wardy szkoda golda ;)
7. Co do Sony, to nie zabrałam ani jednego miniona adc :P Pamiętam to dokładnie, że cały bot był na 0. Wszystkie są zebrane potem, jak np. miniony biły nam wieże. Jak gram z ogarniętym teamem, to mam może z 20 minionów na koniec gry. Tu zaczęłam zbierać miniony, chcąc zbudować się pod ap, bo team nie ogarniał. Robię tak zawsze, gdy team jest bardzo słaby. Itemy wspomagające są na nic, skoro gracze boją się wyjść z bazy, albo każdy gra za siebie i chodzi osobno. A takie coś, niestety, bardzo często się zdarza - solówki. Prośby i pingi nic nie pomagają. Trudno zebrać razem 5 osób.

Tak, jasne, że rady się bardzo przydały. Dlatego rep poleciał :)

loQ! 19-09-2013 21:25

gdzie Ty czytasz i skad bierzesz te informacje nt kontr? darius kontra na cho? przeciez to sie kupy nie trzyma... po pierwsze - caly twoj harass i twoj pasyw (darius) chogath wyleczy sie dzieki swojemu pasywowi, po drugie - chogath to tank wiec wiadomo ze bedzie mial duzo HP, a duzo hp kontruje true dmg czyli twoje ulti... poza tym ulti cho jak kogos zje to dodaje mu hp, wiec no kompletnie nie widze tutaj kontry dariusa nad chogathem...

drx 19-09-2013 21:26

Pingi malo dają jak masz nieogarnietych ludzi, są takie gry ze faktycznie czujesz sie lepsza od innych z teamu i to ty ciagniesz calą gre do przodu. W takich sytuacjach warto poprostu pisac ludziom co mają robic, np zeby cofneli i regroup na smoku, albo zeby adc poszedl po reda, itp itd. Ja nieraz potrafie pol gry przespamowac i mowic jak do debili kto co ma robic.
Raz pomaga a raz nie, ale napewno nic Cie to nie kosztuje. Nawet jak w 1 na 3 gry dzieki temu wygracie to sie oplaca :)

Cytat:

loQ! pisze: (Post 768865)
gdzie Ty czytasz i skad bierzesz te informacje nt kontr? darius kontra na cho? przeciez to sie kupy nie trzyma... po pierwsze - caly twoj harass i twoj pasyw (darius) chogath wyleczy sie dzieki swojemu pasywowi, po drugie - chogath to tank wiec wiadomo ze bedzie mial duzo HP, a duzo hp kontruje true dmg czyli twoje ulti... poza tym ulti cho jak kogos zje to dodaje mu hp, wiec no kompletnie nie widze tutaj kontry dariusa nad chogathem...

True, ze stron z ktorych ja korzystam wynika ze jest dokladnie na odwrot - cho kontruje darka.
Ale najwazniejsze ze wygrala... :D

Xirios 19-09-2013 21:51

Cytat:

loQ! pisze: (Post 768865)
gdzie Ty czytasz i skad bierzesz te informacje nt kontr? darius kontra na cho? przeciez to sie kupy nie trzyma... po pierwsze - caly twoj harass i twoj pasyw (darius) chogath wyleczy sie dzieki swojemu pasywowi, po drugie - chogath to tank wiec wiadomo ze bedzie mial duzo HP, a duzo hp kontruje true dmg czyli twoje ulti... poza tym ulti cho jak kogos zje to dodaje mu hp, wiec no kompletnie nie widze tutaj kontry dariusa nad chogathem...

Miałam kiedyś sytuację jak grałam chyba z Tobą (Fanatt, Pita?), że wzięłam na topa Cho, jako first pick, a enemy wziął Darka. I ktoś ode mnie z teamu powiedział, że będę mieć lipę, bo Darek kontruje Cho. I faktycznie była miazga. 0/5 dla mnie na tym topie i nic nie mogłam potem zrobić. Zapamiętałam tę sytuację i to samo miałam dzisiaj, tyle że odwrotnie.

Pitagora 19-09-2013 21:59

Raczej nie ja :D Aczkolwiek wg mnie to to jest raczej skill matchup :P

drx 19-09-2013 22:27

Darek imo kontruje Cho do 6 lvlu.
Grajac dariusem powinno sie grac full agressive od 1 lvla, tak zeby zabic go na tym 2-3 lvlu. Nie jest to jakies strasznie trudne bo darius ma o wiele wiekszy burst na poczatku niz Cho. Powiedzialbym nawet ze grajac jako Cho z reguly do cataliska nie wychodze spod turreta, bo pare razy wzialem na kozaka Cho na darka, bo przeciez wszedzie piszą ze to jego kontra i pewny siebie wyszedlem na linie jak rowny z rownym :D Skonczylo sie firstbloodem i snowballem:P
Majac roda i stackujac ulti Darius bez killi juz nic mu nie moze sam zrobic:)

ahs 20-09-2013 00:15

Cytat:

drx pisze: (Post 768869)
[...] firstbloodem i snowballem:P

http://pl.wikipedia.org/wiki/Snowballing To jest poprawna definicja. A nie jakieś tam "fragi" w loli ;<


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 21:47.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.