![]() |
|
Cytat:
Jak się carruje gry shenem? Masz global ulti i tp co oznacza, że możesz robić przewagę 2x częściej niż twój oponent na topie, lub zrobić przewagę na innej linii i bez konsekwencji wrócić na topa poprzez tp. Do tego jest calkiem solidnym pickiem na topa, ma dobry sustain i przyzwoity dmg, dasha idealnego na gankach. Cięzko nim przegrać linie. W late game jest bardzo twardy a dobry dash wygrywa tfy. Ale tak jak mówiłem jego silę stanowi global presence, mozesz każdą przegraną akcję odmienić o 180 stopni i pomóc słabszym graczom w drużynie wygrać linie lub zrobić objectivy. Wszystko jest kwestią indywidualną, jaki styl gry prezentujesz. Ja rzadko gram na topie full ad champami. CC/global presence są wedlug mnie lepsze:P |
Jak tak dalej pójdzie to mnie czeka brąz...ehhh S4 i 37 LP.....
Mógłbym tu narzekać na trolli afk'ów i słabych graczy w moim teamie...ale sam dałem d.....Czytanie gry u mnie mocno kuleje. Więcej wardów, więcej agresji i więcej roamów, może by było lepiej a tak, cinko. Jeszcze winratio moim mainem (Ahri) spadło do 57%. Chyba czas iść za radą drx i zmienić maina :D Nie wiem, za bardzo się spinam na rankedach (rozegranych ok 30 soloq), jakoś na normalach pełen luz i cisnę bez problemu, a rankedy? Bosz....żal i żenadix. |
No ale z takim podejsciem predzej czy pozniej powinienes awansowac - grunt to widziec wlasne bledy i starac sie je poprawiac!
|
Cytat:
Na moim poziomie Shen to tier najłatwiejszych przeciwników do zniszczenia, które potem przez to będą bezużyteczne w grze, może poza E, bo tankiem też już nie będą (brak golda). Cytat:
Jak chcesz się nauczyć dobrze grać, to graj rankedy właśnie albo drafty, a normale sobie daruj, bo tam ludzie nie grają na poważnie, testują różne rzeczy albo dobiera na linię diament z brązem. No i oglądaj streamy, np. tego gościa http://www.twitch.tv/nervarien Jak nie chcesz się spinać, to mutuj wszystkich już na starcie gry i używaj do komunikacji pingów. |
Cytat:
https://www.youtube.com/watch?v=4kE7Bk9azf4 |
Cytat:
Cytat:
Chodzi raczej o to, że nie gram "na luzie", przez co np nawet proste charmy nie wchodzą, R-ką nie mogę przeskoczyć nawet najłatwiejszej przeszkody..etc :P |
Cytat:
Cytat:
|
Zarówno Shen i Sion są często widywani w platynie.
Shen za global presence, a Sion generalnie za mocny laning phase, tankowatość i właśnie ccki. Niby jest dość przewidywalny, ale dobry ult potrafi wygrać przegrany teamfight w przypadku Siona. Do peelowania jest świetny, do carrych się nie dostanie, ale ult i ten jego AoE stun, potrafi innych trzymać z daleka od swoich dmg dealerów, do tego buduje się na full tanka zachowując przy tym dość śmierdzący damage. Dlatego też z reguły tanki przeciwnika zdychają szybciej niż on. Też na początku myślałem, że raczej chwilę nim pograją i się znudzą, ale się myliłem. Za to Garena widzę od święta, a Dariusa tylko jako counterpicka (m.in. na Nasusa właśnie). Z resztą ostatnimi czasy top jest baardzo zróżnicowany, do lamusa odeszły czasy gry 3-4 postaciami. Gra ich tam mnóstwo. Z tych częściej granych to często widzę ostatnio Gnara, Władka i tradycyjnie Riven i Irelkę. necro : PRESJA. Musisz zmienić mindset. A to nie jest proste. Łatwo się piszę, ale jest to kurewsko trudne. Jak grasz z odpowiednim nastawieniem, skupieniem na tych rzeczach na których powinieneś to będziesz wygrywał. Ja np. zauważyłem, że najlepiej gram w meczach, w których swój osobisty wynik zobaczę dopiero na sam koniec. Raz miałem gierkę, co mi się dobrze grało i na koniec byłem zdziwiony, że 7/1/18 czy coś w tym stylu. Pamiętaj : nie stresuj się tym, że spadasz z ligi. Liczy się ELO, nie liczy się czy przegrasz kolejny mecz, tylko twój wynik w dłuższej perspektywie czasu. Nawet jak się zjebiesz to możesz zaraz izi wejść. 1) po pierwsze pewność siebie! Tylko nie typu 'jestem zajebisty, wszyscy są gówniani', respect dla rywala musi być ale NIGDY strach czy stres. Musisz myśleć, planować, przewidywać a jednocześnie pewnie csować :) 2) po drugie - CIERPLIWOŚĆ. LOL to gra błędów i nawet lepszy od ciebie gracz może przegrać, jeśli wykorzystasz moment w którym spieprzy. 3) patrzenie tylko na siebie i co ja mogę zrobić. Nigdy nie podchodzenie w stylu kto zjebał i że się nie da. Nawet jak przegrywasz to staraj się trzymać klasę, a nóż enemy dziabnie throwa i wykarujesz. 4) NIE PATRZ NA WYNIK MECZU, chyba, żeby ustalić, czy grać defensywnie czy ofensywnie. Nie patrz na niego pod kątem, na pewno wygramy/przegramy, czy o kurwa wygrywamy/przegrywamy. Pozytywne nastawienie i gra dla gry, a nie dla wyniku. 5) NIGDY NIE PATRZ NA SWÓJ WYNIK OSOBISTY I NIE ROZTRZĄSAJ JAK CHUJOWO CI POSZŁO. Graj. 6) Skup się na tej jebanej grze. Na grze. Nie na tym, że właśnie zrobiłeś 4/1 i jesteś fajny, czy o kurwa o kurwa mam 0/3 ja pierdolę. To nie ma znaczenia. Graj. 7) NIE FLEJMUJ I MUTUJ FLAMERÓW. Gadaj tylko z tymi nietoksycznymi resztę pierdol. 8) NIE GRAJ JAK SIĘ WKURWISZ. Nawet jak tylko lekko cię pobudzi, bo przegracie wygrany mecz. Zrób przerwę, pyknij aramka jednego, drugiego. Wróć jutro. Granie nawet lekko podminowanym sprawia, że mniej widzimy i podejmujemy gorsze decyzje. Panowanie nad wkurwem to naprawdę wyższa szkoła jazdy i nawet mnie mimo doświadczenia z presją, często jest lepiej po prostu zrobić przerwę. |
Trzeba sie uczyc od najlepszych, tak? :D Ja od zawsze jestem wielkim fanem shena - i co wydaje sie dosc smieszne - rowniez w jungle, mimo niesamowicie slabego czyszczenia :D
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 21:47. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.