unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Hydepark (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=225)
-   -   League of Legends (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=40993)

Xirios 20-07-2015 00:37

http://i.imgur.com/3ovklTT.jpg

drx 20-07-2015 01:08

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778549)
Shena widziałam w tym sezonie z 3 razy na rankedach, jak piszesz - ostatnio. Sionem grali tylko po reworku. I nie wiem, w jaki sposób można Shenem robić gry. Możesz opisać taktykę.

Co do Garena miałam na początku sezonu silver 4 i błyskawicznie nim doszłam do golda 1, lecz wtedy złapałam lose streaka i mam od tamtej pory powaloną punktację, to samo jak kolega z diamentu 5, w którym siedzi tam już od początku sezonu. Dlatego nie idę w górę - przez punktację, nie prez Garena. Nawet serie win streaków po 8-9 nic nie zmieniają.

Sionem tylko po reworku, solidny tank z dobrym dmg i dużą ilością cc.
Jak się carruje gry shenem? Masz global ulti i tp co oznacza, że możesz robić przewagę 2x częściej niż twój oponent na topie, lub zrobić przewagę na innej linii i bez konsekwencji wrócić na topa poprzez tp.
Do tego jest calkiem solidnym pickiem na topa, ma dobry sustain i przyzwoity dmg, dasha idealnego na gankach. Cięzko nim przegrać linie.
W late game jest bardzo twardy a dobry dash wygrywa tfy.
Ale tak jak mówiłem jego silę stanowi global presence, mozesz każdą przegraną akcję odmienić o 180 stopni i pomóc słabszym graczom w drużynie wygrać linie lub zrobić objectivy.

Wszystko jest kwestią indywidualną, jaki styl gry prezentujesz. Ja rzadko gram na topie full ad champami. CC/global presence są wedlug mnie lepsze:P

necro 20-07-2015 10:39

Jak tak dalej pójdzie to mnie czeka brąz...ehhh S4 i 37 LP.....

Mógłbym tu narzekać na trolli afk'ów i słabych graczy w moim teamie...ale sam dałem d.....Czytanie gry u mnie mocno kuleje. Więcej wardów, więcej agresji i więcej roamów, może by było lepiej a tak, cinko. Jeszcze winratio moim mainem (Ahri) spadło do 57%. Chyba czas iść za radą drx i zmienić maina :D
Nie wiem, za bardzo się spinam na rankedach (rozegranych ok 30 soloq), jakoś na normalach pełen luz i cisnę bez problemu, a rankedy? Bosz....żal i żenadix.

Pitagora 20-07-2015 12:08

No ale z takim podejsciem predzej czy pozniej powinienes awansowac - grunt to widziec wlasne bledy i starac sie je poprawiac!

Xirios 20-07-2015 12:12

Cytat:

drx pisze: (Post 778552)
Sionem tylko po reworku, solidny tank z dobrym dmg i dużą ilością cc.
Jak się carruje gry shenem? Masz global ulti i tp co oznacza, że możesz robić przewagę 2x częściej niż twój oponent na topie, lub zrobić przewagę na innej linii i bez konsekwencji wrócić na topa poprzez tp.
Do tego jest calkiem solidnym pickiem na topa, ma dobry sustain i przyzwoity dmg, dasha idealnego na gankach. Cięzko nim przegrać linie.
W late game jest bardzo twardy a dobry dash wygrywa tfy.
Ale tak jak mówiłem jego silę stanowi global presence, mozesz każdą przegraną akcję odmienić o 180 stopni i pomóc słabszym graczom w drużynie wygrać linie lub zrobić objectivy.

Sustain ma dobry, ale dmg kiepski, bo tylko Q skalowane ze zdrowiem, czyli kompletnie nic nie zrobi tankom ani offtankom, a do carrych nawet nie dojdzie. E, który zabiera prawie połowę energii, to nie skill ofensywny i trzyma się go na ucieczkę czy ganki, w tfach mądra osoba użyje Scimitara czy Mikaela. Ulti można przerwać albo zabić ultowanego gracza, nim Shen do niego się dostanie. Walki też nie zacznie, bo musi podejść i stauntować adc czy apc, a przeciwnik prawie zawsze ma własnych tanków i zawsze ma cc. Jedynie widzę Shena w roli supporta, by taunował kogoś w celu ochrony carry i tankował jakieś smoki czy wieże. Od biedy można iść nim na dżunglę (E nawet jest dobre na ganki). Jak ktoś chce mieć świetnego tanka, 10x lepszy będzie Amumu, Malphite czy Sejuani, z ulti rozpoczynającym walkę.

Na moim poziomie Shen to tier najłatwiejszych przeciwników do zniszczenia, które potem przez to będą bezużyteczne w grze, może poza E, bo tankiem też już nie będą (brak golda).

Cytat:

necro pisze: (Post 778554)
Jak tak dalej pójdzie to mnie czeka brąz...ehhh S4 i 37 LP.....

Mógłbym tu narzekać na trolli afk'ów i słabych graczy w moim teamie...ale sam dałem d.....Czytanie gry u mnie mocno kuleje. Więcej wardów, więcej agresji i więcej roamów, może by było lepiej a tak, cinko. Jeszcze winratio moim mainem (Ahri) spadło do 57%. Chyba czas iść za radą drx i zmienić maina :D
Nie wiem, za bardzo się spinam na rankedach (rozegranych ok 30 soloq), jakoś na normalach pełen luz i cisnę bez problemu, a rankedy? Bosz....żal i żenadix.

Ahri jest dobra i nie trzeba jej zmieniać. A mid to najlepsza pozycja, jeśli chcesz ciągnąć grę.
Jak chcesz się nauczyć dobrze grać, to graj rankedy właśnie albo drafty, a normale sobie daruj, bo tam ludzie nie grają na poważnie, testują różne rzeczy albo dobiera na linię diament z brązem. No i oglądaj streamy, np. tego gościa http://www.twitch.tv/nervarien
Jak nie chcesz się spinać, to mutuj wszystkich już na starcie gry i używaj do komunikacji pingów.

Pitagora 20-07-2015 12:26

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778556)
E, który zabiera prawie połowę energii, to nie skill ofensywny

E to zdecydowanie niesamowicie ofensywny skill, ktory dodatkowo, moze robic za ucieczke :P A uzycie ofensywne zwraca energie, wiec takie glupie tlumaczenie :P
https://www.youtube.com/watch?v=4kE7Bk9azf4

necro 20-07-2015 12:27

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778556)
No i oglądaj streamy, np. tego gościa http://www.twitch.tv/nervarien

Oglądam Bjergsena ;p
Cytat:

Jak nie chcesz się spinać, to mutuj wszystkich już na starcie gry i używaj do komunikacji pingów.
Nie chodzi o "spinki" agresji słownej, bo z tym problemu nie ma. Większość meczy przebiega w przyjemnej atmosferze a ludzie są bardzo wyrozumiali i sobie pomagają. A jak trafi się "czarna owca" to szybko jest sprowadzany do parteru przez swój i enemy team.
Chodzi raczej o to, że nie gram "na luzie", przez co np nawet proste charmy nie wchodzą, R-ką nie mogę przeskoczyć nawet najłatwiejszej przeszkody..etc :P

Xirios 20-07-2015 12:40

Cytat:

Pitagora pisze: (Post 778558)
E to zdecydowanie niesamowicie ofensywny skill, ktory dodatkowo, moze robic za ucieczke :P A uzycie ofensywne zwraca energie, wiec takie glupie tlumaczenie :P
https://www.youtube.com/watch?v=4kE7Bk9azf4

Mówimy tu o Kowalskich a nie LCSach z Korei. U nich brązy 5 to nasze challengery :) A tym E wcale nie jest łatwo trafić, więc łatwo go stracić. To jest sytuacyjny skill a nie ofensywny.

Cytat:

necro pisze: (Post 778559)
Oglądam Bjergsena ;p

Większość meczy przebiega w przyjemnej atmosferze a ludzie są bardzo wyrozumiali i sobie pomagają. A jak trafi się "czarna owca" to szybko jest sprowadzany do parteru przez swój i enemy team.

To nie wiem, gdzie Ty grasz, chyba na NA w diamencie :p U mnie KAŻDY ranked, to prośba o reportowanie kogoś, zwykle jeden drugiego każde reportować, suckanie dicków, opowiadanie o zdolnościach seksualnych cudzych matek, życzenie śmierci rodzinie, raków, eboli, dżihadystów z maczetami, i inne :p Pomaganie zwykle wygląda tak, że ktoś robi Ci ganka i wywala się na Twojej linii.

megoza 20-07-2015 12:58

Zarówno Shen i Sion są często widywani w platynie.

Shen za global presence, a Sion generalnie za mocny laning phase, tankowatość i właśnie ccki. Niby jest dość przewidywalny, ale dobry ult potrafi wygrać przegrany teamfight w przypadku Siona. Do peelowania jest świetny, do carrych się nie dostanie, ale ult i ten jego AoE stun, potrafi innych trzymać z daleka od swoich dmg dealerów, do tego buduje się na full tanka zachowując przy tym dość śmierdzący damage. Dlatego też z reguły tanki przeciwnika zdychają szybciej niż on. Też na początku myślałem, że raczej chwilę nim pograją i się znudzą, ale się myliłem.

Za to Garena widzę od święta, a Dariusa tylko jako counterpicka (m.in. na Nasusa właśnie).

Z resztą ostatnimi czasy top jest baardzo zróżnicowany, do lamusa odeszły czasy gry 3-4 postaciami. Gra ich tam mnóstwo. Z tych częściej granych to często widzę ostatnio Gnara, Władka i tradycyjnie Riven i Irelkę.

necro : PRESJA.

Musisz zmienić mindset. A to nie jest proste. Łatwo się piszę, ale jest to kurewsko trudne. Jak grasz z odpowiednim nastawieniem, skupieniem na tych rzeczach na których powinieneś to będziesz wygrywał. Ja np. zauważyłem, że najlepiej gram w meczach, w których swój osobisty wynik zobaczę dopiero na sam koniec. Raz miałem gierkę, co mi się dobrze grało i na koniec byłem zdziwiony, że 7/1/18 czy coś w tym stylu. Pamiętaj : nie stresuj się tym, że spadasz z ligi. Liczy się ELO, nie liczy się czy przegrasz kolejny mecz, tylko twój wynik w dłuższej perspektywie czasu. Nawet jak się zjebiesz to możesz zaraz izi wejść.

1) po pierwsze pewność siebie! Tylko nie typu 'jestem zajebisty, wszyscy są gówniani', respect dla rywala musi być ale NIGDY strach czy stres. Musisz myśleć, planować, przewidywać a jednocześnie pewnie csować :)
2) po drugie - CIERPLIWOŚĆ. LOL to gra błędów i nawet lepszy od ciebie gracz może przegrać, jeśli wykorzystasz moment w którym spieprzy.
3) patrzenie tylko na siebie i co ja mogę zrobić. Nigdy nie podchodzenie w stylu kto zjebał i że się nie da. Nawet jak przegrywasz to staraj się trzymać klasę, a nóż enemy dziabnie throwa i wykarujesz.
4) NIE PATRZ NA WYNIK MECZU, chyba, żeby ustalić, czy grać defensywnie czy ofensywnie. Nie patrz na niego pod kątem, na pewno wygramy/przegramy, czy o kurwa wygrywamy/przegrywamy. Pozytywne nastawienie i gra dla gry, a nie dla wyniku.
5) NIGDY NIE PATRZ NA SWÓJ WYNIK OSOBISTY I NIE ROZTRZĄSAJ JAK CHUJOWO CI POSZŁO. Graj.
6) Skup się na tej jebanej grze. Na grze. Nie na tym, że właśnie zrobiłeś 4/1 i jesteś fajny, czy o kurwa o kurwa mam 0/3 ja pierdolę. To nie ma znaczenia. Graj.
7) NIE FLEJMUJ I MUTUJ FLAMERÓW. Gadaj tylko z tymi nietoksycznymi resztę pierdol.
8) NIE GRAJ JAK SIĘ WKURWISZ. Nawet jak tylko lekko cię pobudzi, bo przegracie wygrany mecz. Zrób przerwę, pyknij aramka jednego, drugiego. Wróć jutro. Granie nawet lekko podminowanym sprawia, że mniej widzimy i podejmujemy gorsze decyzje. Panowanie nad wkurwem to naprawdę wyższa szkoła jazdy i nawet mnie mimo doświadczenia z presją, często jest lepiej po prostu zrobić przerwę.

Pitagora 20-07-2015 13:02

Trzeba sie uczyc od najlepszych, tak? :D Ja od zawsze jestem wielkim fanem shena - i co wydaje sie dosc smieszne - rowniez w jungle, mimo niesamowicie slabego czyszczenia :D

Xirios 20-07-2015 14:26

Minusem Siona jest to właśnie, że Q i ulta bardzo łatwo wyminąć. Ale na linii jest nie praktycznie do zniszczenia, bo buduje się go pod full tanka.
Garenów jest teraz 2x więcej niż Dariusów, a obaj nie należą do rzadkich championów.
Top się zmienia co jakiś czas, ale w kółko gra się tam tym samym na pewien odcinek czasu, obecnie najwięcej Chogatem, Riven, Jaxem i Vładkiem. Irelią już trochę mniej.

necro 20-07-2015 14:35

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778563)
Top się zmienia co jakiś czas, ale w kółko gra się tam tym samym na pewien odcinek czasu, obecnie najwięcej Chogatem, Riven, Jaxem i Vładkiem. Irelią już trochę mniej.

Wg league of graphs w ligach gold+ Irelia jest 4tym pickiem co do popularności z winratio 52.2% :D Podium zajmują Rivenka, Shen i Gnar :P

W ligach plat+ wbija 3cie miejsce i w master+ również :P

W LCS nie jest już tak pickowana no ale wiadomo - nie ta meta :P

Irelia to mój 2gi main, jak trzeba to pickuje ją na topie :P

@down - bo z jednej strony to dementuje to o czym piszesz Ty, a z drugiej potwierdza to co mówi Mego/drx/ptg :P A są to suche fakty, które każdy może sobie sprawdzić ;p A to z kolei jeszcze bardziej uwiarygadnia ich, a nie Ciebie. Sory Xiri ;p

Xirios 20-07-2015 15:13

Ale po co podajesz dane z internetu, skoro piszę o swojej lidze, jak Mego o swojej? W google każdy sobie może znaleźć to, co napisałeś. Ja piszę czym gra się u mnie.

avik 20-07-2015 16:51

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778551)

no teraz to ma sens :D dzieks
Cytat:

Xirios pisze: (Post 778560)
To nie wiem, gdzie Ty grasz, chyba na NA w diamencie :p U mnie KAŻDY ranked, to prośba o reportowanie kogoś, zwykle jeden drugiego każde reportować, suckanie dicków, opowiadanie o zdolnościach seksualnych cudzych matek, życzenie śmierci rodzinie, raków, eboli, dżihadystów z maczetami, i inne :p Pomaganie zwykle wygląda tak, że ktoś robi Ci ganka i wywala się na Twojej linii.

na EUW jest spokojnie. trafiasz na ogarnietych ludzi zazwyczaj. czasem trafi sie troll ktory mowi, hi, im diament smurf, i go mid, ill carry. po czym konczy z wynikiem 2/11. ale przewaznie spoko ludzie :) trzeba tylko ich ladnie motywowac do gry, chwalic za ladne zagrania i nie jebac za smierci :D

Cytat:

megoza pisze: (Post 778561)
1) po pierwsze pewność siebie! Tylko nie typu 'jestem zajebisty, wszyscy są gówniani', respect dla rywala musi być ale NIGDY strach czy stres. Musisz myśleć, planować, przewidywać a jednocześnie pewnie csować :)
2) po drugie - CIERPLIWOŚĆ. LOL to gra błędów i nawet lepszy od ciebie gracz może przegrać, jeśli wykorzystasz moment w którym spieprzy.
3) patrzenie tylko na siebie i co ja mogę zrobić. Nigdy nie podchodzenie w stylu kto zjebał i że się nie da. Nawet jak przegrywasz to staraj się trzymać klasę, a nóż enemy dziabnie throwa i wykarujesz.
4) NIE PATRZ NA WYNIK MECZU, chyba, żeby ustalić, czy grać defensywnie czy ofensywnie. Nie patrz na niego pod kątem, na pewno wygramy/przegramy, czy o kurwa wygrywamy/przegrywamy. Pozytywne nastawienie i gra dla gry, a nie dla wyniku.
5) NIGDY NIE PATRZ NA SWÓJ WYNIK OSOBISTY I NIE ROZTRZĄSAJ JAK CHUJOWO CI POSZŁO. Graj.
6) Skup się na tej jebanej grze. Na grze. Nie na tym, że właśnie zrobiłeś 4/1 i jesteś fajny, czy o kurwa o kurwa mam 0/3 ja pierdolę. To nie ma znaczenia. Graj.
7) NIE FLEJMUJ I MUTUJ FLAMERÓW. Gadaj tylko z tymi nietoksycznymi resztę pierdol.
8) NIE GRAJ JAK SIĘ WKURWISZ. Nawet jak tylko lekko cię pobudzi, bo przegracie wygrany mecz. Zrób przerwę, pyknij aramka jednego, drugiego. Wróć jutro. Granie nawet lekko podminowanym sprawia, że mniej widzimy i podejmujemy gorsze decyzje. Panowanie nad wkurwem to naprawdę wyższa szkoła jazdy i nawet mnie mimo doświadczenia z presją, często jest lepiej po prostu zrobić przerwę.

skopiowales to skad czy sam z glowy? :D w kazdym badz razie bardzo dobrze napisane!

ja bym jeszcze dodal od siebie, aby ogladac i analizowac filmiki/streamy innych graczy z najwyzszych tierow, np. z faker'em :D

loQ! 20-07-2015 17:33

Widze ze temat znowu odzyl... czyzby sie cos pozmienialo w tym lolu oprocz nowych bohaterow ? :P hm dosyc dawno sie nie logowalem... dalej panuje na serwerach taka bieda umyslowa? :D

Xirios 20-07-2015 17:48

Ożył, bo przyszłam tu trollować. Temat umrze, jak sobie pójdę.

megoza 20-07-2015 18:06

Xiri : Skromność.

Avik : z głowy.

Xirios 20-07-2015 21:19

Mego, piszesz o skromności, a sam się często chwalisz. Swoją drogą to był zwykły spam z mojej strony, post bez żadnego znaczenia. Piszesz by nie flejmować, a sam mi odstawiłeś taką jazdę jak graliśmy kiedyś duo, aż mi się przykro zrobiło (zresztą widać w podpunktach, jakiego słownictwa używasz). A tylko dlatego, że nie szedł Ci top, to musiałeś się na kimś bezpodstawnie wyżyć. Czy to nie lekka hipokryzja? NMPS. I eot, bo nie będziemy się kłócić jak dzieci o jakąś głupią grę komputerową.

avik 20-07-2015 22:41

http://i45.photobucket.com/albums/f7...er/popcorn.gif

Xiri vs megoza season 2? :D

Vito 21-07-2015 00:17

lalalaalla i znowu na EUNE problemy z logowaniem :D

megoza 21-07-2015 00:31

Cytat:

Xirios pisze: (Post 778571)
Mego, piszesz o skromności, a sam się często chwalisz. Swoją drogą to był zwykły spam z mojej strony, post bez żadnego znaczenia. Piszesz by nie flejmować, a sam mi odstawiłeś taką jazdę jak graliśmy kiedyś duo, aż mi się przykro zrobiło (zresztą widać w podpunktach, jakiego słownictwa używasz). A tylko dlatego, że nie szedł Ci top, to musiałeś się na kimś bezpodstawnie wyżyć. Czy to nie lekka hipokryzja? NMPS. I eot, bo nie będziemy się kłócić jak dzieci o jakąś głupią grę komputerową.

Jest zasadnicza różnica, której płeć piękna nie ogarnia. Jak powiem, że enemy laner to jebany fartuch albo skurwiel czy inny chuj to nie jest to flame (chyba, że on to może przeczytać). Flame jest ukierunkowany np. jakbym grał z Tobą i Ci powiedział, że gównianie grasz. Albo, że się nadajesz do kręcenia karuzeli czy szła się pobawić lalkami zamiast nerdzić z facetami :))

Z tego co pamiętam tą cała sytuację - przeklinałem enemy lanera, który raz przeżył na 10hp, a za drugim razem z przegranej wymiany uratował go jungler, potem gościa wreszcie utłukłem i znów mnie w dwóch dojechali :) Ty za każdym razem jak przeklinałem w stylu właśnie 'jebanego farfocla' zaczynałaś wchodzić w polemikę ze mną (teksty typu, że to wcale nie był fart [mimo, że nie widziałaś wymiany], że moja wina, że to przez to, że nie zawardowałem, że za bardzo pushuje i inne tego typu złote myśli) no i w końcu się wkurwiłem i stwierdziłem, że jak ty się wkurwiasz to ja ci nie dogaduję i żebyś się zamknęła, bo mnie wkurzasz (Zrobiłem to dopiero po 3 albo 4 twojej wcince). Ani ci nie naubliżałem, ani nic w tym stylu. Dopóki nie zaczęłaś się czepiać mojego sposobu bycia (a ja lubię sobie przeklnąć) i nie zaczęłaś mnie obwiniać to nie powiedziałem Ci ani pół złego słowa. Generalnie jak komuś dogadujesz podczas wspólnej gry, jak ten ktoś się wkurwia to bądź gotowa oberwać rykoszetem.

W gruncie rzeczy to dziwię się, że nie rozumiesz, że sama sprowokowałaś całą sytuację swoimi 'mądrościami', a teraz po roku oskarżasz mnie o wyładowywanie frustracji :)

A hipokryzja to raczej u Ciebie, bo ty nieraz tak kurwiłaś na prawo i lewo, że uszy puchły (oczywiście nie próbowałem Ci wtedy dogadywać, że wcale nie tak i że to twoja wina) - do tego stopnia, że miałem niezłą bekę, bo nigdy w życiu nie słyszałem aby dziewczyna wyryła taki łańcuszek! :D No naprawdę szacun i pełen podziw :D Generalnie aż się dziwię, że na forum zgrywasz takie niewiniątko :)

Z mojej strony nie uważam, że zachowałem się źle w stosunku do Ciebie. A, że szczeliłaś focha? Ot, kobiece prawo.

Nie Ty pierwsza i nie ostatnia :) Kobiety generalnie bardziej zwracają uwagę na formę niż treść - pewnie bardziej w Twój kobiecy mózg się wgryzł mój podniesiony głos, niż oczywiste przesłanie które za nim stało :)

PS. Apropo skromności. Jest to ostatnia rzecz, o którą bym sam siebie posądził. Dużo bliżej mi do bufona z ego wielkości boeinga, niż do skromnego ułożonego gościa. Ale ja przynajmniej zdaje sobie z tego sprawę :) A sam zwrot w twoim kierunku, był tylko niewinną zaczepką:) Po prostu serdecznie mnie rozśmieszył twój post, bo był rozwalająco szczery:D:D

Pozdrawiam :)

Kyo 21-07-2015 02:02

Megoza bufonie :D
Czytałem tego Twojego gajda, całkiem spoko, ogólnie lubię Nasusa :D Tylko faktycznie trzeba farmić Q jak pojebany żeby coś konkretnego wnieść do mid game :D

Xiri może 'u Was' na EUNE gra się w platynie czy tam diamencie pickami z westowego golda :D Polecam zmienić serwer, chociażby dla mimo wszystko większej kultury gry. Francuzi, portugalczycy i hiszpanie owszem, potrafią być francami, ale w porównaniu do 'dzieci neostrady' z PL i ruskich - to miód malina :D

megoza 21-07-2015 02:50

Pozdrawiam kolegę czytelnika :D:D Nie no ja muszę zaczać filmiki kręcić i na YT wrzucać, zakładając, że co 4 gość by któryś odpalił mógłbym konkretną kasę zrobić na tym.

Co do Nasusa to w tym cały ból, że pierwsze 15-20 minut (zależnie jak szybko farmisz) masz z głowy. Niejedna rozgrywka już się kończy na tą porę, nie zliczę gier w których się ufarmiłem do 20 minuty i enemy sur albo mój team sur :D

Ot, taki champ. Trzeba przywyknąć. Ja jak mam dość farmienia, to ide Reniektonować :D

drx 21-07-2015 03:33

Wczoraj miałem decydującą grę w promo do plat 2, z której wcześniej spadłem.
Shen top vs trynda.

http://snag.gy/x1Re2.jpg

Gra była praktycznie przegrana, od początku nie potrafilismy znalezc odpowiedzi na ciagly splitpush tryndy i vayne, wszystkie druzynowe calle i reakcje na ruchy przeciwnika spoznione.
W krytycznym momencie zostaly nam tylko turrety przy inhi a przeciwnik nie stracil nic.

Kluczowym momentem w grze była moja decyzja o zakupie portalu zzrota i jego odpowiednie wykorzystanie, otóż:
portal postawiony na topie miał pomoc przepchnąć mi turret. Po przybyciu tryndy na midzie wywiazała się walka 4v4.
Ja po użyciu stand united wlączyłem się do walki robiąc przewagę, stawiając trynde przed decyzją - zostać bronić turret przed portalem, czy użyć tp by pomóc drużynie.
Skorzystał z drugiej opcji, turret za darmo, portal przepchal nasze miniony praktycznie pod następny turret. Tf skończył się naszą minimalną wygraną:
Ich support Thresh nie żyje reszta drużyny cofa do bazy z resztą hp, nasz team decyduje się na ryzykownego barona (wiekszość w okolicach 50% hp ja prawie full).

I teraz tak, 4 żyjących przeciwników powinno zdążyć na czas na walkę o barona ALE ja jako jedyny pobiegłem na bota, postawiłem portal, który wraz z naszymi minionami dostał się pod turret przy inhi.
Mider przeciwnej druzyny (ezrael) zamiast na barona pobiegł bronic dostepu do inhi, a 3 kolejnych polecialo na barona. Teoretycznie powinien to zrobić trynda i użyć TP na barona, ale użył je jako odpowiedź na moje ulti w poprzednim teamfightcie.
Jako że pozostało mi jeszcze tp, użyłem je żeby dostać się w centrum walki o barona i zrobić przewagę 4v3, koncowo wygrywając przegrany mecz.
Dodam że po zakupie zzrota 2 kolegów z drużyny zaczęło mnie flame'ować za build, po czym w końcowym lobby napisali że ten item wygrał im grę.
Po co to wszystko napisałem? Bo spodobał mi się ten mecz, jeden z ciekawszych jakie ostatnio grałem oraz żeby zwrócic uwagę na czym polega wygrywanie/carrowanie gier.
Nie tylko na zabijaniu przeciwników ale głównie na zmuszaniu ich do reagowania na twoje ruchy i decyzje. Można wymusić oddanie turretów/buffów/barona używając odrobiny sprytu, niestandardowych itemów jak zzrot, czy wsparciem drużyny tp/global ulti.

Dużo tekstu, nie wiem czy ktoś to w ogole przeczyta, ale nudzi mi się wieczorem więc co tam ;)

necro 21-07-2015 11:29

Kupiłem se Azira. Bosz....jaką on ma dziwną i trudną do ogarnięcia mechanikę :P No nic, trzeba będzie sporo czasu zanim nim będę w stanie cokolwiek robić ;D

megoza 21-07-2015 12:28

Szpoko, ciekawy post, fajnie się czytało :D Ja zawsze chętny na więcej takich ;>

Necro :zmarniłeś kasę, on jest w tym momencie mocno średni :D I do tego długo się go uczy

Vito 21-07-2015 12:58

E tam, do platyny to można każdym czampem kerować jak się go ma wymasterowanego :p

Pitagora 21-07-2015 13:26

Ogolnie tyle luda sie tutaj teraz wypowiada, zbierzmy jaka 5 i pograjmy 5v5 :P

megoza 21-07-2015 13:34

Vito : wiadomo, tylko, ze jednych uczy się łatwiej, innych trudniej :) Azir jest dość... skomplikowany.

drx 21-07-2015 14:15

Azir... mowisz o tym czampie ktorym po zakupie zrobilem kilka gier po 0-10 i dalem sobie spokoj ?:D

https://www.youtube.com/watch?v=78do8O26EBA
:D

necro 21-07-2015 14:31

Cytat:

megoza pisze: (Post 778579)
Necro :zmarniłeś kasę, on jest w tym momencie mocno średni :D I do tego długo się go uczy

Kasę ? Przecież IP (PZ w PL wersji) lecą nawet nie wiem kiedy ;p

Xirios 21-07-2015 19:03

Mego.
Zginąłeś na topie z jakiegoś powodu i byłeś zdenerwowany, a jak powiedziałam coś w kontekście "spokojnie, wyluzuj", to zacząłeś mnie obrzucać wulgaryzmami bez powodu, tylko dlatego, by dać upust nerwom. Wkurzyłeś się, bo Cię uspokajałam. I to mnie skutecznie zniechęciło do dalszej gry z Tobą. Mężczyzna tak nie powinien się zachować w stosunku do kobiety. Na bluzgi rzucane na wiatr, po prostu aby przekląć, jak coś nie idzie, w ogóle nie zwracam uwagi, bo dużo gram z panami i większość klnie. To jest naturalne. Mnie też się zdarzy przekląć, jak kilka razy z rzędu coś nie pójdzie w LOLu. A widzę, że wszystko poprzekręcałeś, by zrobić ze mnie osobę winną. Ale już nie roztrząsajmy tego. Miej swoją rację. Nie strzelam fochów. Nie lubię po prostu chamstwa.

Z tą skromnością jest trochę racji ;) Np. dwa razy pisałeś to samo, że Twój poradnik ma pół miliona wyświetleń. Gratulacje, kogo to interesuje, przyjął już to do wiadomości i pochwalił. Faktycznie dobrze jest napisany i zawiera sporo tekstu (mnie by się tyle nie chciało pisać, dlatego mój do Garena jest krótki i nikomu go nie pokazuję). Ale po co to wspominać po raz kolejny?

Cytat:

Kyo pisze: (Post 778575)
Megoza bufonie :D
Czytałem tego Twojego gajda, całkiem spoko, ogólnie lubię Nasusa :D Tylko faktycznie trzeba farmić Q jak pojebany żeby coś konkretnego wnieść do mid game :D

Xiri może 'u Was' na EUNE gra się w platynie czy tam diamencie pickami z westowego golda :D Polecam zmienić serwer, chociażby dla mimo wszystko większej kultury gry. Francuzi, portugalczycy i hiszpanie owszem, potrafią być francami, ale w porównaniu do 'dzieci neostrady' z PL i ruskich - to miód malina :D

Zaczynałam grę w LOLa od westa i tam znacznie łatwiej było się wybić. Chamstwa też była faktycznie mniej. Miałam 2 konta i oba oddałam, bo nie było z kim grać, jedynie YZK, ale on tez się przeniósł i mógł to zrobić za darmo, bo miał dłużej konto ode mnie. Na EUNE musiałam więc zaczynać wszystko od nowa. I idzie mi tu znacznie gorzej niż na west. Tam nie wiem jakim cudem miałam diament 5, grając praktycznie Soną ze statami 2/12 na grę (po prostu fart to był. Mój kolega ma MT i chce teraz spaść na jakimś koncie do B5, by od zera zacząć się wspinać. I wygrywa tam gry mając wynik 1/30 na adc. Wiele ma takich gier). Drugie konto był chyba gold po placementach i dalej nieruszane.

megoza 21-07-2015 19:37

Xiri, ty mnie nie uspokajałaś. Ty mi przygadywałaś i próbowałaś tłumaczyć dlaczego to moja wina, a nie żaden fart i wyliczać mi powody dla których mnie zabili. Powody z których doskonale sobie zdawałem sprawę, bo jak pushujesz to zawsze jest ryzyko ganka. Takie złote mądrości i próbowanie moralizowania mnie, podczas gdy sama nie raz się tak wkurzałaś to jest właśnie hipokryzja o której mowa.

Powiedziałem coś w stylu 'ja ci nie przygadywałem jak Ci nie szło', czy 'zamknij się, bo mnie wkurzasz' (mogło być wkurwiasz, mogło być odwal się lub odpierdol się - pamiętam tylko że najpierw dałem znak ostrzegawczy delikatnie, a potem gdy nie poskutkowało i dalej wchodziłaś w polemikę powiedziałem to dosadniej po czym zamilkłaś do końca mapy).

Sam jestem bardzo emocjonalny ale nigdy nie wyjeżdżam na nikogo nie sprowokowany. Nigdy. Jestem typowym lwem, mam lekki odjazd na punkcie sprawiedliwości. Nienawidzę w ludziach zawiści i czepiania się bez powodu, a w szczególności wjazdów na osoby słabsze czy też kobiety. Ja podejrzewam, że zareagowałaś typowo kobieco, czyli to, że krzyknąłem na Ciebie i były w tym jakieś przekleństwa no i się obraziłaś. Jednego jestem pewien - na pewno Cię w żaden sposób nie wyzwałem. 100%.

Nigdy na nikogo nie wjeżdżam bez prowokacji, więc nie próbuj mi wmawiać, że zrobiłem coś czego nigdy w życiu bym nie zrobił.

Kyo 21-07-2015 21:12

Cytat:

Pitagora pisze: (Post 778581)
Ogolnie tyle luda sie tutaj teraz wypowiada, zbierzmy jaka 5 i pograjmy 5v5 :P

A to Wy nie siedzicie prawie wszyscy na EUNE? :D
Ja na weście mam w znajomych tylko avika i necro, czasem pyknie się jakiś ARAM :p

Cytat:

megoza pisze: (Post 778587)
...

https://www.youtube.com/watch?v=udalSbJ1nno

megoza 21-07-2015 23:43

Kyo :D:D

drx 22-07-2015 01:40

Ja ogolnie gram 2-3 gry dziennie poznym wieczorem,od ok. 24:30 - 1:00 czasu polskiego takze nie wiem czy jakieś piątki wchodzą w gre:D

megoza 22-07-2015 02:05

Ja dziś próbowałem aramy, żeby sprawdzić czy karta dopuści rankeda. Ni chuja. 3 zwiechy w 20 min, bg.

Czas na zakup ewidentnie bo mój stary GFX już R.I.P. :<

necro 22-07-2015 09:55

Cytat:

Kyo pisze: (Post 778588)
A to Wy nie siedzicie prawie wszyscy na EUNE? :D

No własnie. Weście (:D) się przetransferujcie ;p Kyo może by wrócił na Rifta wreszcie.

drx 22-07-2015 13:43

Cytat:

necro pisze: (Post 778594)
No własnie. Weście (:D) się przetransferujcie ;p Kyo może by wrócił na Rifta wreszcie.

U mean west'cie ?:D

Xirios 22-07-2015 17:31

Nowy głos nie podoba mi się (ang). Jest niewyraźny, mówi co innego niż jest napisane, nieklimatyczny. Stary tej pani pasował bardzo do gry.
Splash art Garena bardzo ładny, ale skin niestety nieadekwatny do tego. Zmiany MF imo na plus. HUD oczywiście kwestia przyzwyczajenia, czyli jedna gra. Mapa do aramów teraz jest dziwna, wolę wersję zimową.


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 21:48.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.