unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   Gry na Unreal Engine (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=208)
-   -   Nowy Unreal Tournament juz wkrótce? (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=42792)

vred 14-08-2014 13:19

Nieźle się uśmiałem Priorytet :D Większe bzdury to chyba tylko Termi wypisuje :D Nawet nie odnoszę sie do poszczególnych fragmentów bo to nie ma sensu najmniejszego.

W QL po prostu trzeba się o fraga postarać jak nie masz kontroli, przemyśleć pozycje, tutaj sprzedać raila i uciec w teleport dla bezpieczeństwa, tam troche dmg z rakiety, ogólnie to OBSKUBAĆ przeciwnika żeby móc w końcu wyciągnąć spawarke i sfragować.

W UT zaraz po śmierci lecę po rakietnice i ładując rakiety centralnie się wbijam w gościa 150/199 i nawet jeżeli zabieram też siebie do piachu, to robi się "reset" kontroli i jak się obudzę bliżej broni/pancerza jakiegoś to praktycznie ODBIŁEM MAPE W 5s, kontrolę o którą gościu walczył wczesniej nierzadko kilka minut.

6pak to oczywiście tylko pierwszy z brzegu przykład. Na decku ze stalionem na lanie graliśmy - WSZYSTKIE itemy były moje, on stał tylko przy ampie ze snajpą i mnie jebał SAMĄ snajpą i przedupiłem :D

Nie mówię, że nie ma w tym nic fajnego że w sekunde zabierasz gościowi wszystko, ale wyobraźcie sobie że taki meczyk pokazują na Dreamhacku albo innym evencie :D Gość walczy przez 3/4 mapy, odbija co może, timuje kurwa wszystko EMOCJE rosną z minuty na minute i nagle typ po respie wdupia mu całe bio na winde @codex. To zabija po prostu ducha gry. Można by rzec że to NIESPORTOWE zachowanie :D

Cytat:

BIOLY pisze: (Post 775099)
Oj Vredziu jaki HEJT ? Od zawsze cisnalem ludzi z quake`a za to, ze w to graja i tyle.


Z proX'em sobie graj duele Vredny ;)

Hahah no właśnie taki HEJT że cisnąłeś zawsze ludzi z quake'a za to że w niego grają. LOL POZDRODLADILERAAA :D

Z proxem akurat na lanie grałem w Gliwicach :) https://www.youtube.com/watch?v=2bYEhl-ZVM4

Cytat:

Terminator'e pisze: (Post 775096)
ale nerdzić cały dzień 1/1 po w sumie gówno czyt. bez kasy z tego tytułu ? ... tragedia :]

Jest satysfakcja i motywacja do grania, jak sie uda wygrac z gościem który gra w tą gre 500 lat. Nie wszystko się kręci wokół dolców, materialisto ty jeden :D

rAge 14-08-2014 13:44

To o czym piszecie to sama prawda, Ja w ut3 w ramach protestu nie miałem nawet zbindowanego bio :D Kiedyś Mnie to bardzo irytowało jak od kogoś dostawałem non stop sztendy zza winkla i trójeczki. Inna sprawa, że kto grał w ten sposób, ten robił wolniejszy postęp, niż osoby które jednak wolały trafić combo w ruchu. W pewnym momencie już taki delikwent mimo wszystko nie był w stanie kogoś ubić nawet tymi zasadzkami. W zasadzie wystarczy takiego utrzymać na dystans i koniec gry :)
Quake jest całkiem fajną grą, ale też nie można mówić, że jest grą trudniejszą (bardziej zbalansowana - pewnie tak, ale trudniejsza? wątpię). Na poziomie competitive i tak wszystko zależy od poziomu graczy. Nie widzę żadnej różnicy między nauką UT a QL, kiedyś testowałem quake i praktycznie z miejsca zajmowałem pozycje w górnej części tabeli (oczywiście na publicach :D). Co więcej przez tydzień gry nabiłem ze trzy znakomite air rakietki, łatwość nabijania dobrych fragów to była fajna sprawa w quake. W ut3 trzeba się naprawdę napocić, żeby coś dobrego ustrzelić. Rakietnica z ql jest mega i to nie ulega wątpliwości. Niestety inne bronie są po prostu nijakie. Dodatkowo movement do Mnie nie przemawia, te strafe wygląda tak jakbym kierował workiem ziemniaków :D Ale to pewnie kwestia wprawy.

Has! 14-08-2014 13:48

coś zniknął najnowszy build ze strony raxiego ;p narzekają, że za dużo ludzi chce "potestować"

rAge 14-08-2014 13:59

Bo testuje 4000 osób a feedback daje 40 :D

necro 14-08-2014 14:04

Cytat:

Firley pisze: (Post 775103)
Quake jest całkiem fajną grą, ale też nie można mówić, że jest grą trudniejszą (bardziej zbalansowana - pewnie tak, ale trudniejsza? wątpię).

Bo nie jest trudniejsza na poziomie "medium". Ale właśnie opanowanie jej tak aby być naprawdę dobrym jest już wyzwaniem. Znowu powtórzę cytat który Vred często przytacza "Easy to learn, hard to master".

A co do Twoich wyników Firley, dobre wyniki się ma na początku, bo ładuje Cię do najniższego tiera, sam szybko nabiłem wysokie elo w FFA bo grałem na low tier i jechałem wszystkich. FFA to w ogóle bez sensu i niemiarodajne - zresztą sam wiesz, bo to samo jest w UT :D Pograj duele/CA na wyższym poziomie, to gwarantuje Ci że nawet nie piśniesz :P

Nie chce nic mówić, ale kiedyś też byłem antyquake. Dopiero gdy spróbowałem i liznąłem gry na jako takim poziomie, poznałem kilka aspektów to gra nabrała kolorów. To że spawara czy rail są broniami "prostymi" nie znaczy że nie są trudne do opanowania tak, aby były skuteczne w starciu z kimś dobrym. Bo grając z jakimś noobkiem to wiadomo - fragi lecą jak pojebane przy spawie, a tym bardziej jak jeszcze zakosisz quada ;D
Cytat:

Inna sprawa, że jak osiągnąłbym już wysoki poziom to dlaczego miałbym nawet nie pisnąć podczas gry z przeciwnikiem o podobnym skillu?
No właśnie to nie jest takie proste. Osiągnięcie dobrego poziomu wymaga naprawdę sporo gry i wyczucia. Bo np. różnice w duelu między mną a vredem są widoczne nawet jak nie patrzysz na ekran. Ale jak np. ja mam 1100 elo, podczas gdy gram z kimś z 1400 już takich różnic nie widać - trafiam, zbieram itemy, biegam po mapie itd a i tak dostaję :P (wczoraj właśnie grałem z takim typem, ja 1100 elo, on 1390 i w zasadzie mecz był wyrównany...tylko wynik nie taki:P - potem co ciekawsze grałem z gościem z niższym elo i też dostałem, przez to że jestem niecierpliwy i jak głupi wpadałem w granaty na ztn :P) Własnie chodzi o to, że dobrego gracza od bardzo dobrego różnią naprawdę szczegóły i pewne zachowania na mapie. Nie chcę tu jakoś wychwalać zanadto kwaka i poniżać UT bo obie gry są zajebiste :D Staram się jedynie patrzeć na nie obiektywnie :P

rAge 14-08-2014 14:06

Ale Ja nie mam zamiaru trenować w ql :P Pograłem tydzień i uznałem, ze jednak wolę ut.
Inna sprawa, że jak osiągnąłbym już wysoki poziom to dlaczego miałbym nawet nie pisnąć podczas gry z przeciwnikiem o podobnym skillu?
Przecież bez sensu byłoby, żebym na początku się rzucał od razu na jakiegoś wyjadacza, bo wiadomo że bym obskoczył do minusa. Nawet w CS bym zebrał baty pewnie.

Tom 14-08-2014 14:12

Cytat:

Has! pisze: (Post 775104)
coś zniknął najnowszy build ze strony raxiego ;p narzekają, że za dużo ludzi chce "potestować"

[New build coming. Please commence crying. If you are new, type '!uthelp' and press Enter. THIS IS NOT OPTIONAL. THESE BUILDS ARE PRE-PRE-PRE-PRE-ALPHA, NOT OFFICIAL AND MAY BE COMPLETELY BROKEN. Example of custom keybinds: http://tinyurl.com/m8m2d34]

Terminator'e 14-08-2014 14:37

Dopóki są turnieje i kasa, to jest Quake, tak zawsze było jest i będzie.
W 2010 r. Quake'a nie było wogóle, aż nadszedł QuakeLive i pojawiła się kasa.

W tym samym roku (2010) UT miał przynajmniej 1500 serwerów i na pewno z kilka tysięcy czynnych graczy.

To jest jedno z potwierdzeń, czym jest gra stworzona pod ludzi dla fun, a czym jest gra pod turnieje, bez których gra nie przeżyje.

Tam gdzie są zespołówki, tam ludzie pałują taką grę latami, w sumie nic odkrywczego. Taki CS to chyba nigdy nie umrze ... a grafika ze starego dobrego Half Llife'a 1 ... no w sumie, Q3 też z podobnego rocznika, mi tam akurat DX8 bardzo się podoba :]

rAge 14-08-2014 14:37

Cytat:

necro pisze: (Post 775106)
No właśnie to nie jest takie proste. Osiągnięcie dobrego poziomu wymaga naprawdę sporo gry i wyczucia.

No ale w ut też musisz sporo trenować, żeby wejść poziom wyżej. W obu grach po prostu stopniowo pniesz się w górę, robisz postępy ale dalej są gracze którzy Tobą zamiotą podłogę. To co napisałeś Moim zdaniem odnosi się do obu gier.

---------
Kurde miała być edycja posta :) pomyłka.

necro 14-08-2014 14:59

Cytat:

Firley pisze: (Post 775112)
No ale w ut też musisz sporo trenować, żeby wejść poziom wyżej. W obu grach po prostu stopniowo pniesz się w górę, robisz postępy ale dalej są gracze którzy Tobą zamiotą podłogę. To co napisałeś Moim zdaniem odnosi się do obu gier.

Pod wieloma względami pewnie tak. Trudno mi ocenić, bo dawno nie "uczyłem" się grac w UT. W UT3 wszedłem z biegu z UT99 i jedyne co miałem do opanowania to mapy i trochę zmodyfikowany movement :P Na pewno w UT3 trudniej jest trafiać z broni punktowych jak snajpa albo primary shock ;p


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 16:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.