| sYs|yavor |
04-09-2002 22:53 |
>w sumie o co chodzi z tym morphem?
Te fragi nie byly zbyt wyrafinowane. Jedynie to kombo w ruchu, ktore skasowalo kogos, bylo w miare. Pozostale strzaly na bliskie odleglosci, a MA salwami, podczas gdy mozna pojedynczymi i na dalsza odleglosc. Jakas kuleczka z flaka MA przy szybkim ruchu po dodge'u na odskoczni, te klimaty... Rip MA nie w nos, tylko przez pol mapy, i to wypychajacy w kosmos... Wybrzydzam, wiem :-P
>Na pewno jest mu milo.
Na pewno, bo sadze, ze doskonale wie, ze wyraz lama deprecjonowal skill wykazywany W TYM KONKRETNYM MOMENCIE, a nie gracza. Taka byla wymowa - stanie na srodku Decka i walenie HS w kazda dziure w scianie to lamerstwo nie skill, co nie znaczy, ze strzelajacy to lamer. Wiem, ze sie przyzwyczailes do tego, ze kazdy kazdego na tym forum by najchetniej zgnoil, ale ja - z paroma zasluzonymi wyjatkami - moge sie lekcewazaco odniesc do czynnosci, nie do czlowieka. Tego juz sie powinienes nauczyc ;-P
|