Przepraszam
Po pierwsze, spieprzony jest timing i gra jest sztucznie przyspieszona w stosunku do tego, jak wyglada w rzeczywistosci. Jesli na tej podstawie widz ma docenic umiejetnosci strzelajacego, to ja dziekuje... Wyglada wiec, ze albo byl problem z timingiem przy zgrywaniu klatek, albo film zostal rozmyslnie przyspieszony.
Timing jest spieprzony, gra wyglada nie ze 100%, tylko 130% szybkosci.
Zas moje uwagi do filmu sa jak najbardziej na miejscu. Solidna rzemieslnicza robota ze wszystkimi wadami charakterystycznymi dla produkcji amatorskich, w tym ze sztandarowym bykiem, czyli problemami z timingiem. A wystarczyloby powiedziec: "no faktycznie, skacza jak pajace, zwroce na to uwage, moze wiesz jak tego uniknac?:. Alez gdzie tam, krolewicz nasz promieniejacy od razu pokazuje swoje
wychowanie. Zeby sie chociaz pofatygowal podklad dzwiekowy zrobic poprawnie (bo on sie, miszczu kary, nie sklada wylacznie z muzyki, wiesz?)... Zreszta wtedy by mu wylazlo, jak spieprzyl timing... Gdzie tam... Tylko, dzidzius, nie wyjezdzaj mi z tekstem, ze wiekszosc fragmovies ma sciezke dzwiekowa zubozona wylacznie do podkladu muzycznego zerznietego z jakiejs kapeli, wszak tak wybitny tworca powinien zaprezentowac cos ponad srednia, zwlaszcza gdy tak pieknie reklamuje swoje dzielo.
Chcialem sie zreflektowac... Rzeczywiscie timing jest spieprzony, rzeczywiscie skacza jak pajace. Jak tego uniknac, yavor? (Robie jeszcze jeden film, info sie przyda.)
|