unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   o dwóch siostrach zakonnych (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=6216)

Cang 07-11-2002 00:30

o dwóch siostrach zakonnych
 
Dwie siostry zakonne: Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko
zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie, czego chce.....
SL: to logiczne chce nas zgwałcić .
SM: o Boże, o Boże, zbliża się do nas, dogoni nas za 5' i 18". Co robimy??
SL : jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM:o Boże , o Boże , to nic nie dało.
SL :Oczywiście , logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM : o Boże , o Boże , dystans się zmniejszył , dogoni nas za 1' i 44"!
SL :jedyne logiczne rozwiązanie, to sie rozdzielić : ty idź na prawo ja na
lewo. Logicznie rzecz biorąc , nie może iść za obiema.
Mężczyzna decyduje się iść za siostrą Logika. Siostra Matematyka dociera do
zakonu cała i zdrowa, ale bardzo zaniepokojona o drugą, która wraca kilka
minut później.
SM ; siostro Logiko , o Boże dzieki, o Boże!! Opowiadaj, opowiadaj!!
SL: logicznie rzecz biorąc mężczyzna mógł iść tylko za jedną z nas i wybrał
mnie.
SM: ( troche wkurzona) tak, tak wiem , a potem??
SL :zgodnie z zasadami logiki , ja biegłam coraz szybciej i tak samo robił
on.
SM: tak, tak ,a potem??
SL: zgodnie z logiką ,dogonił mnie.
SM: o Boże,o Boże i co zrobiłaś??
SL: jedyną logiczną w tej sytuacji rzecz: podciągnęłam habit do góry!
SM: o Boże, o mój Boże! a on?
SL: zgodnie z zasadani logiki, opuścił spodnie!
SM: o Jezus Maria! I co się stało??
SL: logiczne!! Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej niż mężczyzna z
opuszczonymi spodniami!!
A WY WSZYSCY, KTÓRZY MYŚLICIE O ŚWIŃSTEWKACH........ NA KOLANA I PIĘĆ
ZDROWASIEK !!!!!!!

N'Gomac 07-11-2002 01:08

Niezłe, niezłe. Nawet zajebiście niezłe. Tak trzymaj :D

Gothic 07-11-2002 07:01

Heheh mocne :D

-Luq- 07-11-2002 08:23

dobre :D

krzywy 07-11-2002 11:53

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!

Beat 07-11-2002 12:08

Nice :D

Sami 07-11-2002 17:30

Nowy ksiądz wprowadził sie na plebanie. Starszy kolega po fachu :P oprowadza go opisując kazde miejsce:
- Tu bracie jest jadalnia, bedziesz tu mogl sporzywac posiłki kiedy zechcesz z wyjątkiem czwartków.
Idą dalej:
- Tu moj drogi jest siłownia, mozesz tu cwiczyc kiedy chcesz z wyjątkiem czwartków.
Idą dalej:
- Tutaj jest łaźnia będziesz sie tu mogł myć kiedy chcesz oczywiście z wyjątkiem czwartków
Na końcu korytarza ukazało sie ciemne pomieszczenie. Wchodzą do niego, w ciemnosciach widac tylko szafe, z ktorej wystaje czyjaś dupa.
- Tutaj bracie będziesz sobie mogł ulżyc swoim pragnienim seksualnym, bedziesz mogł to rabic kiedy chcesz z wyjątkiem czwartków.
- Wszysko tu jest wspaniałe. Napewno spędze tu mile chwile, tylko mam jedno pytanie. Co bede robił w czwartki??
- Będziesz miał dyżur w szafie :D:D

Beat 07-11-2002 22:54

Też NICE. :D :D

pepe 08-11-2002 13:11

Wszystkie Kawałki są Spox :D
Może zrobimy na FORUM : KĄCIK ŻARTÓW KOŚCIELNYCH :p

surbi 08-11-2002 20:33

Dobre, naprawde dobre.

Sami 11-11-2002 12:39

Do księdza w pewnej parafii ma przyjechać biskup. Ksiądz postanowił pójść na ryby i własnoręcznie cos złowić na obiad.
Siedzi nad rzeka wśród innych wędkarzy, nagle trach! Cos potężnego się złapało. Ciągnie, ciągnie, ale nie może dać rady. Widzi to inny wędkarz, podbiega do księdza i mówi:
- Niech ksiądz da mi wędkę, wyciągnę sukinsyna!
Wyciągnęli rybę. Ksiądz patrzy i mówi:
- Ale duża ryba. Dziękuje za pomoc, ale to słownictwo trochę nie na miejscu...
- Ale proszę księdza, sukinsyn to nazwa tej ryby. Jedne się nazywają śledzie, inne pstrągi, a ten sukinsyn.
- Aha, no to w takim razie biorę tego sukinsyna do domu na obiad! Biskup przyjeżdża dzisiaj, będzie zadowolony.
Ksiądz wrócił do kościoła. Wychodzi do niego zakonnica:
- O, jaka duża ryba!
- Niezłego sukinsyna złapałem, nie?
- Oj, proszę księdza, ryba duża, ale to słownictwo...
- Proszę się nie przejmować, sukinsyn to nazwa tej ryby. Jedne się nazywają śledzie, inne pstrągi, a ten sukinsyn.
- Aha, no to ja wezmę tego sukinsyna i go oczyszczę, później gosposia go przyrządzi, biskup dzisiaj przyjeżdża, będzie zadowolony...
Zakonnica oczyściła rybę i idzie do gosposi, ta widząc rybę mówi:
- O, jaka duża ryba!
- Niezłego sukinsyna złapał ksiądz, prawda?
- No, ryba duża, ale to słownictwo...
- Oj, proszę się nie przejmować, sukinsyn to nazwa tej ryby. Jedne się nazywają śledzie, inne pstrągi, a ten sukinsyn.
- Aha, no to ja wezmę tego sukinsyna i go przyrządzę, biskup przecież dzisiaj przyjeżdża...
Późne popołudnie. Ksiądz, zakonnica i biskup siedzą przy stole, rozmawiają.
Wchodzi gosposia z ryba. Biskup mówi:
- O, jaka duża ryba!
Ksiądz:
- Tak, niezłego sukinsyna złapałem!
Zakonnica:
- A ja tego sukinsyna wyczyściłam!
Gosposia:
- A ja sukinsyna przyrządziłam!
Biskup popatrzył, wyjął flaszkę wódki ze swojej torby i mówi:
- Kurwa, widzę, ze jesteście sami swoi. No to zjedzmy tego chuja!


Do spowiedzi przychodzi młoda kobieta i mówi księdzu:
K: Wybacz mi ojcze, bo zgrzeszyłam.
O: A co konkretnie zrobiłaś, córko?
K: Nazwalam pewnego mężczyznę skurwysynem.
O: A dlaczego go tak nazwala??
K: Bo mnie pocałował.
O: Tak jak ja całuje cię teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powód, by nazywać człowieka
skurwysynem.
K: Ale ojcze, on dotknął jeszcze mojej piersi!
O: Tak jak ja dotykam jej teraz?
K: Tak.
O: Moje dziecko, to nie jest powód, by nazywać człowieka
skurwysynem.
K: Ale ojcze, on mnie rozebrał!
O: Tak jak ja ciebie teraz? - spytał ksiądz rozbierając ja.
K: Tak, ojcze.
O: Moje dziecko, to nie jest powód, by nazywać człowieka
skurwysynem.
K: Ale ojcze, on wsadził swojego fiuta do mojej cipy.
O: Tak jak ja teraz? - spytał ksiądz wsadzając swojego fiuta do jej cipy.
K: Tak, taaaak, taaaaaaaaak, ojcze!
O: (kilka minut później) Moje dziecko, to nie jest powód, by nazywać
człowieka skurwysynem.
K: Ale ojcze, on miał AIDS!
O: A to skurwysyn!

Młoda dziewczyna klęka przy konfesjonale i spowiada się:
- Ojcze, zgrzeszyłam. Moim grzechem jest pycha. Dwa razy dziennie staje przed lustrem i mówię sobie jaka jestem piękną.
Ksiądz popatrzył na nią:
- Moje dziecko, mam dobra wiadomość. To nie jest grzech, tylko pomyłka.

Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zabawia się z moją żoną? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.

Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę W pewnej chwili odzywa się kobieta:
- Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".
- Pięta - odpowiada chłopak.
- Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz.


pepe 11-11-2002 17:54

Nice :D


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:44.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.