unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   -= HISTORIE =- zwiazane z UT (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=6784)

KROKu 04-12-2002 23:01

No i spełniam obietnice
 
Ta historia może być dla was śmieszna lub głupia lub jeszcze jakaś ale jest to historia która opowiada o mojm poczatku zwiazanym z gra UT
Wiec było to tak.
Pewnego dnia brejdak przyniósł Ut wiedziałem co to za giera ale jakoś niebyłe do niej przekonany bo w nią nawet nie grałem.Brejdak chciał bym ja zainstalował bo on grał tylko na :snajpa:snajper arena lubił gdy latały głowy ale to już inna hist....wiec ja go posłuchałem i tym trafem Ut znalazło się na moim dysku .Ale po pewnym czasie gdy brat niegrał bo był nonstop zajęty [praca itp. ..hehe] wyinstalowałem nawet w nia nie grając. Ale jak zwykle mi się dostało hehe:) i musiałem gre załatwić sam no i zrobiłem tak Brat dalej pykał na snaiper arena :snajpa:a ja nawet w Ut niegrałem .Az pewnego dnia pomyślałem ze sobie pogram włączyłem Uteka i tak mi się spodobała ze zacząłem grac codzienie.I grałem tak grałem .............aż postanowiłem sprubowac swoich możliwości na necie o a niebyły to duże możliwości i może nie są aż tak duże jeszcze, ale bardzo ta grę lubię i podziwiam wiec trenuje i gram..Nawet znalazłem się w poczatkujaczym klanie [HD]
Ale ważne ze nadal gram w Ut i już nigdy tej gry nie wyinstaluje jest naprawdę w dechę!!!

Pozdrawiam Brejdaka i Hasa

Może historia śmieszna może durna nie wiem, ale prawdziwa i na pewno dziwna
Ps. Nie śmiać się zemnie :D

Xentor 05-12-2002 00:35

pierwszy raz w utka zagralem jak wyszlo demo, gralem u kumpla bo nie mialem kompa co by to uciagnal. Pierwsza mapa jaka zagralem to morpheus :) i od tamtej pory mam sentyment do tej mapki. Po zmianie kompa pogrywalem troszke, potem dalem spokuj az do momentu zalozenia sieci. Wtedy byla jazda na calego, gralismy z kumplem (pozdro Vesperus) calymi dniami a zdazalo sie i nocami, obczajalismy mapy, w sumie takie lamerstwo na maxa. Okolo pazdziernika 2001 dostalismy wyjscie na swiat (SDI suxx) i zaczalem grac na niemieckich serwach, gralo sie latwo i przyjemnie, pare razy udalo sie wygrac i wtedy zaczalem wchodzic na polskie serwy gdzie dostawalem taki lomot ze po paru meczach mialem dosc. Zaparlem sie i zaczalem cwiczyc, ogladalem duzo demek, podpatrywalem lepszych, obczajalem triki i granie na lepszym poziomie przyszlo samo. Pierwszy moj klan to CI, pozniej GoD :), potem przyszly problemy z sdi (koledzy z lanu) i dalem spokoj z czynnym graniem. Teraz pozdro: Fery, Spidzior, Adi, Zdzisek, Hellraiser, Borys, Shiro, Ziemniak, duck, Marco, Robus, Arro, Jod Hei... szafi i reszty utkowcow :)

Siepacz 05-12-2002 06:13

moja historia jest krótka:
Jakieś trzy lata temu kumpel kupił komputer. Myślę, komputer fajna sprawa, idę oblukać. Był to pierwszy komputer kumpla, więc z obsługą szło nam trudno, bo ja też miałem wcześniej tylko C64 i PSX :)
W końcu zaczęło nam coś wychodzić. Nauczyliśmy się włączać winampa :D
No, myślimy, komputer fajna sprawa, można grać, słuchać muzy (wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy że można oglądać filmy w DivX :). Tylko te gry jakieś takie dziwne, i trudne, i jakieś niewciągające w sumie. Pasjanse, i inne takie. Aż tu nagle kumpel wygrzebał z jakiejś gazety płytkę z demówkami. Wszystko nuda, w końcu postanowiliśmy włączyć największą z tych demówek, z takim długim niewygodnym tytułem, Ural cośTam :-) Włączyliśmy... i zgłupiałem. Czegoś takiego moje oczy nie zwykły wcześniej oglądać. A to był tylko zwykły meczyk z botami na Turbine...
Trzy dni póżniej poszedłem do sklepu i kupiłem oryginał (99zł) Unreal Tournament.
Miesiąc później kupiłem kompa :)

I tak mi do dziś zostało :D

jasperus 05-12-2002 12:59

ah to commodore 64, pamietam jak kumpel przyniósł jakas gierke i nie mogła sie wczytac - modliłem sie, oby nie było napisane "Load Error" :P

a tak btw. mam bardzo dziwnego kumpla w sieci, z którym gram codziennie duelki na Morbias. Dziwne to poniewaz on jakos nie moze wejsc na moj server a ja do niego moge. I cały czas włacza ta mapke.
Musze go przekonac co by zapuścił czasem jakies bardziej skomplikowane mapki bo Morbias juz mi bokami wychodzi.

Zdziwilibyscie sie jak powiedziałbym wam ile czasu zajeło mi oduczenie go uzywania reda, az w końcu go wyłączył (jest strasznie zakręcony)

Gothic 05-12-2002 14:23

.ash może ma innego patcha i ty mozesz wejsc ale on nie miałem podobny kiedys przypadek sprawdz a jak nie to zobacz moze jak ustawiasz serva to nie na 2 a na 1 ;)

jasperus 05-12-2002 14:50

z patchem wszystko ok, a co do ustawien serva "nie na 2 a na 1" - chodzi ci mianowicie o co ?? :))

YouZacK 05-12-2002 15:44

historia pisana byla w pazdzierniku 2001, jesli kogos interesuje ciag dalszy moge napisac

w ut gram od pokazania sie demka na plycie resetu chyba, po kilku tygodniach zaczalem grac w pelna wersje, kilka dni pozniej dorwalismy (ja z shiverem, caly czas gralem u niego) q3
po klku minutach grania zrezygnowalismy z powodu... nawet nie wiem... w kazdym razie q3 odstawilismy na kilka miechow i caly czas pogrywalismy w ut

pozniej gralismy na zmiane w ut i q3, w krotce poszlismy pierwszy raz do cafe i zagralismy w q3 po sieci

odtad po gralismy troche w ut i glownie w q3, a po lanie tylko w q3, wtedy powstala moja xywka YouZacK
na krotki okres czasu (ok 2-3 miechy) gralem tylko w q3, chodzilem po roznych cafe i szukalem przeciwnikow (ciezko bylo znalezc kogos dobrego - przewaznie same dzieci, jedynym przeciwnikiem dla mnie byl tylko shiver)
dopiero pozniej sie dowiedzialem ze ci co graja w q3 na powaznie, to graja na necie albo na lanach, a nie w cafejkach :D

w koncu nie majac z kim grac w q3, zaczalem grac z dzieciakami w ut, po kilku meczach juz nikt w cafe nie chcial ze mna grac
wobec tego zaczalem grac po necie na serwach ktore wyskakiwaly w przegladarce (glownie astercity)

rownoczesnie gadalem na #utpl z ludzmi i gralem duelki na ich serwerach (dopiero wtedy zczailem co to ip, klan i takie tam )
glownie to byli wrzesin i elbandito, pamietam mecze na morbie z redkiem :D

pewnego razu gralem TDM na jakims publiku w polsce z ludzmi z jakiegos klanu (jeszcze wtedy nie orientowalem sie jakie sa klany, kto w jakim gra), mialem wtedy dobry dzien i wymiatalem jak sam bog
wtedy ktos zapytal sie czy jestem w jakims klanie, odpowiedzialem, ze nie... kolejnym pytaniem bylo czy chce wstapic do ich klanu, odpowiedzialem ze spox tylko co trzeba zrobic....

dopisac przed xywka (GL)_ i poczytac stronke www.gladiators.prv.pl

od tej pory (styczen tego roku) reprezentowalem klan GL tak dobrze jak tylko umialem przewaznie dostawalem takie ostre baty ze ...., czasem udalo mi sie wygrac jakis mecz na publiku

pewnego razu, podczas meczu w lidze ut piter mial watpliwosci co do mojej osoby (czy ktos sie pode mnie podszywa), strasznie mnie to wqwilo i postanowilem zmienic xywe na taka, ktora ciezko byloby podrobic... i tak powstal YouZacK , (GL)_ÝouZacK i E=mc˛ z ktora gralem jako anonim i gram czasem jeszcze teraz
xywki mam zbindowane pod strzalkami, gdyz tych dwoch ostatnich nie da sie wpisac bezposrednio w ut
obecnie mam zbindowane wiecej xywek, ale i tak gram glownie jako YouZacK

na przelomie marca i kwietnia klan przechodzil kryzys (brak skladu na mecze, zero zainteresowania RS, brak aktualizacji strony), juz mialem zamiar opuscic klan, lecz nagle z nieba spadla mi propozycja zostania "starym"

zrobilem nowa strone, zaczalem umawiac sie na klanowki, jakos udalo mi sie rozkrecic klan, lecz niedlugo potem znowu zaczal sie sypac (wakacje)
kadetow sie zrodzilo jak mrowkow, nie mialem czasu zajmowac sie strona, testowac kadetow, umawiac sie na klanowki, i przede wszystkim grac, pare osob wtedy opuscilo klan, lecz chyba nie z tego powodu (chociaz moze....)

doszedlem do wniosku ze nie dam rady prowadzic klanu (caly czas wszystko z cafe mianowalem kadeta ktory wytrzymal najdluzej w klanie (i nawet nie chcial GL) jako RS a sam sie zdegradowalem do roli aktywnego

na razie tyle

kosman 05-12-2002 16:14

moja hystroryjka
 
Moja Histroria :)


Moja chistoria zaczela się w roku 2001 pzed swiętami Bozego Narodzenia.
Wdety przyszla taka firma i mi zalozlya stale zlącze :)
tak po 1 miesiącu namówili mnie koledzy z sieci do grania w utka :)
Na początku przegrywalem z wszystkimi. ale z uplywem czasu
moje umiejętnosci w unrealu sie powiększaly juz wygrywalem
z nektórymi kolegami .Potem zapisalem sie do klanu Centory
ale ten klan mi zabardzo nie odpowiadal ,więc zostalem bez klanu.
Tak ze 2miesiące puzniej zapisalem sie do klanu Utexecutors
tam sie bardzo plepszylem :)
nastepnie doszlem do klanu ES tam juz moje umiejetnosci byly
bardzo niezle .ale dlugo nie moglem byc w tym klanie :(
poniewaz muj brat Kosik[ES] gral na treningach w tdm i lts,
a mielismy 1 kompa ,poniewaz musialem odejsc z tego fajnego klanu:(
No i tak moja historia gry w UT sie skończyla :)

george 05-12-2002 17:05

Moja kariera w UT zaczela sie dawno... bardzo dawno. Pamietam jak to moj brat przyjechal od kolegi z wypalana plytka, na ktorej byl Unreal Tournament. Chociaz zaczalem grac, po miesiacu mi sie znudzilo, po pol roku znow wrocilem, no i gralem. A gdy moj brat(student infy) przywioz do domu kompa na wakacje, i zrobuilismy lana, przychodzil do mnie rudolf(wszystkim znany) i pykalismy najczesciej na decku i morpheusu. Neta mi zalozyli w lipcu b. roku, i wtedy zaczalem grac na necie w UT. Pierwszy moj klan to CeN, ale nie pogralem dlugo... oczywiscie pozdrofka dla all CeN. Pozniej pogralem troche w FS(Fire Soldier's), teraz juz nie istniejacym, pozdrofka dla bylej ekipy... Teraz jestem w ES(Emperor's Soldiers), jest mi tu bardzo dobrze, swietni ludzie, pozdrofka dla all ES.

To dzieki wam poznalem tajniki UT. Dodam, ze zostalem przyjety przez Eraser, ktory teraz musial odejsc z klanu poniewaz pojechal na stypendium do USA:P. No ale teraz nie jest mi zle, mam swoj team, i najlepszych przyjaciol wlasnie tu:).

SpEeD 05-12-2002 17:30

Cytat:

Wysłane przez: george


, i najlepszych przyjaciol wlasnie tu:).

miło nam :)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:36.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.