![]() |
Przebudź się...
Uczniowie mieli wiele pytań na temat Boga
Mistrz im powiedział: - Bóg jest nieznany i Niepoznawalny. Każde twierdzenie o Nim, każda odpowiedź na wasze pytanie będzie zniekształceniem Prawdy. Uczniowie byli zaskoczeni: - W takim razie, dlaczego mówisz o Nim? - A dlaczego śpiewa ptak? - odpowiedział mistrz. |
O ile wierzy się w owego Boga - władce i stwórce... (ta jasne).
|
Stary. Czy możesz mi to wytłumaczyć bo jakoś nie zaczaiłem.:rolleyes:
|
Całe moje działanie tutaj, to siedzenie na brzegu i sprzedawanie wody z rzeki...
|
Re: Przebudź się...
Cytat:
A jak juz cos sprzedajesz to pół litra i ogórki poprosze :) |
Re: Przebudź się...
Cytat:
|
Re: Re: Przebudź się...
Cytat:
|
Re: Re: Re: Przebudź się...
Cytat:
Bzzybzzy, ucz mnie! :p |
Cytat:
Poza tym co to jest prawda?W tym przypadku: prawda o Bogu?Jak zweryfikować twierdzenia dotyczące Boga?Jak zdobyć wiedzę na temat Boga?A może jest to niemożliwe?Czyżby trzeba było zadowolić się wiarą?A może są jakieś alternatywne metody poznawania Boga(gnoza na przykład)?Jeśli tak,to w jaki sposób zweryfikować mistyczne doświadczenie?Czy coś takiego w ogóle ma sens?Wielu mistyków głosiło,że bezpośrednio doświadczyli Boga i jednocześnie ich poglądy były sprzeczne... Odpowiedź jest jedna:Prawdy nie ma:) P.S.WyrwiNera masz hardcorowego awatara:) |
Cytat:
To lider, kompozytor i menager w jednym mojej "ulubionej kapeli" :D |
Cytat:
|
Qrde WyrwiNera Taki avatarek i ten tekst z Zydami w stopce...Hmm
Czy moze masz ogolona glowe i zamilowanie do wojskowych strojow i kiji do amerykanskiego palanta?? :D :D :D :udusz: |
Cytat:
|
Człowiek jest istotą wielce niedoskonałą.Wszystkie ludzkie wady,grzechy i zbrodnie o tym świadczą.Wystarczy przypomnieć sobie co zrobił koleś z awatara WyrwiNery.
Gdybyśmy byli doskonali wszelki rozwój duchowy,intelektualny,moralny itp.nie miałby sensu. Chyba,że jak niektórzy gnostycy postulujesz,iż jesteśmy bogami,ale o tym ZAPOMNIELIŚMY.Uwięzieni w materialnym świecie nie pamiętamy o duchowej doskonałości.W takim razie jedyną drogą ratunku jest anamnesis czyli przypominanie sobie naszej prawdziwej tożsamości,a tym samym odnowa kontaktu z Bogiem.Platon i Pitagoras mówili o anamnesis jako o przypomnieniu sobie naszego bytowania w Logos(w świecie idei czyli duchowym)i wyrwaniu się z pętli kolejnych wcieleń w materialnym świecie(Pitagoras wierzył,że pamieta swoje poprzednie wcielenia). |
Pewnego razu uczeń zapytał mistrza:
- Co to jest Budda? Mistrz odpowiedział: - Umysł jest Buddą. Wrócił kiedy indziej z tym samym pytaniem i odpowiedź brzmiała: - Nie ma umysłu. Nie ma Buddy. Uczeń zaprotestował: Przecież powiedziałeś mi kiedyś: "Umysł jest Buddą..." Mistrz odparł: - Powiedziałem to, żeby dziecko przestało płakać. Kiedy zaś dziecko przestało płakać, mówię: Nie ma umysłu. Nie ma buddy. |
Cytat:
Cytat:
1. Tu jest blad. Bog jest jednoczesnie znany i nieznany. Raczej znany czesciowo i poznawalny tylko czesciowo. I w tym jest chyba wlasnie sens. Jest taka anegdota, o tym jaka jest roznica miedzy malpa doswiadczalna a naukowcem - tym ze to malpa siedzi w klatce. Tak samo jest z czlowiekiem i Bogiem. Gdybysmy byli w stanie pojac calkowicie to przestalby byc Bogiem. |
Cytat:
Jednakze, i tu zaznaczam ze wchodze na calkiem nie zbadany teren, powstaje pytanie: co bedzie, jesli ta lub inna droga osiagniemy cel, czyli -ostatecznie- boskosc? Chyba jest to mozliwe jedynie poza swiatem materii, a wiec poprzez smierc. Ale jaka wtedy jest rola zycia? Jednak obecnie nie uwazaam tych pytan za szczegolnie istotne :) |
Cytat:
|
Nie zgodze sie -poznajemy ludzi kiedy ci sa juz rozwinieci, kiedy dane dobre lub zle cechy utrwalily sie u nich. Ja twierdze ze w momencie narodzin kazdy czlowiek ma szanse stac sie wybitnym, tylko pozniej jedni wykorzystuja potencjal a inni nie. Prawie zawsze to zalezy od warunkow w jakich dana osoba dorasta, czyli od otoczenia.
|
ooooo, widzę że mastah Borygo alias BzzyBzzy znowu opuścił swą samotnię by nauczać - pozdrów Ojca De Mello ;)
Bloody jako pedof... tfu!, pedagog, a więc po części i psycholog, muszę się nie zgodzić. Niestety nie jest tak fajnie i nie rodzimy się równi. Twój kod genetyczny został wypracowany przez całe pokolenia, i nawet to czy Twój pradziadek umiał rachować i znał tablioczkę mnożenia, ma znaczenie. Kolejna sprawa to przebieg ciąży - to co robiła Twoja mama w tym czasie ma także znaczenie. A co do reszty - według naukowców stosunek inteligencji wrodzonej do nabytej wynosi zawsze 50/50 i to tyle a w sprawy religijno-mistyczne się nie mieszam - zakończyłem na etapie agnostycyzmu :) |
dobra, ale mimo wszystko wplyw warunkow rozwoju jest bardzo duzy :p
|
[QUOTE]Wysłane przez: --_SQD
ja uważam że taki avatar jest nie na miejscu, to nie wpożądku wobez milionów ofiar tego shizofrenika Nie wiem czy mial on schizofrenie, upraszczam to i twierdze ze byl wariatem, chociaz pewnie mial jakies szatanskie zdolnosci bo nie kazdy by byl w stanie tak oglupic caly narod (wykozystal panujace nastroje). Avatar z jego wredna geba nie kazdemu musi sie podobac (wzbudza emocje) ale przeciez w kazdej ksiazce od historii pojawia sie jego fotka i nikt nie stawia zarzutow ze umieszczajac ja tam ktos chcial w ten sposob zadrwic z ofiar nazizmu. Wstawilem ten avatar wlasnie dlatego ze jest na nim ta posepna morda - postac historyczna czy sie to komus podoba czy nie, bo interesuje sie troche historia. (na czarna godzine mam jeszcze Mussoliniego i Stalina) Wysłane przez: Delirca Qrde WyrwiNera Taki avatarek i ten tekst z Zydami w stopce...Hmm Czy moze masz ogolona glowe i zamilowanie do wojskowych strojow i kiji do amerykanskiego palanta?? Cytat:
|
Oki WyrwiNera Alles in Ordnung :D
|
chcem ale nie muszem
się wtrącać do tej dysputy filozoficznej - powód poprostu podpiszę się obiema rękami pod tym co mówi YZK !!!
każdy kto czytał we wcześniejszym lol'u moją dyskusje z icarium zauważy że zgadzamy sie z YZK w 100% [jak na razie] |
Bogaty przemysłowiec z Północy poczuł niesmak
widząc pewnego rybaka z Południa, spokojnie opartego o swoją łódź i palącego fajkę. - Dlaczego nie wypłynąłeś łowić? - zapytał przemysłowiec. - Bo już złowiłem dość na dzisiaj - odpowiedział rybak. - Dlaczego nie łowisz więcej niż to konieczne? - nalegał przemysłowiec. - A cóż bym z tym zrobił? - zapytał z kolei rybak. - Zarobiłbyś więcej pieniędzy - padło w odpowiedzi. - Mógłbyś wtedy założyć motor do twojej łodzi, wypływać na głębsze wody i łowić więcej ryb. Wtedy też zarobiłbyś dość pieniędzy, by kupić sobie nylonową sieć, dzięki czemu miałbyś jeszcze więcej ryb i więcej pieniędzy. Szybko zarobiłbyś i na drugą łódź... i, być może, na całą flotę. Byłbyś wtedy bogaty tak jak ja. - I co bym wtedy robił? - zapytał znowu rybak. - Mógłbyś wtedy usiąść i cieszyć się z życia - odpowiedział przemysłowiec. - A jak myślisz, co ja właśnie w tej chwili robię? - zapytał zadowolony rybak... |
Cytat:
Lecz sposób w jaki oni to zrobili był dość 'niesmaczny'. |
Azrael został pierwszym ministrem króla.
Pewnego razu, kiedy przechadzał siępo pałacu, zobaczył po raz pierwszy w życiu królewskiego sokoła. Do tej pory Azrael nigdy nie widział takiego gołębia. Wziął więc nożyce i poprzycinał pazury skrzydła i dziób sokoła. - Teraz wyglądasz na ptaka jak należy - powiedział. - Twój opiekun wcale się o ciebie nie troszczył |
Cytat:
|
Opowiada sie czesto historie mnicha Ma-tsu, ktory siedzac oddawal sie
medytacji do chwili, kiedy nie zwrocil sie do niego jego mistrz: "Dlaczego siedzisz podczas medytacji?"-zapytal "Ponieważ usiluje zostac Budda". Mistrz podniosl z ziemi dachowke i zaczal ja szlifowac przy pomocy kamienia. Ma-Tsu zapytal go, co robi. "Usiluje zrobic z niej lustro" - odpowiedzial mistrz. "Jak zamierzasz zrobic lustro szlifujac dachowke?"-zapytal Ma-Tsu. "A jak mozna sadzic, ze zostanie sie Budda przez medytacje?"-odpowiedzial mistrz. |
Przypowieść o rybaku i przemysłowcu jest piękna,ale także naiwna.System,który tworzy i napędza współczesne społeczeństwo faworyzuje zachłannych,chciwych głupców natomiast tych,którzy mają niewielkie potrzeby(i równie małe ambicje:) ) gnoi niemiłosiernie. Prawda jest taka,że każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu musi wziąć udział w wyścigu szczurów.Aby zaspokoić podstawowe potrzeby i żyć trzeba harować.Nie wystarczy złowienie paru rybek.Historie wielu absolwentów wyższych uczelni nie napawają mnie optymizmem.
|
Cytat:
|
Hmmmm... Dziwną rzeczą jetst zatem, że często właśnie ludzie bogaci
nie są zadowoleni z życia cierpią na depresję, uzalezniaja sie od narkotykow. To czy jestesmy szczęśliwi zalezy tylko i wylacznie od nas samych, bo szczescie to tylko stan umyslu, ktory mozna osiagnac niezaleznie od wszystkiego, poprzez medytacje i pozytywne myslenie. Tylko trzeba do tego troche praktyki i wiary. Porażkę należy traktowac po prostu jako naturalny element drogi do sukcesu. I miec absolutną i niezachwianą pewnosc ze sie go odniesie. Jestes zwyciezca tak dlugo jak dlugo sie nim czujesz. |
Cytat:
|
Cytat:
Yzk: przy probie obejrzenia twojego dema wysypalo mi sie ut :) nie wiem czy to pierwszy raz, ale jesli to nie to lepiej cos z tym zrob :) |
prawdopodobnie brakuje ci siakichs plikow, sprawdz demomenaggerem
|
Cytat:
|
Cytat:
P.S.Są tacy,którzy mając wysoki iloraz inteligencji i wyższe wykształcenie słuchają Ich Troje,potakują politykom,chętnie oglądają telewizję(ze szczególnym uwzględnieniem reklam i gówna takiego jak Big Brother)i gardzą tymi,którzy nie dbają o wysokie zarobki.Znam pare takich osób i uważam ich za głupców. |
tak mądrze prawisz, jakbyś z Zabłudowa pochodził
u nas właściwie są sami ludzie z dwóch skrajnych biegunów (umysłowych) |
Te wasze wywody które tu piszecie są mało warte.
Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa tutaj to : Co to jest Bóg ? Czemu ludzie wierzą w cośco nie istniało nie istnieje i nie bedzie pewnie istnieć. Biblia i nne księgi nie oddają tego co było naprawde. W zasadzie każdy z nas mógł (może) napisać Biblie :) Drugie pytane : Kim my jesteśmy żeby osądzać innych ? Dopóki osoba nie ingeruje w nasze życie prywatne to nie powinno nas obchodzić a tym bardziej nie powinnsmy krytykować jej za to co robi. Kazdy ma swoje zainteresowania i nie każdy musi być taki sam jak my. Trzecie pytanie: Dlaczego bogaci najczęściej popadają w depresje ? Na to pytanie odpowiem wam. To nie problem. Człowiek w życiu dąży do czegoś. Jeżeli nagle uderza mu gotówka do głowy to kończy się to tym że to czego zapragnie to to ma. I nagle znajduje sie w sytuacji takiej że albo ma wszystko albo nagle nie ma nic. Wtedy zaczynają się problemy. Bo jak ma wszystko to z nudów dostaje chopla (nie wie co ma dalej robić i wali mu na czapke :P) a jak nie ma nic to popada w depresje właśnie z tego powodu. Tak czy siak tej nędznej ludzkiej istocie nigdy nie da się dogodzić :) Zawsze będzi mało. A podsumowując. Co jest warte życie ? Nic gówno jest warte. Żyjemy tylko po to żeby wydac potomstwo i po nic więcej. Później umieramy. rodzimy się na nowo i tak w kółko i na okrągło. To się nigdy nie skończy. Jakie by życie nie byłozawsze sprowadza się do tego samego. Zrobić dzieci wychowac i umrzeć. Po co się uczyć po co pracować po co to wszystko ? Życie jest jak papier toaletowy długie szare i do dupy i szybko się kończy :) |
życie jest piękne
|
| Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 07:34. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.