unreal.pl

unreal.pl (https://forum.unreal.pl/index.php)
-   LOL !!! (https://forum.unreal.pl/forumdisplay.php?f=53)
-   -   KOCHANA POLICJA (https://forum.unreal.pl/showthread.php?t=917)

phoenix 15-01-2003 22:00

Cytat:

Wysłane przez: *bAlAgAn*[FT]
HWDP :D :D :D :D :D
czy to niee znaczy przypadkiem "chcemy wstąpić do policji"?? :D:p:rolleyes:

żartuje:D

@lexandr@ 15-01-2003 22:59

Cytat:

Wysłane przez: *bAlAgAn*[FT]
Jebac NIEBIESKICH.
CHUJ IM W DUPE

Brawo, cóz za mocne słowa:rolleyes: Dobrze, że chociasz w wyrazie "chuj" nie zrobiłeś orta...
PS żenada...

Carlos 15-01-2003 23:04

może było, może nie...
 
Siedzi Jaś w piaskownicy i lepi,podchodzi do niego listonosz.
-Co robisz ?
-Lepię
-A co lepisz ?
-Gówno z piaskiem !
-I co z tego będzie ??
-Listonosz !!
Listonosz wkurzył się i poszedł spotyka policjanta opowiada zdarzenie,zbulwersowany policjant idzie do Jasia i pyta
-Co tam lepiszJasiu ??
-Gówno z piaskiem !
-I co może z tego policjant będzie ??
-Nie !! Za mało gówna !!!


Pewien facet pierwszy raz miał trafić za kratki i miał wielkiego stracha przed więziennym życiem i obyczajami. Poradził się więc adwokata, jak ma się zachować w kiciu. Adwokat doradza:
- Wejdziesz śmiało do celi, popatrzysz odważnie i powiesz: "Kopsnij szluga dla pasera, bo cię paser sponiewiera". Wtedy od razu wszyscy nabiorą respektu i będą wiedzieli, że jesteś gość.
Facet postanowił posłuchać adwokata, bo co innego mu pozostało. Wchodzi do celi, strażnik rygluje drzwi, a na pryczach banda oprychów patrzy na niego groźnym wzrokiem. Na to facet rzuca tekst:
- Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera!
Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich prycz wyciągają się łapska, a w każdej paczka fajek. Tylko w kącie siedzi jakaś postać i nie zwraca na nowego lokatora celi uwagi. Na to facet już pewny siebie i rozluźniony ciągnie dalej:
- A ty gnojku nie częstujesz? Coś ci nie pasuje?!
- Ja nie częstuję, bo ja tutaj jestem cwelem.
- Taaa?! To zapamiętaj sobie cwaniaczku - od dzisiaj JA tutaj jestem cwelem


Kierowca TIR-a widzi na poboczu drogi małego, płaczącego, zielonego człowieczka. Zatrzymuje się, i pyta się, co się stało.
- Jestem zielony, pochodzę z Wenus, jestem pedałem i jestem głodny.....
- Dobrze - mówi kierowca - mogę ci dać kanapkę, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić.
Oddal kanapkę i pojechał dalej. Chwile później widzi małego, płaczącego, czerwonego człowieczka. Ponownie się zatrzymuje, i pyta co się stało.
- Jestem czerwony, pochodzę z Marsa, jestem pedałem, i chce mi się pić...
- Mogę ci dąć puszkę coli, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić..... - po czym oddał cole i pojechał dalej.
Kilka kilometrów dalej zobaczył niebieskiego człowieczka. Już dobrze poirytowany zatrzymał samochód, podszedł do człowieczka i zawołał:
- TY CHOLERNY PEDALE, A TY Z KTÓREJ PIERDOLONEJ PLANETY SIĘ URWAŁEŚ!!??
Na co niebieski człowieczek odpowiedział:
- Proszę prawo jazdy i dowód rejestracyjny....

Snowblind 16-01-2003 12:13

Cytat:

Wysłane przez: [Eagle][BGF]


czy to niee znaczy przypadkiem "chcemy wstąpić do policji"?? :D:p:rolleyes:

żartuje:D

pomyliles sie przeciez to znaczy : Chrystus Wszedzie Dojrzy Prawde
:D:D:D

N'Gomac 17-01-2003 03:22

RAPORTY MILICYJNE - trochę długie ale naprawdę warto przeczytać

> > | 1. "Rano denat pojechał do pracy w hucie. Po |
> > | pracy wrócił pijany, |
> > | pobił żonę taboretem i zaraz poszedł spać. |
> > | Nazajutrz żona denata zgłosiła na |
> > | posterunku, ze denat nie żyje(...)" |
> > | |
> > | 2. "Elżbieta T. powiedziała mi ustnie, ze maź |
> > | często ja bije, lecz gdyby nawet |
> > | ja zabił, to i tak nie pójdzie na niego ze |
> > | skarga na policje" |
> > | |
> > | 3. "Na miejscu wypadku ustaliłem, ze ofiara |
> > | potracenia przez samochód |
> > | jest Agnieszka D. c. Stanisława, lat 9, |
> > | zamieszkała w Lutczy, panna, |
> > | bez zawodu i bez przynależności partyjnej |
> > | (...). |
> > | Sprawcy wypadku oraz ofierze - Agnieszce D, |
> > | lat 9 pobrano |
> > | krew do badań na zawartość alkoholu" |
> > | |
> > | 4. Z opinii sołtysa wsi, wystawionej |
> > | notorycznemu chuliganowi: |
> > | "W miejscu swego zamieszkania Kazimierz C. |
> > | cieszy się bardzo dobra |
> > | opinia. Wprawdzie czasami upija się do |
> > | nieprzytomności, ale leży wtedy |
> > | spokojnie na drodze i nikogo nie zaczepia. |
> > | Dlatego chuliganem w naszej |
> > | wsi nie jest i cieszy się u nas dobra opinia |
> > | (...)". |
> > | |
> > | 5. "Na trawniku w Rynku leżał jak zwykle obok |
> > | ławki znany mi Zygmunt J. |
> > | Wymienionego Obywatel nie legitymowałem, gdyż|
> > | znam go osobiście , |
> > | a i tak wymieniony nie nosi przy sobie dowodu|
> > | osobistego, wiec |
> > | legitymowanie nie miałoby najmniejszego celu.|
> > | Podany mu probierz |
> > | trzeźwości nie zmienił koloru warstwy |
> > | wskaźnikowej, ponieważ |
> > | Zygmunt J. nie był w stanie nadmuchać w |
> > | probierz". |
> > | |
> > | 6. "Podejrzany Witold W. dokonał czynu |
> > | lubieżnego w ten sposób, |
> > | ze podczas imienin będąc pod wpływem alkoholu|
> > | uchwycił Mariole F. za |
> > | jej przyrządy płciowe. Pokrzywdzona nie |
> > | będzie składać wniosku o ściganie". |
> > | |
> > | 7. "W czasie kontroli meliny u Obywatelki Joanny|
> > | H. zastałem siedząca |
> > | na krześle sąsiadkę, lecz innych rzeczy |
> > | pochodzących z kradzieży nie ujawniłem". |
> > | |
> > | 8. Fragment notatki służbowej z 1967 roku: "W |
> > | dniu dzisiejszym wymierzyłem |
> > | mandat karny w wysokości 100 (słownie sto |
> > | złotych) Obywatelowi Janowi R. |
> > | za to, ze wjechał do miasta koniem oranym jak|
> > | krowa". |
> > | |
> > | 9. Fragment protokółu oględzin miejsca włamania:|
> > | "Na miejscu zdarzenia |
> > | ujawniono na posadzce ślady błota pochodzące |
> > | najprawdopodobniej od |
> > | czubków butów ludzkich". |
> > | |
> > | 10. Fragment notatki urzędowej: "Podczas |
> > | służbowej interwencji w restauracji |
> > | Glorieta będący w stanie nietrzeźwości Łukasz|
> > | H.powiedzial do mnie |
> > | i sierżanta Marka H., ze obaj jesteśmy |
> > | głupsi, niż ustawa przewiduje. |
> > | Ponieważ wymieniony nie potrafił dokładnie |
> > | wskazać o jaka ustawę mu się |
> > | rozchodzi, dlatego byliśmy zmuszeni użyć w |
> > | stosunku do Łukasza H.palki służbowej(...)". |
> > | |
> > | 11. Z notatki służbowej członka ORMO: "(...) Za |
> > | odstąpienie od czynności |
> > | służbowych podejrzana o nielegalny wyrób |
> > | spirytusu Genowefa T. zaprponowala |
> > | mi do wyboru:pelne wiadro wysoko procentowego|
> > | bimbru albo stosunek z jej |
> > | osoba, przy czym ja w tym dniu na stosunek z |
> > | jej osoba nie maiłem większej ochoty(...)". |
> > | |
> > | 12. "Władysław B ..będąc w stanie głębokiego |
> > | upojenia alkoholowego dostał ataku |
> > | białej gorączki, gdyż poci się po rękach |
> > | nożem rzeźnickim i wygrażał nim |
> > | wszystkim domownikom. Poza tym nie był |
> > | agresywny(...)". |
> > | |
> > | 13. Z notatki służbowej posterunkowego kaprala |
> > | Franciszka S: "Edward J. powiedział |
> > | mi, iż doszedł do wniosku, ze produkowana |
> > | obecnie wódka czysta skażona jest |
> > | szkodliwymi dla zdrowia trującymi środkami |
> > | chemicznymi, które powodują ślepotę, |
> > | dlatego z dniem dzisiejszym przrzucil się na |
> > | wódę brzozowa i denaturat, jako znacznie |
> > | zdrowsze". |
> > | |
> > | 14. "Remigiusz P. zapytany przeze mnie, z jakich|
> > | przyczyn jechał dziś dużym fiatem |
> > | torami kolejowymi zamiast droga publiczna, |
> > | narażając się na ewentualne spotkanie |
> > | z pociągiem towarowym-odpowiedzial mi, ze |
> > | żaden pociąg mu nie straszny, a ponadto do |
> > | miejscowości, gdzie zdążał wraz z pewna |
> > | panią, nie ma dobrej drogi, tylko same |
> > | wertepy, |
> > | dlatego wybrał jazdę torami kolejowymi(...)".|
> > | |
> > | 15. "Około dwóch tygodni temu denat Dariusz J. |
> > | pobił się w restauracji Wierchy |
> > | kategorii III z Zenonem G., po czym zbiegł. |
> > | Przez następne kilka dni denat był |
> > | widziany na melinie u Antoniny F., gdzie |
> > | wyczyniał rożne figle, aż w dniu |
> > | wczorajszym denat zmarł, gdyż zatruł się |
> > | śmiertelnie denaturatem(...)". |
> > | |

N'Gomac 17-01-2003 03:22

> > | 16. "(...)Do Pawła G. przyszedł w nocy jego |
> > | kolega z pracy i przewrócił |
> > | telewizor kolorowy, który był spity jak |
> > | świnia(...)". |
> > | |
> > | 17. Z notatki służbowej z 1971 roku: "Zapytany |
> > | przeze mnie Maciej K. dlaczego |
> > | wraca dziś do domu rowem melioracyjnym, a nie|
> > | droga publiczna, jak normalni |
> > | ludzie, ten odpowiedział mi, ze robi tak |
> > | zawsze, gdy nieco wypije. |
> > | Szanuje bowiem przepisy kodeksu drogowego i |
> > | nie chciałby komplikować ruchu |
> > | pojazdów na drodze publicznej. (...)Wydaje mi|
> > | siecze Maciej K. postępuje słusznie |
> > | bo gdyby wszyscy pijani tak robili, |
> > | nie byłoby tylu pieszych rozjechanych przez |
> > | samochody(...)". |
> > | |
> > | 18. Ze skargi obywatela Marka W. skierowanej do |
> > | komendanta MO w H.: "Mam pretensje |
> > | do st. sierz. Bolesława W. za to, ze wypal |
> > | owal mnie wczoraj, kiedy wracałem nocą |
> > | z dyskoteki w H., a biała pałka, która mnie |
> > | wypal owal była brudna(...)". |
> > | |
> > | 19. Z notatki urzędowej z 1979 roku: " |
> > | (...)Franciszek R. wycofał dziś swe |
> > | zawiadomienie |
> > | o zuchwałej kradzieży swojej sztucznej |
> > | szczeki bowiem babka klozetowa, czyli |
> > | pisuardessa w restauracji Krakowiak, znalazła|
> > | sztuczna szczękę wyżej wymienionego |
> > | w ubikacji, która Franciszek R. przez własna |
> > | nieuwagę wyrzygał w dniu wczorajszym |
> > | wraz z obiadem, przekąską i pól litrem wódki |
> > | żołądkowej gorzkiej(...)". |
> > | |
> > | 20. Z zeznań Katarzyny P., lat 46, właścicielki |
> > | meliny w W., "Po wypici dwóch butelek wina |
> > | Włodzimierz L. uniusl moje nogi wysoko do |
> > | góry (pod sam sufit) i naruszył żyrandol |
> > | w pokoju, który upadł. Zadam kategorycznie |
> > | zwrotu wartości tego żyrandola, który upadł |
> > | (...)". |
> > | |
> > | 21. Z zeznań Agnieszki T., pokrzywdzonej w |
> > | sprawie o zgwałcenie: "Nie mam nic do |
> > | zarzucenia Pawłowi S., ponieważ po obnażeniu |
> > | mojej |
> > | osoby był tak spity, ze nic mi nie uczynił |
> > | (...)". |
> > | |
> > | 22. "Tadeusz G. trzymał w ręku trzepaczkę, która|
> > | na oczach mieszkańców i dzieci oraz |
> > | wychodzącej za szkoły młodzieży wyprawiał |
> > | niesamowite orgie(...)". |
> > | |
> > | 23. Z zeznań inwalidki 31-letniej Lidii A.: |
> > | "Zeznaje, ze |
> > | Seweryn S. jest człowiekiem na wskroś |
> > | obrzydliwym, ponieważ w dniu |
> > | wczorajszym usiłował lubieżnie obnażyć mi |
> > | moja sztuczna nogę, |
> > | która jest proteza, natomiast nie usiłował |
> > | nawet dotknąć mojej |
> > | prawdziwej nogi(...)". |
> > | |
> > | 24. "W dniu 17 kwietnia 1980 roku z polecenia |
> > | oficera dyżurnego |
> > | udałem się na ulice Partyzantów, gdzie |
> > | nietrzeźwy Jarosław R. |
> > | oddawał prywatnie mocz i inne ekstramenty |
> > | fizjologiczne, |
> > | co czynił w biały dzień publicznie pod oknami|
> > | budynku Komitetu |
> > | Miejskiego PZPR. Wezwałem go, by natychmiast |
> > | zaprzestał tych czynności, |
> > | lecz na moje wezwanie Jarosław R., zareagował|
> > | negatywnie(...)" |
> > | |
> > | 25. Fragment notatki służbowej do Służby |
> > | Bezpieczeństwa: |
> > | "Ob. Władysław W. do ustroju socjalistycznego|
> > | i obecnej rzeczywistości |
> > | ustosunkowany jest bardzo pozytywnie. Tylko |
> > | jeden raz podczas meczu |
> > | piłkarskiego wykrzykną Precz z komuna, lecz |
> > | wówczas prawdopodobnie |
> > | był pijany i nie można tego brać poważnie. |
> > | Będzie dobrym |
> > | kandydatem na członka PZPR(...)". |
> > | |
> > | 26. Z akt sadowych sprawy rozwodowej w Sadzie |
> > | Rejonowym w S.: |
> > | "Moja żona Danuta P. od dłuższego czasu |
> > | całkowicie uniemożliwia nasze |
> > | współżycie seksualne poprzez grę na flecie, |
> > | zwłaszcza w godzinach |
> > | nocnych, co w moim przypadku jest |
> > | niedopuszczalne i szkodliwe. |
> > | Moje prośby, by zaprzestała gry na flecie, w |
> > | czasie kiedy powinna |
> > | ze mną współżyć, nie przyniosły pożądanego |
> > | skutku. Dlatego nie widzę |
> > | dalszych szans na współżycie z ta fleciara |
> > | (...)". |
> > | |
> > | 27. Fragment protokółu oględzin miejsca |
> > | samobójstwa: |
> > | "Kiedy wraz z prokuratorem przybyliśmy na |
> > | miejsce znalezienia |
> > | wiszących na drzewie zwłok 46-letniego |
> > | Michała B. stwierdziliśmy |
> > | w obecności dwóch obiektywnych swiadkow,ze |
> > | samobójca nie żyje i |
> > | samobojastwo to zakończyło się dla niego |
> > | śmiertelnie(...)". |
> > | |
> > | 28. Z notatki służbowej ST sierżanta Władysława |
> > | M.: |
> > | "Waleria S., konkubina znanego złodzieja |
> > | i alkoholika Karola W., zamieszkała przy |
> > | ulicy Kazimierza |
> > | Wielkiego stwierdziła, ze jej Karolek |
> > | ostatnio znacznie się poprawił, gdyż przez |
> > | cały |
> > | Wielki Tydzień nie wypił nawet jednej |
> > | szklanki |
> > | denaturatu. Dopiero w lany poniedziałek upił |
> > | się, |
> > | ale nie denaturatem, tylko bimbrem. Nikogo |
> > | jednak |
> > | tym razem nie pobił, gdyż przewrócił się na |
> > | podlega |
> > | i przespał się na niej spokojnie do samego |
> > | rana(...)". |
> > | |
> > | 29. "Władysław Z.- dróżnik kolejowy zapytany |
> > | przeze mnie, |
> > | dlaczego w nocy z soboty na niedziele spal w |
> > | swej |
> > | budce pijany na służbie odpwiedzial mi, ze to|
> > | nieprawda, |
> > | gdyż przez cala służbę wykonywał czynności |
> > | służbowe. |
> > | O ile jednak zdarzy mu się, ze musi na |
> > | służbie wypić, to |
> > | również jest to czynność służbowa(...)". |
> > | |
> > | 30. "Do tutejszego posterunku MO zatelefonowała |
> > | Eugenia L. |
> > | mówiąc, ze jej maź Franciszek nie będzie mógł|
> > | w dniu dzisiejszym zgłosić się na |
> > | przesłuchanie w |
> > | charakterze podejrzanego, ponieważ przebywa w|
> > | szpitalu, |
> > | gdzie będzie poddany ciężkiej operacji p r o |
> > | s t y t u t y". |

N'Gomac 17-01-2003 03:23

> > | 31. Z notatki urzędowej posterunkowego plut. |
> > | Michała B. : |
> > | "Z Dorota F., młodociana prostytutka |
> > | rejestrowana przez |
> > | Wydział Kryminalny KWMO w K., przeprowadziłem|
> > | dziś |
> > | rozmowę profiklaktyczno - ostrzegawcza, aby |
> > | już więcej |
> > | nie łajdaczyła się ze skinami w parku na |
> > | ławce, gdyż |
> > | rozprasza to uwagę osób spacerujących. |
> > | Pouczałem ja, |
> > | ze może sobie czynić nierząd w burdelu albo w|
> > | swoim domu, |
> > | jak czynią to wszyscy porządni ludzie(...)". |
> > | |
> > | 32. "W dniu 29 maja 1979r. podczas nocnej służby|
> > | spotkałem |
> > | na ul. Franciszkańskiej znanego złodzieja |
> > | Zygmunta P., |
> > | który o godzinie 1.20 bez określonego celu |
> > | wałęsał się |
> > | po mieście. Po dokładnym potwierdzeniu jego |
> > | danych |
> > | personalnych poleciłem mu natychmiast się |
> > | rozejść(...)". |
> > | |
> > | 33. Fragment notatki służbowej plutonowego |
> > | Edwarda W. z |
> > | posterunku MO w J., dotyczący zajścia na |
> > | wiejskiej zabawie |
> > | tanecznej (1972 r.): "Kiedy zapytałem |
> > | podchwytliwie Tadeusza G., |
> > | w jakim celu wyprowadził z zabawy do lasku |
> > | Barbarę B. |
> > | i rozebrał ja do naga, on odpowiedział mi |
> > | podchwytliwie, |
> > | ze nie wie. Wskazuje to dobitnie na jego |
> > | podchwytliwy charakter(...)". |
> > | |
> > | 34. Fragment notatki służbowej dzielnicowego, |
> > | starszego kaprala |
> > | Wladzimierza S: "W wyniku najechania |
> > | samochodu marki kamaz na furmana i |
> > | furmankę, na miejscu śmierć poniósł koń |
> > | furmana. Wspólnie z w/w furmanem |
> > | podjąłem czynności w celu zwleczenia denata z|
> > | drogi(...)". |
> > | |
> > | 35. Fragment zeznań 21-letniej Beaty R., |
> > | pokrzywdzonej w sprawie o |
> > | zgwałcenie w czasie przyjęcia weselnego: |
> > | "Prawda jest, ze Robert W. |
> > | zgwałcił mnie kilkakrotnie podczas tego |
> > | wesela, lecz nie był zbyt złośliwy |
> > | w stosunku do mojej osoby, gdyż nie wyczyniał|
> > | żadnych innych ekscesow, co |
> > | mogłoby urazić moja godność oraz honor(...)".|
> > | |
> > | 36. Ponieważ poza dwoma funkcjonariuszami |
> > | policji nie było nikogo w pobliżu ukradłem |
> > | ten motocykl. |
> > | |
> > | 37. Tego dnia pełniłem służbę patrolowa razem z |
> > | /.../. W pewnym momencie |
> > | przechodząc Kolo parkingu nie strzeżonego |
> > | zauważyliśmy pięciu podejrzanych |
> > | osobników kręcących się przy samochodach. Gdy|
> > | podeszliśmy bliżej to powiedzieli |
> > | do nas "Spierdalajcie stad!", co niezwłocznie|
> > | uczyniliśmy. |
> > | |
> > | 38. W rowie leżały zwłoki mężczyzny - |
> > | prawdopodobnie trup.

To już niestety wszystko :)


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 09:49.

Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.