unreal.pl  

Wstecz   unreal.pl > Off > LOL !!!

Odpowiedz
 
Narzędzia Tematu Oceń Temat Tryby Wyświetlania
Stare 15-09-2003, 10:26   #1
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
!

Pewna kobieta poznała w barze fantastycznego faceta. Rozmawiali, flirtowali, aż w końcu opuścili wspólnie bar. Udali się prosto do jego mieszkania. Gdy kobieta weszła do środka, od razu zauważyła, że mieszkanie pełne jest pluszowych misiów w różnych rozmiarach, poustawianych na regałach - najmniejsze na dole, największe na górze. Kobieta zdziwiła się bardzo, ale postanowiła nie zadawać żadnych pytań. Spodobała się jej nawet myśl, że facet jest najprawdopodobniej bardzo wrażliwy. Obróciła się do niego... całują się... zrywają z siebie ubrania i kochają się namiętnie. Po wspaniałej nocy pełnej seksu budzą się rano. Kobieta przytula się do faceta i pyta:
- No, jak było? Podobało Ci się?
- Możesz wybrać sobie nagrodę z dolnej półki...

by loliter
* * * * *

Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
- 0,8 promila - odczytuje wynik
- Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie.
- Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
- 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
- Janek, alkomat nam się zepsuł.
Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
- Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło.

by panq

* * * * *

Do Ameryki po raz pierwszy w życiu przylatuje rodzina z jednego z krajów Trzeciego Świata. Ojciec z kilkuletnim synem postanawiają udać się do jednego z wielkich centrów handlowych. Są zachwyceni wszystkim, co tam widzą, ale w pewnym momencie stają zdumieni przed dwoma metalowymi kawałkami ściany, które co jakiś czas rozsuwają się i zasuwają. Stoją jak zaczarowani i patrzą się na to niesamowite zjawisko.
Tymczasem do metalowych ścian podjeżdża staruszka na wózku inwalidzkim, naciska guzik obok i ściany się rozsuwają. Staruszka wjeżdża do środka, ściany za nią się zamykają, a nad nimi zaczynają włączać się światełka – po kolei od lewej do prawej, a następnie z powrotem – od prawej do lewej, ściany się rozsuwają i ze środka wychodzi 24-letnia zgrabna blondynka. Przerywając chwilę napięcia syn pyta ojca:
- Tata, co to takiego?
- Nie wiem, synku, ale pędem przyprowadź matkę!

by marysia-monroe

* * * * *

Baca podejrzewał, że jego żona go zdradza, gdy tylko on wychodzi na hale pasać owce. Jako "majster złota rączka" postawił pod łóżkiem garnek śmietany i powiesił nad nim łyżke. Gdy tylko jedna osoba leżała na łóżku, łyżka wisiała nad powierzchnią, gdy położyły się dwie osoby, łyżka zamaczała się w śmietanie. Proste i skuteczne.
Po powrocie z hali poleciał do sypialni i znalazł pod łóżkiem... garnek masła...

by KrZYwy
* * * * *

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą trójka dzieci siedzi... jedno mniejsze od drugiego...
- Czyje to dzieci?- pyta żony
- Wszystkie nasze... pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam... tak i Kola się urodził... a potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam? Tak i Wania przyszedł na świat...
- A trzeci?! - pyta zenerwowany mąż - trzeci!!!!
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

by KrZYwy
* * * * *

- Byłem wczoraj z moją żoną na zakupach, chciała kupić spodnie - mówi Polak. - Wiele par przymierzała, ale jeśli były dobre na szerokość, to z kolei były za krótkie. Nie dlatego, żeby moja Baśka miała jakieś szczególnie długie i zgrabne nogi, ale po prostu my, Polacy, nie umiemy szyć spodni...
- Jechałem wczoraj Ładą razem z moją żoną - mówi Rosjanin. - Żona nie mogła zapiąć pasów. Nie dlatego, żeby moja Swietłana miała jakiś szczególnie imponująco duży biust, ale po prostu my, Rosjanie, nie potrafimy produkować wygodnych samochodów...
- Wychodząc wczoraj rano do pracy, poszedłem jeszcze do sypialni, podszedłem do łóżka i poklepałem moją żonę po tyłku - mówi Niemiec. - Kiedy wróciłem z pracy, ona jeszcze leżała w łóżku, a jej pośladek drgał od klepnięcia. Nie dlatego, żeby moja Helga miała jakiś szczególnie gruby i pulchny tyłek, ale po prostu my, Niemcy, mamy tak krótki czas pracy...

by loliter
* * * * *

Wraca facecik po pracy do domu i już na swojej ulicy mija kobietę, która zanosi się płaczem i przez łzy powtarza: "To okropne, Janek nie żyje..". Idzie dalej i znowu mija kobietę, która tak samo jak poprzednia płacze i łka, powtarzając: "To okropne, Janek nie żyje...". Przeszedł jeszcze kawałek, a tam na ulicy w poprzek stoi ciężarówka, a pod kołami rosły gość. Wokół niego pełno lamentujących kobiet. Siła uderzenia była tak duża, że z kolesia zerwało całe ciuchy i widać było jego przyrodzenie wielkości ok. 20 cm w stanie spoczynku. Facet udał się do domu, idzie do żony i mówi:
- Kochanie, nie uwierzysz, co właśnie widziałem. Ze 30 m od naszego domu ciężarówka potrąciła jakiegoś chłopa. Mówię Ci, nigdy w życiu nie widziałem, żeby ktoś miał tak wielkiego penisa. 20 cm najmarniej!
Na to żona:
- Niemożliwe! Janek nie żyje?

by loliter
* * * * *

W barze siedzi sobie facet i popija piwko. Po którymś z kolei postanowił odwiedzić kibelek. Wchodzi i z przerażeniem widzi wypiętego faceta z opuszczonymi do kolan spodniami, którego posuwa od tyłu inny facet, którego w tym samym czasie z kolei posuwa od tyłu trzeci gościu.
Mocno zdegustowany nasz bohater idzie do barmana:
- Czy wie pan co sie teraz dzieje w pańskiej toalecie? - i nie czekając długo, opowiada całą zobaczona sytuację.
Barman pomyślał chwile i pyta:
- Czy przypadkiem ten gość w środku nie miał czerwonego swetra?
- Tak, miał.
- Eeeech, to Heniek - westchnął barman - w kartach też ma szczęście.

by 1976

* * * * *

O trzeciej w nocy wraca mąż pijany do domu i ciągnie za soba jakąs panienkę.
- Stasiu??? Co się stało? Gdzie byłeś i o której ty wracasz? I kto to jest ta pani???
- Ciii, ciiiiii kobieto! Ja jej powiedziałem , że ty moja siostra jesteś...

by KrZYwy
* * * * *

Funkcjonariusz policji wodnej na brzegu jeziora dobrze znanego z doskonałych warunków wędkarskich zatrzymał faceta z dwoma wiadrami ryb:
- Czy ma pan pozwolenie na łowienie ryb w tym miejscu?
- Ależ proszę pana, to są udomowione rybki!
- Udomowione?!
- Tak, co wieczór wyprowadzam te właśnie ryby na spacer w tym jeziorku, żeby sobie popływały. Później gwiżdżę i na ten gwizd one same wpływają do mojego wiadra.
- Co mi pan kit wciskasz! Żadna ryba tego nie potrafi.
Facet popatrzył chwilę na funkcjonariusza, po czym powiedział:
- Wobec tego zademonstruję panu. Udowodnię, że to prawda!
- Dobra, pokazuj pan, ale bez żadnych numerów.
Facet wlał więc zawartość wiader do jeziora, postawił je na ziemi i stoi. Policjant stoi obok zaciekawiony:
- No i co?
- Jak to co?
- Zawoła je pan czy nie?
- Zawoła kogo?!
- No, RYBY!
- Ale jakie ryby, panie władzo...

by rum_burak

* * * * *

- Co oznacza rosyjskie słowo biznes?
- Jest to proces wykombinowania skrzynki wódki, następnie wódke trzeba wypić, butelki sprzedać a pieniądze przepić...

by Iskierka



I oczywiście dania koszerne...

Rząd cesarza Franciszka Józefa I znalazł się w tarapatach finansowych. Zwrócił się więc do wielkiego bankiera żydowskiego o udzielenie wielomilionowej pożyczki. Po dłuższych pertraktacjach ustalono termin podpisania umowy. W oznaczonym dniu bankier zajechał swoją karetą przed siedzibę rządu, aby podpisać dokument. Przed pałacem czekał na niego Pierwszy Minister cesarza. Wylewnie powitał bankiera i wziąwszy go kordialnie pod ramię, szepnął do bogacza:
- Panie bankierze, pański syn jest niebezpiecznym anarchistą. Lepiej byłoby, gdyby go pan wysłał za granicę.W przeciwnym razie będziemy zmuszeni go aresztować.
Bankier mruknął coś pod nosem. Kiedy weszli do sali, na stole leżał dokument, a obok złote pióro. Bankier usiadł na wskazanym miejscu, wziął pióro do ręki, a następnie odłożył je i powiedział:
- Ja tej umowy nie podpiszę.
- Ale dlaczego, panie bankier? - spytał premier - Czyżby pan nie miał zaufania do monarchii?
- Nie, nie mam - odparł bankier - Co to bowiem za monarchia, która się boi mojego Mońka???

by KrZYwy
* * * * *

Cesarz Franciszek Józef robi przegląd wojsk. Podchodzi do żołnierza i pyta:
- Umarłbyś za Austrię?
- Tak jest, Wasza Cesarska Mość!
Podchodzi do drugiego
- Umiałbyś mnie zabić?
- Nigdy w życiu, Wasza Cesarska Mość!
Podchodzi do dobosza:
- No a ty, Żydku, zabiłbyś mnie?
- Czym, bębnem?

by kociara

* * * * *

Po jednej z wielu bitew Napoleon odwiedza rannych żołnierzy w szpitalu. Podchodzi do Francuza:
- Co chciałbyś otrzymać w nagrodę za swoją dzielną służbę?
- Marzę o pałacu na południu Francji, winnicy i własnej służbie...
Podchodzi do Polaka:
- A ty?
- Marzę o wolnej i niepodległej Polsce!
Podchodzi do Żyda:
- A ty?
- A ja zjadłbym śledzia na kolację.
Napoleon pokiwał głową i wyszedł. Francuz i Polak zdziwieni pytają Żyda:
- Zwariowałeś? Mogłeś prosić o wszystko, a ty tylko śledzia na kolację?
- Wiecie, w odróżnieniu od was, ja tego śledzia może dostanę...

by KrZYwy
* * * * *

Para małżeńska, Josek i Salcia. Bardzo dobrze im się w życiu układało, konsumpcja również. Ale w końcu nadszedł okres niemożności w pewnych sprawach. Trzeba było podzielić sypialnie, między sypialniami jest łazienka. Salcia wciąż wyczekuje, nasłuchuje, co tam się u tego Joska dzieje, jak tylko coś się poruszy, no bo może Josek zajdzie, jak będzie miał kondycję. Aż tu którejś nocy otwierają się drzwi od łazienki, w pięknej koszuli nocnej, w szlafmycy, idzie Josek. Idzie wolno, wolno dochodzi do łóżka, zakręca i wychodzi.
- Josek, co się stało!? - krzyczy Salcia.
- Nie wytrzymał transportu... - odpowiada Josek.

by KrZYwy
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 15-09-2003, 13:28   #2
v3rdun!
freestyle...
 
v3rdun! - Awatar
 
Na forum od: 09-08-2003
Miejscowość: Sandomierz
Wiadomości: 436
Rep P0wah: 26
v3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdzi
Para małżeńska, Josek i Salcia. Bardzo dobrze im się w życiu układało, konsumpcja również. Ale w końcu nadszedł okres niemożności w pewnych sprawach. Trzeba było podzielić sypialnie, między sypialniami jest łazienka. Salcia wciąż wyczekuje, nasłuchuje, co tam się u tego Joska dzieje, jak tylko coś się poruszy, no bo może Josek zajdzie, jak będzie miał kondycję. Aż tu którejś nocy otwierają się drzwi od łazienki, w pięknej koszuli nocnej, w szlafmycy, idzie Josek. Idzie wolno, wolno dochodzi do łóżka, zakręca i wychodzi.
- Josek, co się stało!? - krzyczy Salcia.
- Nie wytrzymał transportu... - odpowiada Josek.

dobre krzywy karma na plus.uzialem sie niezle i cala rodzinka
__________________

-3241759


"Miejsce Polska , System Samowolka , Cel To Forsa,
W Tym Tkwi Sekret , Biore Co Los Da , Życie Made In Polska" (c) OSTR
Użytkownika v3rdun! nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 15-09-2003, 21:33   #3
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
Jeśli chcesz porwać samolot, by uciec z kraju, zmień zamiar. Drogę zastąpi ci porucznik Borewicz, który na wszystko ma sposób. Od 21 września w TVP.

służbistą pania prokurator

- Mam wielką do pani prywatną prośbę.

- W tym budynku nie ma prywatnych spraw.

- Ale ja nie mam do budynku, tylko do pani prośbę.

- Czyżby na stare lata zmienił pan zdanie o urzędzie prokuratorskim? A dla mnie liczą się tylko fakty. Ale postaram się pomóc.


kierowniczą rolę partii

- Panie poruczniku, jestem członkiem partii.

- Darujmy sobie, było już kilka większych błędów.

- Pan mi ubliża. To jest obelga.

- Nie. Tylko zniesławienie.

picie na służbie

- No to zapraszam pana na wódkę. Idzie pan?

- Gdzie?! Funkcjonariusza milicji w biały dzień, na służbie, na wódkę? Z największą przyjemnością.

sztuczki porywaczy

- Potrzebujemy pięciu pilotów. Sami wybierzemy, który poleci. I dziesięć tysięcy dolarów. Jak pan widzi, skromni jesteśmy.

- Zrozumiałem, ale najpierw zabierzemy ranną.

- Nie

- W takim razie zrywam pertraktacje.

- No dobra zgadzamy się, ale dopóki nie ustalimy warunków, niech leży. Jak pan masz takie dobre serce, to możemy ją dobić, żeby się nie męczyła.

- Nie zrobicie tego. Po takim numerze nie będziecie mieli gdzie wylądować. Za tą rzeź żadne lotnisko na świecie was nie przyjmie. To zwykły mord.- Powiemy, że była ubeczką. Nie mamy nic do stracenia, a dużo do zyskania.

- Co macie do zyskania?! Po prostu wyrzucie broń i przestańcie być śmieszni, bawiąc się w ten dziki komiks dla ubogich.

- Śmieszny to ty jesteś ubeku!

- Wystraszyła mnie pani tak, że jestem nieprzytomny ze strachu.

Tak właśnie będzie szydzić z was władza. A kiedy pojawi się antyterrorystyczna brygada, żarty się skończą.

- Takie działanie to spirala strachu. Gdyby myśleli logicznie, toby tego nie zrobili.


No cóż, skoro jednak nie myśleliście logicznie, pozostał jeden komunikat.

- Usuńcie jak najszybciej zwłoki z pokładu. To samolot rejsowy.


Materiał dowodowy pochodzi z filmu "Bilet do Frankfurtu" (serial "07 zgłoś się"). Scenariusz Krzysztof Szmagier, na podstawie opowiadania Ryszarda Bugajskiego.



Rosja, poczatek XX wieku, pociąg Moskwa - Petersburg, przedział sypialny. Na dolnej półce śpi generał, na górnej - pop, a po przeciwległej stronie żona popa i córka. U samej góry śpi jeszcze ordynans generała. W środku nocy ordynans ów zeskakuje zpółki i głośno melduje:
- Panie generale - się odleję. Po czym wychodzi.
Rozbudzony pop z oburzeniem zwraca się do generała:
- Panie generale, jak można? Na co on sobie pozwala? Pan przecież jest generał, co krew za ojczyznę przelewał, cała pierś w medalach, a ten tu do pana - "się odleję"! To ja, sługa boży, łysiny się dorobiłem każdego dnia i każdej nocy prosząc Boga o wybaczenie panu wszelkich grzechów, a ten przy mnie - "się odleję". Tu żona moja, całe życie mi poświeciła, jako młodziutka kobieta wyszła za mnie za maż, a ten w jej obecności - "się odleję". Córka małoletnia jeszcze dziewica niewinna, duszyczka nieskazitelna, a ten przy niej - "się odleję". Jak można? Jak on śmie?! Niech się pan rozprawi z nim po wojskowemu, panie generale!
Wraca ordynans:
- Panie generale, legnę, się odlałem już.
Na to generał:
- A co ty, ćwoku niemyty, palancie przebrzydły? Ja według ciebieb to kto? Psi ogon czy generał, co krew za ojczyznę przelewał, pierś mam całą w medalach, a ty tu do mnie - "się odlałem". A to kto według ciebie jest? Krowi placek czy łysina sługi bożego, co każdego dnia i każdej nocy modli się o wybaczenie nam pieprzonych grzechów? A ty przy nim "się odlałem"! No a tu kto, do cholery? Kurew przydrożna czy żona wielebnego, co całe życie mu poświeciła i jako podfruwajka za maż za niego wyszła, dupy swej nie dając sąsiadowi? A ty w jej obecności - "się odlałem"! A to, no kto to jest według ciebie? Szkapa wyjebana czy córa popa, grzechu nie znająca, co do mordy jeszcze nie brała? A ty przy niej "się odlałem"! Spierdalaj na górę i zakaz odlewania się do samego Petersburga!
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 20-09-2003, 07:35   #4
v3rdun!
freestyle...
 
v3rdun! - Awatar
 
Na forum od: 09-08-2003
Miejscowość: Sandomierz
Wiadomości: 436
Rep P0wah: 26
v3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdziv3rdun! - coś tu śmierdzi
krsywy spokooooooo karma na +
__________________

-3241759


"Miejsce Polska , System Samowolka , Cel To Forsa,
W Tym Tkwi Sekret , Biore Co Los Da , Życie Made In Polska" (c) OSTR
Użytkownika v3rdun! nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 20-09-2003, 07:44   #5
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
Dziwne
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 23-09-2003, 00:04   #6
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
:-)

:-)
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 23-09-2003, 00:12   #7
Cob@lt
takie czasy
 
Cob@lt - Awatar
 
Na forum od: 21-04-2003
Miejscowość: st
Wiadomości: 109
Rep P0wah: 30
Cob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelinaCob@lt - wazelina
Czego ci ludzie nie wymysla lol
Karma na +
Użytkownika Cob@lt nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 23-09-2003, 10:40   #8
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
Prawa ucznia

1. znac wszystko co ode mnie nauczyciele kciejom
2. byc zainteresowanym o wszytkich bajerach
3. dyrka o zachowanie prosić i te bajery
4. mogę se wpasc do fanfli lub belfra by mnie pomog
5. mogę se poprosic o pomoc ciauoof profesroof
6. mogę se lajtowo wpasc do psychologa
7. mogę sobie myslec i wierzyc w co kce
8. mogę sobie impreska zrobic
9. mogę sobie jointnomc WU TANK KLAN i innych klanuf ile się dyrki zgodza
10. siem rozwijac mogem na zajeciach roznaistych
11. mogę sobie ze wszytkiego korzystac i wszemdzie wejsc
12. mogę sobie brac kase od dyrka
13. mogę se leniuchowac na lekcji
14. mogę sobie na wagary isc i tam się restartnomc
15. mogę się dowiedziec na tydzien przed impresami i sprafdzjanami
16. mogę się domagac moich bazgroloof
17. mogę isc na zwolnienia
18. mogę się szlajac po smieciach
19. jak se hasam jak kujon mogę być nie pytany
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 23-09-2003, 10:43   #9
j0k3r
rA
 
j0k3r - Awatar
 
Na forum od: 28-06-2002
Miejscowość: Olsztyn
Wiadomości: 2 997
Rep P0wah: 1384
j0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizastaj0k3r - masta of dizasta
lol, n1 krzywy

pzdr.
__________________
oldschool motherfuckers!
http://rA.unreal.pl
Użytkownika j0k3r nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 23-09-2003, 14:39   #10
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 27
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
Pozdrawiam takze : j0k3r i dlaczego nikt nie gada na mircu ??
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Odpowiedz

Narzędzia Tematu
Tryby Wyświetlania Oceń Ten Temat
Oceń Ten Temat:

Reguły Wiadomości
Nie możesz zakładać tematów
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować wiadomości

Kod BB:
Emoty:
kod [IMG]:
kod HTML: Wył

Skocz do:


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 00:48.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.