![]() |
|
|
#1321 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
Pracownik firmy doradczej punktualnie o godz. 17.30 wylacza komputer i wychodzi z biura. Inni pracownicy, zostajacy w biurze, gniewnie spojrzeli na swojego kolege, ale nic nie powiedzieli. Na drugi dzien sytuacja sie powtarza. Podobnie trzeciego i czwartego dnia. Wreszcie w piatek ktos nie wytrzymal:
- Stary, mamy kupe roboty, a ty wychodzisz o 17.30. Co ty wyprawiasz? - Koledzy, o co wam chodzi? Od tygodnia jestem na urlopie... Szef do pracowników: Mam dla panstwa dwa komunikaty w sprawie wyplaty wynagrodzenia w tym miesiacu. Jeden jest dobry, a drugi zly - powiedzial szef. - Zaczne od zlego: z powodu przejsciowych trudnosci pensja w biezacym miesiacu bedzie niestety nizsza niz w ubieglym... (po sali przebiegl szmer dezaprobaty.) - ...ale za to (i to jest ta dobra wiadomosc) - kontynuowal szef - bedzie wyzsza niz w miesiacu przyszlym... Prezes powaznej firmy mial wyglosic wazny referat na konferencji, na której zebrali sie przedstawiciele calej branzy. Kiedy wrócil z imprezy do biura, dyszal ze wscieklosci do sekretarki: - Po jaka cholere napisala mi Pani godzinne przemówienie?! Polowa ludzi wyszla z sali, zanim skonczylem! - Alez panie prezesie, napisalam referat trwajacy 20 minut. No i dolaczylam dwie kopie na wszelki wypadek, tak jak pan kazal. Pracownik cierpial na bezsennosc i bral silne srodki nasenne. Wlasnie w niedziele wieczorem zazyl tabletki i spal bez problemów. Gdy uslyszal budzik, wstal, poszedl do biura i zwierza sięe szefowi: - Wie pan, dzis rano nie mialem zupelnie problemu ze wstawaniem... - To swietnie - mówi szef - ale gdzie pan byl w poniedzialek i we wtorek? Facet mial miec kontrole skarbowa, a jak kazdy troche krecil przy zeznaniach. Nie wiedzial jak sie ubrac na ta okazje, poszedl wiec po rade do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namyslu kazal mu sie ubrac jak ostatni kloszard, zeby inspektor wiedzial, ze faktycznie ma do czynienia z nedzarzem. Facet nie uwierzyl za bardzo i poszedl jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazal mu sie ubrac jak najlepiej, zeby inspektor traktowal go powaznie. Strapiony, z metlikiem w glowie poszedl po rade do rabina. Ten wysluchal go spokojnie i mówi: - Tak jak mówisz, przypomina mi sie pewna historia kobiety, która nie wiedziala jak sie ubrac na noc poslubna. Matka kazala jej wlozyc dluga, gruba koszule nocna, a kolezanka super seksowny komplecik... - A co to ma wspólnego ze mna?! - pyta sie facet. - Niewazne jak sie ubierzesz. I tak cie wyruchaja.
__________________
|
|
|
|
|
|
#1322 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
Jesli bylo sorki za spam!!!
Porównanie czynności, jakie wykonują kobiety i mężczyźni po skaleczeniu się w palec. ONA 1. Myśli "au" 2. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan. 3. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja. 4. Idzie dalej. ON 1. Wrzeszczy "k**wa" 2. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi. 3. Woła o pomoc. 4. (W tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi). 5. Musi usiąść, bo nagle dziwnie się poczuł (W tym czasie nadchodzi ONA) 6. Łamiącym się głosem wyjaśnia, że o mały włos nie stracił ręki. 7. Odmawia przyklejenia plastra, bo na taką ranę jest stanowczo za mały. 8. Potajemnie sprawdza w "Encyklopedii zdrowia" ile krwi może stracić dorosły człowiek. (W tym czasie ONA leci do apteki po większy plaster). 9. Z mężną miną znosi naklejanie plastra. 10. Prosi o duży stek na kolację żeby przyspieszyć tworzenie się czerwonych ciałek krwi. 11. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku (W tym czasie ona smaży stek). 12. Stwierdza, że przydałoby się kilka piw, aby uśmierzyć ból. 13. Odkleja plaster, aby sprawdzić czy rana jeszcze krwawi (W tym czasie ONA jedzie na stację benzynową po piwo). 14. Tak długo kombinuje przy plastrze, że rana znów zaczęła krwawić. 15. Zarzuca jej, że nie umie opatrzyć rany. 16. Wzdycha i jęczy, gdy ONA odkleja stary a nakleja nowy plaster. 17. Stwierdza, że dziś wieczorem musi zrezygnować z tenisa, ale całkiem przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w piłce nożnej (W tym czasie ONA trze plamę na dywanie). 18. W nocy kilka razy wstaje do łazienki, aby sprawdzić czy nie tworzy się zakażenie. 19. Z tego powodu następnego dnia jest zmęczony i rozdrażniony. 20. Zwalnia się z pracy dwie godziny wcześniej, aby potwierdzić, że nie wdało się zakażenie. 21. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki. 22. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa się jej współczuciem. 23. Podniesiony na duchu idzie wieczorem z kolegami do knajpy i na pytanie: "co się stało?", odpowiada: "DROBIAZG, NIE MA O CZYM MÓWIĆ.". Urywki z dziennika 12 sierpnia Przeprowadzilismy sie do naszego nowego domu, Boze jak tu pieknie. Drzewa wokol wygladaja tak majestatycznie. Wprost nie moge sie doczekac, kiedy pokryja sie sniegiem. 14 pazdziernika Beskidy sa najpiekniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liscie zmienily kolory - tonacje pomaranczowe i czerwone. Pojechalem na przejazdzke po okolicy i zobaczylem kilka jeleni. Jakie wspaniale! Jestem pewien, ze to najpiekniejsze zwierzeta na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boze, jak mi sie tu podoba. 11 listopada Wkrotce zaczyna sie sezon polowan. Nie moge sobie wyobrazic, jak ktos moze chciec zabic cos tak wspanialego, jak jelen. Mam nadzieje, ze wreszcie zacznie padac snieg. 2 grudnia Ostatniej nocy wreszcie spadl snieg. Obudzilem sie i wszystko bylo przykryte biala koldra. Widok jak z pocztowki bozenarodzeniowej. Wyszlismy na zewnatrz, odgarnelismy snieg ze schodow i odsniezylismy droge dojazdowa. Zrobilismy sobie swietna bitwe sniezna (wygralem) a potem przyjechal plug sniezny i znowu musielismy odsniezyc droge dojazdowa. Kocham Beskidy. 12 grudnia Zeszlej nocy znowu spadl snieg. Plug sniezny znowu powtorzyl dowcip z droga dojazdowa. Po prostu kocham to miejsce. 19 grudnia Kolejny snieg spadl zeszlej nocy. Ze wzgledu na nieprzejezdna droge dojazdowa nie dojechalem do pracy. Jestem kompletnie wykonczony odsniezaniem. Pieprzony plug sniezny. 22 grudnia Zeszlej nocy napadalo jeszcze wiecej tych bialych gowien. Cale dlonie mam w pecherzach od lopaty. Jestem przekonany, ze plug sniezny czeka tuz za rogiem, dopoki nie odsnieze drogi dojazdowej. Skur**syn! 25 grudnia Wesolych Pierd***nych Swiat! Jeszcze wiecej gownianego sniegu. Jak kiedys wpadnie mi w rece ten skur**syn od pluga snieznego...przysiegam - zabije. Nie rozumiem, dlaczego nie posypia drogi sola, zeby rozpuscila to cholerstwo. 27 grudnia Znowu to biale gowno napadalo w nocy. Przez trzy dni nie wytknalem nosa, z wyjatkiem odsniezania drogi dojazdowej za kazdym razem, kiedy przejechal plug. Nigdzie nie moge dojechac. Samochod jest pogrzebany pod gora bialego gowna. Meteorolog znowu zapowiadal dwadziescia piec centymetrow tej nocy. Mozecie sobie wyobrazic, ile to oznacza lopat pelnych sniegu? 28 grudnia Meteorolog sie mylil! Tym razem napadalo osiemdziesiat piec centymetrow tego bialego cholerstwa. Teraz to nie odtaja nawet do lata. Plug sniezny ugrzazl w zaspie a ten łajdak przyszedl pozyczyc ode mnie lopate! Powiedzialem mu, ze szesc juz polamalem kiedy odgarnialem to gowno z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnia rozwalilem o jego zakuty leb. 4 stycznia Wreszcie wydostalem sie z domu. Pojechalem do sklepu kupic cos do jedzenia i kiedy wracalem, pod samochod wpadl mi cholerny jelen i calkiem go rozwalil. Narobil szkod na trzy tysiace. Powinni powystrzelac te pieprz*ne zwierzaki. Ze tez mysliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie! 3 maja Zawiozlem samochod do warsztatu w miescie. Nie uwierzycie, jak zardzewial od tej pieprz*nej soli, ktora posypuja drogi. 18 maja Przeprowadzilem sie z powrotem nad morze. Nie moge sobie wyobrazic, jak ktos kto ma odrobine zdrowego rozsadku, moze mieszkac na jakims zadupiu w Beskidach. Sprawdz, czy jestes jeszcze studentem. Jezeli chociaz jedno z ponizszych zdan okaze sie prawdziwe, znaczyc to moze, ze nie jestes juz studentem... 1. O 6 rano wstajesz, a nie kladziesz sie spac 2. Seks w pojedynczym lozku sprawia Ci trudnosci techniczne. 3. W lodowce trzymasz wiecej jedzenia niz picia. 4. Twoje fantazje o seksie z trzema kobietami o skonnosciach lesbijskich naraz zostaly zastapione przez fantazje o seksie z kimkolwiek. 5. Nie zglaszasz sie juz do testow nowych lekow na ochotnika. 6. Znasz kazdego ze spiacych w twoim domu. 7. Swoja ulubiona melodie slyszysz w windzie w budynku, w ktorym pracujesz. 8. Nie dostajesz juz listow z pogrozkami z banku. 9. Nosisz ze soba parasol. 10. Siedmiodniowe popijawy sie juz nie zdarzaja. 11. Nie chodzisz do supermarketu ze wszystkimi przyjaciolmi. 12. Korzystasz ze stalych zlecen i kredytu w rachunku biezacym. 13. W domu dziala ogrzewanie. 14. Twoi przyjaciele zawieraja zwiazki malzenskie i rozwodza sie, zamiast sie po prostu spotykac i rozstawac. 15. Placisz rzadowi co rok tysiace zlotych. 16. Zamiast 130 dni wakacji masz ich 20. 17. Dzinsy i pulower nie sa juz eleganckim strojem. 18. Dzwonisz na policje, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chca sciszyc muzyki. 19. Wstajesz rano z lozka nawet jesli pada. 20. Mycie sie nie jest nudnym rytualem. 21. Starsi krewni nie krepuja sie opowiadajac przy tobie kawaly o podtekscie seksualnym. 22. Nie masz pojecia, o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami. 23. Ubezpieczenie samochodu jest coraz tansze, a koszty utrzymania coraz wyzsze. 24. Pomyslow na drinki nie czerpiesz z doswiadczenia lokalnych wloczegow. 25. Nie odkladasz niedojedzonej pizzy do lodowki na pozniej. 26. Nie spedzasz polowy dnia na strategicznym planowaniu trasy wieczornej eskapady po knajpach. 27. Nienawidzisz "cholernych studentow - pasozytow". 28. Gdy jestes pijany nie czujesz juz tego dziwnego pociagu do znakow drogowych. 29. Nie przystoi juz spac w poczekalni dworcowej. 30. Nie potrafisz juz przekonac mieszkajacych z Toba do "picia az do rana". 31. Zawsze wiesz, gdzie jestes, gdy sie budzisz. 32. Nie zdarzaja Ci sie juz drzemki od poludnia do 18. 33. Ogien w kuchni nie jest juz powodem do dobrej zabawy. 34. Do apteki chodzisz po Panadol i cos na wrzody, a nie po prezerwatywy i testy ciazowe. 35. Pamietasz imie osoby, obok ktorej sie budzisz. 36. Sniadania jesz w porze sniadania. 37. W twojej kuchni nie mieszkaja myszy ani szczury. 38. Lista zakupow jest dluzsza niz zupka z kubka i szesciopak piwa. 39. Uzywasz odkurzacza. 40. Lamanie prawa oznacza przekroczenie dozwolonej predkosci o 10 km/h. 41. Zamiast mowis "Juz nigdy tyle nie wypije" mowisz "Nie potrafie juz pic tyle, co kiedys". 42. Ponad 90% Twojego czasu spedzonego przed komputerem to zwykla praca. 43. Nie eksperymentujesz juz z zakazanymi substancjami. 44. Juz nie pijesz w domu przed wyjsciem do knajpy, zeby tam zaoszczedzic. Po ostatnim wypadku Michaela Schuhmachera (Grand-Prix Niemiec, Hockenheimring), stajnia Ferrari zwolniła całą załogę boksu. Decyzję podjęto po przejrzeniu dokumentacji dotyczącej grupy młodych, bezrobotnych Polaków z Berlina, którzy byli w stanie w ciągu czterech sekund odkręcić wszystkie koła od samochodu, nie dysponując przy tym żadnymi potrzebnymi narzędziami. Team Ferrari uznał to za mistrzowskie osiągnięcie, jako że w dzisiejszych czasach o zwycięstwie lub przegranej w wyścigach Formuły 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponował im pracę. Projekt jednak zakończono równie szybko, jak go rozpoczęto: młodzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie koła w ciągu czterech sekund, ale równocześnie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali... teamowi McLarena. |
|
|
|
|
|
#1323 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
- Co to jest: male, zielone, lapie myszy?
- Zaba, sierota, wychowywana przez koty... Dyrygent do orkiestry na Górnym Slasku: - Zymbalisten vertig? - Ja, ja naturlich. - Puzon vertig? - Ja. - Trompette vertig? - Ja. - Also, eins, zwei, drei: "Boze, cos Polske..." Na Igrzyskach w starozytnym Rzymie, postanowiono, ze bedzie walczyc murzyn z lwem. Wybrano odpowiedniego lwa i odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka organizatorzy zaczeli zastanawiac sie, ze taki wielki, umiesniony murzyn to nierówne szanse dla lwa. Po krótkiej naradzie postanowiono zakopac go do pasa w ziemi, w celu obnizenia szans na wygrana. Lecz kiedy popatrzono, na wkopanego w ziemie murzyna, wydal im sie jeszcze wiekszy, wiec wkopano go w ziemie po szyje..... Rozpoczela sie walka. Tlum szalal z radosci. Z klatki wypuszczono wielkiego wyglodzonego lwa, który kiedy tylko zobaczyl glowe murzyna ruszyl do ataku. Przerazony murzyn w ostatniej chwili przechylil glowe, lew potknal sie, uderzyl lbem o bande areny i legl nieprzytomny. Wtedy rozwscieczony tlum zaczal krzyczec: WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!! Zabawa wiejska. Podchodzi chlopak do dziewczyny: - Zatanczymy? - Z miastowymy nie skikam.... Kreci sie dalej i widzi fajna laske. Podchodzi: - Zatanczymy? - Z miastowymy nie skikam.... Sytuacja powtarza sie jeszcze ze dwa razy, zrezygnowany chlopak podchodzi do nastepnej dziewczyny: - Poskikamy??? - Spi...aj wiesniaku!
__________________
|
|
|
|
|
|
#1324 | |
|
1337 lame :P
Na forum od: 20-01-2002
Miejscowość: Piastów
Wiadomości: 167
Rep P0wah: 0 ![]() |
Re: Witam was !!!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#1325 | |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Re: Re: Witam was !!!
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#1326 | |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Re: Re: Witam was !!!
Cytat:
a co do tego linka to dziala spytajcie sie Head Huntera!!! |
|
|
|
|
|
|
#1327 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie dziala
Forbidden
You don't have permission to access /wsnm/uploads/sexygirl.jpg on this server. -------------------------------------------------------------------------------- rudolph/98 Server at www.b0g.org Port 80 Chyba mowiem prawde co ? |
|
|
|
|
|
#1328 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
Ale ja nie wiem czego to nie dziala moge ci na E-mail wylas tego linka i zobaczysz ze dziala Head Hunter widzial pokazalem mu na GG i dziala
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#1329 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
Sorki ze az 2 posty tylko w poprzednim nie zdazylem edytowac bo czas minol
jak juz bylo to sorka za $ p /\ /^\ Spotykają się dwaj jaskiniowcy. - Cześć australopitek! - Nie jestem australopitek tylko neandertalczyk! - Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat! * * * Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu. - Słyszałem że kupiłeś na targu młodego mamuta. - To prawda. - Ile waży? - Niedużo 500 kilo. Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów. - Jak tam twój mamut? - W porządku. - A ile teraz waży? - 400 kilo. - Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset! - Tak ale wczoraj musiałem go wykastrować bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy. * * * Do jaskini wchodzi jaskiniowiec ubrany w białą skórę z mamuta polarnego i trzymając w ręce wielki sopel lodu w kształcie maczugi. Syn właściciela jaskini na jego widok krzyczy: - Tato duch! - To nie żaden duch synku - odpowiada ojciec. - To tylko nasz daleki kuzyn z epoki lodowcowej. * * * Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą: - Czy w waszym państwie płacicie podatki? - Nie. - Nie? A dlaczego? - Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska. * * * Jaskiniowcy proszą MacGyvera żeby pomógł im wygnać wężojaszczura który nie chce wyjść z ich jaskini. - Czy próbowaliście go wykurzyć ogniem? - pyta MacGyver. - Tak. Nie pomaga. - Czy próbowaliście go bić maczugą po łbie? - Tak. Też nie pomaga. - A próbowaliście malować mu na ogonie te wasze scenki z mamutami? - To też nie pomogło. MacGyver wchodzi do jaskini i pyta wężojaszczura: - Słuchaj kolego! Czy mógłbyś znaleźć sobie drugą jaskinię? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli. - Nie ma sprawy już idę. A nie mogli mi tego powiedzieć sami? * * * Spotykają się dwaj jaskiniowcy. - Oglądałeś wczoraj film "Między nami jaskiniowcami"? - Tak ale miałem pecha. Na dziesięć minut przed zakończeniem było zwarcie i wysiadł prąd w mojej jaskini. * * * Jaskiniowiec usłyszał tupanie biegnących mamutów a po chwili zauważył znajomego z plemienia leżącego z uchem przy ziemi który szepcze: - Pędzące stado mamutów! Z przodu ich przywódca za nim kilka samców na końcu samica... Zdziwiony jaskiniowiec pyta tego leżącego: - Czy to znaczy że tego wszystkiego dowiedziałeś się leżąc z uchem przy ziemi.. - Nie. Opowiadam o tym jak przed chwilą stado mamutów przebiegło po mnie ty idioto! * * * Przechwalają się trzej mali jaskiniowcy: - Mój ojciec ma na głowie tyle włosów że gdy chodzi po jaskini to zamiata nią wszystkie pajęczyny - mówi pierwszy. - A mój ojciec - mówi drugi - Ma taką długą brodę że gdy chodzi po jaskini to zamiata nią wszystek kurz z ziemi. - To jeszcze nic - mówi trzeci. - Mój ma takie długie wąsy że jak gdzieś idzie to mamuty muszą go mijać na odległość stu metrów! * * * Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec ogląda zęby brontozaura i pyta: - Ile chcesz za niego? - Trzy garście muszelek. - Pewnie go sprzedajesz bo ma robaki zeza i próchnicę? - Nie. Sprzedaję go bo nie mieści się już w mojej jaskini. * * * Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta: - Do czego służy ta mała maczuga? - Do usunięcia zęba. - A ta duża? - To środek uśmierzający ból. Proszę pochylić się i skierować głowę w moją stronę. * * * Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta: - Ile kosztuje ten kosz bananów? Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada: - Jak dla pana to trzy garście zębów mamuta. - Czemu tak drogo? - Niech stracę! Niech będą dwie garście. - Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garście zębów mamuta. * * * Rodzina jaskiniowców przyjechała na wypoczynek w góry. Wchodzą do luksusowego hotelu "Jaskiniowy raj" i pytają recepcjonistkę: - Czy ma pani jakąś dużą ładną jaskinię z widokiem na Giewont? Recepcjonistka wychodzi na chwilę do piwnicy wraca z kilofami oraz łopatami i mówi: - Oto narzędzia proszę wybrać skałę i wykuć sobie odpowiednio dużą jaskinię! * * * O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek. Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza że leży obok tygrysa. - Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek z pewnością zjadłbym i ciebie! |
|
|
|
|
|
#1330 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
Działało wtedy jak dałeś mi to na GG, ale nie radzę tego oglądac
__________________
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |