![]() |
|
|
#1331 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Kurde chlopie ty jestes chory albo zboczony ..
|
|
|
|
|
|
#1332 | |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Hmmm ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() sorki jak was to wkuzylo albo nie wiem co,to sie juz nie powtuzy ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
"Alter alterum docet" fws - ma zly humor bo go koles z bardzo grubym w pupe i teraz go boli
Ostatnio edytowany przez raptus; 22-04-2003 o 22:15 |
|
|
|
|
|
|
#1333 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Mam nadzieje . To nie temat dla zboczencow tylk ona kawaly .
|
|
|
|
|
|
#1334 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
Po 1 nie jestem zboczencem!!!
Po 2 to jest smieszne!!!(ale jak was to nie bawi,to juz sie nie powtorzy)!!! Dlaczego chirurg operuje w gumowych rękawiczkach? - Żeby nie zostawiać odcisków palców. * * * Dlaczego chirurg zakłada maseczkę przed operacją? - Żeby go pacjent na ulicy nie rozpoznał. * * * Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi: - Co się stało, dawno pani nie widziałem? - Aaa, chorowałam. * * * Po upojnej nocy facet wstaje, idzie do łazienki. Gdy wraca kobieta mówi: - Zdaje mi się, że jesteś lekarzem. - To prawda, jak na to wpadłaś? - Za każdym razem gdy to robiliśmy szłeś do łazienki i myłeś ręce. - Genialne, to może powiesz mi jeszcze jakiej specjalności? - Anastezjolog. - Jak na to wpadłaś? - Za każdym razem, gdy to robiliśmy, nic nie czułam. * * * Przychodzi kaszlący facet do lekarza. - Dużo pan pali prawda? - pyta lekarz. - I co z tego? - Palenie skraca życie! - Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego! * * * - Panie doktorze czy ma pan coś na moje zęby? - Tak woreczek... * * * -Co pana do mnie sprowadza? - pyta lekarz pacjenta. -Jestem homoseksualista panie doktorze. Ach! A ja taki nie ogolony. * * * - Jakie ryby lekarze lubią najbardziej? - Grube sumy!!!! * * * Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w ręku i mówi: - Panie doktorze to się w głowie nie mieści. * * * Przychodzi baba do lekarza z córką i mówi do niej: - Stań Aniu prosto żeby pan doktor zobaczył jaka jesteś krzywa. * * * Pewien facet się odchudzał i przyłazi do lekarza i mówi że jak chudnie to mu skóra wisi. A lekarz na to - Pan naciągaj tę skórę i na czubku głowy związuj czarną nitką potem ta końcówka uschnie i odpadnie. No i facet tak właśnie robił. Po tygodniu mówi do lekarza: - Panie doktorze pięknie jest skórę mam gładką ale wiesz pan... Mam pępek na czole co trochę mi przeszkadza no i po drugie zobacz pan z czego ja mam krawat! * * * Pewien uczciwy lekarz na świadectwie zgonu w rubryce "przyczyna śmierci" złożył swój podpis... * * * Przychodzi baba do lekarza. Lekarz się pyta: - Co Pani jest? - Panie Doktorze mam wodę w kolanach. - A ja cukier w kostkach. * * * Przychodzi garbaty do lekarza a lekarz mówi: - Co się pan tak skrada?? * * * Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze jestem w ciąży i bolą mnie zęby. A na to lekarz: - To niech się Pani w końcu zdecyduje bo nie wiem jak ustawić fotel! * * * Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się. W końcu postanowił popatrzeć przez okno. Tam ogrodnik grzebie grządki. Psychol woła: - A co pan robi? - Nawożę truskawki. - Co? - Nawożę truskawki mówię! - Co pan robisz?!? - Kur.. truskawki posypuję gównem!!! - O a ja cukrem ale jestem pier........ ... * * * Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mam sklerozę. - Od kiedy? - Co od kiedy? * * * Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta się: - Jak Pan ma na imię? Na co facet odpowiada: - SRACZKA. Lekarz: - Hmm to bardzo rzadkie imię. * * * Dlaczego chirurg operuje w maseczce???? Żeby nie oblizywać noża!!! * * * Przychodzi żaba z skarpetą na głowie do lekarza. Lekarz się pyta: - Co pani dolega? - Koleś nie żartuj sobieto jest napad! Skrzeczy żaba. * * * Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze jak się schylam to mnie tak okropnie tu boli. - Nie schylać się następna proszę! * * * Do lekarza przychodzi robotnik z dwoma workami cementu. - Po co mi pan przyniósł ze sobą te dwa worki? - A co? Dwa to za mało?! * * * Lecą wariaci samolotem z doktorem Nagle awaria jednego silnika wszyscy złapali się dla równowagi skrzydła. Jeden z nich woła: - Niech jeden z nas się puści to reszta przeżyje. Na to doktor: - Ja to zrobię! I wszyscy wariaci zaczęli klaskać. * * * Siedzi facet u dentysty. Od kilku godzin dentysta meczy się przy jego trzonowcach wreszcie ociera pot z czoła i pyta facia: - To co zrobię przerwę na papierosa? - O tak tak proszę! I dentysta wyrwał mu obie jedynki... * * * Przychodzi facet do okulisty staje mu przed biurkiem i zaczyna odpinać pasek od spodni. - Proszę pana ale pan się chyba pomylił ja jestem okulistą! Moment moment; i facet ściąga spodnie. - Nie no proszę pana; tu chyba zaszła pomyłka; przecież ja leczę oczy! Spokojnie facet momencik...; i gość ściąga majty. - ...ale proszę pana na pewno się pan nie pomylił? - Słuchaj pan! Gość wypina na okulistę dupę. Widzisz pan te brązowe kuleczki przy dupie? - ...no tak widzę ale nadal nie bardzo wiem o co chodzi? - Panie jak ja pociągnę za taką kuleczkę to aż mi oczy łzawią! * * * Przychodzi blondynka do lekarza i mówi: - Panie doktorze; nie wiem co mi jest jak tu się dotknę to mnie boli tu jak się dotknę mnie boli tu mnie boli i tu też jak się dotknę to mnie boli (i tak się babka podotykała w różne miejsca). Lekarz obadał obejrzał i mówi: - Wiem co pani jest; ma pani ręce połamane... * * * Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co powiedział panu lekarz? - Mam jakąś chorobę żołądka od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! * * * Trzej polscy chirurdzy chwalą się swoimi osiągnięciami. Pierwszy mówi: - Niedawno przywieźli do mnie faceta z obciętą ręką. Przyszyłem ją i teraz jest wspaniałym pianistą! - Mojego pacjenta - mówi drugi - przywieziono z obciętą nogą. Przyszyłem mu ją i po roku wygrał maraton w Nowym Jorku! - To jeszcze nic - mówi trzeci. - Kiedyś jadąc samochodem byłem świadkiem strasznego wypadku po którym na jezdni został tylko koński zad i okulary. Obecnie efekt mojej pracy zasiada w naszym Sejmie. * * * Psychiatra bada pacjenta za pomocą testu czytając: - Ostatniej niedzieli był straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista został rozjechany przez samochód tak nieszczęśliwie że stracił głowę. W chwilę potem motocyklista wstał podniósł głowę i poszedł do najbliższej apteki żeby przykleić ją do tułowia. W tym miejscu badany uśmiecha się z niedowierzaniem. - Pańska historia nie trzyma się kupy. Przecież apteki w niedzielę są zamknięte! * * * Pewien pechowiec w ciągu jednego miesiąca aż pięć razy potrącony był przez samochody i opatrywany w pogotowiu. Za szóstym razem mówi lekarzowi: - Mam tego dość! Kupuję samochód! * * * Po przyjściu z pracy Franek poczuł że boli go gardło. W gazecie znalazł adres prywatnego gabinetu. Wsiadł w autobus i niedługo potem stał przed drzwiami gabinetu. Drzwi otwiera żona lekarza. Ponieważ Franka boli gardło cicho pyta: - Proszę pani czy jest mąż w domu? - Męża nie ma chodź pan szybko!! * * * Po przebadaniu pacjenta lekarz oznajmia: - Jest pan zdrów jak koń. - Słucham? - No... jest pan zdrów jak ryba! - Kurde nie wiedziałem że trafiłem do weterynarza... * * * U laryngologa matka mówi do synka: - A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie: - AAA żeby pan doktor mógł wyjąć palec z twojej buzi! * * * W szpitalu psychiatrycznym lekarze sprawdzają który z pacjentów jest już zdrowy. Każą wszystkim skakać do pustego basenu. Wszyscy skoczyli tylko jeden stoi na brzegu. - A ty? Dlaczego nie skaczesz? - pyta jeden z lekarzy. - Nie umiem pływać. Chciałby pan żebym się utopił? |
|
|
|
|
|
#1335 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
Juz cos innego
http://www.allthefun.com/1/gdance.htm Jak nauczyć Anglika przeklinać? Trzeba go nauczyć mówić: "Tea who you yeah bunny" |
|
|
|
|
|
#1336 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
Mala Kasia modli sie:
- Boziu, badz tak dobra i poslij kilka uzywanych sukienek tym paniom ze zdjec w czasopismie, ktore wieczorami oglada moj tata! * * * - Kelner! Poprosze "kaleke ze Wschodu"! - Nie rozumiem... Co pan zamawia? - "Kaleke ze Wschodu". - Takiego dania nie mamy w menu! - Jak to nie ma? A kto tu napisal: "Tatar z jednym jajem"? * * * - Z jaka szybkoscia porusza sie ciemnosc? - Ciemnosc porusza sie z predkoscia swiatla, ale w przeciwnym kierunku. * * * Fafara zmarl i trafil do piekla. Tam przywital go Lucyfer i oswiadczyl ze pieklo jest teraz miejscem milym i goscinnym. Dlatego z 3-ech rodzajow (kazdy trwajacy tysiac lat), moze wybrac ich kolejnosc. Fafara poszedl z Lucyferem do hallu, gdzie za stopy powieszony byl jakis facet, co chwila byl biczowany lancuchami. Fafara powiedzial, ze chce zobaczyc drugi rodzaj tortur. Weszli do sali, gdzie wisial drugi facet. Byl on przywiazany za ramiona i co chwila przypalano mu skore rozgrzanym metalem. Fafara przeczaco pokrecil glowa i po chwili wraz z Lucyferem trafil do trzeciej sali. Zobaczyl faceta przywiazanego do sciany, zupelnie golutkiego, a obok wyjatkowo piekna kobieta uprawiala z nim seks oralny. Fafara: - Od tego miejsca chce zaczac. Lucyfer: - Jestes pewny? To trwa az tysiac lat. Zdajesz sobie z tego sprawe? - Tak, jestem pewien. - OK - powiedzial Lucyfer. Podszedl do pieknej blondynki i mowi: - Koncz, przyszedl wlasnie twoj zmiennik. * * * Przychodzi kaszlacy facet do lekarza. - Duzo pan pali, prawda? - pyta lekarz. - I co z tego? - Palenie skraca zycie! - Bzdura. Starozytni Grecy nie znali tytoniu i wszyscy wymarli! * * * Siedzi zaba w stawie. Przylatuje bocian, laduje obok i pyta: - Powiedz zabo, czy dzis ciepla woda? Zaba nie odpowiada, wiec bocian znow pyta: - Nie slyszalas, zabo? Pytalem, czy dzis ciepla woda? Zaba znow nie odpowiada. - Ty idiotko! O temperature wody pytam! - Idiotka moze i jestem, ale nie termometrem! * * * Zdenerwowany Fafara mowi do sasiada: - Moje corki nie przepuszcza zadnego filmu w telewizji i dlatego przestaly sie uczyc. Zona oglada wszystkie melodramaty i zaniedbuje dom. Przysiegam! Gdy tylko skonczy sie sezon pilkarski, wtedy najpierw sie ogole i wykapie, a potem zaraz zepsuje telewizor! * * * W koszarach major krzyczy do porucznika: - Ladnych rzeczy dowiedzialem sie o panu! Doniesiono mi, ze wczoraj wrocil pan do koszar pijany jak bela! W dodatku pchal pan przed soba jakas taczke! - Pozwalam sobie przypomniec panie majorze, ze to pan byl w tej taczce.
__________________
|
|
|
|
|
|
#1337 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Witam was !!!
·Lokomotywa
Stoi na stacji lokomotywa, która ma jeździć na biopaliwa. Chciałaby jechać, ale nie może, bo to po pierwsze wypada drożej, po drugie, skutkiem jakichś przekrętów, w kraju brak kilku biokomponentów, a jak się kupi je z zagranicy, to będą stratni polscy rolnicy. Po trzecie spalin skład tak się zmienia, ze wzrosną wokół zanieczyszczenia, po czwarte jazda ma wpływ szkodliwy na biedny silnik lokomotywy... Takich zagrożeń jest ze czterdzieści, sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści. Lecz choćby przyszło ekspertów tysiąc, a każdy gotów nie tylko przysiąc, lecz także dowieść w uczonych pracach, ze ta ustawa się nie opłaca, to ją ochoczo przegłosowali znaczną większości, Wysokiej Sali zlobbingowani nasi posłowie, co kłopot maja z olejem. W głowie. dowcip przesłany od: remik ·Zwierzaczek Chodzi po targu pewien facet z niedźwiedziem polarnym na smyczy. W pewnym momencie podchodzi do niego zaciekawiony przechodzień i pyta: - Panie, czego pan tu szuka z tym niedźwiedziem? - Szukam tego ruskiego, co mi rok temu chomika-albinosa sprzedał!! dowcip przesłany od: spaczek ·Skleroza Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje: - Dlaczego płaczesz? - Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy: 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chce, wieczorem mi czyta... - No to o co chodzi? - Nie pamiętam gdzie mieszkam! ·Geografia Mąż wraca w "podejrzanym" stanie do domu, w drzwiach spotyka żonę: - Piłeś !!! - Nie... Nie piłem ! - Przecież widzę że piłeś ! - Nie, nie piłem. - No to powiedz "Gibraltar". - No dobra, piłem... dowcip przesłany od: Ada ·Zagadka Dlaczego łysy jedzie na rowerze z rozpiętym rozporkiem ? - Żeby poczuć wiatr we włosach ... dowcip przesłany od: Krasnal ·Bohater Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego: - Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek. - Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął "Zmiataj stąd, albo będziesz następny. Ja nie bojąc się przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!" - No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś? - Jakieś trzy minuty temu... |
|
|
|
|
|
#1338 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga. Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki... Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient... Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromyi lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: - Zapal synu... - Tata, no co ty, ja nie palę... - Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką. - Napij się, synu... - Tata, daj spokój, ja nie pije... - Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya. - Masz, oglądaj... - No nie, tata, nie wygłupiaj się... - Oglądaj!!! Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki: - Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy??? - Prymusi, synu, prymusi... Młoda kobieta jest pierwszy raz w ciąży i idzie do lekarza. Wizyta dobiega końca i już ma wyjść kiedy nieśmiało pyta: -Panie doktorze... bo mój mąż ma jeszcze takie... pytanko... Jak długo będę mogła... -Tak, tak. Wiem o co chodzi - mówi spokojnie lekarz - Mogą się państwo bez obaw kochać do 4 miesiąca ciąży. -Nie, nie o to - odpowiada kobieta - mój mąż chce wiedzieć jak długo będę mogła kosić trawę przed domem?... W pewnym domu dzwoni telefon. - Halo? - Czesc malenka, tu tatus, daj mi mamusie. - Tatusiu, ale ona jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem. Po dluzszej chwili milczenia: - Alez córeczko, nie masz zadnego wujka Franka! - Nieprawda! Mam! I jest teraz z mamusia w sypialni! - Ok, no cóz... Posluchaj uwaznie, chce zebys cos dla mnie zrobila, dobrze? - Dobrze tatusiu. - To idz na góre do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata wlasnie parkuje przed domem. Kilka minut pózniej... - Juz zrobilam. - I co sie stalo? - Mama bardzo sie przestraszyla, wyskoczyla z lózka bez ubrania i zaczela biegac po pokoju i krzyczec, a potem potknela sie o dywan i wypadla przez okno i lezy niezywa. - O Boze, a wujek Franek? - On tez wyskoczyl z lózka bez ubrania i krzyczal i w koncu wyskoczyl przez okno, to z drugiej strony i wskoczyl do basenu. Ale tatusiu, tam nie bylo wody, miales napelnic go w zeszlym tygodniu i zapomniales. No i wujek upadl na dno i tez jest niezywy. Bardzo dluga chwila ciszy, az wreszcie : . . . - Hmmmm, basen mówisz? A czy to numer 0-22 555-67 - 89? Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi: - Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryję, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone... Dziewczyna, jeszcze pochlipująca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedna szansę i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ja pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapkę, jakiś owoc lub coś do picia, a cale noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny. - Co tu robisz? - zapytał surowo. - Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mną, co chce. Mam nadzieje, ze kapitan go nie ukarze? - Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, ze jesteś na pokładzie promu Wolin -Świnoujście - Wolin.
__________________
|
|
|
|
|
|
#1339 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rozmawia dwóch adminów:
- Wiesz, wczoraj mój kumpel uszkodzil w ciagu 5 min serwer. - Co ty powiesz? Jest hackerem? - Nie, debilem! |
|
|
|
|
|
#1340 |
|
Ten JEDYNY
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19 ![]() |
Wchodzi koscielny do kosciola na godzine przed suma i widzi
jakas kobiecine kleczaca przed figurka i modlaca sie. Ale nic tam, przygotowal kosciól do mszy i poszedl do zachrystii. Po mszy pogasil swiece i inne takie i wychodzi, ale widzi te sama babke, jak dalej sie modli. Podszedl i pyta: - A co wy tu starowinko tak dlugo sie modlicie? - A bo mi ksiadz kazal 50 zdrowasiek do sw. Piotra zmówic. - Ale to jest sw. Antoni!!!! Na to babka pod nosem: K**** ***, 47 zdrowasiek psu w dupe! Koleś cierpiał na ból głowy, który trwał przez lata. Odwiedzał różnych lekarzy, każdy przepisywał mu co innego - jednak to i tak nie pomagało. Aż trafił do słynnego w świecie specjalisty od bólu głowy. Koleś umówił się na wizytę i jak tylko wszedł do gabinetu zaczął opisywać co mu dolega: - Panie doktorze, mam taki pulsujący ból, tak jakby ktoś mi nożem kroił czaszkę... I w tym momencie przerywa mu lekarz: - I do tego takie chrobotanie za lewym uchem? - pyta - Dokładnie tak, panie doktorze! Skąd Pan wiedział? - No w końcu jestem najlepszym specjalistą w tej dziedzinie... - odpowiedział mało skromnie lekarz - Ale ja też miałem tę przypadłość i wie Pan co? To jest spowodowane niskim ciśnieniem w głowie. I oto jak ja to leczyłem: codziennie rano dawałem mojej żonie niesamowite chwile pieszcząc ją ustami tam na dole. A kiedy ona dochodziła to zaciskała swoje uda na mojej głowie i ból przechodził. Niech Pan spróbuje, sam się Pan przekona o leczniczej mocy sexu! Po dwóch tygodniach koleś idzie znowu do lekarza i od progu woła: - Dzięki, dzięki doktorze! Teraz jestem zupełnie innym facetem! Odkąd zastosowałem Pańską kurację czuję się o sto razy lepiej! Ból minął! Nawet nie wiem jak Panu dziękować... Dodam też, że ma Pan piękne mieszkano! Bylo sobie malzenstwo, ktore dosc mizernie zarabialo. Ot, tyle tylko zeby wyzyc. Ktoregos pieknego dnia maz przychodzi z pracy i widzi nowy, wielki, kolorowy telewizor. Zaskoczony pyta zone o pochodzenie tego cuda. - A wiesz - mowi zona - mialam troche oszczednosci i kupilam. Za kilka dni maz po przyjsciu z pracy zauwaza nowe futro i drogie perfumy u zony. Znow probuje dociec skad to sie wzielo. I jak poprzednio zona mowi, ze miala troche zaoszczedzonych pieniedzy. Za tydzien maz zastaje pod swoim domem nowiutki samochod. - Skad wzielas tyle pieniedzy? - Oj przeciez najwazniejsze, ze mamy samochod. Maz dal wiec spokoj. Ale po powrocie z pracy nastepnego dnia zastaje w swojej sypialni obcego, nagiego mezczyzne. Pyta wiec zone: - Sluchaj, kochanie, czy ten telewizor to dzieki temu panu? - No tak - odpowiada skruszona zona. - No a futro i perfumy, tez? - brnie nadal maz. - No tak... - A ten samochod? - Tez - odpowiada cichutko zona. - NO TO PRZYKRYJ PANA BO ZMARZNIE!! Na stopa zabrala sie dziewczyna. Po chwili jazdy kierowca pyta sie : - Nie boisz sie tak jezdzic autostopem? No wiesz, jestes ladna, atrakcyjna. Móglbym wykorzystac sytuacje, skrecic do lasu i ... - Wie pan, wychodze z takiego zalozenia - lepiej miec 15 cm w d**** niz 25 km w nogach Powiem wam teraz zagadkę i kto odpowie na nią prawidłowo będzie miał jutro wolny dzień - powiedziała pani do dzieci w klasie. - Zagadka brzmi następująco: Kto powiedział, "Jeżeli chcecie aby Ameryka zrobiła coś dla was, musicie zrobić coś dla Ameryki"? - John F. Kennedy - odpowiedział jeden z chłopców. - Bardzo dobrze - pochwaliła nauczycielka - Możesz jutro nie przyjść do szkoły. - Ale proszę pani ja jestem Żydem i moi rodzice na pewno nie pochwalilibytego pomysłu. - W takim razie dam szansę innemu dziecku i zadam jeszcze jedną zagadkę - powiedziała pani - kto powiedział: "I have a dream..."? - To był Martin Luther King - odpowiedział drugi chłopiec - Brawo! Masz jutro wolny dzień. - Ale proszę pani ja również jestem Żydem i moi rodzice także nie pochwalą tego. Jasiu nie mógł juz dłużej wytrzymać i krzyknął: - Pieprzeni Żydzi - Kto to powiedzial?! - zawołała pani - Adolf Hitler, do zobaczenia pojutrze! - odkrzyknął Jasiu Wraca wnuczek ze szkoły, patrzy, a jego dziadek siedzi bez spodni na ganku w bujanym fotelu. - Dziadku, czemu nie masz spodni? Ale dziadek milczy... - Dziadku, pytałem czemu nie masz spodni?! Dziadek się trochę zmieszał i cichutko powiedział: - Wczoraj siedziałem bez koszuli i mi cały kark zesztywniał. A dziś to był babci pomysł...
__________________
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |