unreal.pl  

Wstecz   unreal.pl > Off > LOL !!!

Odpowiedz
 
Narzędzia Tematu Ocena: Ocena Tematu: głosów 106, średnia 4,71. Tryby Wyświetlania
Stare 06-07-2003, 20:21   #1491
m0on
ReSurrection
 
m0on - Awatar
 
Na forum od: 31-12-2002
Wiadomości: 289
Rep P0wah: 19
m0on - nijaki taki
Siedzą dwie małpy z czego jedna szamie banana. Druga sie pyta: czemu ten banan jest czarny?? Ona na to: bo jem go drugi raz
__________________

[00:29] lbn*roolnick! was slimed [00:29] lbn*roolnick! was looking good, until he killed himself!
[smkLBN] wiesniak utopil sie :P
Użytkownika m0on nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 06-07-2003, 20:23   #1492
SED
Food not bombs
 
SED - Awatar
 
Na forum od: 21-06-2002
Miejscowość: polska/kanada
Wiadomości: 773
Rep P0wah: 658
SED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizasta
Rusek, Polak.............

Na ksiezycu londuje pierwsza amerykanska, zalogowa expedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gosci: Chinczyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma glupia mine.
Chinczyk:
- Nas jest duzo, brat podsadzil brata i jestem.
Rusek:
- Nasza agentura spisala się na medal, i bylismy szybsi.
- No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka.
- Daj mi spokoj, z wesela wracam...
-----------------------------------------------
Diabel zwabil na skraj przepasci Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mowi:
- Skacz!
- Nie skocze.
- Gentleman skoczylby.
Anglik skoczyl. Diabel podchodzi do Francuza i mowi:
- Skacz!
- Nie skocze.
- Gentleman skoczylby.
- Nie skocze.
- Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczyl. Diabel podchodzi do Niemca i mowi:
- Skacz!
- Nie skocze.
- Gentleman skoczylby.
- Nie skocze.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skocze.
- To rozkaz!
Niemiec skoczyl. Diabel podchodzi do Polaka i mowi:
- Skacz!
- Nie skocze.
- Gentleman skoczylby.
- Nie skocze.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skocze.
- To rozkaz!
- Nie skocze.
- A to nie skacz!
Polak skoczyl.
-------------------------------------------------------
Zorganizowano zawody we wbijaniu gwozdzia w deske za pomoca glowy. Do rywalizacji stanelo trzech zawodnikow: Polak, Rusek i Niemiec. Pierwszy zaczyna Niemiec:
Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwozdz wbity.
Drugi Polak:
... raz.. dwa... - wbity.
Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki:
Raz... - wbity !
Nastepuje ogloszenie wynikow:
- Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwozdzia zla strona.
-------------------------------------------------------
Amerykanscy archeolodzy odkryli nowa piramide w Egipcie i odkopali tam mumie faraona. Nie mogli jednak ustalic kim byl zmarly, bowiem mumia nie byla zbyt dobrze zachowana. Zadzwonili wiec po pomoc do Rosji.
Nastepnego dnia przybyli z Moskwy Sasza i Wania. Poprosili tylko o 2 godziny czasu na rozwiazanie tego problemu. Po tym czasie dwaj oficerowie radzieckiego wywiadu wychodza do prasy i oswiadczaja:
- Ramzes XVIII!
A Amerykanie na to:
- Jak się to wam udało?
A Ruscy:
- Jak to jak? Przyznal się!
---------------------------------------------------------
Miedzy Stanami Zjednoczonymi a Zwiazkiem Radzieckim mial się rozegrac turniej bokserski. Jednak dzien przed turniejem zawodnik radziecki zlamal sobie reke podczas treningu. Na to jego trenerzy sobie mysla: "Jesli nikogo nie postawimy na ringu, to co sobie pomysla o nas Amerykanie! Musimy kogos niezwlocznie znalezc!". I poszli szukac. Patrza, a tu Iwan orze pole. Trenerzy podeszli do niego i mowia:
- Iwan, jak wytrzymasz jedna runde na ringu bokserskim, to dostaniesz 100 dolarow.
- Ano, wytrzymam... - odparl Iwan.
Nadszedl dzien rozgrywki. Trenerzy radzieccy ustawili Iwana na ringu i obserwuja. Walka się rozpoczela. Iwan stoi posrodku i rozglada się, bo przeciez tu tak kolorowo, swiatelka, kamery, pelno ludzi, wszyscy patrza się na niego. Tylko jakis facet lata dookola niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy pierwszej. Trenerzy radzieccy podbiegli do Iwana i mowia:
- Iwan, jak wytrzymasz druga runde, to dostaniesz 200 dolarow!
- Ano, wytrzymam.
Rozpoczela się runda druga. Iwan znowu się rozglada dookola, bo nigdy w zyciu nie byl na zawodach bokserskich. I znowu jakis facet lata i bije go po twarzy.
Koniec rundy drugiej. Radzieccy trenerzy podbiegaja do Iwana i mowia:
- Iwan, jak wytrzymasz trzecia runde, to dostaniesz 500 dolarow!
- Wytrzymam, wytrzymam.
Runda trzecia. Iwan znowu się rozglada i znowu jakis facet biega dookola niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy trzeciej. Bardzo podekscytowani trenerzy podbiegaja do Iwana i z entuzjazmem proponuja:
- Iwan, jak wytrzymasz czwarta runde, to dostaniesz 1000 dolarow!
- Teraz, k**** nie wytrzymam! Teraz mu wpier****! - odpowiada Iwan.
-------------------------------------------------------------
Na granicy rozmawiaja dzieci polskie i rosyjskie:
- A my mamy chleb! - wolaja dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb z maslem!! - rzekly na to dzieci polskie.
- A my mamy Stalina!!! - rzucily polityczna wypowiedz dzieci rosyjskie.
- My też mozemy miel Stalina!!! - odrzucily gryps dzieci polskie.
- To nie bedziecie mieli chleba z maslem!!! - wiadomo kto rzekl.
Użytkownika SED nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 06-07-2003, 20:46   #1493
[TT]el^sonick
Terrible Team 666
 
[TT]el^sonick - Awatar
 
Na forum od: 07-03-2003
Miejscowość: Slonce
Wiadomości: 62
Rep P0wah: 20
[TT]el^sonick - poprawny politycznie[TT]el^sonick - poprawny politycznie
Cytat:
Wysłane przez: SED
Rusek, Polak.............

Na ksiezycu londuje pierwsza amerykanska, zalogowa expedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gosci: Chinczyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma glupia mine.
Chinczyk:
- Nas jest duzo, brat podsadzil brata i jestem.
Rusek:
- Nasza agentura spisala się na medal, i bylismy szybsi.
- No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka.
- Daj mi spokoj, z wesela wracam...
-----------------------------------------------
dobre
__________________
Użytkownika [TT]el^sonick nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 07-07-2003, 00:05   #1494
Sequel
Lusers -> /dev/null
 
Sequel - Awatar
 
Na forum od: 02-08-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 1 744
Rep P0wah: 27
Sequel - coś tu śmierdziSequel - coś tu śmierdziSequel - coś tu śmierdziSequel - coś tu śmierdziSequel - coś tu śmierdziSequel - coś tu śmierdzi
Pewien facet, chcąc uchronić samochód przed kradzieżą, zostawiał za szybą kartkę z napisem ,,Brak benzyny, akumulatora i silnika".
Pewnego dnia, kiedy chciał pojechać do pracy, zobaczył dopisane na kartce słowa: ,,W takim razie koła też nie będą ci potrzebne".

Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Zwierzęta, gdy się o tym dowiedziały, wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta:
- Niedźwiedziu, jestem na liście?
- Tak.
- No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz.
Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny przyszedł wilk i pyta:
- Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
- Jak najbardziej.
- Ojej, straszne. Słuchaj, pozwól mi żyć jeszcze jeden dzień, a pożegnam się z najbliższymi. A potem mnie zjesz.
I znowu niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta:
- Słuchaj, czy jestem na liście?
- Tak, jesteś.
- A mógłbyś mnie skreślić?
- Nie ma sprawy.

Jaś spostrzegł, że jego koleżanka obcięła włosy.
- Zupełnie się zmieniłaś! - mówi do niej - Wcale nie wyglądasz już jak brzydka dziewczyna.
- Naprawdę? A jak teraz wyglądam?
- Jak brzydki chłopiec.

Rozmowa bacy z gazdą:
- Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak my by wtedy byli? Kumy? Szwagry
- Wtedy to my by byli kwita...

W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam? - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.

W restauracji siedzi dwóch Murzynów i Mulat. Do ich stolika podchodzi kelner i pyta Mulata:
- Co dla najjaśniejszego pana?

Rozmawiają trzy babcie:
- Mój wnusiu zostanie lekarzem, bo wspaniale robi zastrzyki.
- A mój zostanie ogrodnikiem, bo ciągle siedzi w ogródku i sadzi kwiatki.
- A mój będzie pilotem, bo cały czas moczy szmatę w bęzynie, wącha ją i woła: "Ale odlot, babciu!"
__________________
'~._.~'~._.~'~._.~'~._.~'~._.~'~._.~'~'_
trzeba wiedziec bardzo duzo, zeby wiedziec, jak malo sie wie....

"Proszę, musicie mi pozwolić się zalogować! Tylko odrobinka poczty! Nie będę grał w Sapera! Obiecuję! Czy nie macie listości?!? Nikt mnie nie pytał, gdzie chcę dziś iść !!!"

- Wiesz czym się się różni taka myszka (A4Tech za 15 zl) od mojej ? (IE 3.0) ?!?
- Podświetla się na czerwowo ?
Użytkownika Sequel nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 07-07-2003, 13:45   #1495
ES|HEAD HUNTER
Ten JEDYNY
 
ES|HEAD HUNTER - Awatar
 
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19
ES|HEAD HUNTER - nijaki taki
Cudem ocaleni z katastrofy morskiej rozbitkowie od kilkunastu dni
wegetuja
na malenkiej wysepce. Wieczorem wylawiaja z morza gazete.
- Patrz, tu jest reklama pogotowia dla rozbitkow!
Po chwili dodaje:
- Do licha, jakis cham oderwal fragment z ich numerem telefonu!

* * *
- Jasiu, jakie znasz srodki piorace?
- Pasek mojego taty!!

* * *
Kierownik restauracji wzywa wszystkie kelnerki i mowi:
- Macie byc dzis ladnie umalowane i uczesane. Wlozycie tez nowe
fartuszki.

- Inspekcja?
- Nie. Macie odwrocic uwage klientow od nieswiezych kotletow.

* * *
Do ciezko rannego w wypadku podchodzi ksiadz:
- Czy wierzysz w Boga?
- Chlopie, ja umieram, a tobie sie na zagadki zbiera?!!!

* * *
Amerykanski polityk podczas pobytu w Paryzu mial wyglosic przemowienie po
francusku. Gdy juz stanal za mownica zauwazyl, ze sekretarka przepisujac
tekst przemowienia zapomniala o napisaniu naglowku. Nie wiedzial wiec, od
czego zaczac. Nagle, w glebi sali polityk zauwaza dwoje drzwi do toalety.
Przekonany, ze tak jak w USA, na drzwiach napisano: "ladies" i
"gentelmans", przemowienie zaczal od przeczytania dwoch slow z owych
drzwi. Po przemowieniu, ktore sluchacze przyjeli z aplauzem, Amerykanin
pyta siedzacego obok polityka francuskiego, jak podobalo mu sie
przemowienie.
- Bylo wspaniale. Musze panu jednak cos wyznac. U nas, we Francji, nie
zaczyna sie mowy od slow: "Toalety i pisuary! Jestem szczesliwy mogac
zwrocic sie do was".

* * *
- Jak sie sprawuje ten nowy?
- Nerwowy jakis. Jak tylko przyjdzie od razu zabiera sie do roboty.

* * *
- Czy sen to dobry srodek na dlugowiecznosc?
- Tak. Pod warunkiem, ze nie zasypia sie za kierownica.

* * *
Jasio przeglada album ze zdjeciami przyrody i pyta:
- Tato, dlaczego koziolek na tej fotografii nie ma rogow?
- Bo nie jest jeszcze zonaty...

* * *
Mlodozency po mocno zakrapianej nocy saczac szampana...
Ona: - Ja chce chlopczyka
On: - A ja - dziewczynke!
- No, to dzwonimy...

* * *
Lekarz mowi do Fafary:
- Powinien pan jesc ryby, zawieraja w sobie duzo fosforu.
- Alez panie doktorze, ja chce sie wyleczyc, a nie swiecic po nocach!


* * *
Fafarowa mowi do meza:
- Inni mezowie pomagaja swoim zonom, a ty ciagle siedzisz przy
telewizorze
i nic nie robisz!
- Kochanie, przeciez zawsze chcialas miec meza innego niz wszystkie!

* * *
Trzej Polacy wrocili z Ameryki po kilku miesiacach pracy. Przed
spotkaniem
z zonami postanowili isc do lekarza przebadac sie, bo to nigdy nie
wiadomo
co czlowiek zlapie na obczyznie. Wszedl pierwszy. Nie ma go pol godziny,
w
koncu wychodzi zalamany.
- No i co lekarz powiedzial? - pytaja go koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go dlugo nie ma. Wychodzi zalamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dluzej. Nagle wybiega uradowany:
- Kila! Kileczka! Kilunia!!!
__________________
Użytkownika ES|HEAD HUNTER nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 07-07-2003, 13:49   #1496
raptus
best member
 
raptus - Awatar
 
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343
raptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizastaraptus - masta of dizasta
Hyhyhy

HYhyhy ale zawal serca serio spoko te dowcipy heheheheh sora za spam nie wytrzymalem
__________________
3304724

"Alter alterum docet"

fws - ma zly humor bo go koles z bardzo grubym w pupe i teraz go boli
Użytkownika raptus nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 07-07-2003, 22:33   #1497
ES|HEAD HUNTER
Ten JEDYNY
 
ES|HEAD HUNTER - Awatar
 
Na forum od: 28-12-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 287
Rep P0wah: 19
ES|HEAD HUNTER - nijaki taki
W Rosji powstal projekt, zeby zmienic flage z niebiesko-bialo-czerwonej, na czerwona, jak za starych dobrych czasów. Informacja rozeszla sie momentalnie. Do Putina dzwoni telefon:
- Tu prezes The Coca-Cola Co. W zwiazku z waszymi planami, mamy dla panstwa propozycje. Jezeli na Waszej fladze umiescicie nasze logo, calemu waszemu rzadowi fundujemy dwuletnie pensje.
Putin odpowiada:
- Ciekawa propozycja, przemyslimy to i skontaktujemy sie z wami. Odklada sluchawke, dzwoni do Saszy:
- Sasza, sluchaj, kiedy dokladnie konczy sie nam umowa z Aquafresh?


Po 25 latach jezdzenia Harleyem facet doszedl do wniosku, ze zobaczyl juz kawal swiata i uznal, ze czas osiasc gdzies na stale. Kupil wiec kawalek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko mozliwe. Z listonoszem widzial sie raz na tydzien, a po zakupy jezdzil raz na miesiac. Poza tym byla tylko natura i on. Po mniej wiecej pól roku takiego zycia slyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca.
- Czesc! - mówi tubylec - Jestem Enoch, twój sasiad, mieszkajacy jakies cztery mile w tamtym kierunku. Za jakies dwa dni, wieczorem, urzadzam male przyjecie. Mialbys ochote przyjsc?
- Jasne, po pól roku na tym odludziu, bedzie fajnie.
Enoch pozegnal sie i juz mial isc, ale odwraca sie i mówi:
- Sluchaj, jestes tu nowy, wiec chyba powinienem cie ostrzec, ze bedziemy tam ostro pili.
- Nie ma problemu, 25 lat jezdzilem Harleyem. Mysle, ze dam sobie rade.
Enoch juz ma odchodzic, ale jeszcze odwraca sie i mówi:
- Powinienem cie tez ostrzec, ze nie bylo jeszcze imprezy bez bijatyki.
- Z dwudziestopiecioletnim doswiadczeniem jako motocyklista mysle, ze dam sobie rade.
Enoch odwraca sie i juz ma isc, ale przypomina sobie jeszcze cos i mówi:
- Musze ci tez powiedziec, ze te przyjecia to istna orgia seksu. Widzialem juz tam rzeczy, o których ci sie nawet nie snilo.
- Po 25 latach jezdzenia Harleyem i pól roku na tym odludziu jestem wiecej niz gotów, zwlaszcza na to. Aha, Enoch, zanim zapomne. Jak powinienem sie ubrac na to przyjecie?
- Ubierz sie jak chcesz. I tak bedziemy tylko my dwaj.


Przychodzi facet do okulisty, staje mu przed biurkiem i zaczyna odpinac pasek od spodni.
- Prosze pana, ale pan sie chyba pomylil, ja jestem okulista!
- Moment, moment - i facet sciaga spodnie.
- Nie, no prosze pana, tu chyba zaszla pomylka; przeciez ja lecze oczy!
- Spokojnie, momencik.... i gosc sciaga majty.
- ...ale prosze pana, na pewno sie pan nie pomylil?
- Sluchaj pan! - gosc wypina na okuliste tylek - Widzisz pan ten wlos na dupie?
- ...no tak widze, ale nadal nie bardzo wiem o co chodzi?
- Panie, jak ja pociagne za niego, to mi oczy lzawia!


- Jaka jest róznica pomiedzy zona a kochanka?
- Jakies 40 kilo.
- A jaka jest róznica pomiedzy mezem a kochankiem?
- Jakies 40 minut.


Niedzwiedz chcial zagadac do jezyka. Widzi, ze ten je sniadanie wiec mówi:
- Co jesz?
- Co niedzwiedz?- jezyk odpowiada.
Niedzwiedz zgaszony odchodzi na bok. I mysli sobie - podejde i zagadam jeszcze raz.
- Co jesz jezyku?
- Co niedzwiedz misiu?
__________________
Użytkownika ES|HEAD HUNTER nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 08-07-2003, 20:59   #1498
krzywy
Zarejestrowany
 
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26
krzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miłakrzywy - gdyby nie kiła byłaby miła
> > Przychodzi "kobieta karzeł" do ginekologa i mówi, że strasznie
> > > ociera ją
> > > w
> > > > kroku.
> > > > Lekarz kazał jej się położyć na fotelu i zbadał ją "dogłębnie".
> > > Niestety,
> > > > nic nie stwierdził.
> > > > - Jest Pani zdrowa, jest pani prawidłowo zbudowana...
> > > > - Ale, panie doktorze to mnie ociera tylko w czasie deszczu!
> > > > - To proszę przyjść, kiedy będą dolegliwości. Zobaczymy o co
> > > chodzi?
> > > > Nie minęło 5 dni i karlica zjawia się okutana w pelerynę i z
> > > parasolem w
> > > > dłoni.
> > > > - Panie doktorze, ja już nie wytrzymam! Strasznie dokucza mi to
> > > > ocieranie...
> > > >
> > > > Lekarz położył "kobiete karla" na fotel, obejrzał i przystąpił do
> > > > działania.
> > > >
> > > > Walczył z narzędziami około 15 minut, po czym powiedział, że już
> > > po bólu.
> > >
> > > > "Kobieta karzeł" zeszła z fotela, zrobiła kilka kroków i
> > > faktycznie, po
> > > > dolegliwościach ani śladu.
> > > > - Panie doktorze! Jest pan cudotwórcą, jak pan to zrobił?
> > > > - Obciąłem pani kalosze.
> > > >
> > > >
> > >
> > >
> > >
> >
>
__________________
Dawid The_best

CałkowiTY Brak CzAsU nA WszystKO
™®KrZYwy®™
GG 334611

kt195@wp.pl
Użytkownika krzywy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 09-07-2003, 22:42   #1499
SED
Food not bombs
 
SED - Awatar
 
Na forum od: 21-06-2002
Miejscowość: polska/kanada
Wiadomości: 773
Rep P0wah: 658
SED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizasta
Teraz ja
Na dzisiaj parę kawałów kościelnych......

Ksiądz i siostra zakonna grają w golfa. Ksiądz bierze kija i uderza w piłkę która toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy diabli!!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy wściekły ksiądz.
- Jak ksiądz tak może? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie można... co na to Pan powie?
Ksiądz patrzy się na zakonnicę spod oka i przeprasza... już tak nie powie więcej.
Idą do następnej dziury i podobnie jak wcześniej ksiądz nie trafia:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - znowu rzecze ze złością.
- Bracie, jaki to wstyd pobożnemu tak mówić - upomina go nieco zdenerwowana już siostra.
- Ok... już nie będę, jeśli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w łeb mnie trzaśnie.
Poszli do następnej dziury, ksiądz znowu nie trafił:
- A niech to wszyscy diabli!!! Nie trafiłem!!! - krzyczy ze złością.
Wtem ciemno się zrobiło na świecie, coś zahuczało, zamruczało i piorun z nieba zleciał i walnął siostrę w łeb. A z nieba słychać jęk:
- A niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!...
-----------------------------------------------------
Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać.
------------------------------------------------------
Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Głupcze!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!
---------------------------------------------------------
Koło Gospodyń Wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy. Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, ze zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka to księdza nie zabiorą!
----------------------------------------------------------
Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśća.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.
------------------------------------------------------------
Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.
KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...
SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...
Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut później...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.
Użytkownika SED nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 10-07-2003, 10:24   #1500
Żartownis
www.hattrick.org
 
Żartownis - Awatar
 
Na forum od: 09-02-2002
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 115
Rep P0wah: 70
Żartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizastaŻartownis - masta of dizasta
Ślimaczek

Raz ślimaczek - nieboraczek
By się wysrać, wlazł za krzaczek.
Zdjął skorupkę, wypiął dupkę,
Chciałby wreszcie zrobić kupkę !


"Od tygodnia już nie robię,
może wreszcie ulżę sobie."
Stęka, posapuje równo
A tu ciągle z gówna - gówno.


żarł Laxigen, razem z soda,
I guguly popił woda.
Chlał rycynę niby wódkę,
Ale wszystko z marnym skutkiem.


Nawet ciepłym raz wieczorem,
Wyczyścił dupkę wyciorem.
Jednak sytuacja głupia,
Wciąż ślimaczek się nie skupiał.


Teraz sapie, teraz stęka,
"Sranie - myśli - to ci męka !"
Czy do wuja iść winniczka ?
Wszyscy mówią, ze to wtyczka.


Może wtyczka mi pomoże ?
Tak się zesrać chciał niebożę...
Lasem biegła pani sarna,
Która chciała być ciężarna.


Czy z jeleniem, czy tez z dzikiem,
Z pozytywnym wszak wynikiem.
Podniecona tym biedaczka,
Rozdeptała nieboraczka.


Wszystko wyszło z niego równo -
Mózg i upragnione gówno.



Morał:
Pamiętajcie, drogie dzieci:
Gdy się które pieprzyć leci,
Uważajcie! Nie po trupach !
Nie was jednych swędzi dupa...



=====

Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko.
Myśli sobie: zjem jabłuszko.
Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze.

Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka.
Myśli: zjem robaczka.
Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie lepszy.

Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka.
Myśli chytrze: zjem ptaszka.
Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy.

W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało
i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłuszko,
ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku, taki się
zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w wielką kałużę...


Jaki z tego morał ?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko
__________________

GKS Tychy
Użytkownika Żartownis nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Odpowiedz

Narzędzia Tematu
Tryby Wyświetlania Oceń Ten Temat
Oceń Ten Temat:

Reguły Wiadomości
Nie możesz zakładać tematów
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować wiadomości

Kod BB:
Emoty:
kod [IMG]:
kod HTML: Wył

Skocz do:

Podobne Tematy
Temat Rozpoczęty przez Forum Odpowiedzi Ostatnia Wiadomość
Opowadania I dowcipy takie tam krzywy LOL !!! 86 18-03-2003 16:14
Dowcipy polityczne!!! seg LOL !!! 10 08-07-2002 18:33
DOWCIPY :) Fanatyk LOL !!! 1 14-03-2002 19:18
kawały, dowcipy itp. derk LOL !!! 8 01-02-2002 00:55


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:14.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.