![]() |
|
|
#2161 |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Banan do załamanego orzecha włoskiego.
- Proszę cię, tylko nie pękaj stary. |
|
|
|
|
|
#2162 |
|
ZBANOWANY!!!
Na forum od: 27-01-2003
Miejscowość: Raraku
Wiadomości: 448
Rep P0wah: 3789 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Zrozumiały dla tych co choć trochę programowali:
Żona wysyła męża - programistę do sklepu: - Kup parówki, jak będa jajka, to kup 10. Mąż w sklepie: - Sa jajka? - Tak. - To poproszę 10 parówek
__________________
|
|
|
|
|
|
#2163 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 31-12-2001
Miejscowość: Paris
Wiadomości: 1 250
Rep P0wah: 5681 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Idzie pedofil z mala dziewczynka przez las. W koncu sie odzywa.
- Cicho tutaj prawda? - Tak. - I jakos tak ciemno, prawda? - Tak. - I troszke strasznie. - Tak. Po chwili znow sie odzywa: - I pomysl sobie Skarbie, ze ja tedy bede sam wracal ....
__________________
No comment ... |
|
|
|
|
|
#2164 |
|
mag*zykl0n
Na forum od: 13-12-2004
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 256
Rep P0wah: 36 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
idzie sobie pedal przez dworzec i nagle strasznie zachcialu mu sie jebac rozglada sie i widzi na lawce spiacego zula podchodzi dio nie go pierdoli go w dupsko gdy juz skonczyl zapial rozporek patrzy sie na zula i sobie mysli: nie bende cham dam mu cos za to i wcisnal mu w dupe 20 zlociszy.
Rano zul sie budzi i czuje ze cos go strasznie swedzi w tylku patrzy a tam 20 zloty strasznie sie ucieszyl powszedl do monopolowego podchodzi to kasy i mowi poprosze wisniowe. kupi sobie ta wisnowe zapalcil, wypil poszedl spac na lawce jak popszedniej nocy wiec polorzyl sie na lawce i poszedl spac. i znow przechodzi ten sam pedalek i znowu mu sie chce ruchac widzi zula sytuacja sie powtarza nastepnego ranka zul w swoej dupie znajduje 20 zl idzie do sklepu kupuje wisniowe. Wypija i idzie w kime na lawce na dworcu gdy zasnal znowy przechodzil ten sam pedalek i straznie mu sie chcialo ruchac zauwazyl tego samego zula wybzykal go w dupsko tam mocno jak sie tylko dalo i tym razem zostawil mu 50 zl w dupie zul sie budzi zdumniny patrzy 50 wiec udaje sie do monopolwego podchodzi do kasy i mowi poprosze cytrynowe bo ot tej wisniowy to jusz mnie dupa boli !!
__________________
- broń setki jak włsnej mamy (c) dest][snake - jak robisz standa to nie stój w miejscu! (c) ks^ - taktyka nr 3 : fraguj więcej niż twój team mate, a jak ci przeszkadza to zajeb i jego (c) CRC - spam to tesz skill (c) El!m!n4tor*MAG* - Jesu jak mi się nie chce...nawet nie chcie mi sie nie chce... (c) ZX - mag Clan! ----> http://www.betewu.pl/mag/index.php |
|
|
|
|
|
#2165 |
|
darkwarez.pl [*]
Na forum od: 06-01-2003
Miejscowość: Miasteczko Koniec Pieśni, miejsce gdzie kończą bieg wszystkie pociągi
Wiadomości: 1 335
Rep P0wah: 5134 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Szczyt bezczelnosci ?
Zadzwonic do Konstaru i zapytac sie dlaczego ich strona internetowa sie nie odświeża
__________________
"A guy told me one time: Don’t let yourself get attached to anything you're not willing to walk out on in 30 seconds flat if you feel the heat around the corner". Robert DeNiro |
|
|
|
|
|
#2166 |
|
- excellent -
Na forum od: 25-02-2003
Miejscowość: Poznań
Wiadomości: 1 778
Rep P0wah: 8145 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rozmawiaja 2 slepe konie. Jeden mowi do drugiego:
- Startujesz w wielkiej Partobickiej? - Nie widze przeszkod.
__________________
(19:39:10) (@lobo0o) ale co robil w twoim domu szczur ? (19:39:17) (@hqhero) no lazi sobie Duzo osob odwrocilo sie odemnie, podejrzewam, ze z twojego powodu i twojego klanu - koledzy liza wam dupe bo wygrywacie, a za zloty medal najwidoczniej moga wejsc tak gleboko, ze magik jest im obojetny. Jestem najwidoczniej jedyna osoba, ktora wam sie postawila, dlatego nastawiliscie wszystkich przeciwko mnie, przykre ale prawdziwe (c) magik |
|
|
|
|
|
#2167 | |
|
rA
Na forum od: 08-03-2003
Miejscowość: Wrocław
Wiadomości: 453
Rep P0wah: 158 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#2168 |
|
ZBANOWANY !!!
Na forum od: 12-05-2004
Miejscowość: Wrocław
Wiadomości: 18
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
-Czym sie roozni opona od Murzyna ?
-jak na opone zalozysz lancuchy nie zacznie rapowac ... // Siedzi dziadek na bujanym fotelu, pali fajeczke, nagle ktos lomoce do drzwi. - Kto tam ??? - Jean Claude Van Damme... Dziadek na to: - Nie znam! Wszyscy czterej wypierdalac!!! //Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa... Amerykańce wylądowali i już zbierają się do wyjścia aż tu nagle podleciało 2 Marsjan takich śmiesznych, zielonych i bbzzzzz zaspawali im drzwi wyjściowe. Amerykanie próbują wyjść... 10 minut, 30 minut... po godzinie się udało. Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No wiec witają się i pytają:"czemu zaspawaliście nam drzwi wyjściowe? " Na co Marsjanie: "zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem, - niedawno tu Polacy byli... koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz... i jeszcze prezenty przywieźli" Amerykanie: "prezenty, Polacy? jakie prezenty?" Marsjanin: "a nie wiem, jakiś wpierdol... ale wszyscy dostali!" Ostatnio edytowany przez Brylek; 11-05-2005 o 23:54 |
|
|
|
|
|
#2169 | |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 16-10-2002
Miejscowość: Wrocław
Wiadomości: 949
Rep P0wah: 1195 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
__________________
[; |
|
|
|
|
|
|
#2170 |
|
To tylko ja
Na forum od: 05-11-2002
Miejscowość: Trzebnica
Wiadomości: 164
Rep P0wah: 21 ![]() ![]() |
Korespondencja pomiedzy obsluga jednego z hoteli w Londynie, a jego gosciem.
__________________________________________________ _______________ Szanowna Pokojówko, Prosze nie zostawiaj juz wiecej tych malych mydelek w mojej lazience jako ze kupilem sobie normalnej wielkosci mydlo kapielowe Dial. Prosze wziac tych szesc nieotwartych mydelek z póleczki pod apteczka i kolejne trzy z mydelniczki w kabinie z prysznicem. Zawadzaja mi. Dziekuje, J. Martin __________________________________________________ _______________ Szanowny Pokoju 234, Nie jestem twoja regularna pokojówka. Ona wróci jutro, w czwartek, po dniu wolnym od pracy. Wzielam 3 mydelka hotelowe z mydelniczki jak prosiles. Tych 6 mydelek zabralam z póleczki, aby ci nie zawadzaly i polozylam na pojemnik na reczniki papierowe, na wypadek gdybys zmienil zdanie. Tak wiec pozostaly jedynie 3 mydelka, które przynioslam dzisiaj, zgodnie z zaleceniami kierownictwa hotelu, aby zostawiac 3 mydelka dziennie. Mam nadzieje, ze usatysfakcjonowalam pana. Betty, Zastepujaca Pokojówka __________________________________________________ _______________ Szanowna Pokojówko - mam nadzieje, ze jestes moja regularna pokojówka. Najwyrazniej Betty nie powiedziala ci o calej sprawie dotyczacej tych malych mydelek. Kiedy wrócilem do mojego pokoju dzis wieczorem zauwazylem, ze dolozylas 3 mydelka Camay na póleczke pod apteczka. Mam zamiar przebywac w tym hotelu dwa tygodnie, tak wiec nabylem wlasne mydlo kapielowe Dial i nie potrzebuje tych 6 mydelek Camay, które znajduja sie na mojej póleczce. Zawadzaja mi kiedy gole sie, myje zeby itd. Prosze je zabrac. J.Martin __________________________________________________ _______________ Szanowny Panie Martin, Ostatniej srody mialam dzien wolny i zastepujaca mnie pokojówka, wedle danych nam przez dyrekcje instrukcji, zostawila trzy hotelowe mydelka. Zabralam z pólki 6 mydelek, które ci zawadzaly i wlozylam je do mydelniczki, gdzie bylo twoje mydlo Dial. Dla twej wygody przelozylam mydlo Dial do apteczki. Nie wzielam 3 zapasowych mydelek, znajdujacych sie zawsze w apteczce na wszelki wypadek, a co do których nie miales obiekcji zagladajac tam w ostatni poniedzialek. Prosze poinformowac mnie jesli moge czyms jeszcze sluzyc. Twoja regularna pokojówka, Agnes __________________________________________________ _______________ Szanowny Panie Martin, Kierownik, Pan Preston, poinformowal mnie dzisiaj rano, ze dzwonil pan do niego wczoraj wieczorem skarzac sie na obsluge pokoju. Wyznaczylam nowa pokojówke do panskiego pokoju. Mam nadzieje, ze przyjmie pan moje przeprosiny za zaistniale niedogodnosci. Jesli w przyszlosci bedzie pan mial jakies uwagi prosze kontaktowac sie ze mna, bym mogla sie nimi zajac osobiscie. Telefon wewnetrzny nr 1020 miedzy 8 rano i 5 po poludniu. Dziekuje. Harriet Stone Kierownik Personalny __________________________________________________ _______________ Szanowna Pani Stone, Niemozliwe jest dla mnie skontaktowac sie z pania albowiem wychodze z hotelu o godzinie 7:45 rano i nie wracam wczesniej jak o 5:30 lub 6 wieczorem. Z tego tez powodu dzwonilem do pana Prestona zeszlego wieczoru. Pani byla juz nieosiagalna. Jedynie spytalem pana Prestona czy móglby zrobic cos z tymi mydelkami. Nowa pokojówka, która mi pani wyznaczyla, musiala dojsc do wniosku, ze jestem nowym gosciem, jako ze zostawila mi kolejne 3 hotelowe mydelka w apteczce, oprócz regularnie zostawianych 3 mydelek w mydelniczce. Przez 5 dni pobytu tutaj uzbieralem juz 24 mydelka. Dlaczego mi to robicie? J. Martin __________________________________________________ _______________ Szanowny Panie Martin, Twoja pokojówka, Betty, zostala poinstruowana, by nie dostarczac juz mydelek do twojego pokoju i by zabrac wszystkie zbedne. Jesli bede mogla w czymkolwiek jeszcze pomóc prosze dzwonic pod wewnetrzny 1020 miedzy 8 rano i 5 po poludniu. Dziekuje, Harriet Stone Kierownik Personalny __________________________________________________ _______________ Szanowny Panie Preston, Moje kapielowe mydlo Dial zniknelo. Wszystkie mydla zostaly zabrane z mojego pokoju razem z moim wlasnym mydlem kapielowym Dial. Wrócilem wczoraj wieczorem i musialem prosic gonca by przyniósl mi 4 mydelka Cashmere Bouquet. J. Martin __________________________________________________ _______________ Szanowny Panie Martin, Poinformowalem nasza Kierowniczke Personalna, Harriet Stone, o panskim mydlanym problemie. Nie moge zrozumiec dlaczego nie bylo w ogóle mydla w pana pokoju, jako ze pokojówki sa poinstruowane zostawiac 3 mydelka za kazdym razem, kiedy sprzataja pokoje. Sytuacja ta bedzie niezwlocznie wyjasniona. Prosze przyjac moje przeprosiny za zaistnialy klopot. Andrew F. Preston Kierownik __________________________________________________ _______________ Szanowna Pani Stone, Kto u diabla zostawil 54 mydelka Camay w moim pokoju? Wrócilem ostatniego wieczoru i znalazlem 54 mydelka. Nie chce 54 mydelek Camay. Chce do cholery moje kapielowe mydlo Dial. Czy zdaje sobie pani sprawe z tego, ze mam tu 54 mydelka. A wszystko, czego chce, to moje kapielowe mydlo Dial. Prosze oddac mi moje kapielowe mydlo Dial. J. Martin __________________________________________________ _______________ Szanowny Pnie Martin, Skarzyl sie pan na zbyt duza ilosc mydla w panskim pokoju, wiec zabralam wszystkie. Po tym poskarzyl sie pan pnau Prestonowi, ze cale mydlo zniknelo, wiec osobiscie je zwrócilam. 24 mydelka Camay, które wczesniej zostaly zabrane i 3 mydelka Camay, które jest pan zobowiazany dostawac codziennie (sic). Nic nie wiem o 4 mydelkach Cashmere Bouquet. Najwidoczniej pana pokojówka, Betty, nie wiedziala, ze juz zwrócilam panu mydelka i tez zostawila 24 mydelka Camay wraz z 3 mydelkami Camay zostawianymi codziennie. Nie wiem jak wpadl pan na pomysl, ze nasz hotel daje tez kapielowe mydlo Dial. Udalo mi sie znalezc dla pana kapielowe mydlo Ivory, które zostawilam w panskim pokoju wraz z pozostalymi mydelkami. Harriet Stone Kierownik Personalny __________________________________________________ _______________ Szanowna Pani Stone, Prosze zorientowac sie w moim ostatnim zestawieniu mydlanego inwentarza. Jak do dzisiaj posiadam: * Na pólce pod apteczka - 18 mydelek Camay w czterech slupkach po 4 i jeden z 2. * Na pojemniku na reczniki papierowe - 11 mydelek Camay w 2 slupkach po 4 i jeden z 3. * Na komódce w sypialni - 1 slupek z 3 mydelkami Cashmere Bouquet, 1 slupek z 4 mydlami kapielowymi Ivory, 8 mydelek Camay w 2 slupkach po 4. * W apteczce - 14 mydelek Camay w 3 slupkach po 4 i jeden slupek z 2. * W mydelniczce pod prysznicem - 6 mydelek Camay, bardzo wilgotnych. * Na pólnocnowschodnim rogu wanny - 1 mydelko Cashmere Bouquet,lekko zuzyte. * Na pólnocnozachodnim rogu wanny - 6 mydelek Camay w 2 slupkach po 3. Prosze poinstruowac Betty, aby sprzatajac mój pokój wyrównala i odkurzyla slupki. Prosze ja równiez poinformowac, ze slupki skladajace sie z wiecej niz 4 mydelek maja tendencje do przewracania sie. Jesli moge cos zasugerowac, to mój parapet okienny nie zostal jeszcze wykorzystany, a jest wspanialym miejscem dla mydelek dostarczonych w przyszlosci. Jeszcze jedno, nabylem kolejne mydlo kapielowe Dial, które trzymam w hotelowym schowku na wypadek kolejnych nieporozumien. J. Martin
__________________
vTc |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |