![]() |
|
|
#2451 |
|
...silencio...
Na forum od: 15-07-2005
Miejscowość: 213.73.255.134:7788
Wiadomości: 66
Rep P0wah: 290 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
10 oznak złej kobiety.
1. Twoi krewni pytają się czy nie jesteś przypadkiem jednym z Jeźdźców Apokalipsy. 2. Twój syn przy każdej wizycie pyta się co nowego u Szatana. 3. Twój syn przeprowadza się co tydzień, bo mniej więcej tyle potrzebujesz by się dowiedzieć gdzie on mieszka. 4. Twój syn zaczął cos podejrzewać po obejrzeniu "Dziecko Rosemary". ahahahahahhahahah ![]() 5. Nigdzie nie możesz kupić tabletek na uspokojenie, bo aptekarze zażywają wszystkie w obawie, że przyjdziesz. 6. Nie chcą Cię przyjąć nawet do najgorszej sekty w okolicy, tłumacząc że "są fanatykami i piją krew... ale bez przesady!". 7. Akwizytorzy nieustannie chcą wepchnąć Ci "Zestaw małej czarownicy". 8. Często gdy idziesz ulicą, na ramieniu siada Ci czarny sęp i mówi, że ma nowe informacje od Pana Ciemności. 9. Szczury zastawiają na Ciebie pułapki w piwnicy. 10. Twój wnuk nie może spać, bo boi się, że jesteś pod jego łóżkiem. ----------------------------------- znalezione na http://www.satan.pl
__________________
|
|
|
|
|
|
#2452 |
|
man with screaming brain
Na forum od: 01-07-2005
Miejscowość: olsztyn
Wiadomości: 8
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Młoda ortodoksyjna para Żydow przygotowuje się do ślubu. Poszli do rabina, aby zadać mu pare pytań.
- Czy to prawda, że kobieta i mężczyzna nie mogą ze sobą tańczyc? - Tak to prawda - odpowiada Rabin - Z powodów moralności kobieta i mężczyzna mogą tańczyc tylko osobno. - Nawet, jeśli są małżeństwem? - Tak. - A co z seksem? - Będziecie małżeństwem, więc nie ma żadnego problemu. - A możemy próbowac różnych pozycji? - Oczywiście. - Kobieta może być na górze? - Jak najbardziej. - Możemy to robić na pieska? - Jeśli lubicie. - A na stojąco? - Na stojąco kategorycznie nie! - Ale Rabbi, czemu na stojąco nie? - Bo to może skończyc sie tańcem! Niewidomy leży na plaży. Wyciąga gumową lalkę i zaczyna ją nadmuchiwać. Ludzie się gapią, jakaś pani odważyła się, podeszła i nieśmiało zwraca mu uwagę: - Wie Pan, tu się dzieci bawią, a Pan lalkę z sex-shopu dmucha... - O KURWA! To ja całą zimę posuwałem ponton! Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie. Ordynator odpowiedział: - Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę. - Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek. - Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez? Młoda kobieta w wąskiej mini spódniczce chce wsiąść do autobusu. Nie może podnieść nogi, aby postawić ją na stopniu, więc sięga ręką do tyłu, aby rozpiąć guziczek z tyłu spódniczki. Jeden, drugi, trzeci... Zrobiła się za nią kolejka. W końcu stojący za nią mążczyzna chwycił ją za pupę i podsadził na stopień. - Świnia! - krzyczy kobieta. - Ja świnia?! A kto przed chwilą rozpiął mi wszystkie guziki w rozporku? Pod ścianą płaczu modli się cała kupa Żydów (cicho, w skupieniu, każdy sobie cos pod nosem szemrze) wśród nich jeden Amerykanin głośno zawodzi: - Panie Boże daj mi $100, co to dla Ciebie! Tylko $100, proszę itd. Po chwili podchodzi do niego wzburzony jeden ze Żydów, wciska mu setkę w rękę i mówi: - Masz tu swoja setkę i spadaj stąd, bo nam, cholera Boga rozpraszasz, a my się tu o ciężkie miliardy modlimy! Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci: - Dokumenty, proszę! Ksiądz im daje dokumenty. - Proszę otworzyć bagażnik! Ksiądz otwiera. - Co ksiądz wozi? - Boiler do zakrystii. - Hmm.. Niech Ksiądz jedzie. Po chwili, policjant pyta się kolegę: - Ty! co to jest boiler do zakrystii? A drugi: - Nie wiem, to ty chodziłeś 2 lata na religię. Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski? - Przecież to jest pralnia Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni. Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni. - Bagietke poproszę! - Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a - Bagietke poprosze! - Spierd***j! Dresiarz znów pobił pracownika pralni. Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił 10 gatunków chleba. Znów wchodzi dres. - Czy macie banany? - Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś? - Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można... W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera: - Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzielibyśmy dla pieska... - Hurrra!!! - krzyczą dzieci. - Będziemy mieć pieska..! Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem. KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko... SIOSTRA: Myślę że to będzie w porządku... Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach.... SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno.... KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy... 10 minut później... SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno.... KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc... Po kolejnych 10 minutach... SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc... KSIĄDZ: Masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc. - Odłóż choć raz w życiu gazetę! - woła pani Anna do męża. - Nasza córka wychodzi za mąż! - To my mamy córkę? // Sopot.. Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie.. publika szaleje:-jeszcze raz, jeszcze raz ,jeszcze raz!... no dobra to zaśpiewała Skończyła publika:jeszcze raz .. No i tak trzeci , czwarty piąty ...dziewiąty raz... W końcu już zrezygnowana do publiczności. - kochani ale ja już nie mam siły śpiewać... A publiczność: "Śpiewaj! Śpiewaj! Śpiewaj... aż się nauczysz" - Halo ? - Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie - tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem po dłuższej chwili milczenia: - ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka ! - nieprawda ! mam ! i jest teraz z mamusia w sypialni ! - Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chce żebyś cos dla mnie zrobiła. Dobrze? - dobrze tatusiu - to idź na gore do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, ze tata właśnie parkuje przed domem... ... kilka minut później : - już zrobiłam - i co się stało ? - mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa. - Boże, a wujek Franek ? - on tez wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i tez jest nieżywy. ...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie : - hm mmm, basen mówisz ? a czy to numer 555-67-89 ? Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi: - Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu. - Spoko, kup jej samochod, teraz jest dużo wypadków, zabije się gdzieś. - o.k. Spotykają się po dwóch tygodniach: - Chryste, aleś mi doradził. - Co się stało? - Posłuchaj, nie dość, że straciłem kase na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu. - A jaki jej samochód kupiłeś???? - No, Syrenkę. - Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła. - o.k. teraz kupie jaguara. Spotykają się po następnych dwóch tygodniach: - Rany julek, jaki jestem szczęśliwy! - Co, nie żyje? A nie mówiłem? - Uffff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał. |
|
|
|
|
|
#2453 |
|
..::maSSiVe cOOl::..
Na forum od: 22-02-2003
Miejscowość: RUDKA KOZŁOWIECKA
Wiadomości: 1 668
Rep P0wah: 1825 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dwie zakonnie rozmawiaja.
PIERWSZA- Ty iesz co znalazła pod poduszką u proboszcza?? Pornosy. DRUGA - I co zrobiłas? P - Wyrzuciłam. D - a wiesz co ja znalazlam w sutannie? P - Niee D - prezerwatywy. P - I co ? wyrzuciłas? D - niee, przedziurwiłam I nagle pierwsza zemdlała...
__________________
![]() ==--bitch Clan Member--==// bitch|n5t`INACTIVE Mój IT Blog | F.H.U.Speedway | Unreal.pl | CarbonPlast |
|
|
|
|
|
#2454 |
|
off
Na forum od: 18-04-2003
Miejscowość: Final Fantasy
Wiadomości: 1 031
Rep P0wah: 1294 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Międzynarodowa wycieczka zwiedza piękny wodospad. Słychać głosy pełne zachwytu:
- Oh, my God! That`s wonderful! - O mein Gott!Das ist wunderbar! - Gospodin!Eta priekrasna! - O kuuurwa! Ja pierdooolę! Pacjent przychodzi do psychoterapeuty: - Mam ostatnimi czasy, panie doktorze, problemy z postrzeganiem świata. Doktor wyciąga z szuflady reprodukcję obrazu "Trzej bohaterowie" i pyta: - Co Pan tu widzi? - Widzę trzech pedałów. - Dlaczego? - No jak to dlaczego? Stoi trzech mężczyzn, żadnej kobiety, nie może być inaczej - to pedały. Z drugiej szuflady doktor wyciąga obraz lecącego klucza żurawi. - A co teraz Pan widzi? - pyta. - Klucz lecących pedałów. - Dlaczego? - No jak to dlaczego? Lecą a każdy każdemu w dupę zagląda... Doktor zafrasowany chowa obrazki i pyta: - A jak mnie Pan postrzega? - Według mnie, Pan też pedał! - Dlaczego? - No jak to dlaczego? Siedzi sobie Pan tutaj, obrazki pedałów ogląda... Jedzie trędowaty tramwajem. Wchodzi kanar, podchodzi do niego: - Bilet proszę. Ten spanikowany zaczyna przetrząsywać kieszenie. Odpada mu ręka. Przeprasza,podnosi ją i wyrzuca przez okno. Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie. Odpada mu noga. Przeprasza. Podnosi i wyrzuca. Już w kompletnej panice traci drugą nogę. Za okno. Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie: - My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala! |
|
|
|
|
|
#2455 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
kobieta jest to :
Coś stworzone z niczego. W Biblijnej opowieści kobieta została stworzona z jednego marnego żebra. O jej nieudaczności świadczą: skłonność do poprawiania sobie twarzy, odsysanie tłuszczu, operacje plastyczne całego ciała, a przede wszystkim brak członka. Członek jako narząd szczątkowy został zastąpiony dziurą, prawie na wylot, często będącą miejscem spotkań wielu facetów. Przez wieki kobiety się wycwaniły i zaczęły pobierać opłaty za korzystanie z tego ciekawego otworu. Niektóre robią to w miejscach, gdzie mkną piękni i bogaci mężczyźni wielkimi, dumnymi tirami, inne wybierają klientów stałych, zawierając z nimi kontrakt zwany małżeństwem. Niedawno wymyślono gumowe kobiety, nie uszczuplające zasobów finansowych mężczyzn, co zachwiało koniecznością trzymania kobiety w domu. Na Kubie można podobno sprawną kobietę wymienić na 3 kury. |
|
|
|
|
|
#2456 |
|
...silencio...
Na forum od: 15-07-2005
Miejscowość: 213.73.255.134:7788
Wiadomości: 66
Rep P0wah: 290 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
To ja się odgryzę
->Dlaczego faceci chcą się żenić z dziewicami? - Bo nie mogą znieść krytyki. Co powinieneś dać mężczyźnie, który ma wszystko? - Kobietę, która pokazałaby mu, co z tym zrobić. Dlaczego mężczyznom odpowiada miłość od pierwszego wejrzenia? - Ponieważ pozwala im to zaoszczędzić dużo czasu. Dlaczego mężczyźni wolą blondynki? - Ponieważ lubią towarzystwo kobiet na swoim poziomie intelektualnym. Dlaczego tak dużo kobiet ma udawany orgazm? - Dla tego, że tylu facetów robi im udawaną grę wstępną. Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w telewizji? - Ani jedno słowo z tego co mówiłam, nie jest prawdziwe. Jak nazywa się niewrażliwa podstawa penisa? - Facet. Dlaczego faceci lubią mądre kobiety? - Przeciwieństwa się przyciągają. Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach? - Bo mogą je zrozumieć. Jaki rodzaj sportu mężczyźni najchętniej uprawiają na plaży? - Wciąganie brzucha na widok każdej młodej dziewczyny w bikini. Dlaczego wśród załogi astronautów jest zawsze kobieta? - Bo kiedy załoga zgubi się w kosmosie, kobieta przynajmniej zapyta o drogę. Dlaczego mężczyzna ma dziurkę na końcu penisa? - Żeby tlen miał którędy dotrzeć do mózgu. Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami? - Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się. Co dla mężczyzny oznacza robienie porządków w domu? - Podniesienie nogi tak, by kobieta mogła poodkurzać. Dlaczego mężczyźni są jak miejsca parkingowe? - Dobre są już zajęte, wolne za są wyjątkowo małe lub dla inwalidów. Ilu mężczyzn potrzeba, aby zmienić rolkę papieru? - A kto to wie? Czy to kiedykolwiek się zdarzyło? Skąd wiadomo, że mężczyzna jest szczęśliwy ? - A kogo to obchodzi? Co mężczyźni i piwo mają wspólnego? - Od szyjki w górę są puści. Co należy zrobić, żeby uratować mężczyznę przed utonięciem? - Zdjąć nogę z jego głowy. Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna? - Pół godziny żebrania. Co robi facet, żeby wziąć kąpiel z bąbelkami? - Zjada na obiad groch z kapustą. Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić żarówkę? - Pięciu. Jednego, by ją wkręcił, czterech pozostałych żeby słuchali jak się tym chwali. Dlaczego Bóg dał mężczyznom większe mózgi niż psom? 1. Żeby nie obwąchiwali kobiecych nóg na przyjęciach. 2. Żeby nie zatrzymywali się by pobawić się z każdym mężczyzną napotkanym podczas spaceru wokół bloku. Tylko mężczyzna kupił by samochód warty 5000 tys.zł i zainstalowałby tam radiomagnetofon warty 10000 tys.zł Jak mężczyźni sortują pranie? - Na "brudne" oraz "brudne, ale jeszcze można założyć". Dlaczego mężczyźni lubią się masturbować? - Bo to seks z kim, kogo kochają. Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny? - Bo on przeważnie już ma chłopaka. Dlaczego mężczyzna jest jak burza? - Bo nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie, jak obfite będą opady i jak długo to potrwa. Co masz, kiedy trzymasz w ręce dwie małe piłeczki? - Niepodzielną uwagę mężczyzny. Co powiedział Bóg po stworzeniu mężczyzny? - Stać mnie na więcej. Kiedy facet mówi do rzeczy? - Gdy otwiera szafę. Kiedy facet traci 99% swojej inteligencji? - Gdy zostaje wdowcem. Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - Ponieważ nigdy nie dorastają. Skąd wiadomo, że mężczyzna robi plany na przyszłość? - Bo kupuje dwie skrzynki piwa zamiast jednej. Dlaczego mężczyźni uganiają się za kobietami, których nie mają zamiaru polubić? - Z tego samego powodu, dla którego psy uganiają się za samochodami, którymi nie zamierzają jeździć. Dlaczego mężczyźni są jak kosiarki do trawy? - Trudno je uruchomić, emitują nieprzyjemne zapachy i co chwila nawalają. Jaka jest różnica pomiędzy nowym mężem a nowym psem? 1. Pies zawsze się cieszy na twój widok. 2. Wystarczy tylko kilka miesięcy by wytresować psa. Dlaczego seks z mężczyzną jest jak opera mydlana? - Bo w momencie, kiedy zaczyna się dziać co interesującego, wszystko się kończy aż do następnego razu. Dlaczego pajęczyca czarna wdowa zabija samca zaraz po kopulacji? Żeby powstrzymać go od chrapania. Dlaczego seks z facetem jest jak serial brazylijski? - Kiedy zaczyna być interesująco, wszystko się kończy aż do następnego razu. Dlaczego psychoterapia faceta trwa krócej niż kobiety? - Oni nie muszą się cofać do dzieciństwa. Już tam są. Dlaczego faceci chcą głosować na kobietę-prezydenta? - Żeby płacić jej tylko połowę. Dlaczego mężatkom trudniej utrzymać dietę? Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka. Mężatka wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki. Po czym poznać, że twój facet cię zdradza? - Zaczyna się myć dwa razy w tygodniu Dlaczego wibrator nigdy nie zastąpi prawdziwego mężczyzny? Ponieważ wibrator nie wyniesie śmieci. 35-letniej kobiecie marzy się dziecko. A co marzy się 35-letniemu mężczyźnie? - Randka z dzieckiem. Dlaczego mężczyznom odpowiada miłość od pierwszego wejrzenia? - Ponieważ pozwala im to zaoszczędzić dużo czasu. Jak zmusić mężczyznę do robienia przysiadów? Wystarczy włożyć pilota od telewizora między jego stopami. Jak jest najcieńsza książka na świecie? "Co mężczyźni wiedzą o kobietach" Dlaczego mężczyźni są podobni do kukurydzy prażonej w mikrofalówce? - Gotowi po sekundzie... Dlaczego mężczyźni są podobni do karaluchów? - Kręcą się po kuchni i cholernie trudno się ich pozbyć. - Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego? - Powoduje dużo cierpień, a jak się go pozbędziesz, to okazuje się, że do niczego nie był potrzebny. - Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki? "Ładnie wyglądam"? A co mówi facet po wyjściu z łazienki? - "Na razie tam nie wchodź". Czym się różni facet od świni? Świnia po alkoholu nie zmienia się w faceta. Jaka jest najgrubsza książka na świecie? "Co Mężczyźni Myślą, że Wiedzą o Kobietach".
__________________
|
|
|
|
|
|
#2457 |
|
Say My Name Bitch
Na forum od: 30-09-2001
Miejscowość: wawa
Wiadomości: 2 260
Rep P0wah: 1614 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna?
- Pół godziny żebrania. 35-letniej kobiecie marzy się dziecko. A co marzy się 35-letniemu mężczyźnie? - Randka z dzieckiem. HEHEHEHEH TE SA DOBRE
__________________
IlIlIllIlIlIlIllIlIlIlIlIIIIlllIlIlIl "Piro zawsze był członkiem, tylko inaczej żeśmy to nazywali :P"(c) crds "na rondzie dalem dupy ale zaliczylem" (c) Texet |
|
|
|
|
|
#2458 |
|
Oponn
Na forum od: 31-10-2003
Miejscowość: Ząbkowice Śląskie / Wrocek
Wiadomości: 475
Rep P0wah: 2428 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Do Kraśnika Fabrycznego przyjechał na występy zespół muzyczno-wokalny "Tęcza". Sala kinowa wypełniona po brzegi. Ścisk, gwar, stężone powietrze. Na scenę wychodzi młody konferansjer i zaczyna zapowiedź:
- Drodzy mieszkańcy Kraśnika Fabrycznego. Za chwilę ma zaszczyt wystąpić przed państwem... Krzyki, harmider, nikt nie zwraca na kolesia uwagi. Wstaje, więc z pierwszego rzędu pan Rysiek, miejscowy Mistrz Ciętej Riposty. Wchodzi na scenę. - Patrz pan jak się to robi – mówi do młodziaka. - Ej, wiejskie żłoby, złamasy i cwele! – krzyczy. - Joł!! – ryczy publika. - Kto zgadnie co to jest: na cztery litery, ma "ch" i "u"?! Wszyscy chórem: Chuj! - A nie, to ucho! – krzyczy Rysiek. – Teraz ty, młody, dawaj dalej! - Ej, wiejskie żłoby, złamasy i cwele! – krzyczy konferansjer. - Kto zgadnie, co to jest: na cztery litery, ma "ch" i "u"?! Wszyscy chórem: Ucho! - A właśnie, że nie – to chuj! I ja, z tego chuja zaraz siknę na pierwsze trzy rzędy! A cała reszta zobaczy tęczę! Tęcza! Tak nazywa się zespół wokalno-muzyczny, który zagra wam kilka kawałków - Kochanie, bądź miły, weź mnie dzisiaj w jakieś ciekawe miejsce! - Dupa... - Co dupa?! - W dupę cię dzisiaj mogę wziąć - Coś taki markotny, Czesław? - Wszystko wskazuje na to, że Ewelina raczej nie zostanie moją żoną. - Eeeee... tam, kobiety często mówią "nie", a myślą ‘tak". - Ale ona na pytanie: "Czy wyjdziesz za mnie?" odpowiedziała: "Ochujałeś? Spierdalaj"! |
|
|
|
|
|
#2459 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Z JoeMonstera:
Trzech emerytów z amerykańskiego Idaho: eks-policjant, były strażak i pracownik prosektorium wspominają stare czasy. - Jak to miałem kiedyś przygodę – mówi eks-policjant. – Otoczyliśmy bandę gangsterów, ze 20 chłopa ich było. Wyciągam colta i zaczynam strzelać. Bach, bach... i zabrakło mi naboi. Więc jeb, jeb pistoletem i utłukłem ze trzech. Ostro? - Nooooo... - A ja kiedyś gasiłem płonący akademik żeński – wspomina były strażak. – Ogień, dym, pożoga... Z okien skaczą nagie laski i ja je zacząłem łapać. Załapałem chyba ze 30. Ostro? - Noooo... - A mnie kiedyś wysłali po trupa do murzyńskiego bloku – opowiada były pracownik prosektorium. – Wchodzę, a tam leży koleś wielki jak wół. I stoi mu kutas! Też wielki, jak to u Murzynów. Kurfa, myślę - przecież nie będę niósł zwłok ze sterczącym ch*jem! Wziąłem sekator i... ciach! - No, ale o so chodzi...? W czym tkwi haczyk? – pytają kolesie. - Pomyliłem numer mieszkania... * * * * * Po zjedzeniu kolacji mąż usiadł przed telewizorem i ogląda igrzyska. Żona posprzątała ze stołu, chwilę pokrzątała się w kuchni potem poszła do łazienki, a po kwadransie była już w łóżku. Około północy do sypialni wchodzi mąż z łyżwami, zapala światło i mówi do zaspanej zdziwionej żony... - Kochanie! Co byś powiedziała na kilka rund "na szybkie dochodzenie"? * * * * * - Gienek, a wiesz, kto jest największym j*baką na naszej ulicy? - Ty, Romuś? - Nie. - Ja? - Oc*piałeś?! - No to, kto? - Zygmunt. - Zyga? Niemożliwe! A skąd wiesz? - Widziałem. On zmienia kobitki częściej niż prezerwatywy. * * * * * Zachód słońca, romantyczny spacerek kończy się zasiadunkiem nad brzegiem rzeczki. Parka przytula się, całuje, w końcu pada zdanie. - Pozwól, nic się nie stanie, będę ostrożny.. - NIE, źle się będę czuła, mama mnie skrzyczy, mężowi trzymam... - No, ale ja już nie mogę... Zobacz, dotknij, o widzisz, weź do ręki... Po kilku minutach, dziewczyna szlocha, i smarka w rękaw. - Co teraz będzie, co teraz będzie?.. - Co się martwisz, będzie dobrze, ożenimy się, kupimy sobie domek pod miastem, samochód, będziemy trzymać krowę... - Co ku*wa krowę!? Kutasa w rękach nie mogliśmy utrzymać, a ty krowę chcesz utrzymać? * * * * * Polak i Niemiec wędrują sobie wzdłuż Nysy Łużyckiej. Patrzą, a przy brzegu, na małej łódeczce siedzi sobie niczego sobie dzieweczka i wędkuje. - Hej, hej, hej... – zakrzyknął wesoło Polak. – Biorą rybki? - Słabo. - A to, czemu? - Pewnie słabą wzięłam przynętę. - Ależ siedzi pani na przepięknej "przynęcie". Wystarczy z niej skorzystać. Brania muszą być wspaniałe! - Hihihihi. - Hehehehehe. Niemiec też się zaśmiał: - Huhuhuhu. Przeszli kawałek, a Niemiec pyta Polaka: - Skąd wiedziałeś, że ona choruje na glisty? * * * * * Młoda, uwięziona w zamku królewna, która raz w roku mogła udać się na krótką chwilę do leśnego źródełka, tego lata spotkała tam smukłego pazia. - Paziu mój, ach paziu, przystojny chłopcze.... widzisz siedzę ja od lat zamknięta w wieżycy i codziennie myślę tylko o jednym. Słyszałam ci ja legendy o pewnej cudownej rzeczy, którą można na wolności się cieszyć. Niebiańsko cudne to jest podobnoż i nic się z tym równać nie może, a nazywa się tajemniczo: dupczenie. Tylko nadzieja na to, że dane mi kiedyś będzie tego zakosztować trzyma mnie przy życiu. Wybrałam ja ciebie, abyś pomógł mi zaznać owego szczęścia. Wiedz jednak, że jeśli moje marzenie nie spełni się za twoją przyczyną - zginąć marnie ci przyjdzie. Do dzieła, więc! Pazia nie trzeba było namawiać, bo i królewna brzydka bynajmniej nie była. Obrócił był, więc niewiastę od przodu i od tyłu, na górze i na dole, normalnie i wszystkie inne "-alnie" także, grzmocił aż furczało - godzina minęła jak z bicza trzasł. W końcu opadł młodzieniec bez siły na trawę. Gdy królewna odezwała się w jej głosie dało się wyczuć nutkę zniecierpliwienia. - Tak, paziu, codzienna higiena jest oczywiście ważna, ale to już dla mnie służba zadziwiająco ochoczo czyni, tymczasem czy mógłbyś się wreszcie wziąć do owego słynnego dupczenia? * * * * * Wsadzili kolesia (na imię miał Włodzimierz) do pierdla. Konkretnie: do więzienia w Rawiczu. Szczegół istotny: ośmioosobowa cela. Siedzi se koleś i dłubie w nosie. - Hej, hej, hej... – podchodzi do niego "szef" celi. – Nie dłub w nosie, ch*ju! To niekulturalnie. Włodzimierz nic sobie z tego nie robi – dłubie dalej. - K*tasie złamany, nie dłub w nosie! – nie daje za wygraną szefu. - Bo co? - Jajco! A nie wiesz, żłobie, że jest taka zasada – dziwna, ale k*rwa się sprawdza, że jak ty tu siedzisz i dłubiesz w nosie, to ktoś akurat dyma twoją żonkę?! - P*erdolisz?! - Nie, tak jest! - Gdzie telefon?! - Na stołówce. Poleciał Włodek i dzwoni: - Kryśka? - Taaaa.... - Krycha, słuchaj. Możesz się dymać, brać do buzi i dawać w anal, ale k*rwa, jak tylko kiedyś ZACZNIESZ DŁUBAĆ w NOSIE – zaj*bię! * * * * * Pewna rodzinka zbierała kaskę na samochód. Aż nazbierali, ale nie za dużo. - Kurde, Czesław, byś zarobił z tysiaka? Byłaby lepsza bryka – gdera żona. - Dobrze, Halina, zarobię... I poszedł Czesław zarabiać. Idzie, idzie i myśli: - Kurfa, gdzie ja tego tauzena zarobię? Wtenczas podjeżdża doń bryka z extra-lalą za kółkiem: - Chcesz zarobić tysiąc złotych, dobry człowieku? - Chcę. - To siadaj. Siadł Czesław do bryki. I pojechali. Dojechali do willi. - Wydymasz mnie teraz – zaordynowała lady. – Ale "na pszczółkę". - A jak to? - A tak to – powiedziała laska, wyjmując pszczołę. Owad siadł na ch*ju Czesława i użądlił. Organ rozrósł się. - Teraz działaj – zarządziła pani. I Czesław podziałał. A po robocie wziął tysiaka i poszedł do domu. - Zarobiłem Halina i kupujemy wóz! - Jak zarobiłeś Czesławku? Czesław opowiedział. - Hmm... a może spróbujesz ze mną "na pszczółkę"? – zapytała Halina. Czesław wziął owada, usadził na czubie k*tasa, dał się użądlić i puknął żonkę. Leżą, palą papieroski. Halina westchnęła: - Czesiu, mam pomysł... - Taaa? - Co nam po samochodzie... Chodź lepiej kupimy pasiekę!
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
|
|
#2460 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 03-12-2004
Miejscowość: Lbn
Wiadomości: 30
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Co to jest kobieta?
Złośliwa narośl wokół cipki ![]() Dlaczego kobiety ogladaja pornosy do konca? Bo myśla ze skonczy sie slubem ![]() Dlaczego kobiety sie maluja i perfumuja? Bo sa brzydkie i smierdza ![]() ![]()
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |